pismo

Czy dostałeś to pismo? Podają się za INSTYTUCJĘ i oferują takie usługi!

Oszuści podają się za urząd patentowy i masowo wysyłają pisma, w których…

W podrobionych pismach oszuści informują osoby, które wystąpiły o ochronę do Urzędu Patentowego, że ta ochrona została im przyznana.

 

W sposób zuchwały podrabiane są zarówno decyzje dotyczące wynalazków, jak i znaków towarowych.

Za udzielenie ochrony, oszuści podają numer konta bankowego na które trzeba przelać pieniądze z tytułu opłaty za udzielenie ochrony. Nie są to duże kwoty, jednak nie trafiają one do prawidłowego źródła.

 

Według ustaleń opłata za rejestrację danego towaru w jednej klasie wynosi 400 zł. Jeśli więc część osób, do których pisma trafiają, uda się przestępcom oszukać, to wyłudzone kwoty mogą stać się ogromne.

 

„Bazy zgłoszonych znaków towarowych są ogólnie dostępne. Nie jest więc problemem sprawdzić, kto wystąpił o ochronę. Na zarejestrowanie wynalazku czeka się zazwyczaj dwa, trzy lata. Oszuści o tym wiedzą i wysyłają pisma, by idealnie zmieścić się w tym okresie”– poinformował dla Rzeczpospolitej, Wiceprezes Polskiej Izby Rzeczników Patentowych- Paweł Kurcman.

 

ZOBACZ TEŻ:Krwawa masakra na statku! RYBACY zabili KAPITANA, a następnie…

 

Jak odróżnić fałszywe pisma?

 

Można to zrobić po numerze konta, które nie jest numerem rachunku bankowego Urzędu Patentowego oraz wysokości opłaty, która często nie jest kwotą z oficjalnej tabeli opłat. Ponadto termin na dokonanie czynności wynosi 7 dni.

 

Źródło:polsatnews/pixabay

pge

Chełm: Odpowiedział na ten SMS i stracił blisko 30 tys. złotych! Uwaga na nową metodę oszustów!

Prawdziwą tragedię przeżył 43-letni mieszkaniec Chełma. Mężczyzna został wkręcony przez oszustów, którzy podali się za znaną na rynku firmę kurierską. Wszystko zaczęło się od niewinnego sms-a. W jego treści było napisane, że adresat musi dopłacić za przesyłkę. Kwota jaką należało uregulować wynosiła 76 groszy. Mężczyzna postąpił zgodnie z instrukcją. Później okazało się, że z jego konta zniknęło jeszcze 30 tysięcy złotych!

43-latek został zmanipulowany przez oszustów i stracił ogromną sumę pieniędzy. Wszystko zaczęło się od niewinnego sms-a z dopłatą za przesyłkę. Paczka miała nie dojechać pod wskazany adres jeśli mężczyzna nie ureguluje należności w wysokości 76 groszy. Mieszkaniec z Chełma dał się na to złapać, kliknął w podany w wiadomości link i w niedługim czasie z jego konta zniknęło aż 30 tysięcy złotych.

 

Z informacji podanych przez policję. Wynika, że po kliknięciu w link mężczyzna został przekierowany do strony z płatnościami elektronicznymi. Kliknął w ikonę swojego banku, zalogował się do bankowości internetowej i wpłacił podaną kwotę. Jak się później okazało z konta zniknęło aż kilkadziesiąt tysięcy złotych. Policja bada sprawę i szuka sprawców zuchwałego oszustwa.
źródła: o2.pl, foto. pixabay.com

 

 

skarbówki

Uważajcie na dziwne maile od SKARBÓWKI. Możecie zostać ofiarami oszustwa!

W ostatnich latach coraz bardziej uaktywnili się oszuści internetowi, którzy co chwilę wymyślają nowe sposoby na wyłudzenie pieniędzy. Uważajcie na dziwne maile od SKARBÓWKI, gdyż możecie zostać ich ofiarami. Konkretniej, pułapka kryje się w zakładce „formularz”. O całym zajściu ostrzegła Krajowa Administracja Skarbowa, pisząc że oszuści informują o nadchodzącej kontroli skarbowej.

