Nikt nie dawał mu szans na przeżycie! Ten 5-latek pokonał chorobę nowotworową…

Nikt nie dawał mu szans na przeżycie! Ten 5-latek pokonał chorobę nowotworową, mimo iż jego stan był naprawdę poważny.

Wielu z nas sądzi, że rak to choroba, która dopada wszystkich oprócz nas. Alice Phillips i Ricky Wetherley przeżyli istne piekło, gdy usłyszeli od lekarzy, że ich syn Freddy zmaga się z chorobą nowotworową. Lekarze potwierdzili diagnozę: neuroblastomę…

 

Zobacz też: Przedszkolanka nie mogła uciszyć płaczącego niemowlęcia. Zrobiła coś strasznego

Neuroblastoma to nowotwór występujący tylko u dzieci. W chwili rozpoznania 50 proc. pacjentów jest w wieku poniżej 2 roku życia, 75 proc. poniżej 4 roku życia i 90 proc. poniżej 10 roku życia.

Mogliśmy zobaczyć raka w jego całym ciele. Wydawało się, że nie ma szans na to, że przeżyje– wspomina z przejęciem mama chłopca, Alice Phillips.

Dziecko czuło się dobrze do dnia, w którym zakomunikowało rodzicom, że odczuwa silne bóle kolan. Początkowo rodzice malca sądzili, że to zwykłe przeziębienie. Któregoś dnia Freddy przyznał, że nie ma ochoty iść do wesołego miasteczka, ponieważ „bardzo bolą go kolana”. Alice Phillips i Ricky Wetherley udali się z chłopcem do lekarza. Freddy  70-dniowy cykl chemioterapii, niedługo później przeszczepiono mu komórki macierzyste. W lutym poddano go operacji usunięcia nowotworu.

Dziś dziecko czuje się znacznie lepiej.

Świetnie sobie poradził i udało mu się wyzdrowieć. Jesteśmy z niego bardzo dumni(…)Był chory, a potem wyczerpany leczeniem, ale zniósł wszystko nad wyraz dobrze – przyznaje mama chłopca.

Trzymamy kciuki za zdrowie małego, dzielnego pacjenta!

 

Źródło: Daily Mail

 

 

Oto najczęstsze OBJAWY RAKA! Nie wolno ich bagatelizować

Oto najczęstsze OBJAWY RAKA! Nie wolno ich bagatelizować.

Wielu z nas bardzo obawia się choroby nowotworowej. Mimo naszych obaw, niewiele osób zdaje sobie sprawę jak wyglądają objawy raka. A jest ich bardzo wiele. Nasz zainfekowany organizm próbuje uświadomić nam pewne rzeczy. Mogą wystąpić zmiany skórne, zaburzenia układu pokarmowego, wymioty. Sprawdź, na co jeszcze należy zwrócić uwagę.

  1. Zmiany skórne (na wardze, w jamie ustnej, narządach płciowych) w postaci owrzodzeń, zmiana wyglądu znamienia, krwawienie z brodawki.
  2. Asymetria piersi lub innej części ciała, powiększone węzły chłonne.
  3. Zaburzenia ze strony układu pokarmowego (trudności w połykaniu, uczucie pełności w nadbrzuszu, zaparcia, biegunki, krew w stolcu)
  4. Utrata wagi i niekontrolowane chudnięcie
  5. Osłabienie, zmęczenie, apatia, problemy ze snem
  6. Krwioplucie, długotrwała chrypka, zmiana charakteru kaszlu
  7. Krwawienia i nieprawidłowe wydzieliny z dróg rodnych
  8. Krwiomocz, parcie na mocz, trudności w oddawaniu moczu
  9. Ból, duszność, przewlekła gorączka, nocne poty
  10. Poranne wymioty, zaburzenia świadomości, napady padaczkowe

Źródło: Zwrotnik Raka

Zobacz też: Staruszka nie mogła znaleźć swojej sztucznej szczęki. Kiedy spojrzała na psa swojej wnuczki popłakała się ze śmiechu!

