Dzieci bawiły się magnesem nad jeziorem. Gdy wyłowiły to, na miejsce przybyły służby!

Dzieci bawiły się magnesem nad jeziorem. Gdy wyłowiły to, na miejsce przybyły służby!

Trójka dzieci z Turyngii w Niemczech dokonało niespodziewanego i bardzo groźnego odkrycia. Bawiąc się magnesem nad jednym z jezior zaczęła wyławiać przedmioty, które bezbłędnie rozpoznały i postanowiły wezwać pomoc. 

Zdarzenie miało miejsce niedaleko miasta Ohrdurf w Niemczech, w kraju związkowym Turyngia. Trójka dzieci bawiąca się magnesem zaczęła wyławiać z wody jeziora zardzewiałe naboje i inne fragmenty amunicji. Dzieci przytomnie przerwały te poszukiwania i wezwały na miejsce policję.

 

ZOBACZ TEŻ: Szok w Kruszwicy. Woda Jeziora Gopło odsłoniła…

 

Przybyli na miejsce funkcjonariusze zabezpieczyli teren i po wstępnych oględzinach wezwali inne niezbędne służby – straż pożarną i saperów. Przy okazji policjanci zaapelowali aby zawsze zgłaszać im wszelkie przypadki znalezienia starych niewybuchów. Istotne jest też, aby nie dotykać ich nie próbować samodzielnie przenosić bądź rozbrajać. 

 

Niewybuchy są bardzo często znajdywane na terenie Niemiec. Sprawcy II Wojny Światowej doprowadzili do sytuacji, w której najbardziej krwawy konflikt w dziejach ludzkości zakończył się na ich terytorium. Przez kilka lat niemieckie miasta, a szczególnie ich dzielnice przemysłowe, były równane z ziemią przez naloty aliantów zachodnich. W 1944 i 1945 również na lądzie siły aliantów przekroczyły granice Niemiec i bardzo ciężkie walki przetoczyły się od Odry aż do Berlina, ale też przez całe Zachodnie Niemcy.

 

Stąd w wielu miejscach tego kraju do dziś można znaleźć całkiem sporo, niezbyt bezpiecznych pamiątek po tych tragicznych czasach.

Świnoujście: odnaleziono NAJWIĘKSZY niewybuch z czasów II Wojny Światowej. Mógłby zrównać z ziemią pół miasta

Świnoujście: odnaleziono NAJWIĘKSZY niewybuch z czasów II Wojny Światowej. Mógłby zrównać z ziemią pół miasta

W czasie prac w Kanale Piastowskim, niedaleko przeprawy karsiborskiej ujawniono, że na jego dnie znajduje się podejrzany, podłużny i wielkich rozmiarów kształt. Wkrótce zidentyfikowano go, jako jedną z największych w historii bomb lotniczych. Ze względu na rozmiary niewybuch jest piekielnie groźny. 

Bomba znajduje się na torze wodnym do Szczecina i została już oznaczona żółtą boją. To brytyjska, 5-tonowa bomba lotnicza zwana „tallboy”. Używano jej do równania z ziemią obszarów przemysłowych, węzłów kolejowych, schronów podziemnych i największych okrętów. Ten niewybuch znalazł się w wodzie 16 kwietnia 1945 roku, kiedy 617. Dywizjon Bombowy RAF “Dambusters” usiłował zatopić niemiecki krążownik Lutzow. Do tej pory podejrzewano, że wszystkie 5-tonowe bomby zrzucone na okręt wybuchły. Jak się okazało, było to założenie mylne.

 

ZOBACZ TEŻ: Wybrał się na grzyby, zamiast borowików znalazł w cichym zagajniku TO…

 

W Szczecinie zebrał się sztab kryzysowy, który ma przygotować plan dalszych działań. Na razie nie wiadomo kiedy i jak zostanie wydobyta bomba. Jedno jest pewne – akcja ta będzie wymagała ewakuacji sporej części Świnoujścia i znacznego obszaru dookoła miejsca spoczynku bomby. Tallboy to bowiem największy niewybuch znaleziony na terenie Polski. 

 

o2.pl/ foto: wikipedia

Świadkowie zgłosili, że nad brzegiem rzeki leży potężna bomba. Policjanci padli ze śmiechu gdy dotarli na miejsce!

Świadkowie zgłosili, że nad brzegiem rzeki leży potężna bomba. Policjanci padli ze śmiechu gdy dotarli na miejsce!

Mieszkańcy Wapping, wschodniej części Londynu poinformowali policję metropolitalną, że na brzegu Tamizy prawdopodobnie leży stara, zardzewiała bomba lotnicza. Służby potraktowały to bardzo poważnie, wszak dosłownie kilka dni wcześniej podobne znalezisko pojawiło się w innym miejscu tej rzeki. Tym razem jednak prawda okazała się zgoła… komiczna!

