Podczas pracy w ogrodzie znalazła zakopane pudełko! W środku kryła się przerażająca niespodzianka!

ogrodzie

Prawdziwy horror przeżyła 38-letnia architekt z Wielkiej Brytanii. Emilly Sulilivan mieszkająca w Modbury wraz ze swoim mężem postanowili wykorzystać dobrą pogodę na pracę w ogrodzie. Para chciała nieco zmodernizować jego wygląd i zasadzić trochę kwiatów. Podczas przekopywania ziemi kobieta natknęła się na maleńkie pudełko. Początkowo myślała, że ktoś ukrył w nim skarb bądź drogocenną biżuterię, prawda okazała się przerażająca!

Ta niecodzienna historia zdarzyła się na początku lipca. Emilly Sullivan i jej mąż wpadli na pomysł upiększenia swojego ogrodu. Mieli zasadzić parę ozdobnych drzew, kwiaty, a także zbudować domek na drzewie dla swoich dzieci. Emily ochoczo wzięła się do pracy, jednak po jakimś czasie trafiła łopatą na twardy przedmiot, kiedy się mu przyjrzała było w szoku. Okazało się, że podczas pracy w ogrodzie trafiła na prawdziwy „skarb”, piękną, ozdobną szkatułkę!

 

ZOBACZ:W czasie snu miał duże problemy z oddychaniem. Kiedy odkrył powód był przerażony!

 

Małżonkowie zanieśli przedmiot do domu i tam postanowili sprawdzić jego zawartość. Oboje myśleli, że w ogrodzie ukryto drogocenne przedmioty. Czar jednak szybko prysł. Okazało się, że w środku znajduje się kilka zestawów sztucznych szczęk! Zapewne zakopał je tam poprzedni właściciel, a sztuczne zęby należały do zmarłej osoby i z tego powodu zostały pogrzebane w ogródku.

 

ZOBACZ TAKŻE:Kleszcze omijają TĘ ROŚLINĘ SZEROKIM ŁUKIEM! Posadź ją w swoim ogrodzie

 

źródła: dailymail.co.uk, foto pixabay.com

Tragedia rodziny! Morderca zaskoczył ich kiedy oglądali mecz z przyjaciółmi!

morderca

Prawdziwym dramatem zakończyło się oglądanie meczu futbolu amerykańskiego z przyjaciółmi dla rodziny mieszkającej w kalifornijskim mieście Fresno (USA). Impreza odbywała się w ogrodzie, a skupionych na boiskowych wydarzeniach biesiadników zaatakował zamaskowany morderca.

Policja, która o masakrze została zaalarmowana przez sąsiadów na miejscu zastała makabryczny widok. Ciała zamordowanych biesiadników leżały w różnej części ogrodu. Póki co nie podano ostatecznej liczby ofiar, ponieważ kilka osób w bardzo ciężkim stanie zostało przetransportowana do szpitala. Według wstępnych danych mówi się nawet o 9 osobach. Morderca, który zaatakował dom rodziny był bezwzględny i zaczął strzelać bez ostrzeżenia. Póki co nie wiadomo jakie motywy kierowały sprawcą, który nadal jest poszukiwany.

 

 

Masakra miała miejsce w domu jednorodzinnym na ulicy Caser Avenue. 4-osobowa rodzina zorganizowała wspólne oglądanie meczu futbolu amerykańskiego w ogrodzie, na którego zaprosiła przyjaciół. Kilka minut po godzinie 15 żywiołowo dopingujący swoją drużynę ludzie zostali zaatakowani przez nieznanego sprawcę, który ostrzelał ich z karabinu. Bliscy zamordowanych i ciężko rannych są w szoku po dramacie jaki wydarzył się w spokojnej okolicy. Policja nadal szuka sprawcy masakry i ostrzega innych, że może być bardzo niebezpieczny i mieć przy sobie broń.

 

ZOBACZ TAKŻE:ROZPRUŁ JEJ BRZUCH i wrzucił do morza. Kolejna martwa foka odnaleziona nad polskim wybrzeżem. Kim jest tajemniczy morderca?

 

źródła: o2.pl, foto pixabay.com

 

 

 

Podczas przekopywania ziemi w ogródku natknęła się na małe ozdobne pudełko! To co było w środku kompletnie ją zaskoczyło!

ogródku

Prawdziwy horror przeżyła 38-letnia architekt z Wielkiej Brytanii. Emilly Sulilivan mieszkająca w Modbury wraz ze swoim mężem postanowili wykorzystać dobrą pogodę na pracę w ogródku. Para chciała nieco zmodernizować jego wygląd i zasadzić trochę kwiatów. Podczas przekopywania ziemi kobieta natknęła się na maleńkie pudełko. Początkowo myślała, że ktoś ukrył w nim skarb bądź drogocenną biżuterię, prawda okazała się przerażająca!