 

dyskontów

Mogą wydłużyć życie OSOBOM CIERPIĄCYM NA RAKA! Są dostępne w każdym supermarkecie

Ludzie borykający się z nowotworami starają się szukać pomocy wszędzie tam, gdzie jest to możliwe. Począwszy od specjalistów, po zabiegi, na diecie kończąc. Lekarze są zgodni, że w diecie osób chorych na raka powinny znaleźć się orzechy.

 

Dr Temidayo Fadelu z Dana-Farber Cancer Institute w Bostonie wraz ze swym zespołem przeprowadził badania kliniczne, w których uczestniczyło 826 chorych z rakiem jelita grubego w trzecie stadium. To dość zaawansowany etap choroby, w którym nie ma jeszcze odległych przerzutów, ale są zajęte okoliczne węzły chłonne.

 

Każdy pacjent, który przeszedł operację usunięcia nowotworu i u którego wszczęto chemioterapię był przez kolejne lata obserwowany przez specjalistów. Wyniki były zaskakujące. Badacze dowiedli, że osób które spożywały 60 gram orzechów drzewnych tygodniowo mieli znacznie większą odporność od reszty uczestników badania. Byli o 42 procent mniej narażeni na powtórne zachorowanie na raka, a także ryzyko zgonu było o 57 procent mniejsze niż u pozostałych osób.

Źródło: Facebook

Zobacz też: W 2020 będziemy zarabiać więcej? Rząd proponuje sporą podwyżkę płacy minimalnej

 

przyjaciółmi

Zmarł, bo jego tasiemiec miał raka! Jedyny taki przypadek znany lekarzom

Coś takiego nigdy wcześniej się nie wydarzyło. Do lekarzy w Kolumbii zgłosił się 41-letni mężczyzna z kaszlem i wysoką gorączką. Po wykonaniu serii badań lekarze byli zszokowani – wszystko wskazywało na to, że mężczyznę zabił jego własny tasiemiec!

Do zdarzenia doszło w 2015 roku, jednak jak dotąd jest to wciąż jedyny tego typu przypadek znany lekarzom. Tomografia wykonana 41-latkowi wykazała guzki w jego płucach i węzłach chłonnych. Okazało się też, że mężczyzna jest zarażony od 10 lat wirusem HIV, ale nie bierze leków antywirusowych. Dodatkowo w jego układzie pokarmowym bytował tasiemiec.

 

Biopsja guzków wykazała, że zachowują się i wyglądają jak komórki nowotworowe, ale ich budowa nie jest taka sama jak ludzkich komórek rakowych. Zaawansowane badania, w tym z użyciem DNA pozwoliły określić, że były to komórki nowotworowe tasiemca! Oznacz to ni mniej, ni więcej, że mężczyzna zachorował na nowotwór, którym „zaraził go” pasożyt z układu pokarmowego!

 

ZOBACZ: Rodzice gwałcili 12-letnią córkę. Ich tłumaczenia wstrząsnęły policjantami

 

Mężczyzna zmarł po 72 godzinach od pojawienia się w szpitalu. Lekarze twierdzą, że choć to pierwszy znany nauce przypadek tego typu, to do podobnych zachorowań może dochodzić częściej, jednak nie są one diagnozowane. Jak widać pasożyty żyjące w nas mogą być groźniejsze niż się wydaje!

zmarł

Zmarł zaledwie dwa tygodnie po swoim ślubie! Przyczyna śmierci Pana Młodego okazała się przerażająca!

Nie tak wyobrażał sobie swoje życie 32-letni Dan Thomas. Brytyjczyk mimo przerażającej choroby był tryskającym energią i pozytywnie nastawionym do świata mężczyzną. Niestety nieco ponad dwa tygodnie po najważniejszym dniu w swoim życiu 32-latek zmarł. Nowotwór, który rozwijał się w zastraszającym tempie zabił go w zaledwie 16 dni po ślubie z ukochaną Beccą.

