Królowa Elżbieta wydała oświadczenie. Książę Harry i Meghan będą teraz…

oświadczenie

Królowa Elżbieta oficjalnie wydała oświadczenie, dzięki któremu Meghan i Harry będą mogli żyć niezależnie.

Żeby oświadczenie zostało zakwestionowane rodzina królewska spotkała się na spotkalnym posiedzeniu, które zostało nazwane „szczytem w Sandringham”.

 

To tam próbowano określić nowy status pary i zdefiniować, jakiego rodzaju zobowiązania będą na nią nałożone. Królowa Elżbieta wydała właśnie specjalne oświadczenie, w którym poinformowała, że wraz z pozostałymi członkami rodziny postanowili uszanować decyzję pary książęcej z Sussex.

 

 

Przypomnijmy, że 8 stycznia Harry i Meghan wydali oświadczenie, które zaczęli słowami: „Zamierzamy wycofać się jako ‚starsi’ członkowie rodziny królewskiej i starać się o niezależność finansową”.Swoją decyzję podjęli „po wielu miesiącach refleksji i wewnętrznych dyskusji”.

 

Spotkanie rodziny królewskiej w sprawie przyszłości Meghan i Harry’ego dobiegło końca. „Szanujemy i rozumiemy, że Meghan i Harry życzą sobie bardziej niezależnego życia, pozostając cenionymi członkami mojej rodziny „- oznajmiła monarchini.

 

„Ja i moja rodzina w pełni popieramy pragnienie Harry’ego i Meghan rozpoczęcia nowego życia jako młodej rodziny. Choć wolelibyśmy, żeby pozostali pełnoetatowymi członkami rodziny królewskiej, szanujemy i rozumiemy, że życzą sobie bardziej niezależnego życia, pozostając cenionymi członkami mojej rodziny” –brzmi oficjalny komunikat królowej Elżbiety II.

 

 

ZOBACZ TEŻ:Książę William ostro o odejściu Harry’ego! „Nic już nas (…)!

 

„Meghan i Harry dali jasno do zrozumienia, że nie chcą w przyszłości być zależni od publicznego finansowania. Doszliśmy do porozumienia, że w okresie przejściowym będą spędzać czas zarówno w Kanadzie, jak i Wielkiej Brytanii” – czytamy w oświadczeniu.

Ostateczne decyzje zostaną podjęte jeszcze w najbliższych dniach.

 

 

Źródło:wpgwiazdy

Źródło zdjęcia:Instagram

Książę William ostro o odejściu Harry’ego! „Nic już nas (…)!

książę William

Książę William wydał ostre oświadczenie na temat odejścia swojego brata Harry’ego i jego żony z rodziny królewskiej. Możemy przeczytać w nim, że silna więź, która łączyła go dotychczas z Harrym właśnie została zerwana, a ich drogi diametralnie się rozeszły.

Straszne wyznanie było bardzo trudne dla męża Kate Middleton. Książę William pisał je z bólem serca. Była to odpowiedź na oświadczenie jakie książę Harry i Meghan Markle zamieścili kilka dni wcześniej na swoim oficjalnym instagramowym profilu. Księżna i książę Sussex napisali, że podjęli decyzję o odejściu z rodziny królewskiej, ponieważ chcą żyć i zarabiać jak normalni ludzie z dala od restrykcyjnych zakazów i nakazów królowej. Informacja książęcej pary była szokiem dla całego dworu i policzkiem dla królowej Elżbiety.

 

 

ZOBACZ:Książęce przyjęcie w Łazienkach. Książę William przemawiał po polsku! Księżna Kate też zaskoczyła polskim akcentem (VIDEO)

 

 

Kilka dni po wiadomości zamieszonej przez młodszego brata pojawiła się odpowiedź księcia Williama, który jest rozczarowany jego decyzją. Monarcha napisał, że jest mu smutno, ponieważ w ten sposób relacja między nimi została bezpowrotnie zniszczona i nic już nie będzie takie samo jak kiedyś. William podkreślił, że braterska nić, która łączyła go z Harrym została w brutalny sposób przecięta, a on czuje się tak jakby stracił kogoś bliskiego. Książę przyznał, że od teraz są „oddzielnymi bytami”.

