seks

Podczas miesiąca miodowego wzięli udział w niebezpiecznej „seks-zabawie”! Jego żona tego nie wytrzymała i (…).

W tragiczny sposób zakończył się miesiąc miodowy świeżo upieczonych małżonków. 52-letni Ralph  Jankus i jego 49-letnia żona Christel tydzień po swoim ślubie polecieli na Majorkę świętować zawarcie związku małżeńskiego. Para postanowiła min. oprócz zwiedzania urządzić sobie dwudniowa niebezpieczną, sadomasochistyczną „seks-zabawę”. Niestety kobieta przypłaciła ją swoim życiem.

Z informacji podanych przez miejscową policję wynika, że kobieta zmarła na skutek bardzo poważnych obrażeń wewnętrznych ciała jakich doznała podczas „seks-zabawy” ze swoim mężem. Kobieta miała również liczne rany na całym ciele, a jej narządy płciowe były dotkliwie okaleczone. Według śledczych niebezpieczny seks i nieodpowiedzialne zachowanie męża kobiety przyczyniły się do jej zgonu.

 

 

W trakcie prowadzonego śledztwa wyszły na jaw kolejne grzechy 52-letniego Jankusa. Mężczyzna nie tylko zmuszał żonę do sadomasochistycznego seksu, ale również ją bił. Niemiec zbagatelizował fakt, że kobieta doznała poważnych obrażeń i dopiero kilka dni później zgłosił, że żona nie czuje się najlepiej. Niestety na pomoc było już za późno i kobieta zmarła. Niemiec wkrótce stanie przed sądem. Mężczyzna został oskarżony o spowodowanie nieumyślnego zabójstwa.

 

 

 

źródła: dailymail.co.uk, foto pixabay.com

vitro

IN VITRO było dla nich jedyną nadzieją na dziecko. Skończyło się na rozpaczy i…

In vitro to w Polsce temat, który jak zawsze dzieli ludzi. Jedni są jak najbardziej „za” i rozumieją, że dla wielu jest to jedyna szansa na dziecko, drudzy natomiast (w szczególności osoby zbliżone do kręgów kościelnych) twierdzą, że jest to sprzeczne z Katechizmem Kościoła Katolickiego. Chcemy Wam przedstawić historię, która wydarzyła się ostatnio i dotknęła pewną parę z Nowego Jorku.

Para postanowiła wydać majątek na zabieg in vitro, który miał im gwarantować upragnione dzieci (konkretnie dwie córeczki). Poród odbył się bez żadnych problemów, lecz wszystko zaczęło się psuć gdy maleństwa przyszły na świat. Co się okazało? Mianowicie, że kobieta urodziła dzieci (dwóch chłopców)… innej pary. W pozwie sądowym można przeczytać, że doszło do niewyobrażalnej pomyłki, która kosztowała parę 100 tysięcy dolarów. Podobną historię przeżyli Carolyn i Sean Savage w 2009 roku. Człowiek tak się cieszy, że w końcu przyszła ta chwila, i wtedy dzieje się coś takiego. To bardzo bolesne. Brak mi słów, żeby opisać, jak bardzo nieakceptowalna jest ta sytuacja. Temu da się zapobiec, trzeba tylko przestrzegać protokołów i traktować je poważnie – powiedziała Carolyn Savage. Podobne zdanie ma również ekspert Jake Anderson, który twierdzi, że czasami brakuje ostrożności w działaniach lekarzy.

 

ZOBACZ:Panie spod tych znaków zodiaku to najgorsze żony. Badania nie pozostawiają złudzeń

 

Co sądzicie o in vitro? Czekamy na Wasze opinie.

źródło: o2.pl fot. pixabay.com

parapecie

Kochankowie byli tak napaleni, że robili „to” na parapecie! Chwile miłosnego uniesienia zakończyły się dla nich tragicznie!

Przerażającym finałem zakończyły się miłosne figle dwojga kochanków w Sankt Petersburgu (Rosja).Kobieta i mężczyzna byli na siebie tak napaleni, że zaczęli kochać się na parapecie! Ryzyko było ogromne, ponieważ mieszkanie znajdowało się na 9 piętrze, para je jednak podjęła. Pomógł im w tym zapewne wypity alkohol, ponieważ w wieżowcu odbywała się mocno zakrapiana impreza.

Z ustaleń rosyjskiej policji wynika, że w mieszkaniu przebywało 5 osób, czterech mężczyzn i kobieta. W pewnym momencie jeden z nich poszedł do innego pokoju z kobietą, by oddać się miłosnym igraszkom na parapecie! Para ryzykowała, ponieważ mieszkanie znajdowało się na 9 piętrze. Niestety chwilę później doszło do tragedii, kochankowie stracili równowagę i runęli z okna.