Ta niecodzienna historia zdarzyła się na początku lipca. Emilly Sullivan i jej mąż wpadli na pomysł upiększenia swojego ogrodu. Mieli zasadzić parę ozdobnych drzew, kwiaty, a także zbudować domek na drzewie dla swoich dzieci. Emily ochoczo wzięła się do pracy, jednak po jakimś czasie trafiła łopatą na twardy przedmiot, kiedy się mu przyjrzała było w szoku. Okazało się, że podczas pracy w ogródku trafiła na prawdziwy „skarb”, piękną, ozdobną szkatułkę!

 

 

 

Małżonkowie zanieśli przedmiot do domu i tam postanowili sprawdzić jego zawartość. Oboje myśleli, że w ogrodzie ukryto drogocenne przedmioty. Czar jednak szybko prysł. Okazało się, że w środku znajduje się kilka zestawów sztucznych szczęk! Zapewne zakopał je tam poprzedni właściciel, a sztuczne zęby należały do zmarłej osoby i z tego powodu zostały pogrzebane w ogródku.

 

 

 

źródła: dailymail.co.uk, foto pixabay.com

[FOTO] Kobieta wetknęła ściętą różę w ziemniaka. To co się później stało przeszło jej najśmielsze oczekiwania!

ziemniaka

Wiele kobiet uważa, że kwiaty to najlepszy prezent, a już na pewno najbardziej romantyczny. Są jednak dosyć drogie. Ta kobieta wetknęła ściętą różę w ziemniaka i pokazała, że ze starego kwiatka można zrobić… nowego! Potrzebny jest tylko jeden ziemniak i po problemie. Czy to naprawdę działa?

Na portalu poradyiwskazowki.pl pojawił się instruktaż jak wyhodować różę z ziemniaka. Oto jego treść:

Weź różę wedle własnego uznania, pozbaw jej wszystkich liści oraz utnij jej kwiat (mniej więcej trzy centymetry od samego kwiatu). Ścięty kwiatek może nadal posłużyć za ozdobę. W przypadku, gdy ciągle wygląda świeżo, włóż do niewielkiego wazonika, a sprawi radość twoim gościom! Teraz potrzebny będzie ziemniak. Wydryluj dziurkę w ziemniaku, taką o szerokości zbliżonej do różanej łodygi. Dopilnuj, aby łodyga pewnie tkwiła w warzywie i nie kołysała się na boki. Nasyp ziemi do rondelka, tworząc warstwę o grubości 5 centymetrów, a na jej wierzchu połóż ziemniak z wetkniętą różą. Teraz uzupełnij ziemią pozostałe miejsce. Usuń dno butelki wykonanej z plastiku, a następnie powoli wsuń ją w ziemię, tak by wystająca z ziemi łodyga znalazła się w środku. Raz na jakiś czas podlewaj (wodę lej na miejsca znajdujące się dookoła butelki), a twoje róże zaczną pojawiać się jak grzyby po deszczu!

Jesteśmy ciekawi efektu. Czy rzeczywiście ten sposób zdał egzamin?!

źródło: poradyiwskazowki.pl fot. screenshot

Podlewali truskawki jak w każdy normalny dzień. Tym razem doszło do niewyobrażalnej tragedii

truskawki

Tragedia to zbyt małe słowo żeby określić to do czego doszło w tym przypadku. Dwóch kolegów podlewało sobie spokojnie truskawki. Dzień był zwykły, jak każdy inny. Niestety, skończyło się tragicznie. Podlewanie ogródka zamieniło się w koszmar. W wodzie zanurzona została pompa, która odmówiła posłuszeństwa i zamiast działać to zabiła obydwóch mężczyzn na miejscu. Śledztwo będzie miało na celu wyjaśnienie tego czy zawinił sprzęt czy człowiek.

Wszystkie okoliczności wskazują na to, że zostali porażeni prądem, ale by to potwierdzić, czekamy jeszcze na wyniki sekcji zwłok – wyjaśnia Grzegorz Kryszpin, nadzorujący śledztwo w tej sprawie szef Prokuratury Rejonowej w Wysokiem Mazowieckiem cytowany przez „Super Express”. 42-letni Adam M. był kawalerem i kilka lat temu odziedziczył po swoich dziadkach gospodarstwo. Starał się mu przywrócić dawną świetność i uprawiał ogród, szklarnie oraz prowadził przydomową pasiekę. Remontował też dom, a o pomoc poprosił swojego kolegę Cezarego. To właśnie on w tym feralnym momencie był razem z Adamem. Gdy już skończyli wszystkie zajęcia, to postanowili jeszcze na koniec podlać ogródek. Niestety, to właśnie wtedy gdy podlewali truskawki zawiódł sprzęt i poraził śmiertelnie obu mężczyzn.

