Pokazano ukrywane ZDJĘCIA Adamowicza po zamachu! Tylko dla ludzi o mocnych nerwach

Adamowicza

Media obiegły ukrywane dotąd zdjęcia Adamowicza zaraz po tym jak został zaatakowany przez nożownika.

TVN ujawnił nieznane dotąd zdjęcia Adamowicza. Rodzina Pawła Adamowicza wyraziła zgodę na publikację wstrząsającej fotografii. Widać na niej tragicznie zmarłego polityka.

 

Do niewyobrażalnej tragedii doszło rok temu podczas 27 rocznicy WOŚP. Na oczach tysięcy mieszkańców miasta Gdańsk prezydent został zaatakowany przez nożownika, który niespodziewanie wyłonił się z tłumu.

Tuż przed atakiem, Paweł Adamowicz wygłosił wzruszającą przemowę.

 

„Gdańsk jest szczodry. Gdańsk dzieli się dobrem. Gdańsk chce być miastem solidarności. Za to wszystko wam serdecznie dziękuję. Na ulicach, placach Gdańska wrzucaliście pieniądze, byliście wolontariuszami. To jest cudowny czas dzielenia się dobrem. Jesteście kochani. Gdańsk jest najcudowniejszym miastem na świecie. Dziękuję wam ” – powiedział przed śmiercią prezydent Adamowicz.

 

W czasie przemowy polityka na scenę wtargnął Stefan W. i zadał prezydentowi bolesne ciosy nożem. Nikt wówczas nie przypuszczał, że ten atak okaże się być śmiertelny dla mężczyzny.

 

Prezydent został przewieziony do szpitala, ale zmarł w wyniku odniesionych obrażeń. Nożownika aresztowano, mężczyzna wciąż czeka na proces.

 

ZOBACZ TEŻ:Matka Stefana W. udzieliła PIERWSZEGO WYWIADU. Oto co mówi o mordercy Adamowicza

 

Z okazji rocznicy śmierci Pawła Adamowicza fakty TVN pokazały niepublikowane wcześniej zdjęcie, wykonane tuż po zamachu na polityka. Widać na nim, jak ranny mężczyzna oczekuje na przyjazd pogotowia ratunkowego. Prezydent jest jeszcze przytomny, siedzi na jednym z elementów sceny i z wyrazem ogromnego bólu na twarzy trzyma się kurczowo za brzuch. To właśnie w to miejsce śmiertelny cios zadał Stefan W.

 

 

 

Źródło:pikio

Źródło zdjęć:Instagram/Facebook

Gdy zwróciły mu uwagę, że źle zaparkował, rozpętało się piekło. Zwrot w sprawie nożownika z Białegostoku

psychiatra, tulipan z kołobrzegu

47-letnia kobieta wraz z 16-letnią córką nie mogły się spodziewać, że zwrócenie uwagi kierowcy za źle zaparkowany samochód doprowadzi je do szpitala. To i tak niemalże cud, że z obrażeniami szyi obie przeżyły. Teraz w sprawie nożownika wydano szokującą decyzję. 

Do ataku doszło 13 marca. 40-letni mężczyzna wdał się w sprzeczkę z 47-letnią kobietą i jej córką. Kobiety miały do niego pretensje, że źle zaparkował swoje auto. Wymiana zdań szybko zmieniła się w atak furii. Mężczyzna z nożem rzucił się na obie panie.

 

ZOBACZ TEŻ: Wisiał głową w dół na ogromnym kominie. Tragiczny finał

 

Najpierw dotkliwie poranił 47-latkę, wbijając jej nóż kilka razy w okolice szyi, piersi i lewego ramienia. Nastolatka została dźgnięta dwa razy w szyję. Na szczęście znalazł się w pobliżu policjant i przypadkowy przechodzień, którzy obezwładnili furiata.

 

Obrażenia kobiet okazały się niegroźne i obie doszły do siebie. Mężczyzna tymczasem trafił do więzienia z poważnymi zarzutami. Groziło mu nawet 25 lat więzienia. Ale prokuratura zadecydowała o umorzeniu postępowania. Dlaczego? 

 

Okazuje się, że zdaniem biegłych mężczyzna był w momencie popełniania czynu niepoczytalny. Dlatego prokuratura skieruje wniosek o umieszczenie mężczyzny w zakładzie psychiatrycznym.

 

Do 8 grudnia mężczyzna przebywać będzie w areszcie. Później prawdopodobnie trafi do zamkniętego szpitala psychiatrycznego w Choroszczy. To od sądu będzie natomiast zależało jak długo będzie przebywał na leczeniu w ośrodku zamkniętym.

(WIDEO) Nożownicy zaatakowali polski sklep w Holandii! Zranili właściciela lokalu

nożownicy

8 czerwca nastąpił atak dwóch uzbrojonych napastników na sklep w Ternauzen w Holandii. Nożownicy zranili właściciela lokalu i pracownika. Sprawcy jeszcze nie są znani, ale miejscowa policja wszczęła już śledztwo w sprawie.

