tasiemiec

[WIDEO] Tak wygląda tasiemiec na łososiu w sklepie. Film dla ludzi o mocnych nerwach

Tasiemiec to pasożyt. Tasiemce przechodzą złożony cykl rozwojowy ze zmianą żywicieli. Żywicielami pośrednimi są bezkręgowce lub kręgowce, natomiast ostatecznymi – z reguły kręgowce, u których żyją głównie w przewodzie pokarmowym. Okazuje się, że również pełzają po produktach w sklepie. Na filmie widać uchwyconego tasiemca, który przechadza się po sklepowym łososiu. Coś obrzydliwego!

Co za obrzydlistwo! Tasiemiec pełza sobie jak gdyby nigdy nic po łososiu, a my to później musimy jeść. To jest wręcz niewyobrażalne, że mięso, które kupujemy jest na tyle nieprzebadane, że osoby w laboratoriach nie potrafią odkryć takich uchybień. Aż strach pomyśleć, że moglibyśmy to zjeść…

ZOBACZ:Podczas karambolu na S3 bohater z Ukrainy uratował wiele osób. Niemal przypłacił to życiem

źródło fot. i wideo: youtube.com

tasiemiec

[WIDEO] Skąd u człowieka może pojawić się tasiemiec? Ten sobie spokojnie pełzał po łososiu w supermarkecie!

Tasiemiec to pasożyt, o którym słyszał chyba każdy. Często można go spotkać w organizmie, ale rzadziej… w supermarkecie. W tym przypadku, pełzał sobie spokojnie po kawałku łososia. Po zjedzeniu takiego soczystego kawałka ryby, dostałby się on do naszego organizmu. Później, zastanawialibyśmy się nad tym, skąd on się tam wziął. Wideo przeraża…

Mimo, że staramy się prowadzić zdrowy tryb życia, to nigdy do końca nie doprowadzimy do tego, żeby wszystko w naszym organizmie dobrze się układało. Właściciele supermarketów sprowadzają nieprzebadane mięso, w którym mogą być takie przypadki, jak na filmiku. Tasiemiec, spokojnie sobie pełza po łososiu. Wideo jest przeznaczone na prawdę dla ludzi, którzy się nie brzydzą takimi widokami…

ZOBACZ:[WIDEO] Jechał na rowerze przez las. Nie spodziewał się, że nagle wydarzy się coś takiego!

źródło fot. i wideo: swiatfilmikow.pl , youtube.com

oko

Wzięła kąpiel pod prysznicem i straciła oko. Koszmar trwał trzy lata!

Wymarzony i długo wyczekiwany wyjazd pod żagle był tylko wstępem do trwającej trzy lata bolesnej walki o wzrok i o powrót do normalnego życia. 56-letnia Belgijka, Petra van Kalmthout miała ogromnego pecha i straciła jedno oko.

W czasie wyjazdu Petra zapomniała zdjąć soczewek kontaktowych i wzięła w nich prysznic. Już po kilku dniach pojawiły się pierwsze niepokojące objawy. Oko bolało z dnia na dzień coraz mocniej. Nie pomagały krople przepisane przez lekarza pierwszego kontaktu.

 

Specjaliści w szpitalu w Antwerpii mieli dla Petry druzgocącą diagnozę. W jej oku zalągł się pasożyt – acanthamoeba keratitis – jest to rodzaj ameby, która dość powszechnie występuje w wodzie i ziemi. Do zakażeń dochodzi jednak rzadko. W tym wypadku sprzyjające stały się soczewki kontaktowe, pod które dostała się ameba i mogła rozwinąć się w poważne zakażenie.

 

Walka o wzrok i oko Petry trwała bardzo długo, ale lekarzom nie udało się pozbyć pierwotniaka. Zmuszeni byli do usunięcia jednej gałki ocznej. Przez jakiś czas Petra nosiła opaskę, teraz już ma protezę, dzięki której czuje się nieco pewniej.

 

Na pocieszenie dodamy jednak, że zakażenia wywoływane przez takie ameby są naprawdę sporadyczne i dotyczą przede wszystkim osób o problemach z odpornością. Dlatego mimo wszystko nie należy się wzbraniać przed kąpielami w jeziorach, rzekach, czy przed wyjściami na świeże powietrze.

 

fakt.pl/ foto: Wikipedia

stopy, tęgoryjec, nogami

Koledzy zakopali go w piasku na plaży. Z jego nogami stało się coś POTWORNEGO!

17-letni Michael Dumas wypoczywał ze znajomymi na plaży. Niewinna zabawa, w której pewnie niejeden z nas brał udział w czasie wypoczynku nad wodą, zakończyła się dla niego koszmarnie.

 

Rzecz wydarzyła się na jednej z plaż w Miami w USA. Michae wraz z trójką przyjaciół zaczął uskarżać się na dziwne objawy po powrocie do domu. Na jego stopach pojawiły się bardzo bolesne ślady, które stopniowo powiększały się powodując coraz większe cierpienie.

