muzeum

Wizyta w muzeum uratowała jej życie. Kamera wychwyciła coś dziwnego

41-letnia Szkotka Bal Gill wybrała się do muzeum iluzji optycznych w Edynburgu. Przechodząc przez pole widzenia kamery termowizyjnej zobaczyła coś dziwnego. Postanowiła zapisać się do lekarza. 

„Camera Obscura and World of Illusions” w Edynburgu, to placówka, która istnieje już 165 lat. Muzeum co roku przyciąga dziesiątki tysięcy osób. W maju tego roku odwiedziła je wraz z bliskimi Bal Gill. Jedną z atrakcji było przejście pod okiem kamery termowizyjnej, która pokazuje temperaturę naszego ciała. Obraz zarejestrowany przez kamerę zastanowił 41-latkę.

 

ZOBACZ TEŻ: Miał iść do dentysty przez ból zębów. 38-latek nie żyje

 

Gill zauważyła, że na zdjęciach z termowizji jedna z jej piersi wykazuje wyższą temperaturę niż reszta ciała.  Kobietę zastanowiło to tym bardziej, że nikt inny nie przejawiał takiej anomalii. Zrobiła zdjęcie tego obrazu i zaczęła szukać informacji w internecie. Ostatecznie zdecydowała się też na konsultację u lekarza.

 

 

Specjaliści mieli do Szkotki dobre i złe wiadomości. Zła była taka, że kobieta jest chora na raka piersi. Dobra była taka, że został on wykryty w bardzo wczesnym stadium i dzięki temu wystarczyła interwencja chirurgiczna – obyło się bez chemii czy radioterapii.

 

Lekarze wytłumaczyli też fenomen dziwnego obrazu na kamerze termowizyjnej. Namnażające się komórki rakowe mogą prowadzić do wzrostu przepływu krwi i przyśpieszenia metabolizmu w danym miejscu. Dlatego też termografia jest czasem wykorzystywana przez lekarzy, choć do tej pory sądzili oni, że jest za mało dokładna i pewna w stosunku do np. mammografii.

 

Wypowiedzi dla BBC udzielił także dyrektor muzeum  „Camera Obscura and World of Illusions”, który stwierdził, że nie zdawał sobie sprawy z tego, że ich kamera, zainstalowana w 2009 roku, może mieć tak pożyteczne zastosowania!

 

Rak piersi to najczęściej występujący u kobiet nowotwór złośliwy. Najczęściej zapadają na niego kobiety w wieku 55-65 lat, ale czasem choroba atakuje też młodsze kobiety. W skrajnych przypadkach zdarza się też, że rak piersi atakuje mężczyzn – w Polsce w 2012 roku zachorowało 144 panów po 60 roku życia. 

 

Dlatego, Drogie Panie i Panowie właściwie też- badajcie się i nie dajcie zaskoczyć rakowi!

serca

„Nasze SERCA pękły”. Robert GAWLIŃSKI…

Ból serca pojawia się zawsze po utracie kogoś bliskiego.

Właśnie taki czas jest teraz w rodzinie Roberta Gawlińskiego, lidera zespołu Wilki. „Wczoraj nasze serca pękły i jakaś cześć nas umarła „ – napisano na facebookowym profilu artysty.

 

Mocny jak wilk

Robert Gawliński (56 l.) to autor takich przebojów jak: Son of thh blue sky, Nie zabiję nocy, Miasto we śnie, Nie stało się nic czy Eli lama Sabachtani.

Po raz pierwszy w rodzinie muzyka nowotwór pojawił się w 1987 roku i to na trzy dni przed jego ślubem z Moniką! Gawliński miał guza przysadki mózgowej. Na szczęście operacja się udała, a Robert wrócił do pracy i kontynuował karierę.