„Wirtualna Polska” pisze, że oszuści podszywają się pod urząd skarbowy i trzeba uważać na maile od SKARBÓWKI. Krajowa Administracja Skarbowa informuje, że w żadnym przypadku nie ma to nic wspólnego z mailami, a jest to nikczemna próba wyłudzenia. Urzędnicy przestrzegają przed otwieraniem wiadomości, a uwagę należy zwrócić na załączniki. Kryje się w nich oprogramowanie, które infekują komputer. Sposób oszustwa jest prosty i ciężko stwierdzić, czy mamy do czynienia z fałszywym, czy prawdziwym dokumentem. Dla ogólnego bezpieczeństwa, najlepiej nigdy nie otwierać tego typu maili. Najlepszym sposobem na uwiarygodnienie tej wiadomości jest wykonanie połączenia do swojego urzędu skarbowego. Wtedy dowiecie się, czy takowy mail rzeczywiście został do Was wysłany.

 

ZOBACZ:[WIDEO] Śliczna blondynka wzięła udział w tzw. papryczkowym challenge’u. Później zaczęły się z nią dziać straszne rzeczy

 

Oszustw internetowych jest już tyle, że ciężko je zliczyć. Niektórzy po prostu nie umieją zarobić legalnie pieniędzy, tylko uciekają się do przestępstw, a cierpimy na tym my – uczciwi ludzie…

źródło: wp.pl fot. pixabay.com

SMOG SPRZYJA OSZUSTOM! Nie daj się nabrać – mają nowe sposoby wyciągania pieniędzy od naiwnych!

To było do przewidzenia. Naciągacze bardzo szybko potrafią znaleźć nowe nisze na rynku i dostosować się do panujących warunków. Dlatego nie dziwota, że zimą, gdy jakość powietrza spada, niektóre firmy oferują „genialne” badania „na smog ”. Nie daj się nabrać na takie oferty!

 

Jak donosi „Fakt” proceder kwitnie już w Katowicach, ale zapewne kwestią czasu jest aż takie ogłoszenia pojawią się w innych miastach. Oszuści proponują wizytę na darmowych badaniach zanieczyszczenia organizmu.

 

„Na miejscu okazało się, że to jakieś czary. Kazali trzymać metalową pałeczkę, podpiętą do komputera, że niby robią mi biorezonans”

– opowiada jedna z naciągniętych klientek.

 

Według niej proceder wygląda następująco: pseudolekarskie badania dają bardzo złe wyniki. W związku z tym oszuści proponują kolejne wizyty u specjalistów, które już kosztują nawet 180zł za jedno spotkanie!

 

Przed podobnymi wizytami przestrzegają lekarze. Zwracają uwagę, że tego typu firmy nie mają nic wspólnego ze służbą zdrowia. Prowadzą zwykłą działalność gospodarczą i raczej nie mają pojęcia o leczeniu czegokolwiek. Pacjenci przychodzący do takich miejsc są nagminnie wprowadzani w błąd i oszukiwani. Wszystko po to, aby wyciągnąć od nich jak najwięcej pieniędzy.

 

Psychoza antysmogowa, która od jakiegoś czasu panuje w Polsce jest idealną pożywką dla nieuczciwych. Każdy dobrze wie, że to na strachu zarabia się najlepiej. Dlatego podchodźmy z rezerwą przestrzeżmy szczególnie starszych członków naszych rodzin, gdyż to oni – jak zwykle – są najbardziej narażeni na tego typu triki.

 

onet.pl

telefoniczni oszuści, telefon, telefonu

UWAGA! Telefoniczni oszuści znów gnębią Polaków! Pod żadnym pozorem NIE ODDZWANIAJ na te numery!