 

 

 

 

źródła: pudelek.pl, foto: youtube.com

 

 

 

 

Durczok OBNAŻA prawdę o banku i wekslach! Nikt się tego nie spodziewał!

Durczok

Kamil Durczok wydał specjalne oświadczenie, w którym oskarża bank o…

Durczok napisał publicznie o chciwości pracowników banku oraz o „wolnych sądach”.

 

Na swoim profilu facebookowym zamieścił następujący wpis:

 

„Przede mną jeden z przełomowych momentów wmoim życiu. W środę Sąd Okręgowy w Katowicach zdecyduje, czy pozostanę na wolności, czy też będę musiał bronić swojego dobrego imienia zza murów aresztu”.Dotąd milczałem. Nie komentowałem ani decyzji Sądu I instancji, ani informacji wyciekających z Prokuratury (…)”.

 

Jak napisał dziennikarz w środę Sąd Okręgowy w Katowicach zdecyduje w sprawie aresztu, o który wnioskowała prokuratura. Przypomnijmy, że sąd pierwszej instancji nie przychylił się do tego wniosku, ale śledczy złożyli zażalenie na tę decyzję.

 

W kolejnym akapicie stwierdza, że „sprawa jest znacznie bardziej skomplikowana niż jej medialny przekaz”. „Przede wszystkim pokazuje, jak bardzo zawieść może bank, instytucja, w której pokłada się zaufanie, jak zawodzą procedury oraz ludzie, którzy w nim pracują” – czytamy we wpisie.

 

Durczok komentuje decyzję sądu I instancji o odrzuceniu wniosku o areszt. Były dziennikarz komentuje także bieżącą sytuację w polskim sądownictwie. „Sąd, rozpatrując wniosek o tymczasowe aresztowanie, był w stanie spojrzeć na sprawę w sposób wnikliwy i rzetelny. I to nie dlatego, że stanął przed nim Kamil Durczok, tylko dlatego, że był wolny od nacisków i niezależny” – stwierdza.

 

Durczok został zatrzymany 2 grudnia w sprawie podrobienia dokumentów. Były dziennikarz jest podejrzany o to, że podrobił podpis byłej żony na wekslu opiewającym na sumę ponad dwóch milionów franków szwajcarskich. Sprawa dotyczy kredytu zawartego w sierpniu 2008 roku.

 

 

ZOBACZ TEŻ:Tak WOJEWÓDZKI napisał o DURCZOKU! Ten komentarz powala!

 

 

W tym roku bank, który udzielił pożyczki, zwrócił się do byłej żony Kamila Durczoka z wezwaniem do wykupu weksla z powodu nieuiszczenia należności. Kobieta zaprzeczyła, że kiedykolwiek  złożyła swój podpis na wekslu.

 

 

 

 

Źródło:gazeta.pl

Źródło zdjęcia:Instagram

 

SMUTEK u LEWANDOWSKICH! Przeczytaj OŚWIADCZENIE, jakie Anna i Robert wydali w sprawie…

OŚWIADCZENIE

Koniec milczenia Lewandowskich. Zdecydowali się wydać oświadczenie.

Choć ta sprawa wynikła już kilka miesięcy temu, to Anna i Robert dopiero teraz zdecydowali się wydać oświadczenie. Na instagramie u Lewandowskiej pojawiło się smutne zdjęcie, tej zawsze radosnej pary, i komentarz do tego, czego ostatnio… [CZYTAJ DALEJ]

Ostrzeżenie dla klientów jednego z banków. Kolejna awaria w ciągu ostatnich dni

pieniędzy, awaria, polska

Ostatnie dni nie są łatwe dla klientów Millenium Banku. We wtorek pojawiła się kolejna awaria. Najpierw w poniedziałek klienci borykali się z problemem płatności elektronicznych, we wtorek natomiast nie mogli dostać się do środków ze swoich kont. Włodarze banku informują, że sytuacja została opanowana i wszystko wróciło do normy. Pytanie: na jak długo?

Przedstawiciele Millenium Banku potwierdzili, że rzeczywiście w poniedziałek borykali się z pewnymi problemami i mógł pojawić się kłopot w płatnościach internetowych. We wtorek natomiast pojawiła się awaria związana z dostępem do swoich kont, lecz jak informują włodarze banku w aplikacji wszystko działało bez zakłóceń, jedynie zdarzały się lekkie opóźnienia. Przestrzegają oni również przed paniką w takich momentach i utrzymują, że wszystko mają pod kontrolą. „Fakt” wychodząc na przeciw oczekiwaniom klientów podał w swoim artykule 10 zasad bezpiecznego korzystania ze swojego konta, o których państwa informujemy.