 

Dwa lata walki

Teraz jednak w rodzinie Gawlińskich nastał trudny czas. Rak pojawił się dwa lata temu i przez ten czas trwała walka o zdrowie. Tym razem jednak mający półtora centymetra guz okazał się śmiertelny. Ukochany pies Roberta – Duszek – zmarł i to w bardzo znaczących okolicznościach.

 

Wieczne wakacje

Gawlińscy bardzo dbali o swojego pupila, chcieli dla niego jak najlepiej i dlatego zabrali go na wakacje do ulubionej Grecji. Piesek przetrwał podróż, jednak – jak podaje serwis Fakt – już na miejscu piesek zmarł.

 

kwiecień 2019 – Robert Gawliński z Duszkiem, fot. facebook.com/RobertGawlinski

Czytaj także: SMUTEK u LEWANDOWSKICH! Przeczytaj OŚWIADCZENIE, jakie Anna i Robert wydali w sprawie…

 

Pożegnanie Duszka

Na swoim facebookowym profilu, Robert Gawliński napisał:

 

„Wczoraj nasze serca pękły i jakas cześć nas umarła razem z Duszkiem.
Kochany piesku, przyjacielu, tyle pięknych lat za nami, tyle wspomnień, przygód, tyle miłości. Trudno uwierzyć, że to koniec i żadne słowa nie oddadzą naszej tęsknoty i bólu. Śpij nasz piękny aniołku. Nigdy o Tobie nie zapomnimy”

 

Nie jesteś sam

Artysta spotkał się ze zrozumieniem swoich fanów. Pod postem pojawiły się nie tylko słowa współczucia i pociechy. Dodatkowo wiele osób podzieliło się swoimi, podobnymi doświadczeniami:

 

„Walcze o moja ukochana ,adoptowana 18 lat temu Dore i wiem że zbliżamy się do końca naszej wspólnej drogi.Skladam moje najszczersze wyrazy współczucia… bardzo mi przykro.”

„Wiem co to znaczy panie Robercie, wyrazy współczucia.”

„Ja też 2mce temu pożegnałam moją Lenke, bardzo za nią tęsknie,współczuję Wam serdecznie, trzymajcie się! 💔💔💔

 

Jedyną pociechą dla Roberta i jego rodziny może być fakt, że zapewnili Duszkowi dobry dom, troskę i opiekę do samego końca…

 

Wczoraj nasze serca pękły i jakas cześć nas umarła razem z Duszkiem. Kochany piesku, przyjacielu, tyle pięknych lat za…

Gepostet von Robert Gawliński am Freitag, 11. Oktober 2019

fot. https://www.facebook.com/RobertGawlinski

 

Nikt nie dawał mu szans na przeżycie! Ten 5-latek pokonał chorobę nowotworową…

Nikt nie dawał mu szans na przeżycie! Ten 5-latek pokonał chorobę nowotworową, mimo iż jego stan był naprawdę poważny.

Wielu z nas sądzi, że rak to choroba, która dopada wszystkich oprócz nas. Alice Phillips i Ricky Wetherley przeżyli istne piekło, gdy usłyszeli od lekarzy, że ich syn Freddy zmaga się z chorobą nowotworową. Lekarze potwierdzili diagnozę: neuroblastomę…

 

Zobacz też: Przedszkolanka nie mogła uciszyć płaczącego niemowlęcia. Zrobiła coś strasznego

Neuroblastoma to nowotwór występujący tylko u dzieci. W chwili rozpoznania 50 proc. pacjentów jest w wieku poniżej 2 roku życia, 75 proc. poniżej 4 roku życia i 90 proc. poniżej 10 roku życia.

Mogliśmy zobaczyć raka w jego całym ciele. Wydawało się, że nie ma szans na to, że przeżyje– wspomina z przejęciem mama chłopca, Alice Phillips.

