OŚWIADCZENIE

SMUTEK u LEWANDOWSKICH! Przeczytaj OŚWIADCZENIE, jakie Anna i Robert wydali w sprawie…

Koniec milczenia Lewandowskich. Zdecydowali się wydać oświadczenie.

Choć ta sprawa wynikła już kilka miesięcy temu, to Anna i Robert dopiero teraz zdecydowali się wydać oświadczenie. Na instagramie u Lewandowskiej pojawiło się smutne zdjęcie, tej zawsze radosnej pary, i komentarz do tego, czego ostatnio… [CZYTAJ DALEJ]

pieniędzy, awaria, polska

Ostrzeżenie dla klientów jednego z banków. Kolejna awaria w ciągu ostatnich dni

Ostatnie dni nie są łatwe dla klientów Millenium Banku. We wtorek pojawiła się kolejna awaria. Najpierw w poniedziałek klienci borykali się z problemem płatności elektronicznych, we wtorek natomiast nie mogli dostać się do środków ze swoich kont. Włodarze banku informują, że sytuacja została opanowana i wszystko wróciło do normy. Pytanie: na jak długo?

Przedstawiciele Millenium Banku potwierdzili, że rzeczywiście w poniedziałek borykali się z pewnymi problemami i mógł pojawić się kłopot w płatnościach internetowych. We wtorek natomiast pojawiła się awaria związana z dostępem do swoich kont, lecz jak informują włodarze banku w aplikacji wszystko działało bez zakłóceń, jedynie zdarzały się lekkie opóźnienia. Przestrzegają oni również przed paniką w takich momentach i utrzymują, że wszystko mają pod kontrolą. „Fakt” wychodząc na przeciw oczekiwaniom klientów podał w swoim artykule 10 zasad bezpiecznego korzystania ze swojego konta, o których państwa informujemy.

„- Nie otwieraj załączników z podejrzanych źródeł

– Nie klikaj w podejrzane linki;

– Dokładnie sprawdzaj adres strony www

– Sprawdzaj, czy szyfrowanie jest bezpieczne (zielona „kłódka” przy adresie i adres zaczynający się od https://);

– Regularnie aktualizuj urządzenia i programy;

– Używaj różnych i trudnych haseł. Nie zapisuj ich na kartce;

– Nie podawaj ani nie wysyłaj swoich loginów i haseł innym osobom;

– Unikaj publicznych sieci Wi-Fi;

– Nie loguj się na ogólnie dostępnych urządzeniach;

– Unikaj podłączania urządzeń nieznanego pochodzenia do swojego komputera.”

Mieliście podobne problemy w innych bankach? Piszcie w komentarzach.

źródło: fakt.pl fot. pixabay.com

tajner

Syn DOMINIKI Wiśniewskiej – TAJNER walczy o ŻYCIE! Wydano już OŚWIADCZENIE,w którym…

Syn Dominiki Tajner trafił do szpitala i jest w stanie ciężkim.

Dominika Tajner przeżywa trudne chwile. Najpierw rozstanie z Michałem Wiśniewskim, teraz jej syn Maks jest w szpitalu.

Maksymilian stracił przytomność i obecnie przebywa na OIOM’ie (oddział intensywnej opieki medycznej). Nie podano jednak do publicznej informacji, co się stało i dlaczego chłopak jest w takim stanie.

Na Instagramie Dominiki Tajner, w jej opublikowano oświadczenie, którym rodzina dziękuje za słowa wsparcia i modlitwę, jednocześnie wyrażana jest prośba o uszanowanie przez media tego trudnego czasu.

Poniżej publikujemy to oświadczenie i mamy nadzieję, że cała sprawa skończy się dobrze, a Maks wróci do zdrowia.

fot. instagram.com/dominika_tajner/

fot. instagram.com/dominika_tajner/

nanga parbat, revol, mackiewicz, himalaizm, pakistan

Pakistańczycy bronią się przed OSKARŻENIAMI REVOL: „tylko ich odwaga i zuchwałość sprawiają, że zdobyli szczyt zimą”

Wygląda na to, że w sprawie Nanga Parbat prędko nie uda się ustalić jednej spójnej wersji, akceptowalnej dla wszystkich. Do ostatnich oskarżeń Elisabeth Revol odnieśli się przedstawiciele pakistańskich władz. Wspinaczka obwiniła je o nieuratowanie Tomasza Mackiewicza i oskarżała o opieszałość, kłamstwa i bezduszność.