Nożownicy wtargnęli od tyłu budynku, gdzie znajdowało się zaplecze sklepu prowadzonego przez Polaka. Dotkliwie pobili pracownika i właściciela, zadając mu jednocześnie ciosy nożem. Motywy napaści nie są znane, ale policja nie wyklucza celu rabunkowego.

Właściciel trafił w ciężkim stanie do szpitala, ale zarówno jego życiu, jak i pracownika nic nie zagraża. Ofiary opisują, że mężczyźni byli szczupli i wysocy, jeden miał ciemne, kręcone włosy, a drugi brodę i wąsy.

Policja opublikowała nagranie z monitoringu w celu znalezienia sprawców:

 

 

ZOBACZ: Oszuści podają się za kurierów. Proszą o dopłatę złotówki

 

Źródło: mocnefakty.com

Lubelskie: chodził z zakrwawionym nożem po ulicy. W jego domu dokonano wstrząsającego odkrycia

dyrektor, mrowin, ukryć się, prostytutki, interpol, oczy, nożem, wykorzystywał, gehennę, dziecko, dziecka, niemowlę,

Wczoraj około godziny 18 policjanci z Biłgoraja na Lubelszczyźnie otrzymali wezwanie do młodego mężczyzny, który chodzi po ulicy z nożem.  Gdy przybyli na miejsce i go zatrzymali, okazało się, że 24-latek dopuścił się okrutnego mordu.

Nie znamy póki co wielu szczegółów zdarzenia. Wiemy jednak, że w domu rodzinnym mężczyzny znaleziono zakrwawione zwłoki jego matki i ledwo żywego ojca. Śmigłowcem przetransportowano go do szpitala w Lublinie. Jego stan jest bardzo ciężki.

 

ZOBACZ TEŻ:Dramatyczna sytuacja na Mount Everest. Wspinacze umierają stojąc w kolejkach na szczyt. Tragiczny bilans to już…

 

Policjanci ustalają co kierowało 24-latkiem oraz czy był pod wpływem środków odurzających. Jedna z osób, które zgłosiły na policję podejrzane zachowanie mężczyzny powiedziała, że w przeszłości leczył się on psychiatrycznie.

 

wp.pl/ wprost.pl/ foto: policja/ zdjęcie ilustracyjne 

PILNE!!! W warszawskiej szkole zaatakował nożownik. Jedna osoba NIE ŻYJE!

warszawskiej

W warszawskiej szkole podstawowej doszło do ataku nożownika! Młody człowiek został zaatakowany „ostrym narzędziem”. Niestety w wyniku odniesionych obrażeń zmarł.

Do zdarzenia doszło na terenie warszawskiej szkoły podstawowej numer 195 przy ulicy Króla Maciusia.

 

ZOBACZ TEŻ: SZOKUJĄCY RAPORT ONZ: czy ZAGŁADA LUDZKOŚCI jest nieodwracalna?

 

Marcin Saduś, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga  powiedział, na razie nie może udzielić informacji w tej sprawie ze względu na bardzo wczesny etap postępowania.

 

ZOBACZ TEŻ:  5 tysięcy lat temu w Małopolsce doszło do makabrycznej rzezi. Uczeni odkryli niesamowite sekrety zbiorowej mogiły!

 

Czekamy na dalszy rozwój wypadków.

Źródło: warszawawpigułce

Fot. Internet

[WIDEO] Napadł z ogromną maczetą na sklep z telefonami. Reakcja sprzedawcy była natychmiastowa!

sprzedawcy

Chcielibyśmy, żeby w sklepach byli tylko tacy sprzedawcy. Jednak na pewno w najbliższym czasie nie uświadczymy tego w naszym kraju. Dlaczego? A no, dlatego, że nie ma w nim pozwolenia na broń i w takim przypadku zazwyczaj sklep jest okradany, a osoba sprzedająca zastraszona. Na Florydzie wszystko rozgrywa się jednak zupełnie inaczej. Tam złodzieje muszą się najpierw zastanowić i porządnie przygotować do skoku.

Reakcja tego sprzedawcy była wzorowa. Najpierw umiejętnie zastraszył napastnika i zabrał mu maczetę, a potem cierpliwie poczekał na przyjazd funkcjonariuszów. Tak się to powinno robić! Być może gdyby każdy się tak zachowywał to napadów byłoby o wiele mniej.

ZOBACZ:Kobieta na izbie przyjęć w Otwocku miała udar. Przez lekarza może nie udać uratować się jej życia

źródło fot. i wideo: youtube.com

Kulminacja ataków nożowników w Warszawie. W ich wyniku nie żyje dwóch mężczyzn, a poważnie ranny ksiądz trafił do szpitala

kapłan, krucyfiksem

W Warszawie doszło do kulminacji ataków nożowników. Praktycznie w tym samym momencie na Woli zabity został ojciec jednego z księży i mężczyzna obsługujący stragan z warzywami na Dolnym Mokotowie. Do plebanii wpadł agresor i zaatakował mężczyznę oraz ranił księdza. 65-latek zmarł, a duchowny trafił do szpitala.

