widzieliśmy

Tak dziwnych par jeszcze nie widzieliśmy. Będziecie w szoku, jak zobaczycie że…

Tak dziwnych par jeszcze nie widzieliśmy na własne oczy. Miłość co prawda nie wybiera. Nie zawsze jakiekolwiek znaczenie ma wygląd zewnętrzny. W tym przypadku raczej można powiedzieć, że żadne. Pokazujemy Wam najdziwniejsze pary świata, w których istnienie aż ciężko jest uwierzyć. Dla niektórych problemem jest jak kobieta przewyższa wzrostem mężczyznę, albo jak ten ma 25 cm wzrostu więcej. Dla tych osób nie ma znaczenia chyba nic co związane jest z wyglądem.

Oto najdziwniejsze pary świata! Tego jeszcze nie widzieliśmy! Po obejrzeniu filmu, raczej nie powinniście mieć problemu ze znalezieniem drugiej połówki. Bo tak na prawdę – czy wygląd jest najważniejszy?

ZOBACZ:[WIDEO] Wysyp piękności na wieczorze panieńskim. Chyba każdy facet chciałby z nimi trafić do klubu!

źródło fot. i wideo: youtube.com

pary, , pociągają seks, zdradzają, związki

Te pary rozumieją się bez słów. Sprawdź czy dobraliście się dobrze ze swoją drugą połówką

Często gdy poznajemy nową sympatię, zastanawiamy się czy ona w ogóle do nas pasuje. Pary o tych imionach tworzą idealne, wręcz wzorowe związki. Mają one najbardziej zbliżone cechy charakteru i dogadują się niemalże w każdej kwestii. Zawsze dojdą do kompromisu. Czyż nie to jest najważniejsze w relacji mężczyzny z kobietą? Według nas tak! Zestawienie powstało w oparciu o cechy imion.

NEWSWEEK zachęca do spełniania FANTAZJI. I to w każdej KONFIGURACJI! (18+)

Newsweek radośnie donosi, że jest już pierwszy w Polsce apartament, gdzie pary „mogą spełnić swoje najskrytsze fantazje” seksualne.

 

Jakie to fantazje? Chodzi o odgrywanie ról i scenek np. w gabinecie lekarskim, na posterunku policji, w szkolnej klasie, niegrzeczna modelka czy pokój zabaw Christiana Grey’a. Pomysłodawczyni projektu Szampan i Sekrety – Aleksandra Rasz – w wypowiedzi dla Newsweka zachęca:

 

Apartament ma grube ściany. Nikt z sąsiadów nie usłyszy szalonego i dzikiego seksu.

 

Tylko czy naprawdę warto zachęcać do takich „zabaw”? Czy przyniosą one więcej szkody, czy pożytku?

Samo zastrzeżenie, że aby wynająć pokój, trzeba mieć skończone 18 lat, wydaje się dosyć słabym zabezpieczeniem. Nie zapobiegnie nadużyciom czy też innym skutkom psychicznym, jakie może spowodować taka seksualna gra.

 

Pytana przez Newsweek ginekolog i seksuolog dr Beata Wróbel także ostrzega:

 

Nie radziłabym wybierać się do hotelu miłości osobom, które nie znają się zbyt dobrze lub mają problemy seksualne w związku. Mogą się wzajemnie zranić i rozczarować.

Bo chociaż to, co widzimy na filmach, może nam się wydawać interesujące, trzeba jeszcze wiedzieć, jak się przygotować do wprowadzania tego w życie.

 

Jednak Aleksandra Rasz zachęca:

 

Można się u nas po prostu bezstresowo kochać. Dziko, elegancko, szalenie czy romantycznie!

 

Na dodatek jeszcze w dowolnej konfiguracji, bo dla p. Aleksandry „miłość to miłość” i to bez względu na płeć. 

 

Z pewnością tego typu przybytki działają już w Polsce od dawna, choć być może nie tak oficjalnie. Z pewnością lepiej, że pojawiają się „cywilizowane” oferty dla osób chcących spełnić swoje fantazje seksualne.

Jednak choćby po samych wypowiedziach pani psycholog, lepiej zastanowić się dwa razy zanim podejmie się decyzję o skorzystaniu z tego typu usługi, albo… w ogóle sobie odpuścić.

Bo dlaczego pani Rasz stwierdza, że „spa lub lampka wina w pokoju hotelowym” jest nudna? Normalność może być czasem nudna, ale jest… normalna. I żeby poprawić jakość swojego życia niekoniecznie musimy wcielać się w role gwiazd filmów porno.

 

(ms), cytaty: newsweek, fot. szampanisekrety.com

 

2767 PAR PRZEBADANYCH! WYNIKI SZOKUJĄ.

Związki par, które mają podobne upodobania alkoholowe, są szczęśliwsze. Czy to żart? Skądże!

Z badań opublikowanych przez „Journals of Gerontology B: Psychological Sciences” wynika, że małżeństwa wspólnie pijące alkohol są szczęśliwsze. Nie ma znaczenia, jaki rodzaj alkoholu spożywają. Naukowcy z Uniwersytetu Michigan przebadali 2767 par. Ochotników przepytali o ich nawyki związane z piciem: jak często i od jakiego czasu piją, jak często upijają się w tygodniu. Interesowało ich oczywiście też to, jak reaguje druga strona, jeśli tylko jeden partner zagląda do kieliszka. W badaniu wzięły udział pary, które pozostają w związku średnio 33 lata.  Dla dwóch trzecich z nich małżeństwa te były pierwszymi w życiu.

Naukowcy doszli do wniosku, że ponad połowa par pije. Te, które mają podobne zwyczaje – razem piją lub też obydwoje są abstynentami – mają się lepiej, od tych, w których tylko jeden partner lubi procenty. Jeśli tylko jedna strona zagląda do kieliszka, a druga pozostaje trzeźwa, z biegiem czasu związek marnieje.

 

– Nie jesteśmy pewni, dlaczego tak się dzieje. Być może wynika to z faktu, że małżeństwo, które spędza wspólnie więcej czasu wolnego, jest po prostu lepsze – przyznaje dr Kira Birditt, autorka badań z Uniwersytetu Michigan.

 

Badaczka podkreśla, że nie jest ważna ilość alkoholu, ale właśnie fakt, że tę czynność wykonuje się razem.  Naukowcy zastrzegają jednak, że pary pijące wspólnie są co prawda szczęśliwsze, ale nie oznacza to, że nie mają problemów. Badanie niestety wskazało też, że 20 proc. mężczyzn i 6 proc. kobiet ma problemy alkoholowe.

Źródło WP

MM