 

Zdaniem Revol to właśnie zwlekanie przedstawicieli władz pakistańskich sprawiło, że akcja ratunkowa nie przebiegła w pełni pomyślnie. Gdyby została uruchomiona natychmiast po pierwszych prośbach o pomoc – jej zdaniem – byłaby możliwość dotarcia do Tomka Mackiewicza.

 

Pakistańczycy odpierają zarzuty. Po pierwsze przypominają, że w ich kraju po prostu nie ma instytucji ratowniczych, które świadczyłyby takie usługi. Agencje turystyczne i firmy, które są nie posiadają odpowiedniego zaplecza, umiejętności i sprzętu.

 

W drugim punkcie swojego oświadczenia wręcz atakują himalaistów ogółem. Uważają, że tylko „odwaga i zuchwałość” pozwala im zdobywać Nangę zimą. Urzędnicy piszą, że pakiety (ubezpieczeniowe? Pozwolenia wspinaczkowe? – tego nie precyzują) wybierane przez nich na Nanga Parbat są podstawowe i nie zawierają wielu elementów. Ten argument jednak jest zupełnie sprzeczny z pozostałymi, w których Pakistańczycy twierdzą, że i tak nie mają sprzętu i instytucji, które mogłyby nieść pomoc wysokogórską. Cóż więc za różnica jaki pakiet wybierze wspinacz?

 

Kwestia sprzętowa jest też poruszona w dalszej części oświadczenia. Firma Azari Aviation, która operuje śmigłowcami w rejonie Nanga Parbat nie posiada helikopterów zdolnych na wzniesienie się powyżej 6000 metrów. To z kolei powinna doskonale wiedzieć i Elisabeth i Tomek, którzy od kilku lat, niemal rok, w rok przybywali pod ten szczyt. Tak samo jak powinni zdawać sobie sprawę, że gdyby nie polska ekipa pod K2, nikt by po nich nie wyruszył.

 

Na koniec urzędnicy podkreślają, że władze Francji i Polski nie kontaktowały się z nimi po akcji ratunkowej i że sama Revol nie skarżyła się na nic w trakcie pobytu w pakistańskich szpitalach.

 

Niestety, ale wydaje się, że ta wymiana zdań do niczego nas nie przybliża.

 

Z jednej strony Pakistańczycy zrzucający winę na nieodpowiedzialnych himalaistów w jednym zdaniu, a w drugim twierdzący, że i tak nie mają możliwości pomocy.

 

Z drugiej Elisabeth Revol, która tuż po tragedii utrzymuje, że stan Tomka był „agonalny” w momencie rozstania się z nim, a dwa tygodnie później twierdząca, że była możliwość uratowania Polaka i że przez cały czas był świadomy choć bardzo słaby.

 

Zbyt wiele różni te stanowiska, abyśmy mogli z nich ułożyć jedną, spójną historię. Ale może czas i opadające emocje pozwolą na to w przyszłości?

 

wp.pl

Stanowisko firmy Canpol w sprawie smoczków kauczukowych – nie ma niebezpieczeństwa dla dzieci!

W związku z informacjami dotyczącymi niebezpiecznych substancji w smoczkach kauczukowych firmy Canpol otrzymaliśmy oficjalne stanowisko firmy w tej sprawie.

 

Zgodnie z nim i badaniami, na które powołuje się producent smoczków i firma Canpol nie było i nie ma żadnego niebezpieczeństwa dla życia i zdrowia maluchów.

 

„Firma przebadała próbki wspomnianej partii przed dostarczeniem ich do Canpol, a wyniki badań przeprowadzonych przez międzynarodowy instytut badawczy SGS, będący światowym liderem w dziedzinie kontroli, weryfikacji, testowania i certyfikacji, nie wykazały najmniejszych odstępstw od normy. Producent po otrzymaniu informacji o ewentualnych nieprawidłowościach, zadeklarował pełną współpracę i natychmiast zlecił ponowne badania próbek referencyjnych, których wyniki będą dostępne w przyszłym tygodniu.”