Sama metoda nie jest niczym nowym, ale wzmożenie działalności oszustów zaczyna mocno odbijać się na kieszeniach Polaków. Przed naciągaczami ostrzegł wczoraj rzecznik prasowy Orange Polska.

 

Obecnie chodzi przede wszystkim o numery zaczynające się na +53. Jest to kierunkowy na Kubę, a połączenie z tym państwem może kosztować nawet 8 złotych za minutę! Schemat działania oszustów jest zawsze taki sam. W nocy dzwonią do nas i szybko się rozłączają. Rano osoba widząc nieodebrane połączenie często odruchowo oddzwania. A to duży błąd!

 

„Uwaga! Mogą do was dzwonić z podejrzanych numerów z Kuby – kierunkowy +53 XXXXXXXX. Proszę nie oddzwaniajcie i nie dajcie się naciągnąć oszustom”

– napisał na Twitterze Wojciech Jabczyński, rzecznik Orange.

 

Klienci sieci skarżyli się ostatnio na dużo tego typu krótkich połączeń lub głuchych telefonów. Do tej pory naciągacze często wykorzystywali numer z państw afrykańskich zaczynające się na +225(Wybrzeże Kości Słoniowej), czy +224 (Demokratyczna Republika Konga). Dla nieuważnego abonenta mogły one wyglądać jak numery kierunkowe Warszawy lub Płocka.

 

Aby wydoić jeszcze bardziej tych nieuważnych, oszuści często podkładają do rozmowy dźwięk rozłączenia połączenia. Jeśli sami się nie rozłączymy, ufając naszemu uchu, to może się okazać, że połączenie trwało nadal pozbawiając nas potężnych kwot pieniędzy!

 

Okres świąteczny sprzyja tego typu działalności – ludzie dzwonią do siebie z życzeniami, długo milczący członkowie rodziny odzywają się do swoich krewnych, dlatego łatwo o pomyłkę. Uczulmy na to naszych bliskich, szczególnie tych bardziej dojrzałych, dla których meandry telekomunikacyjnych oszustw mogą być obce.

Robisz zakupy w tym sklepie? UWAŻAJ, przez nowy sposób oszustów możesz stracić pieniądze i komputer!

Cyberprzestępcy wykorzystają każdą okazję do zarobku.

 

Dziś trwa cyber Monday – internetowy odpowiednik Black Friday, kiedy sklepy stacjonarne – przynajmniej w teorii – znacznie obniżają ceny swoich produktów. Dziś do akcji wkraczają sklepy internetowe, na których możemy znaleźć szereg super ofert.

 

To idealna okazja dla oszustów, by zarobić na naiwnych klientach w zakupowym szale. Tym razem przestępcy podszywają się pod duży sklep internetowy z elektroniką – morele.net. Wysyłają na nasze skrzynki mailowe wiadomości pod tytułem:  „Faktura VAT do zamówienia nr 4389844” lub „Morele.net Potwierdzenie zakupu nr 5775747”, pochodzące z adresu noreply@morele.net. Brzmi wiarygodnie, prawda? Niestety, załącznik z rzekomą fakturą lub potwierdzeniem zakupu jest w rzeczywistości wirusem szyfrującym komputer.

 

Sklep wydał już w tej sprawie oficjalne oświadczenie i ostrzega klientów wchodzących na witrynę sklepu:

„Informujemy, że Morele.net sp. z o.o. odnotowała pojawienie się wiadomości e-mail sugerujących poprzez adres nadawcy (noreply@morele.net) oraz tytuł i treść wiadomości, że jest to korespondencja pochodząca od naszej firmy. Ma ona skłonić do otwarcia załącznika, prawdopodobnie zawierającego szkodliwe oprogramowanie. Wiadomość nie została wysłana z naszych serwerów i tego typu działania nie są niestety możliwe do natychmiastowego zablokowania. Podejmujemy wszelkie możliwe kroki prawne w celu zidentyfikowania sprawcy i zablokowania dalszych działań tego podmiotu”

 

Miejmy nadzieję, że szybka reakcja sklepu uchroni większość klientów przed nieprzyjemnościami. Jeśli sami robiliście lub zamierzacie robić dziś zakupy przez Internet – uważajcie. I ostrzeżcie znajomych! Zakupowy szał może się bowiem bardzo niemiło skończyć!