Dziecko czuło się dobrze do dnia, w którym zakomunikowało rodzicom, że odczuwa silne bóle kolan. Początkowo rodzice malca sądzili, że to zwykłe przeziębienie. Któregoś dnia Freddy przyznał, że nie ma ochoty iść do wesołego miasteczka, ponieważ „bardzo bolą go kolana”. Alice Phillips i Ricky Wetherley udali się z chłopcem do lekarza. Freddy  70-dniowy cykl chemioterapii, niedługo później przeszczepiono mu komórki macierzyste. W lutym poddano go operacji usunięcia nowotworu.

Dziś dziecko czuje się znacznie lepiej.

Świetnie sobie poradził i udało mu się wyzdrowieć. Jesteśmy z niego bardzo dumni(…)Był chory, a potem wyczerpany leczeniem, ale zniósł wszystko nad wyraz dobrze – przyznaje mama chłopca.

Trzymamy kciuki za zdrowie małego, dzielnego pacjenta!

 

Źródło: Daily Mail

 

 

Oto najczęstsze OBJAWY RAKA! Nie wolno ich bagatelizować

Oto najczęstsze OBJAWY RAKA! Nie wolno ich bagatelizować.

Wielu z nas bardzo obawia się choroby nowotworowej. Mimo naszych obaw, niewiele osób zdaje sobie sprawę jak wyglądają objawy raka. A jest ich bardzo wiele. Nasz zainfekowany organizm próbuje uświadomić nam pewne rzeczy. Mogą wystąpić zmiany skórne, zaburzenia układu pokarmowego, wymioty. Sprawdź, na co jeszcze należy zwrócić uwagę.

  1. Zmiany skórne (na wardze, w jamie ustnej, narządach płciowych) w postaci owrzodzeń, zmiana wyglądu znamienia, krwawienie z brodawki.
  2. Asymetria piersi lub innej części ciała, powiększone węzły chłonne.
  3. Zaburzenia ze strony układu pokarmowego (trudności w połykaniu, uczucie pełności w nadbrzuszu, zaparcia, biegunki, krew w stolcu)
  4. Utrata wagi i niekontrolowane chudnięcie
  5. Osłabienie, zmęczenie, apatia, problemy ze snem
  6. Krwioplucie, długotrwała chrypka, zmiana charakteru kaszlu
  7. Krwawienia i nieprawidłowe wydzieliny z dróg rodnych
  8. Krwiomocz, parcie na mocz, trudności w oddawaniu moczu
  9. Ból, duszność, przewlekła gorączka, nocne poty
  10. Poranne wymioty, zaburzenia świadomości, napady padaczkowe

Źródło: Zwrotnik Raka

Zobacz też: Staruszka nie mogła znaleźć swojej sztucznej szczęki. Kiedy spojrzała na psa swojej wnuczki popłakała się ze śmiechu!

 

owad

Zmarł, bo jego tasiemiec miał raka! Jedyny taki przypadek znany lekarzom

Coś takiego nigdy wcześniej się nie wydarzyło. Do lekarzy w Kolumbii zgłosił się 41-letni mężczyzna z kaszlem i wysoką gorączką. Po wykonaniu serii badań lekarze byli zszokowani – wszystko wskazywało na to, że mężczyznę zabił jego własny tasiemiec!

Do zdarzenia doszło w 2015 roku, jednak jak dotąd jest to wciąż jedyny tego typu przypadek znany lekarzom. Tomografia wykonana 41-latkowi wykazała guzki w jego płucach i węzłach chłonnych. Okazało się też, że mężczyzna jest zarażony od 10 lat wirusem HIV, ale nie bierze leków antywirusowych. Dodatkowo w jego układzie pokarmowym bytował tasiemiec.

 

Biopsja guzków wykazała, że zachowują się i wyglądają jak komórki nowotworowe, ale ich budowa nie jest taka sama jak ludzkich komórek rakowych. Zaawansowane badania, w tym z użyciem DNA pozwoliły określić, że były to komórki nowotworowe tasiemca! Oznacz to ni mniej, ni więcej, że mężczyzna zachorował na nowotwór, którym „zaraził go” pasożyt z układu pokarmowego!

