staruszkę

[WIDEO] Kierowca trąbił na staruszkę jak szalony. Szybko tego pożałował

Niektórzy ludzie nie rozumieją, że piesi to też ludzie i że im również się spieszy. Ten kierowca trąbił na staruszkę jak szalony, mimo że był świadom tego, że kobieta najzwyczajniej w świecie nie może się szybciej poruszać. Ta postanowiła się zemścić w najlepszy z możliwych sposobów i uderzyła torebką w jego auto. Koleś był wyraźnie zaskoczony, że starszą panią stać było na taki akt zemsty. Znakomita akcja!

Jeżeli zaczepiasz staruszkę to musisz być świadomy tego, że może się na Tobie zemścić. Po co trąbić na kobietę, która idzie tak szybko jak potrafi? Zamiast chwilę poczekać, albo nawet wyjść i jej pomóc, to koleś zachował się jak kompletny „burak” i ignorant. Brawo dla tej pani!

ZOBACZ:Ta kobieta miała ogromnego pecha. Zginęła przez… żurawia

źródło fot. i wideo: youtube.com

starsza

[WIDEO] Starsza babcia wskakuje na jezdnię i jeszcze ma pretensje. Krok od tragedii!

Jeżeli jest przejście dla pieszych, to kultura jazdy wymaga od nas tego, żeby osobę przepuścić. W tym przypadku, starsza pani wbiegła na ulicę w takim miejscu, gdzie najmniej można było się jej spodziewać. Ewidentnie zadziałał tutaj totalny brak wyobraźni. Co więcej, zamiast przeprosić kierowcę, babcia krzyknęła: „Chyba widzisz mnie z daleka?!”. Idealny przykład bezmyślności ludzi!

Każdemu z nas zdarzyła się sytuacja, gdy zdenerwował się prowadząc samochód. Jest to nieuniknione i tyle. Lecz to, co zrobiła ta starsza pani przechodzi ludzkie wyobrażenia. Na drodze szybkiego ruchu dosłownie wbiegła pod samochód. Gdyby nie refleks kierowcy, najprawdopodobniej by zginęła. Zamiast podziękować, to jeszcze pretensje. Co za ludzie!

ZOBACZ:[WIDEO] Tak wyglądają mieszkania w jakich żyją Polacy w Holandii. Aż ciężko się na to patrzy…

źródło fot. i wideo: youtube.com

nikt nie zapiął pasów i była masakra

Śląsk: wiozła swoich synów, nikt nie miał zapiętych pasów. Wypadek zakończył się masakrą [FOTO]

Tragiczny wypadek drogowy miał miejsce w Ochabach Wielkich niedaleko Cieszyna wczoraj około 16.50. Samochód prowadzony przez 37-letnią kobietę wypadł z drogi w trakcie wyprzedzania, uderzył tyłem w drzewo i dachował. Ponieważ w aucie nikt nie miał zapiętych pasów, wszyscy podróżujący wypadli na zewnątrz.

 

Policjanci wraz z prokuraturą wyjaśniają przyczyny wypadku. Wszystko wskazuje na to, że 37-latka straciła panowanie nad samochodem podczas manewru wyprzedzania ciężarówki. Jej auto wpadło do rowu, tyłem uderzając o drzewo, a następnie dachując.

 

 

 

 

W samochodzie najpewniej nikt nie miał zapiętych pasów, ponieważ zarówno kierująca jak i jej dwóch synów wypadło z samochodu. Wygląda na to, że kierująca zapięła pas bezpieczeństwa za plecami, aby oszukać czujnik zamontowany w aucie. Pomocy udzielili świadkowie, przypadkowo przejeżdżający ratownicy medyczni, a później strażacy i wezwani na miejsce ratownicy.

 

 

ZOBACZ: Tragiczny wypadek na S3, kobieta wypadła z auta przez szyberdach. Wszystkiemu winna 18-latka

 

 

37-letniej kobiety nie udało się uratować. Jeden z jej synów został przewieziony do szpitala karetką, drugiego przetransportował śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

 

 

 

Widząc zdjęcia rozbitego samochodu wydaje się, że gdyby wszyscy mieli zapięte pasy, to skończyłoby być może znacznie mniej tragicznie. Policjanci przypominają, że przy prędkości zaledwie 50km/h w razie wypadku 75-kg człowiek przez moment ma „masę zderzeniową” równą ponad 3,5 tony! Takiej sile nic nie jest się w stanie przeciwstawić. Dlatego w takiej sytuacji dochodzi albo do zmiażdżenia ciała, albo do wypadnięcia przez okna, co zazwyczaj jest równie tragiczne w skutkach.

 

cieszyn.slaskapolicja.gov.pl

wypadła przez szyberdach

Tragiczny wypadek na S3, kobieta wypadła z auta przez szyberdach. Wszystkiemu winna 18-latka

Prawdziwie nieszczęśliwy wypadek przydarzył się na odcinku S3 w kierunku Zielonej Góry. 17 września w nocy, 18-latka prowadząca volkswagena passata wyjechała wprost pod nadjeżdżające z naprzeciwka bmw. To uderzyło w tył jej auta, wypadło z drogi i koziołkowało. Pasażerka bmw wyleciała z samochodu przez szyberdach.

Ze wstępnych policyjnych ustaleń wynika, że 18-latka rozpoczęła manewr wyprzedzania. Traf chciał, że wyjechała wprost pod nadjeżdżające z naprzeciwka auto. Brakło jej już czasu na bezpieczny powrót – o tył jej passata zahaczył kierowca bmw, który następnie stracił panowanie nad autem i wypadł z drogi. Jego wóz wpadł do rowu i koziołkował.50-letnia pasażerka bmw w trakcie koziołkowania wypadła z auta przez szyberdach i przeleciała kilkanaście metrów.

 

Kobieta zginęła na miejscu. Nikt inny w wypadku nie odniósł poważniejszych obrażeń. Może to oznaczać, ze 50-latka miała ogromnego pecha, a zarazem niezapięte pasy. W przeciwnym razie nie mogłaby wypaść z auta w tak dramatycznych okolicznościach.

 

 

ZOBACZ: Paralotniarz NABIŁ się na pień drzewa! Potworny wypadek uwiecznił na zdjęciach [FOTO +18]

 

Na tą tragedię złożyło się bez wątpienia kilka bardzo nieszczęśliwych zbiegów okoliczności. Późna pora, początkujący kierowca i źle przemyślany manewr, niezapięte pasy, może chwila nieuwagi i zmęczenie. Wielu z tych okoliczności można by uniknąć, dlatego zawsze pamiętajmy aby na drodze wykazywać się maksymalnym skupieniem i ostrożnością.

 

fakt.pl. foto: poscigi.pl

KOBIETA przechodziła przez ULICĘ. Przejeżdżający SAMOCHÓD… (Video)

Klasyczny przypadek, który prezentujemy ku przestrodze.

Kobieta przechodzi przez przejście dla pieszych. Jeden kierowca się zatrzymuje, a kolejni przejeżdżają przez pasy. Jedno z aut omal nie wjechało w pieszą. 

 

Cóż… głupota ludzka nie zna granic! Mało brakowało a sytuacja skończyła by się tragedią i prawidłowo poruszająca się piesza, zostałaby potrącona przez samochód…

 

ms, źródło: idoci.pl