Dan Thomas miał niemal wszystko, był szczęśliwym, przystojnym mężczyzną. Niestety życie napisało taki, a nie inny scenariusz. Kiedy 32-latek dowiedział się, że choruje na raka i zostało mu niewiele czasu, postanowił poprosić o rękę swoją dziewczynę. Chciał w ten sposób spełnić swoje najważniejsze marzenie, ożenić się z Beccą. Niestety niezwykle rzadka postać raka o nazwie-pleomotphic saramatoma carinoma okazała się od niego silniejsza. Dan zmarł wkrótce po ślubie.

 

 

Mimo tego, że choroba była nieuleczalna, z czego Brytyjczyk zdawał sobie sprawę, Dan postanowił walczyć. Mężczyzna założył nawet konto na YouTube, gdzie publikował nagrania, w których dzielił się swoimi przemyśleniami na temat choroby i zachęcał wszystkich do badań. Tuż przed swoim ślubem był bardzo słaby jednak wykrzesał z siebie resztki energii, by Becca mogła zapamiętać ten dzień jako najpiękniejszy w swoim życiu.

 

 

źródła: mirror.co.uk, foto youtube.com

zwierzę

To zwierzę jest uodpornione na raka. Naukowcy pracują nad tym, aby…

Wielu ekspertów powtarza, że lek na raka już istnieje, lecz nie ujawniono go dla opinii publicznej, gdyż przemysł farmaceutyczny by upadł. Teraz na jaw wychodzą informacje, że na świecie żyje zwierzę którego rak nie atakuje. Golec piaskowy to istota o wielkości myszy. Sęk w tym, że żyje ono około 30 lat, a mysz zaledwie 4, czyli 7 razy mniej. Gdyby człowiek poznał sekret życia tego zwierzaka, to mógłby żyć nawet około… 525 lat!

Golec piaskowy to odmiana tzw. kretoszczurów. Potrafi on znieść niesamowity ból, wytrzymać aż 18 minut bez tlenu oraz, co najważniejsze – są odporne na raka. Eksperci postanowili sprawdzić, co wpływa na ich długowieczność. Rak to najczęstsza przyczyna śmierci wśród ludzi. Umieralność tych zwierząt w dojrzałym wieku jest bardzo niska.

Dr Rochelle Buffenstein z San Francisco – ekspertka zajmująca się badaniami nad starzeniem badała golce piaskowe przez trzydzieści lat. Obserwowała życie tych ssaków od narodzin aż do śmierci. Biolożka zwróciła uwagę na fakt, że golce piaskowe mają bardzo aktywne mechanizmy naprawy DNA i wysoki poziom tzw. białek opiekuńczych, odpowiedzialnych za prawidłowe zwijanie się innych białek – czytamy w „Fakcie”.

 

ZOBACZ:Podczas karambolu na S3 bohater z Ukrainy uratował wiele osób. Niemal przypłacił to życiem

 

Naukowcy zamierzają sprawdzić co dokładnie wpływa na to, że są tak odporne. Być może jeżeli im się uda zbadać to zjawisko to ludzie będą żyli dłużej.

źródło: fakt.pl fot. youtube.com

głowie

Była przekonana, że w głowie ciągle słyszy głos Boga! Podczas badań poznała przerażającą prawdę!

Kobieta, która zgłosiła się do szpitala uniwersyteckiego w Bernie (Szwajcaria) wprowadziła w nie lada osłupienie badającego ją lekarza. Kiedy zapytał co je dolega, stwierdziła, że jest pewna iż w jej głowie mieszka Bóg, który do niej przemawia. Jak się okazało jej dziwne opowieści, wcale nie były zasługą Stwórcy.

Pacjentka początkowo w mniemaniu lekarzy została uznana za chorą psychicznie, jednak dalsze badania odkryły prawdziwą przyczynę dziwnego zachowania. Okazało się, że kobieta ma guza mózgu. Według profesora Sebastiana Walthera to on odpowiada za taki stan rzeczy. Nowotwór rozwijał się bardzo powoli w części międzymózgowia nazywanej wzgórzem. A głosy w jej głowie były jednymi z objawów.