 

– czytamy w stanowisku firmy.

 

Jednocześnie Canpol informuje, że firma Intertek, która przeprowadziła badania, które następnie otrzymał Główny Inspektorat Sanitarny zostało wykonane niezgodnie z obowiązującymi normami:

 

„Według oficjalnego stanowiska Intertek otrzymanego dnia 22 listopada 2017 r., firma nie ma technicznej możliwości przeprowadzenia badania według obowiązujących norm – co praktycznie wyklucza uzyskanie prawidłowego wyniku.”

 

Mimo to firma wycofała trzy partie smoczków, których dotyczyły wątpliwości oferując ich wymianę lub zwrot pieniędzy. Zarazem nie wyklucza podjęcia kroków prawnych wobec firmy Intertek, która wykonała badania niespełniające wymaganych standardów.

 

Jak zapewniają przedstawiciele firmy: „wszystkie pozostałe dostępne na dzień dzisiejszy wyniki badań wskazują na zgodność z obowiązującymi normami”.

WAŁĘSA, KWAŚNIEWSKI, KOMOROWSKI JEDNOCZĄ SIŁY PRZECIW POLSCE! NA DOCZEPKĘ BIORĄ FRASYNIUKA I WYDAJĄ NIEZGODNE Z ICH WARTOŚCIAMI OŚWIADCZENIE.

„Gazeta Wyborcza” opublikowała oświadczenie, pod którym podpisali się m.in. byli prezydenci Wałęsa, Komorowski i Kwaśniewski, a także Władysław Frasyniuk. Początek oświadczenia:

„My Obywatelki, My Obywatele”. „W obliczu zagrożeń wynikających z serii antydemokratycznych i niekonstytucyjnych decyzji rządu Prawa i Sprawiedliwości stajemy w obronie podstawowych wolności należnych każdemu człowiekowi i obywatelowi RP. (…) Będąc obywatelami Rzeczypospolitej, zarówno wierzącymi w Boga będącego źródłem prawdy, sprawiedliwości, dobra i piękna, jak i niepodzielającymi tej wiary, stajemy w obronie wartości chrześcijańskich zawłaszczonych w cynicznej grze politycznej” – piszą autorzy oświadczenia.

„Walczymy, gdyż przegrana bitwa o Sąd Najwyższy da początek niczym nieskrępowanej samowoli i dyktaturze obecnej władzy. Stajemy wspólnie przeciw Kaczyńskiemu, gdyż przyszłe pokolenia nie wybaczą nam grzechu zaniechania i tchórzostwa” – tak brzmi koniec oświadczenia.

 

Aż łza kręci się w oku. Ileż w tych słowach podniosłości i żarliwości, i ileż obaw nie o narodu przyszłość, ale o niżej podpisanych. Cóż zrobią jeśli dojdzie do zmian? To będzie kres oszustw, kradzieży, machlojek itp. Tak się przecież nie da żyć, uczciwie.

I to zdanie o przyszłych pokoleniach. Otóż jeśli kochani prezydenci i reszta poniesiecie klęskę, zresztą którąś już z kolei (wasze kadencje to wielka klęska), to nikt wam nie będzie miał tęgo za złe. Wasza klęska, to zwycięstwo narodu.

 

Pod oświadczeniem złożyli podpisy:

Władysław Frasyniuk

Prezydenci:

Lech Wałęsa
Aleksander Kwaśniewski
Bronisław Komorowski

oraz:

Paweł Adamowicz
Leszek Balcerowicz
Ewa Binczycka
Ewa Borguńska
Włodzimierz Cimoszewicz
Aleksander Hall
Katarzyna Hall
Jolanta Jackiewicz
Jacek Jaśkowiak
Marta Lempart
Katarzyna Kacpura
Paweł Kasprzak
Patrycja Konkel
Marek Kossakowski
Krzysztof Król
Jan Lityński
Dorota Łoboda
Krzysztof Łoziński
Alicja Molenda
Weronika Paszewska
Monika Płatek
Jerzy Stępień
Klementyna Suchanow
Magdalena Środa
Wadim Tyszkiewicz
Andrzej Rzepliński
Kajetan Wróblewski
Bohdan Zdziennicki

