oko

PRZERAŻAJĄCY zwyczaj! Fryzjer goli OCZY brzytwą! Zobacz VIDEO i przeczytaj o tradycji, która…

Fryzjer z Chengdu wykorzystuje brzytwę do golenia gałek ocznych swoich klientów!

 

Tego rodzaju „czyszczenie” oczu wywodzi się z dawnej chińskiej tradycji. Chodziło o leczenie z wrzodów i jaglicy (przewlekłe zapalenie spojówek).

Co prawda obecnie nie praktykuje się już golenia brzytwą z uwagi na ryzyko zakażenia i niebezpieczeństwo podczas zabiegu, jednak Xiong Gaowu już od 40 lat wykonuje tego typu zabiegi!

 

62-letni Xiong Gaowu prowadzi zakład fryzjerski na świeżym powietrzu, gdzie oferowana jest praktyka czyszczenia. Najpierw, Gaowu czyści klientom oczy, co polega na… skrobaniu oczu brzytwą! Usunięte elementy są zbierane za pomocą żelaznego pręta, który jest pod powiekami, aby zebrać wszelkie wiórki.

 

Poniżej przedstawiamy nagranie z zabiegu. 

 

 

ms, yt

 

 

Głupi żart strażaków zakończył się tragedią: twarz zalała się krwią. Lekarze walczą o zdrowie burmistrza

To było nieodpowiedzialne zachowanie ze strony strażaków. W jego wyniku Marek Cebula, burmistrz Krosna Odrzańskiego, trafił do szpitala, gdzie lekarze walczą o jego zdrowie.

 

Do zdarzenia doszło w sobotę 24 czerwca w Radnicy w woj. lubuskim, podczas służbowego wyjazdu burmistrza. Brał udział w turnieju plażowej piłki siatkowej. Strażacy z OSP w Radnicy podbiegli do niego po jednym z meczów. Złapali go za ręce i prosto w twarz wystrzelili wodą z działka z wozu strażackiego.

 

Nieszczęśliwie burmistrz miał założone szkła kontaktowe. W moment jego twarz zalała się krwią. Okazało się, że strumień wody wybił szkła z oczu. Cebula trafił do szpitala. Nie widzi na jedno oko, na drugie, na które założone ma 4 szwy widzi niewyraźnie. Pełnomocnik burmistrza zapowiada, że zostało złożone zawiadomienie do prokuratury dotyczące ciężkiego uszkodzenia ciała.

 

Publié par Marek Cebula sur mardi 27 juin 2017

 

Według nieoficjalnych informacji, uzyskanych przez „Gazetę Lubuską” wynika, że młodych strażaków do żartu miał namawiać strażak ochotnik z wieloletnim stażem.

 

kd, źródło: polsatnews

Historia 9-letniej DZIEWCZYNKI chorej na RAKA porusza do głębi… I choć DZIECKO zmarło, to jej OCZY dały…

Niamh Storey Davidson miała sześć lat, gdy zdiagnozowano u niej guza Wilmsa. Ta choroba to rzadki nowotwór nerki dotyczących dzieci.

 

Dziewczynka przez niemal trzy lata była leczona, jednak po tym, jak pojawiały się kolejne przerzuty, lekarze poinformowali rodzinę, że dziecko jest nieuleczalnie chore.

 

Słysząc taki wyrok, jej mama Gilli Davidson postanowiła, że po śmierci Niamh przekażą oczy dziewczynki do banku organów. Pomysł może się wydawać dosyć drastyczny, jednak jeden z braci Niamh właśnie dzięki transplantacji serca mógł żyć i dlatego w rodzinie Davidsonów był to ważny temat.

Jednak dlaczego oczy? Cóż… był to jedyny organ Niamh, którego nie dotknęła choroba.

 

Gdy dziewczynka – mając zaledwie 9 lat – zmarła, natychmiast przewieziono ją do kliniki, gdzie pobrano oczy. Po zabiegu dziecko odwieziono do domu. To tu Niamh przez trzy tygodnie przebywała w pokoju z otwartymi oknami, położona w fotelu ze swoimi kocami i poduszkami.

 

Prawo brytyjskie nie zabrania przetrzymywania ciała zmarłych w domu przed pogrzebem, o ile tylko zachowana jest odpowiednia temperatura. Możliwość przebywania z Niamh umożliwiła jej rodzinie pogodzenie się ze śmiercią i pożegnanie z dziewczynką.

 

Po trzech tygodniach odbył się pogrzeb, a Gilli wkrótce potem dostała informację, że rogówki jej córki zostały pomyślnie przeszczepione . Oczy Niamh dały wzrok dla nastolatka, czym matka zmarłej była zachwycona:

 

„To znaczy że część Niamh nadal żyje  – to jej jej dziedzictwo”.

 

ms, źródło: bbc, fot. twitter

Tego byś NIE ZJADŁ? ZOBACZ najbardziej OBRZYDLIWE dania świata! (FOTO)

Polskie kiszone ogórki, flaczki czy kaszanka to potrawy obrzydliwe dla ludzi z innych krajów. Jednak i oni zjadają potrawy, na których widok wręcz się wzdrygamy!

 

W Finladii możemy skosztować naleśników Blodplättar przygotowanych z… krwi! 

Blodplättar

 

Japończycy jedzą oczy tuńczyka!

Oczy tuńczyka

 

Sannakji to potrawa z żywej ośmiornicy przyprawionej sezamem. Potrawa wije się na talerzu… brr.

Sannakji

 

Escamoles czyli jaja niektórych gatunków mrówek, w kuchni meksykańskiej podawane są jako dodatek do tacos.

Escamoles

 

Stuletnie jajo to zakonserwowane i przechowywane od kilku tygodni do kilku miesięcy jajkiem na twardo. Przysmak kuchni chińskiej.

Stuletnie jajo

 

Kiviak grenlandzka potrawa z surowego mięsa alki w stanie zaawansowanego rozkładu.

Kiviak

 

Casu marzu – ser owczy z Sardynii. Podczas produkcji do sera celowo wprowadzane są larwy much. Obecność larw powoduje fermentację i nadaje serowi wyjątkowy smak.

Casu marzu

 

Balut tradycyjna potrawa wielu kuchni południowo-wschodnioazjatyckich. Jest to ugotowane jajko kacze lub korze, wewnątrz którego znajduje się w pełni uformowany zarodek ptaka. Takie jajko spożywane jest w całości z kośćmi, dziobem itp.

 

Balut

 

To oczywiście tylko kilka „pyszności” jakie można zjeść w różnych zakątkach świata. Jednak po takim przeglądzie, widać, że nasze polskie jedzenie i tak jest najlepsze!

 

ms, źródło: gizmodo.com, wikipedia, fot. commons.wikimedia.org