 

 

 

„Guz jest umiejscowiony w rejonie, który odpowiada m.in. za odbieranie i rozumienie mowy. To dlatego wydawało jej się, że ktoś do niej mówił.”

 

Przykład szwajcarskiej pacjentki, która ma być jeszcze szczegółowiej przebadana ma im pomóc  lepiej zrozumieć osoby cierpiące na schizofrenię. Może to okazać się niezwykle pomocne dla osób zmagających się z ta przykrą i nieuleczalną chorobą. Personalia kobiety ze względu na dobro sprawy nie podano do wiadomości publicznej. Nie wiadomo też, jaki jest jej aktualny stan zdrowia.

 

źródła: mirror.co.uk, foto źródła: youtube.com

nowotworu

Nowe osiągnięcie medycyny. Tego nowotworu niebawem już nie będzie, bo…

Najnowsze badanie dowodzą, że ten rodzaj nowotworu niebawem może całkowicie zniknąć. Przełom w medycynie dotyczy raka szyjki macicy – jednej z najbardziej zabójczych chorób dla kobiet. Może on zostać całkowicie wyeliminowany w ciągu 30 lat. Lekiem na całe zło ma być szczepionka na HPV. Mówi się, że rutynowe szczepienia zapobiegają zachorowaniu.

Portal news.sky.com donosi, że aby wykluczyć możliwość wystąpienia nowotworu szyjki macicy, konieczne jest, aby młode kobiety zaszczepiły się przeciw wirusowi HPV – tak twierdzą naukowcy. Ten rodzaj nowotworu może niebawem całkowicie zniknąć. Co roku umiera przez niego wiele kobiet. W całej procedurze walki z tym morderczym rakiem kluczowe znaczenie ma to, żeby zaszczepić się jak najwcześniej. Naukowcy stwierdzili, że u 17-letniej kobiety skuteczność działania jest dwa razy mniejsza niż u 4-lata młodszej dziewczyny. Program badawczy swój początek miał w 2018 roku. Obserwacje prowadzone były na grupie dziewczynek w wieku 12 -13 lat. Naukowcy uważają, że wprowadzenie praktyki szczepień na całym świecie może całkowicie wyeliminować raka szyjki macicy z listy chorób.

 

ZOBACZ:[WIDEO] Dwie ciężarówki i osobówka. Ten crash-test powinien zobaczyć każdy kierowca

 

Można to potraktować jako ogromny przełom. Być może dzięki badaniom przeprowadzonym przez ekspertów jeden z najgroźniejszych dla kobiet nowotworów może przestać przodować w rankingach zachorowań. Cóż, oby!

źródło: o2.pl fot. pixabay.com

Kupisz je w każdym SUPERMARKECIE! Naukowcy są pewni: DZIAŁAJĄ ANTYNOWOTWOROWO i zapobiegają cukrzycy!

Czy wiedzieliście, że działają antynowotworowo i zapobiegają cukrzycy? Pestki dyni są drogocennym źródłem antyoksydantów. Tak zwane karotenoidy chronią nasz organizm przed wolnymi rodnikami, spowalniają procesy starzenia.

Jak potwierdzają badania, dieta bogata w pestki dyni polecana jest kobietom w okresie postmenopauzalnym, kiedy są one szczególnie narażone na choroby nowotworowe (w szczególności na raka piersi).

Zobacz też: Znamy najpopularniejsze IMIONA w Polsce! Sprawdź, CZY Twoje jest w TOP 20?!

Zawarty w pestkach magnez obniża poziom cholesterolu i cukru we krwi. Reguluje także ciśnienie. Jak dowiedli naukowcy, częste spożywanie pestek dyni zmniejsza ryzyko zachorowania na cukrzycę typu II nawet o 30 procent.

Jedząc pestki dyni poprawiamy perystaltykę naszych jelit. Błonnik zawarty w tej małej przekąsce jest bardzo potrzebny przy procesie trawienia pokarmów. Zmniejsza on wchłanianie tłuszczu oraz niweluje toksyny, które nagromadziły się w organizmie. Jest wskazany dla osób odchudzających się.

Źródło: Medonet

Zdjęcie: Pixabay