„- Nie otwieraj załączników z podejrzanych źródeł

– Nie klikaj w podejrzane linki;

– Dokładnie sprawdzaj adres strony www

– Sprawdzaj, czy szyfrowanie jest bezpieczne (zielona „kłódka” przy adresie i adres zaczynający się od https://);

– Regularnie aktualizuj urządzenia i programy;

– Używaj różnych i trudnych haseł. Nie zapisuj ich na kartce;

– Nie podawaj ani nie wysyłaj swoich loginów i haseł innym osobom;

– Unikaj publicznych sieci Wi-Fi;

– Nie loguj się na ogólnie dostępnych urządzeniach;

– Unikaj podłączania urządzeń nieznanego pochodzenia do swojego komputera.”

Mieliście podobne problemy w innych bankach? Piszcie w komentarzach.

źródło: fakt.pl fot. pixabay.com

Syn DOMINIKI Wiśniewskiej – TAJNER walczy o ŻYCIE! Wydano już OŚWIADCZENIE,w którym…

tajner

Syn Dominiki Tajner trafił do szpitala i jest w stanie ciężkim.

Dominika Tajner przeżywa trudne chwile. Najpierw rozstanie z Michałem Wiśniewskim, teraz jej syn Maks jest w szpitalu.

Maksymilian stracił przytomność i obecnie przebywa na OIOM’ie (oddział intensywnej opieki medycznej). Nie podano jednak do publicznej informacji, co się stało i dlaczego chłopak jest w takim stanie.

Na Instagramie Dominiki Tajner, w jej opublikowano oświadczenie, którym rodzina dziękuje za słowa wsparcia i modlitwę, jednocześnie wyrażana jest prośba o uszanowanie przez media tego trudnego czasu.

Poniżej publikujemy to oświadczenie i mamy nadzieję, że cała sprawa skończy się dobrze, a Maks wróci do zdrowia.

fot. instagram.com/dominika_tajner/

fot. instagram.com/dominika_tajner/

Pakistańczycy bronią się przed OSKARŻENIAMI REVOL: „tylko ich odwaga i zuchwałość sprawiają, że zdobyli szczyt zimą”

nanga parbat, revol, mackiewicz, himalaizm, pakistan

Wygląda na to, że w sprawie Nanga Parbat prędko nie uda się ustalić jednej spójnej wersji, akceptowalnej dla wszystkich. Do ostatnich oskarżeń Elisabeth Revol odnieśli się przedstawiciele pakistańskich władz. Wspinaczka obwiniła je o nieuratowanie Tomasza Mackiewicza i oskarżała o opieszałość, kłamstwa i bezduszność.

 

Zdaniem Revol to właśnie zwlekanie przedstawicieli władz pakistańskich sprawiło, że akcja ratunkowa nie przebiegła w pełni pomyślnie. Gdyby została uruchomiona natychmiast po pierwszych prośbach o pomoc – jej zdaniem – byłaby możliwość dotarcia do Tomka Mackiewicza.

 

Pakistańczycy odpierają zarzuty. Po pierwsze przypominają, że w ich kraju po prostu nie ma instytucji ratowniczych, które świadczyłyby takie usługi. Agencje turystyczne i firmy, które są nie posiadają odpowiedniego zaplecza, umiejętności i sprzętu.

 

W drugim punkcie swojego oświadczenia wręcz atakują himalaistów ogółem. Uważają, że tylko „odwaga i zuchwałość” pozwala im zdobywać Nangę zimą. Urzędnicy piszą, że pakiety (ubezpieczeniowe? Pozwolenia wspinaczkowe? – tego nie precyzują) wybierane przez nich na Nanga Parbat są podstawowe i nie zawierają wielu elementów. Ten argument jednak jest zupełnie sprzeczny z pozostałymi, w których Pakistańczycy twierdzą, że i tak nie mają sprzętu i instytucji, które mogłyby nieść pomoc wysokogórską. Cóż więc za różnica jaki pakiet wybierze wspinacz?

