Greta Thunberg odwiedziła Polskę. Wrzucono ją z elektrowni!

Siedemnastoletnia Szwedka postanowiła odwiedzić Polskę. Jej wybór padł na jedną z największych elektrowni w naszym kraju. Greta Thunberg pojawiła się na tarasie widokowym w Kleszczowie (woj. łódzkie), gdzie w towarzystwie ekipy telewizyjnej spędziła kilkanaście minut. Prawdopodobnie nagrywała wystąpienie na temat zanieczyszczenia powietrza, spowodowanego wytwarzaniem energii elektrycznej z węgla brunatnego. 

Jak donosi lokalny portal informacyjny, b24tv.pl, młoda aktywistka Greta Thunberg na taras widokowy przy bełchatowskiej kopalni podjechała elektryczną Teslą. Filmowcy, którzy jednak zaraz po niej pojawili się na miejscu, wysiedli z… czarnego mercedesa z silnikiem spalinowym.

Czytaj także: Lewandowski na nowym logo Bundesligi? Są zdjęcia!

Jak udało się ustalić serwisowi b24tv.pl, wizyta Grety Thunberg była wcześniej zaplanowana, ale nie została nagłośniona – najprawdopodobniej celowo trzymano tę informację w tajemnicy. 

Według nieoficjalnych informacji Dziennika Łódzkiego, nastolatka zgłosiła wcześniej chęć wejścia na teren bełchatowskich obiektów energetycznych, ale Polska Grupa Energetycza do której należą kopalnia i elektrownia, nie zgodziła się na to. Jedyną lokalizacją związaną z działalnością pobliskich gigantów energetycznych był zatem dostępny dla wszystkich, otwarty taras widokowy.

Czytaj także: Znany piłkarz rozbił się w drodze na trening. Koszmarny wypadek

Greta Thunberg po terenie tarasu widokowego poruszała się w asyście ochrony obiektu i policji. Wizyta przebiegła spokojnie, bez żadnych niespodziewanych wydarzeń. 

Bełchatowska elektrownia nie po raz pierwszy stała się obiektem aktywistów ekologicznych. W ubiegłym roku na jej teren dwa razy włamali się członkowie Greenpeace, którzy wyświetlali na chłodniach kominowych hologram premiera Mateusza Morawieckiego.  Aktywiści powoływali się na dane mówiące, że bełchatowska elektrownia jest największym emitentem CO2 w Europie. Nielegalne działania członków organizacji ekologicznej były wyrazem sprzeciwu wobec zablokowania przez polski rząd ustawy klimatycznej, zakładającej m.in. wygaszenie wszystkich kopalni węgla do 2050 roku. 

Dostałeś SMS od PGE? Możesz znaleźć się w POWAŻNYM NIEBEZPIECZEŃSTWIE

pge

Oszuści wpadli na kolejny pomysł wyłudzania pieniędzy od ludzi. Tym razem podszywają się pod PGE, czyli Polską Grupę Energetyczną. Jeżeli przyjdzie Wam SMS z ponagleniem i prośbą o pilne opłacenie wyrównania rachunku to tego nie róbcie.

Saldo Twojej ostatniej faktury za energie wynosi -2.30 PLN. Ureguluj należność do 27.08.19, aby uniknąć naliczenia odsetek. https://secure-pge.eu/payu – taka dokładnie przychodzi treść SMS-a od złodziejów podszywających się pod PGE. Pod żadnym pozorem nie wolno otwierać tego linka, gdyż wtedy oszuści mogą zainstalować na telefonie wirusy, które umożliwią im wykradnięcie cennych danych. Osoby podszywające się pod pracowników PGNiG Obrót Detaliczny sp. z o.o. odwiedzają naszych Klientów w domach, podając się za naszych przedstawicieli i wymuszają na klientach podpisanie rzekomo nowych bądź aktualizacje umów na dostawę gazu i energii elektrycznej, wskazując przy tym na rzekome znaczące podwyżki cen energii elektrycznej i gazu w przyszłości – taki komunikat czytaliśmy w czerwcu w związku z kolejnym z oszustw. Złodzieje podszywali się pod pracowników firmy. CERT, czyli Computer Emergency Response Team opublikował na swoim Twitterze stosowny wpis w którym jesteśmy ostrzegani. Oto jak wygląda ten SMS oraz wpis:

ZOBACZ:5-latek cały czas trzymał ręce w kieszeniach i dziwnie się zachowywał. Kiedy przedszkolanki sprawdziły co ukrywał były przerażone!

źródło fot. i inf: twitter.com