pajacowanie

[WIDEO] Tak się kończą popisy i pajacowanie w ringu. Dobrze, że koleś to przeżył

Jest kilka rzeczy, których w sporcie bardzo nie lubimy. Najbardziej denerwuje nas jednak pajacowanie w ringu. Zawodnik robi dziwne gesty w stronę swojego przeciwnika, gdyż jest pewny że wygra. Nie zawsze tak wychodzi. W tym przypadku źle się to skończyło dla czarnoskórego fightera. Zaczął strasznie świrować podczas walki, co skończyło się dla niego naprawdę ciężkim nokautem. Dobrze, że przeżył to uderzenie.

I po co mu to było? Jakby bił się normalnie i miał szacunek do swojego przeciwnika, to może nawet by wygrał. A tak, pajacowanie wzięło górę i przyczyniło się w znacznym stopniu do tego, że został znokautowany. To musiało boleć…

ZOBACZ:Oni mieli wsiąść do TU 154-M. Lista osób, które uniknęły śmierci w katastrofie smoleńskiej

źródło fot. i wideo: youtube.com

karma

[WIDEO] Ten film idealnie pokazuje że karma wraca. Pokaz chamówy w Łodzi i szybka nauczka!

Często słyszy się powiedzenie – „karma wraca”. Polega to na tym, że jak jedna osoba wyrządzi w jakiś sposób krzywdę drugiej, to jej też coś się stanie w przyszłości. W tym przypadku efekt był natychmiastowy. Kierowca trąbił, wyzywał, na końcu jeszcze opluł – ogólnie jego zachowanie było przejawem niebywałego chamstwa i braku kultury. Nauczka jednak przyszła szybko…

Na pewno szybciej, niż się spodziewał. Po całej sytuacji, w której zmieszał z błotem rowerzystę a na końcu go opluł… zgasł mu samochód. Oczywiście już nie odpalił. Krótko mówiąc – należało mu się! Za takie zachowanie karma powinna wracać – oj tak!

ZOBACZ:[WIDEO] Polski kierowca tira pokazuje, jak zatrzymuje się na dziewczyny. Nie spodziewałbyś się, co wydarzyło się później!

źródło fot. i wideo: youtube.com