Tajlnadii

W Tajlandii ZGWAŁCILI turystkę, a jej partnera UTOPIONO w MORZU. Oprawcy liczą na UŁASKAWIENIE przez KRÓLA

Dwa ciała znaleziono na popularnej plaży w Tajlandii. To w jaki sposób zostali zamordowani przechodzi najśmielsze oczekiwania.

Para Brytyjczyków, kobieta i mężczyzna, którzy wcześniej się nie znali, wybrali się na wczasy do Tajlandii. W tym samym hotelu, w którym byli zameldowani, nawiązali znajomość.

 

Wspólnie postanowili wybrać się na słynną plażę na wyspie Koh Tao, gdzie doszło do makabrycznego zdarzenia. Ich zwłoki odnaleziono na tej właśnie wyspie dokładnie 15 września 2014 roku.

23-letni Hannah Witheridge została przed śmiercią brutalnie zgwałcona i pobita, a 24-letniego Davida Millera zaciągnięto do morza i utopiono.

W 2015 roku zabójcy zostali złapani i skazani przez sąd najwyższy w Tajlandii na karę śmierci. Mordercy to z pochodzenia Birmańczycy.

„Sąd Najwyższy podtrzymuje werdykt sądu pierwszej instancji i sądu apelacyjnego”- powiedział podczas rozprawy sędzia prowadzący sprawę.

 

ZOBACZ TEŻ:Jedzenie z MIKROFALÓWKI wydziela TOKSYCZNE substancje. Najbardziej niebezpieczne są urządzenia, które…

 

Oprawcy: Wai Phyo i Zaw Lia liczą jednak na ułaskawienie przez króla. Na złożenie odpowiedniego wniosku mają 60 dni.

Źródło:02/pixabay

awaria, wojskowy

18-latek przeżył KOSZMAR! To, co robili mu OPRAWCY jest PRZERAŻAJĄCE

Przed Sądem Okręgowym w Gdańsku rozpoczął się proces czterech osób oskarżonych o uprowadzenie 18-latka. Pokrzywdzony był wielokrotnie dręczony fizycznie oraz wykorzystywany seksualnie.

 

Sąd, na wniosek prokuratora, z uwagi na ochronę interesu pokrzywdzonego oraz to, że sprawa może obrażać dobre obyczaje, wyłączył jawność procesu.

 

Według prokuratury, trzej mężczyźni w wieku od 23 do 24 lat oraz 18-letnia kobieta w październiku 2016 r. przez całą dobę pozbawiali wolności 18-letniego pokrzywdzonego.

 

Sprawcy przetrzymywali go w samochodzie, w tym w bagażniku, a także wielokrotnie bili swoją ofiarę, przypalali papierosami, strzelali do niego z broni pneumatycznej, wskutek czego pokrzywdzony doznał licznych obrażeń między innymi w postaci ran postrzałowych. Ponadto oskarżeni wielokrotnie doprowadzili 18-latka do obcowania płciowego.

 

Śledczy ustalili, że oskarżeni nie mieli żadnego motywu osobistego dręcząc swoją ofiarę. Według niektórych mediów, porwanie i znęcanie się nad 18-latkiem miało być zemstą za to, że uderzył on wcześniej oskarżoną Patrycję S.

 

Troje oskarżonych przyznało się do winy. Adwokat Tomasz Przeworski, obrońca 24-letniego Daniela K., powiedział dziennikarzom przed wejściem na salę rozpraw, że jego klient bardzo żałuje swojego czynu.

 

Dwóch oskarżonych było już wcześniej karanych za między innymi za pobicie i kradzież. Oskarżonym grozi kara do 15 lat więzienia.

 

PAP
kd