Z daleka przedmiot faktycznie wyglądał na niebezpieczny. Może nie na bombę lotniczą, ale spokojnie mógł uchodzić za starą minę morską, które zazwyczaj mają właśnie taki kształt. Dodatkowo był rudo-pomarańczowy, jakby był stary i skorodowany.

 

ZOBACZ TEŻ: Wystawił zawirusowany laptop na aukcji jako dzieło sztuki. Aktualna cena zwali cię z nóg!

 

Jednak po podejściu bliżej straszliwa bomba okazała się… bombką. I to dosłownie – na piasku leżała wielka ozdoba świąteczna, którą zapewne ktoś zerwał z choinki lub innego ozdobionego miejsca i wrzucił do Tamizy!

 

 

Tym razem obyło się bez udziału saperów – bombkę uprzątnęły służby miejskie. A policjanci pochwalili się niecodzienną interwencją na swoimi Twitterze!

Niebezpieczne znalezisko. Wszystkich zaskoczył jego rozmiar [FOTO]

Niebezpieczne znalezisko. Wszystkich zaskoczył jego rozmiar [FOTO]

Niesamowitego odkrycia dokonał jeden z mieszkańców miejscowości Samoklęski, w województwie podkarpackim. Jego działka kryła niebezpieczne znalezisko z okresu II wojny światowej. 

59-letni mężczyzna podczas prac porządkowych w swoim ogrodzie natrafił na dwa niewybuchy. O swoim odkryciu powiadomił policję. Funkcjonariusze po dotarciu na miejsce zabezpieczyli teren. Jak się później okazało znalezisko było dużo większe.

 

Ponieważ istniało podejrzenie, że w ziemi może znajdować się więcej pocisków, na działkę mężczyzny przybyli także saperzy z 21 Batalionu Dowodzenia w Rzeszowie. Poza tym ich obecność była konieczna z racji tego, że znalezisko stwarzało realne zagrożenie dla życia i zdrowia. 

Podczas prac, trwających od wtorku do piątku, okazało się, że na terenie znajdującym się tuż obok domu 59-latka, znajdowało się ponad 200 pocisków. Niewybuchy i niewypały ukryte były w ziemi na głębokości 30 cm. Saperzy wykopali 40 pocisków artyleryjskich kal. 75 mm, 165 granatów moździerzowych kal. 120 mm, a także jeden pocisk do granatnika. 

 

 

 

 

Pamiętajmy, że o tego typu znaleziskach, nawet pojedynczych, najlepiej od razu powiadomić policję. Pod żadnym pozorem nie należy samemu przenosić niewybuchów lub niewypałów. Takie zachowanie może mieć tragiczne konsekwencje. 

 

ZOBACZ:UNIKATOWE ODKRYCIE archeologów na Mazurach! To pierwsze i jedyne takie znalezisko w Polsce! Ma tylko 10cm i OGROMNĄ WARTOŚĆ!

 

foto kpp Jasło / źródło Nowiny24.pl

Małopolska: przez ponad 100 LAT NIEWYBUCH tkwił w ścianie DOMU. Odkryto go zupełnie przypadkowo!

Małopolska: przez ponad 100 LAT NIEWYBUCH tkwił w ścianie DOMU. Odkryto go zupełnie przypadkowo!

W Olszynach niedaleko Tarnowo, robotnicy rozbierający stary drewniany dom dokonali niespotykanego odkrycia. W jednej z belek zauważyli pocisk artyleryjski, który wbity w nią przetrwał przez ponad sto lat. Jest to bowiem pamiątka po I Wojnie Światowej. Niewybuch został zabezpieczony przez służby. 

Front przez okolice Tarnowa przechodził W latach 1914-1915. Bardzo ciężkie walki, które toczyły się w Małopolsce odcisnęły trwałe piętno na wielu miejscach w tym rejonie. Nie dziwota więc, że i dzisiaj można odnaleźć tam pamiątki po Wielkiej Wojnie. Taką własnie pamiątką był ten niewybuch. 

 

Według informacji przekazanych policji, pocisk miał uderzyć w dom, wbić się w jedną z belek i powybijać wszystkie okna w budynku. Zrzucił też obrazy i zdjęcia ze ścian. Ale nie wybuchł. Nikt też przez lata nie usiłował go wydobyć – na szczęście. Dzięki temu pocisk tkwił w ścianie, a pamięć o nim stopniowo się zacierała.

 

Jednak robotnicy rozbierający dom nie zamierzali ryzykować. Wezwali policję i saperów, którzy ostrożnie wydobyli pocisk i zneutralizowali go na poligonie. W tym rejonie to już piąty niewybuch zabezpieczany w tym roku przez policję. I zapewnie nie ostatni!

 

interia.pl