 

Michael wraz z rodzicami krążył od lekarza do lekarza, a objawy nasilały się. Wreszcie w jego ciele zdiagnozowano obecność tęgoryjca, groźnego pasożyta, który często wybiera ludzi jako swoich żywicieli. Jeśli dostanie się on do krwioobiegu, to przenosi się do dwunastnicy i tam może żyć nawet kilka lat.

 

Michael nie tylko wycierpiał się, ale jego rodzice ponieśli też znaczne koszty leczenia. 6 tabletek sterydowych, które musiał przyjmować kosztowało aż 1356 dolarów!

 

Przedstawiciele wydziału zdrowia winią za wszystko nastolatka – ich zdaniem to oczywiste, że na plażach Miami należy chodzić w klapach, bo ryzyko zakażenia tęgoryjcem jest spore!

 

Na szczęście pasożyt ten nie występuje w Europie, a już na pewno nie nad Bałtykiem. Po takim newsie tropikalne plaże tracą swój urok. Swojski i brudny Bałtyk wydaje się jednak mniejszym zagrożeniem dla życia i zdrowia – przynajmniej dopóki nie uwolnią się w nim tony gazów bojowych i innych trucizn! [ZOBACZ: Bałtyk to bomba ekologiczna]

kulek magnetycznych, szpitala, obrzezany, wdowa, guz, pierś, kręgosłupie, pomyłka, nerkę, staruszka, serca, serce, lekarze,

OHYDA! Mrowiło ją w nogach, gdy poszła do lekarza okazało się, że w jej kręgosłupie zalągł się…

Każdy z nas uczył się w szkole o pasożytach bytujących w ludzkim ciele. Czytaliśmy o owsikach, wszach i tasiemcach. Te ostatnie pasożyty kojarzyliśmy z układem pokarmowym. Okazuje się jednak, że tasiemce mogą także bytować w kręgosłupie! 

NBC News opisało historię pewnej 35-letniej Francuzki, która zaczęła uskarżać się na dziwne mrowienie w nogach i kręgosłupie. Z czasem zaczęło jej to przeszkadzać w chodzeniu i jeździe konnej. Po kilku tygodniach objawy nasiliły się tak, że nie była w stanie ustać na nogach. Dopiero wtedy zgłosiła się na pogotowie.

 

Lekarze wykonali szereg badań, w tym zdjęcia rentgenowskie kręgosłupa. Okazało się, że widać na nim dziwną anomalię. Po dłuższej obserwacji lekarze byli pewni – w kręgosłupie kobiety zalągł się tasiemiec! Niezbędna była operacja, aby pozbyć się intruza.

 

 

ZOBACZ: Resztki zwłok w wodociągach? Ta technologia zakładów pogrzebowych przeraża mieszkańców. Wkrótce będzie szerzej dostępna!

 

 

Był to tasiemiec z gatunku Echinococcus granulosus. Bardzo rzadko atakuje on ludzi, zazwyczaj bytuje na owcach, ale jego jajeczka mogą przenosić też koty. Francuzka miała takiego sierściucha w swoim domu. Być może to on jest winowajcą jej cierpienia.

 

Kobieta po operacji szybko wyzdrowiała. Poddano ją także kuracji antybiotykowej. Kobieta i tak może mówić o szczęściu bo tej rodzaj tasiemca może także rozwinąć się w mózgu!

 

wprost.pl/ foto: zdjęcie ilustracyjne/ pixabay.com 

robaki

PRZERAŻAJĄCE odkrycie. W jego ciele żyły robaki [WIDEO]

Podczas wizyty u lekarza u mężczyzny wykryto w jego ciele robaki. Do sieci trafiło nagranie, na którym widać jak z oka chorego usuwany jest pasożyt o długości kilkunastu centymetrów. 

Wideo z zabiegu pochodzi ze szpitala w Kundapurze, w Indiach. Mężczyzna skarżył się na ból oraz swędzenie w oku. Lekarz znalazł w jego oku pasożyta o 15 cm długości. Późniejsze badania wykazały, że robaki żyły także we krwi pacjenta.

 

 

 

 

 

Mężczyzna prawdopodobnie cierpiał na filariozę. To choroba pasożytnicza wywołana przez nicienie, która przenoszona jest przez owady, jak chociażby komary. Najwięcej przypadków chorych na filariozę odnotowuje się w Ameryce Południowej, w Afryce oraz Indiach.

 

 

Rzadkością jest jednak przypadek, kiedy forma pasożytnicza dostaje się do oka. Odkryte przez lekarza nicienie to Wuchereria Bancrofti. Jej samce mogą osiągać nawet do 40 cm długości.

 

 

 

 

ZOBACZ:COŚ ruszało mu się w NOSIE. Okropne CO znalazł TAM lekarz [WIDEO]

 

 

 

 

foto youtube / źródło dailymail.co.uk