 

 

Finał przelotnej miłości okazał się tragiczny dla 25-latki, która po upadku na ziemię zginęła na miejscu. Więcej szczęścia miał jej towarzysz, ponieważ wyszedł z wypadku bez szwanku. Według świadków mężczyzna spadł na pobliski żywopłot, który zamortyzował upadek. Później wstał i oddalił się w nieznanym kierunku. Póki co nie wiadomo co się z nim dzieje i gdzie przebywa.
źródła: o2.pl, foto pixabay.com

 

antyterroryści

[WIDEO] Parę zatrzymali antyterroryści. Dziewczyna nie spodziewała się, że później wydarzy się TO…

Takie akcje jak te zdarzają się naprawdę bardzo rzadko. Na nagrani widzimy parę, którą zatrzymali antyterroryści. Dziewczyna wpadła w histerię i nie wiedziała za bardzo co się dzieje i z czym związana jest interwencja. Gdy była już bardzo przerażona, jej mężczyzna klęknął przed nią i spytał czy zostanie jego żoną. Dosyć oryginalny sposób jak na oświadczyny. Nie sądzicie? Zapewne zapamięta go do końca swoich dni.

Chcielibyście oświadczyny w takim wykonaniu? Wszystko perfekcyjnie dopracowane, antyterroryści w bojowym nastawieniu z pełnym ekwipunkiem i przerażona przyszła panna młoda, która już myślała, że za chwilę wyląduje w więzieniu. Bardzo ciekawy pomysł.

ZOBACZ:Straszny wypadek KUTRA rybackiego. Zginęło 26 osób, a wśród ofiar znajdowali się…

źródło fot. i wideo: youtube.com

przymierzalni

Robili „to” w sklepowej przymierzalni! Przyłapani na gorącym uczynku tłumaczyli się, że chcieli tylko (…)!

Do bulwersujących scen doszło w centrum handlowym na warszawskim osiedlu Praga Południe. Obsługa hipermarketu na gorącym uczynku przyłapała parę, która w przymierzalni zorganizowała sobie piknik! Kiedy na miejsce przyjechała zawiadomiona przez ochroniarzy policja okazało się, że 29-letnia Monika W. i jej 35-letni partner Mariusz K. nie wiedzieli gdzie są, ponieważ byli kompletnie pijani.

Do tego szokującego zdarzenia doszło w nocy. Z informacji śledczych wynika, że sprawcy całego zamieszania zupełnie nie przejęli się tym, gdzie się znajdują i w jednej z przymierzalni urządzili sobie prawdziwą biesiadę. Imprezowiczów, którzy zachowywali się bardzo głośno i zaczęli się ze sobą kłócić nakrył ochroniarz. To właśnie on wezwał na miejsce patrol policji.

 

 

 

Okazało się, że prócz kilku par ubrań para z procentami zabrała ze sobą produkty spożywcze, które chwilę wcześniej zwędzili ze sklepowych półek. Wśród nich znajdowały się chrupki, paluszki, a nawet kiełbasa. Oczywiście nie mogło zabraknąć napojów alkoholowych. Niestety większość z nich zakochani zdążyli skonsumowali. Sklep ocenił całość szkód na ponad 700 złotych. 28-latka i 35-latek trafili do aresztu, wkrótce usłyszą zarzuty.
źródła: fakt.pl, foto youtube.com
mężczyzna

Zagroziła mężowi rozwodem, a on omal jej o to nie zabił! Zazdrosny mężczyzna zemścił się w okrutny sposób!

40-letnia kobieta ze Strzelec Opolskich na długo zapamięta koszmarny poranek z soboty 22 czerwca. Kiedy pani Katarzyna przygotowywała się do wyjścia, w jej domu pojawił się były mąż, 42-letni Daniel N. Para jest w trakcie rozprawy rozwodowej, a mężczyzna nie może pogodzić się z tym, że żona chce go zostawić. Feralnego poranka zaatakował żonę rozbitą butelką.

Dramat rozegrał się w domu kobiety, do którego były mąż nie ma wstępu. Para nie mieszka ze sobą od kilku dobrych miesięcy. Niestety Daniel N. złamał zakaz i postanowił oszpecić swoją żonę. Pani Katarzyna została zaatakowana rozbitą butelką, a mężczyzna zranił ją w twarz i szyję. Na szczęście krzyki okaleczonej kobiety zaalarmowały innych domowników, którzy uratowali ją z rąk szaleńca.

 

 

Z ustaleń policji i relacji kobiety wynika, że mężczyzna nie chce rozwodu, dlatego posunął się do ostateczności. Daniel N. już usłyszał zarzuty, został oskarżony o usiłowanie morderstwa, którego niechybnie by dokonał, gdyby nie 12-letni syn poszkodowanej. Była żona 42-latka trafiła do szpitala, gdzie lekarze założyli jej kilkadziesiąt szwów.  Za czyn, którego się dopuścił mężczyźnie może grozić nawet dożywocie.