Jeśli Twoi dziadkowie korzystają z sieci lepiej ich OSTRZEŻ. Przestępcy mają nowe, sprytne metody by oszukiwać SENIORÓW!

Pomysłowość bandytów zaskakuje.

 

Osoby starsze są szczególnie narażone na ataki oszustów. Potrafią oni łatwo wykorzystać naiwność i niewiedzę seniorów, szczególnie dotyczącą nowych technologii. Słynne już metody „na wnuczka” czy „na policjanta” powoli wyczerpują swoją formułę – ludzie nauczyli się by nie ufać w takich sytuacjach. Dlatego bandyci znaleźli sobie nowy sposób na wyłudzenia funduszy od starszych ludzi.

 

Coraz więcej seniorów oswaja się z technologiami. Telefony komórkowe, smartfony, komputery i tablety – coraz częściej przestają być ziemią nieznaną dla naszych starszych krewnych. Co nie oznacza, że ci orientują się we wszelkich niuansach i zagrożeniach, które płyną z wykorzystywania technologii w codziennym życiu.

 

Oszuści opracowali nowe metody działania, m.in. „na hakera”. Do osoby korzystającej z komputera dzwoni „policjant” rzekomo walczący z cyberprzestępczością. Informuje, że ktoś próbował przejąć konto bankowe należące do seniora. Proponuje mu wypłatę gotówki i przekazanie jej do „policyjnego depozytu”. Ale metoda może być bardziej skomplikowana – wyłudzacz prosi o założenie kilku nowych kont bankowych i zaciągnięcie pożyczek, które mają być elementem akcji wymierzonej w hakerów. W rzeczywistości w obu przypadkach pieniądze przepadają wraz z oszustami.

 

Jeszcze większe zagrożenie czyha na tych, którzy korzystają z portali społecznościowych. Tutaj złodzieje wypracowali metodę „na Messengera”. Podszywają się pod znajomych seniorów i przy pomocy internetowych komunikatorów proszą o pożyczki. Często podsyłają linki kierujące na stronę banku i formularz przelewowy. Po jego wypełnieniu często okazuje się, że kwota przelana jest znacznie większa od poprzednio deklarowanej, toteż nieuważny emeryt może stracić znacznie większe pieniądze niż początkowo myślał, że pożycza.

 

Każda akcja rodzi reakcję. Kampanie informacyjne policji dotarły już do wielu ludzi, których trudniej teraz oszukać. Dlatego przestępcy co rusz wymyślają nowe sposoby na wyłudzanie pieniędzy i jak widać wyobraźni i bezczelności w tym względzie im nie brakuje.

NOWA METODA OSZUSTÓW! Nowy sposób na wyłudzenie pieniędzy! Idealnie opracowany plan!

Mało kto mógłby pomyśleć, że ten mężczyzna jest oszustem. Jego wygląd, zachowanie oraz przekonująca opowieść mogła zmylić praktycznie każdego.

Continue reading „NOWA METODA OSZUSTÓW! Nowy sposób na wyłudzenie pieniędzy! Idealnie opracowany plan!”

pieniędzy, awaria, polska

NOWA METODA OSZUSTÓW! Uwaga! Ludzie sami oddają pieniądze!

Kilkanaście zgłoszeń w sprawie nowej metody oszustów wpłynęło już na policję. Sposób nowy, wymagający dokładnego przygotowania, precyzji i sprytu.

Continue reading „NOWA METODA OSZUSTÓW! Uwaga! Ludzie sami oddają pieniądze!”