 

Kwestia sprzętowa jest też poruszona w dalszej części oświadczenia. Firma Azari Aviation, która operuje śmigłowcami w rejonie Nanga Parbat nie posiada helikopterów zdolnych na wzniesienie się powyżej 6000 metrów. To z kolei powinna doskonale wiedzieć i Elisabeth i Tomek, którzy od kilku lat, niemal rok, w rok przybywali pod ten szczyt. Tak samo jak powinni zdawać sobie sprawę, że gdyby nie polska ekipa pod K2, nikt by po nich nie wyruszył.

 

Na koniec urzędnicy podkreślają, że władze Francji i Polski nie kontaktowały się z nimi po akcji ratunkowej i że sama Revol nie skarżyła się na nic w trakcie pobytu w pakistańskich szpitalach.

 

Niestety, ale wydaje się, że ta wymiana zdań do niczego nas nie przybliża.

 

Z jednej strony Pakistańczycy zrzucający winę na nieodpowiedzialnych himalaistów w jednym zdaniu, a w drugim twierdzący, że i tak nie mają możliwości pomocy.

 

Z drugiej Elisabeth Revol, która tuż po tragedii utrzymuje, że stan Tomka był „agonalny” w momencie rozstania się z nim, a dwa tygodnie później twierdząca, że była możliwość uratowania Polaka i że przez cały czas był świadomy choć bardzo słaby.

 

Zbyt wiele różni te stanowiska, abyśmy mogli z nich ułożyć jedną, spójną historię. Ale może czas i opadające emocje pozwolą na to w przyszłości?

 

wp.pl

Stanowisko firmy Canpol w sprawie smoczków kauczukowych – nie ma niebezpieczeństwa dla dzieci!

W związku z informacjami dotyczącymi niebezpiecznych substancji w smoczkach kauczukowych firmy Canpol otrzymaliśmy oficjalne stanowisko firmy w tej sprawie.

 

Zgodnie z nim i badaniami, na które powołuje się producent smoczków i firma Canpol nie było i nie ma żadnego niebezpieczeństwa dla życia i zdrowia maluchów.

 

„Firma przebadała próbki wspomnianej partii przed dostarczeniem ich do Canpol, a wyniki badań przeprowadzonych przez międzynarodowy instytut badawczy SGS, będący światowym liderem w dziedzinie kontroli, weryfikacji, testowania i certyfikacji, nie wykazały najmniejszych odstępstw od normy. Producent po otrzymaniu informacji o ewentualnych nieprawidłowościach, zadeklarował pełną współpracę i natychmiast zlecił ponowne badania próbek referencyjnych, których wyniki będą dostępne w przyszłym tygodniu.”

 

– czytamy w stanowisku firmy.

 

Jednocześnie Canpol informuje, że firma Intertek, która przeprowadziła badania, które następnie otrzymał Główny Inspektorat Sanitarny zostało wykonane niezgodnie z obowiązującymi normami:

 

„Według oficjalnego stanowiska Intertek otrzymanego dnia 22 listopada 2017 r., firma nie ma technicznej możliwości przeprowadzenia badania według obowiązujących norm – co praktycznie wyklucza uzyskanie prawidłowego wyniku.”

 

Mimo to firma wycofała trzy partie smoczków, których dotyczyły wątpliwości oferując ich wymianę lub zwrot pieniędzy. Zarazem nie wyklucza podjęcia kroków prawnych wobec firmy Intertek, która wykonała badania niespełniające wymaganych standardów.

 

Jak zapewniają przedstawiciele firmy: „wszystkie pozostałe dostępne na dzień dzisiejszy wyniki badań wskazują na zgodność z obowiązującymi normami”.

Wzruszające pożegnanie ojca z synem – ,,Charlie mam nadzieję, że jest z nas dumny, dumny z naszej walki” (CAŁY TEKST LISTU)

Życie Charliego Garda śledził cały świat, w stronę niewinnego chłopca zwrócił się sam Papież Franciszek, pomoc oferował Donald Trump, a tysiące internautów wspierało rodziców chłopca umieszczając wpisy z hasztagiem #JeSuisCharlieGard. 

Continue reading „Wzruszające pożegnanie ojca z synem – ,,Charlie mam nadzieję, że jest z nas dumny, dumny z naszej walki” (CAŁY TEKST LISTU)”