 

 

 

źródła: fakt.pl, foto pixabay.com

chłopak, kamieniem, patologiczni

[WIDEO] Patologiczni chłopcy rzucili kamieniem w kobietę. Jej chłopak zrobił im jesień średniowiecza

Nigdy nie zrozumiemy tego typu zachowań. Para idzie sobie spokojnie, na ich drodze stoją patologiczni chłopcy i nagle jeden z nich rzuca w nią kamieniem. Jej chłopak nie zostawił sprawy i postanowił wszystko wyjaśnić. Gdyby dało się cofnąć czas, na pewno ten pozbawiony rozumu mężczyzna nie powtórzyłby tego co zrobił. Niestety, było już za późno i dostał nauczkę. I po co decydować się na takie chamskie zagrywki?

Chłopak tej dziewczyny jest chyba bokserem, więc już po sekundzie typ żałował że rzucił w nią kamieniem. Nie przestraszył się dwóch stojących typków i dzielnie wyszedł do walki o honor kobiety. Tylko, czy można to nazwać w ogóle jakimkolwiek pojedynkiem? Brawo dla tego pana – tak się to robi! Patologiczni chłopcy dostali nauczkę.

ZOBACZ:Nie uwierzycie ile kosztuje 6 PIEROGÓW w restauracji Magdy Gessler. Ceny reszty potraw WIELKANOCNYCH przyprawiają o zawrót głowy

źródło fot. i wideo: youtube.com

parka, pomyłka kontrolera lotów

Koszmarniejszego lotu nie mogli sobie wyobrazić. To co robiła ta parka na pokładzie nie mieści się w głowie

Pomyślcie sobie, że wybieracie się na urlop i chcecie wreszcie spokojnie odpocząć od codziennego zgiełku. Nagle w samolocie pojawia się parka, która skutecznie Wam krzyżuje wszystkie plany swoim zachowaniem. Pochodzą z Irlandii, a lecieli do Turcji. W Airbusie pokazywali cały czas na co ich stać i już od samego początku pokazali, że będzie z nimi problem. Zaczęło się od siania awantur, a skończyło na wspólnych wyjściach do toalety…

Niesforni pasażerowie zostali zatrzymani od razu po przylocie do Izmiru. Nie ma przyzwolenia na takie rzeczy, gdyż w samolotach często znajdują się również dzieci, a po drugie nie jest to miejsce do siania awantur i baraszkowania. Ta parka zapamięta (o ile w ogóle będą cokolwiek pamiętać) ten lot do końca życia. Już w Dublinie zaczęli się ze sobą kłócić, a świadkowie zdarzenia mówią, że prawie doszło między nimi do rękoczynów. Dodatkowo, wielu ludzi wskazuje, że wcale nie wyglądali na pijanych. Relacje świadków w kilku punktach są sprzeczne, jednak łączy je to, że Irlandczycy przynajmniej raz wspólnie odwiedzili toaletę. Z dochodzących z niej dźwięków zdumieni pasażerowie stwierdzili, że para zaczęła uprawiać seks. Zaalarmowano załogę airbusa, która wyprosiła Irlandczyków z ubikacji i nakazała im powrót na swoje miejsca – czytamy na portalu AirportHaber.

 

ZOBACZ:Polacy planowali zamach na księcia Harry’ego! Powód jest zaskakujący

 

Okazuje się, że parka szybko po opuszczeniu więzienia wróciła do Irlandii. Polecieli osobnymi samolotami.

źródło: o2.pl fot. ilustracyjne

[VIDEO]Poprosił ją o rękę na szczycie rollercoastera. W tym samym momencie stało się coś przerażającego!

Na nietypowy pomysł zaręczyn wpadł Hans Ryckmans z Belgii. Mężczyzna jest znanym YouTuberem dlatego wybrał dość hardcorowe miejsce by oświadczyć się wybrance swojego serca. Hans postanowił, że założy jej pierścionek na palec na szczycie kolejki górskiej. Trzeba przyznać, że pomysł robi wrażenie. Belg zaprosił więc ukochaną Elke do ulubionego parku rozrywki i wcielił pomysł w życie. Jednak nie wszystko poszło zgodnie z planem.

Hans i Elke są parą od 10 lat. Zakochani doczekali się w tym czasie dwójki dzieci, jednak nie sformalizowali swojego związku. Belg stwierdził w końcu, że przyszedł czas by się oświadczyć i oficjalnie poprosić swoją życiową partnerkę o rękę. Miejsce jakie wybrał było nieprzypadkowe, ponieważ para uwielbia odwiedzać parki rozrywki. Hans zabrał ukochaną na przejażdżkę rollercoasterem i kiedy na szczycie rollercoastera już miał założyć jej pierścionek na palec upuścił go!

 

 

 

 

Elke była załamana całą sytuacją, która okazała się tak naprawdę żartem. Hans postanowił wkręcić swoją przyszłą żonę i wyszło mu to na tyle dobrze, że ta uwierzyła. Youtuber przyznał, że wszystko było zaplanowane, jednak Elke o niczym nie wiedziała. Belg chciał żeby wszystko wyglądało bardzo naturalnie dlatego upuścił metalową nakrętkę. Chwilę później wyciągnął z kieszeni prawdziwy pierścionek, który wylądował na palcu zszokowanej kobiety.

 

 

źródła: fakt.pl, youtube.com, foto youtube.com