Źródło Wprost

MM

 

Tragiczna śmierć na oczach tysięcy widzów. Już kilkanaście minut później gwiazda wieczoru bawiła się w najlepsze. Fani odwrócili się od zespołu

W czasie festiwalu Mad Cool w Madrycie w piątek doszło do śmiertelnego wypadku. Na scenie wystąpił akrobata Pedro Aunión Monroy. Mężczyzna spadł z wysokości 30 metrów. Zmarł w wyniku odniesionych obrażeń. Kilkanaście minut później na scenie pojawiła się gwiazda wieczoru.

 

Pedro próbował zejść z oświetlonego podestu, który był około 30 metrów nad ziemią. Nagle 42-latek stracił równowagę i spadł na oczach 35 tysięcy ludzi. Mimo tragicznych wydarzeń grupa Green Day planowo odegrała swój koncert. Internauci wyrazili swoje głębokie niezadowolenie. Według nich w obliczu śmierci wcześniejszego artysty zespół powinien odwołać występ.

 

W związku z bardzo negatywnymi komentarzami Green Day wydał oświadczenie. Jak się okazuje, grupa nawet nie miała pojęcia o całym zajściu. „Nie jesteśmy bez serca.” Po koncercie Green Day napisał: „Bardzo odważny artysta o imieniu Pedro stracił życie dziś wieczorem w tragicznym wypadku. Nasze myśli i modlitwy są z jego rodziną i przyjaciółmi”.

 

We just got off stage at Mad Cool Festival to some disturbing news. A very brave artist named Pedro lost his life here tonight in a tragic accident. Our thoughts and prayers go out to his family and friends.

Publié par Green Day sur vendredi 7 juillet 2017

 

kd, źródło: onet

Trump Jr. szukał haków na Hillary Clinton? Syn prezydenta zabrał głos

Jak napisał New York Times najstarszy syn prezydenta USA zgodził się na spotkanie z rosyjską prawniczką powiązaną z Kremlem po uzyskaniu obietnicy otrzymania informacji szkodzących Hillary Clinton.

 

Według dziennika spotkanie miało odbyć się 9 czerwca 2016 roku w drapaczu chmur Trump Tower na Manhattanie. Był to okres dwa tygodnie po zapewnieniu sobie przez Donalda Trumpa prezydenckiej nominacji Republikanów. W spotkaniu z prawniczką Natalią Weselnicką uczestniczyli także ówczesny szef kampanii wyborczej Trumpa Paul Manafort oraz jego zięć Jared Kushner.

 

NYT już drugi raz pisał o tej sprawie. Po pierwszym artykule Donald Trump Jr. potwierdził swój udział w spotkaniu. Określił je jako „krótkie spotkanie zapoznawcze”. Według niego celem spotkania było omówienie popularnego programu, w ramach którego Amerykanie mogli adoptować rosyjskie sieroty.

 

W niedzielę syn prezydenta wydał kolejne oświadczenie. Stwierdził, że znajomy poprosił go o spotkanie „z osobą, która – jak mi powiedziano – może mieć informacje pomocne w kampanii”.

 

„Jej stwierdzenia były niejasne, mętne i nie miały sensu. Nie podała, ani nawet nie zaoferowała, żadnych szczegółów potwierdzających. Szybko stało się oczywiste, że nie posiada żadnych istotnych informacji.”

 

Oświadczył również, że kobieta skierowała następnie rozmowę na zawieszony program adopcji przez Amerykanów rosyjskich sierot. Według niego to był główny cel jej spotkania. Obietnice o szkodliwych informacjach na Hillary Clinton miały tylko zachęcić mężczyzn do rozmowy.

 

Rzecznik zespołu doradców prawnych prezydenta oświadczył w niedzielę, że prezydent „nie wiedział i nie uczestniczył” w tym spotkaniu.

 

kd, źródło: rmf24