 

ZOBACZ: Rodzice gwałcili 12-letnią córkę. Ich tłumaczenia wstrząsnęły policjantami

 

Mężczyzna zmarł po 72 godzinach od pojawienia się w szpitalu. Lekarze twierdzą, że choć to pierwszy znany nauce przypadek tego typu, to do podobnych zachorowań może dochodzić częściej, jednak nie są one diagnozowane. Jak widać pasożyty żyjące w nas mogą być groźniejsze niż się wydaje!

zwierzę

To zwierzę jest uodpornione na raka. Naukowcy pracują nad tym, aby…

Wielu ekspertów powtarza, że lek na raka już istnieje, lecz nie ujawniono go dla opinii publicznej, gdyż przemysł farmaceutyczny by upadł. Teraz na jaw wychodzą informacje, że na świecie żyje zwierzę którego rak nie atakuje. Golec piaskowy to istota o wielkości myszy. Sęk w tym, że żyje ono około 30 lat, a mysz zaledwie 4, czyli 7 razy mniej. Gdyby człowiek poznał sekret życia tego zwierzaka, to mógłby żyć nawet około… 525 lat!

Golec piaskowy to odmiana tzw. kretoszczurów. Potrafi on znieść niesamowity ból, wytrzymać aż 18 minut bez tlenu oraz, co najważniejsze – są odporne na raka. Eksperci postanowili sprawdzić, co wpływa na ich długowieczność. Rak to najczęstsza przyczyna śmierci wśród ludzi. Umieralność tych zwierząt w dojrzałym wieku jest bardzo niska.

Dr Rochelle Buffenstein z San Francisco – ekspertka zajmująca się badaniami nad starzeniem badała golce piaskowe przez trzydzieści lat. Obserwowała życie tych ssaków od narodzin aż do śmierci. Biolożka zwróciła uwagę na fakt, że golce piaskowe mają bardzo aktywne mechanizmy naprawy DNA i wysoki poziom tzw. białek opiekuńczych, odpowiedzialnych za prawidłowe zwijanie się innych białek – czytamy w „Fakcie”.

 

ZOBACZ:Podczas karambolu na S3 bohater z Ukrainy uratował wiele osób. Niemal przypłacił to życiem

 

Naukowcy zamierzają sprawdzić co dokładnie wpływa na to, że są tak odporne. Być może jeżeli im się uda zbadać to zjawisko to ludzie będą żyli dłużej.

źródło: fakt.pl fot. youtube.com

głowie

Była przekonana, że w głowie ciągle słyszy głos Boga! Podczas badań poznała przerażającą prawdę!

Kobieta, która zgłosiła się do szpitala uniwersyteckiego w Bernie (Szwajcaria) wprowadziła w nie lada osłupienie badającego ją lekarza. Kiedy zapytał co je dolega, stwierdziła, że jest pewna iż w jej głowie mieszka Bóg, który do niej przemawia. Jak się okazało jej dziwne opowieści, wcale nie były zasługą Stwórcy.

Pacjentka początkowo w mniemaniu lekarzy została uznana za chorą psychicznie, jednak dalsze badania odkryły prawdziwą przyczynę dziwnego zachowania. Okazało się, że kobieta ma guza mózgu. Według profesora Sebastiana Walthera to on odpowiada za taki stan rzeczy. Nowotwór rozwijał się bardzo powoli w części międzymózgowia nazywanej wzgórzem. A głosy w jej głowie były jednymi z objawów.

 

 

 

„Guz jest umiejscowiony w rejonie, który odpowiada m.in. za odbieranie i rozumienie mowy. To dlatego wydawało jej się, że ktoś do niej mówił.”