 

ZOBACZ:Apel twórców serialu „Czarnobyl” do fanów serialu. Błysnęli niesamowitą klasą

 

Aż nie wiadomo co powiedzieć. Kolega Adama M. osierocił trójkę dzieci, tylko dlatego że chciał pomóc. Składamy najszczersze kondolencje rodzinom ofiar.

źródło: se.pl fot. pixabay.com

Oto metody działkowców na pozbycie się kretów. Czy zadziałają również w Twoim ogrodzie?

kretów

Temat kretów jest poruszany rok rocznie. Wszystko przez to, że niszczą one nasz ogród o który dbamy najlepiej jak potrafimy. Niestety, ciężko je wypędzić i dać sobie z nimi radę. Wyeliminowanie często graniczy z cudem. Jednak działkowcy mają swoje sposoby za które ręczą. Czy zadziałają one również u Was?

Oto sposoby na odstraszenie raz na zawsze kretów z Waszego ogrodu. Wyeliminuj je raz na zawsze!

Tego zapachu krety nienawidzą

W pobliżu krecich nor można powykładać spleśniałe (ale nie zeschnięte) skórki cytryny, czosnku. Kret nienawidzi też brzydkiego zapachu petów, resztek ryb (najbardziej śledzia). Można też wsadzić zwinięty skrawek materiału, nasączony olejem napędowym albo naftą. Kret ucieknie.

Zaginęła 25 lat temu. Jej syn dokonał makabrycznego odkrycia w ogródku

ogrodnik, syn

Bonnie Haim mieszkała wraz z mężem i małym synkiem w Jacksonville na Florydzie. W 1993 roku nagle zaginęła. Choć policja od początku podejrzewała jej męża, to cały czas brakowało dowodów. W 2014 roku syn ofiary dokonał pierwszego przełomu w sprawie, zaś teraz winny zasiadł na ławie oskarżonych.

Aaron Fraser, syn kobiety w 2014 roku rozpoczął remont rodzinnego domu. Wspólnie ze szwagrem porządkowali ogródek, mieli zamiar m.in. wykopać nieużywany od dawna basen. Pod betonowym dnem zbiornika Aaron natrafił na podejrzany, duży worek.

 

ZOBACZ: Prawie dożyła setki i nigdy nie poznała swojej największej tajemnicy. Gdy lekarze zobaczyli jej wnętrzności zamarli!

 

Przypadkowo rozerwałem worek i zobaczyłem coś, co wyglądało jak kokos. Podniosłem to i zobaczyłem, że to górna część czaszki

– relacjonował mediom Fraser.

 

Znalezienie ciała pozwoliło powrócić do śledztwa, w którym głównym podejrzanym był mąż ofiary, Michael Haim. Mówiło się, że ich związek przeżywał kryzys, a Bonnie zamierzała zabrać synka i uciec od męża. Nie zdążyła.

 

ZOBACZ: Otworzyli starą kryptę na Wawelu. Wkrótce zaczęli umierać w tajemniczych okolicznościach

 

Sekcja zwłok wykazała, że szkielet należy do zaginionej, zaś przyczyną śmierci był postrzał w głowę. Niedaleko miejsca znalezienia worka ujawniono też łuskę pistoletową, pasującą do broni, którą posiadał Michael. Mężczyzna trafił do aresztu, a teraz rusza jego proces.

 

o2.pl/ foto: zdjęcie ilustracyjne/ pixabay

NIEDŹWIEDŹ wdarł się do ogrodu i… MUSISZ TO ZOBACZYĆ! [VIDEO]

niedźwiedź

Takiego gościa raczej nikt z nas nie chciałby zobaczyć na swojej posesji. W Kalifornii pewien mężczyzna chciał odpocząć w ogrodzie. W pewnym momencie przez płot przeszedł do niego wielki niedźwiedź.

Mark Hough zamierzał posiedzieć na świeżym powietrzu i wypić drinka. W pewnym momencie usłyszał jakieś szmery i nagle zobaczył jak wielki niedźwiedź przechodzi przez płot i ciekawie rozgląda się po jego ogrodzie!

 

ZOBACZ: Ma 16 lat i wygrał udział w orgii. Jego rodzice podjęli szokującą decyzję

 

Zwierz swoje kroki skierował do… jacuzzi. Wskoczył do wody i przez kilka minut radośnie kąpał się wśród bąbelków!

 

 

Gospodarz stwierdził, że ten widok należy uwiecznić, więc wrócił do domu po telefon i nagrał intruza. Ten nic sobie z tego nie robił i po wyjściu z jacuzzi… wypił drinka, którego Mark przygotował dla siebie!

 

Na koniec  niedźwiedź wszedł na drzewo, posiedział tam chwilę i nieniepokojony przez nikogo… wyszedł z podwórka. Za to Mark został ze świetnym filmem, który w ciągu kilku dni obejrzało mnóstwo internautów!

 

o2.pl/ foto: pixabay