Cała tragedia rozegrała się w parafii pod wezwaniem św. Augustyna w Warszawie. Wpadł tam roztrzęsiony i zdenerwowany mężczyzna i ranił kilkukrotnie nożem 65-letniego mężczyznę. Gdy w jego obronie stanął ksiądz, to nożownik zaatakował również jego. Mimo pomocy nie udało się uratować 65-latka. Duchowny trafił do szpitala. W oświadczeniu czytamy, że ofiara to ojciec jednego z księży pracujących w parafii. Policja była na miejscu w momencie i natychmiastowo obezwładniła napastnika, który z emocji stracił przytomność. Ofiara przyszła do kościoła się wyspowiadać. Póki co, nie wiadomo co zdeterminowało ten brutalny atak. Można mówić o kulminacji ataków, gdyż w tym samym czasie do napaści doszło również na straganie z warzywami na Dolnym Mokotowie. Uzbrojony w nóż mężczyzna podszedł do stoiska z warzywami i ugodził 40-letniego sprzedawcę. Pomimo natychmiastowej reanimacji, zaatakowany mężczyzna zmarł. Zamaskowany sprawca uciekł z miejsca zdarzenia, ale po kilkunastu minutach został zatrzymany przy skrzyżowaniu Belwederskiej i Gagarina, czyli ok. 1,5 km od miejsca ataku.

 

ZOBACZ:Dramat w Podlaskim. Mężczyzna odstrzelił głowę panu Marianowi, bo go o to poprosił

 

Jest to ogromna tragedia dla całej Warszawy oraz kolejne ostrzeżenie przed tym, że w mieście nie jest bezpiecznie. Miejmy nadzieję, że w toku postępowania okaże się co determinowało te ataki.

źródło: se.pl fot. pixabay.com

 

 

Chory psychicznie nożownik grasuje po stolicy! Ranił już cztery osoby, policja jest bezradna

rachunki, seryjnego mordercy, seryjny morderca

Żyjemy w czasach, w których momentami strach jest wyjść na ulicę. Media podają, że chory psychicznie nożownik grasuje po stolicy Wielkiej Brytanii. U mężczyzny podejrzewa się poważne problemy psychiczne. Póki co, policja jest bezradna. Mimo, że zatrzymała już jedną osobę, która może mieć związek ze sprawą, lecz nie wiadomo czy jest sprawcą.

Chory psychicznie nożownik ranił już cztery osoby w plecy. Kobieta i trzech mężczyzn zostali napadnięci w dzielnicy Edmonton. Policja twierdzi, że ofiary były wybierane losowo. Jedyne co je łączy, to fakt, że spacerowały po Londynie samotnie. Funkcjonariusze łączą ze sobą wszystkie sprawy i twierdzą, że stoi za tym jedna osoba. Podejrzanego już aresztowano, lecz nie ma pewności, że to właśnie on przeprowadzał ataki. Policja informuje, że na ulice stolicy wysłane zostały dodatkowe patrole, które mają zapanować nad sytuacją i dać należyte bezpieczeństwo mieszkańcom.

 

ZOBACZ:Sławomir dogadał się z Polsatem. Dzięki swojemu programowi zarobi krocie!

 

Zatem prośba do Polaków mieszkających w Londynie. Uważajcie na siebie i starajcie się nie chodzić samemu po ulicach stolicy. Jeżeli zauważylibyście coś podejrzanego, to od razu udajcie się na policję!

źródło: se.pl fot. pixabay.com

PILNE: Kolejny prezydent polskiego miasta zaatakowany! Napastnik dopadł go niedaleko domu

alert, porywacz, podstępem

Radio RMF FM podało, że dzisiaj w godzinach porannych został zaatakowany były prezydent Siedlec Wojciech Kudelski. Obecnie z ramienia PiS zasiada w sejmiku wojewódzkim.

Wiadomość o ataku uzyskał dziennikarz Krzysztof Zasada. Policja nie udziela żadnych szczegółowych informacji na ten temat. Wiemy jedynie, że Kudelski został zaatakowany ostrym narzędziem niedaleko swojego domu.

ZOBACZ:  Zostawił jej NAGIE ZWŁOKI na przystanku PKS. Choć widziało go wielu od 25 lat pozostaje nieuchwytny

 

Były prezydent trafił do szpitala, na szczęście jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Policja analizuje zapis kamer monitoringu, zbiera ślady na miejscu ataku i szuka sprawcy.

Chcielibyśmy, żeby ta wiadomość okazała się żartem prima aprilisowym, ale niestety tak nie jest. To kolejny atak na polityka w naszym kraju. Nie znamy motywów działania sprawcy, ale wciąż mamy nadzieję, że nie będą one miały podłoża politycznego. Nie chcemy bowiem jeszcze większego zaognienia wojny polsko-polskiej.

 

 

rmf.fm/ tvp.info/twitter