 

Przykład szwajcarskiej pacjentki, która ma być jeszcze szczegółowiej przebadana ma im pomóc  lepiej zrozumieć osoby cierpiące na schizofrenię. Może to okazać się niezwykle pomocne dla osób zmagających się z ta przykrą i nieuleczalną chorobą. Personalia kobiety ze względu na dobro sprawy nie podano do wiadomości publicznej. Nie wiadomo też, jaki jest jej aktualny stan zdrowia.

 

źródła: mirror.co.uk, foto źródła: youtube.com

nowotworu

Nowe osiągnięcie medycyny. Tego nowotworu niebawem już nie będzie, bo…

Najnowsze badanie dowodzą, że ten rodzaj nowotworu niebawem może całkowicie zniknąć. Przełom w medycynie dotyczy raka szyjki macicy – jednej z najbardziej zabójczych chorób dla kobiet. Może on zostać całkowicie wyeliminowany w ciągu 30 lat. Lekiem na całe zło ma być szczepionka na HPV. Mówi się, że rutynowe szczepienia zapobiegają zachorowaniu.

Portal news.sky.com donosi, że aby wykluczyć możliwość wystąpienia nowotworu szyjki macicy, konieczne jest, aby młode kobiety zaszczepiły się przeciw wirusowi HPV – tak twierdzą naukowcy. Ten rodzaj nowotworu może niebawem całkowicie zniknąć. Co roku umiera przez niego wiele kobiet. W całej procedurze walki z tym morderczym rakiem kluczowe znaczenie ma to, żeby zaszczepić się jak najwcześniej. Naukowcy stwierdzili, że u 17-letniej kobiety skuteczność działania jest dwa razy mniejsza niż u 4-lata młodszej dziewczyny. Program badawczy swój początek miał w 2018 roku. Obserwacje prowadzone były na grupie dziewczynek w wieku 12 -13 lat. Naukowcy uważają, że wprowadzenie praktyki szczepień na całym świecie może całkowicie wyeliminować raka szyjki macicy z listy chorób.

 

ZOBACZ:[WIDEO] Dwie ciężarówki i osobówka. Ten crash-test powinien zobaczyć każdy kierowca

 

Można to potraktować jako ogromny przełom. Być może dzięki badaniom przeprowadzonym przez ekspertów jeden z najgroźniejszych dla kobiet nowotworów może przestać przodować w rankingach zachorowań. Cóż, oby!

źródło: o2.pl fot. pixabay.com

Kupisz je w każdym SUPERMARKECIE! Naukowcy są pewni: DZIAŁAJĄ ANTYNOWOTWOROWO i zapobiegają cukrzycy!

Czy wiedzieliście, że działają antynowotworowo i zapobiegają cukrzycy? Pestki dyni są drogocennym źródłem antyoksydantów. Tak zwane karotenoidy chronią nasz organizm przed wolnymi rodnikami, spowalniają procesy starzenia.

Jak potwierdzają badania, dieta bogata w pestki dyni polecana jest kobietom w okresie postmenopauzalnym, kiedy są one szczególnie narażone na choroby nowotworowe (w szczególności na raka piersi).

Zobacz też: Znamy najpopularniejsze IMIONA w Polsce! Sprawdź, CZY Twoje jest w TOP 20?!

Zawarty w pestkach magnez obniża poziom cholesterolu i cukru we krwi. Reguluje także ciśnienie. Jak dowiedli naukowcy, częste spożywanie pestek dyni zmniejsza ryzyko zachorowania na cukrzycę typu II nawet o 30 procent.

Jedząc pestki dyni poprawiamy perystaltykę naszych jelit. Błonnik zawarty w tej małej przekąsce jest bardzo potrzebny przy procesie trawienia pokarmów. Zmniejsza on wchłanianie tłuszczu oraz niweluje toksyny, które nagromadziły się w organizmie. Jest wskazany dla osób odchudzających się.

Źródło: Medonet

Zdjęcie: Pixabay