anna mucha

Anna Mucha rezygnuje z diety pudełkowej. „ZNISZCZYŁA MI WĄTROBĘ”

Anna Mucha przyznała się na swoim Instagramie, że po kilku miesiącach diety pudełkowej postanowiła z niej zrezygnować. Jak twierdzi, za sprawą plastikowych pudełek, w których przechowywana jest żywność, nabawiła się poważnych problemów ze zdrowiem.

Dieta pudełkowa, to nic innego jak 4-5 posiłków dziennie przygotowywanych przez firmę cateringową. Przedsiębiorstwa mają w swoich ofertach wiele różnych diet, potraw i jadłospisów dostosowanych do indywidualnych potrzeb. Wśród młodych, wykształconych, zabieganych i wiecznie niemających czasu oraz często mieszkających samotnie Polaków diety pudełkowe robią coraz większą furorę, bo pozwalają oszczędzić czas. Jak widać Anna Mucha poszła za tym trendem.

 

ZOBACZ TEŻ: Nie mógł namówić szefa na podwyżkę, więc przygotował dla niego okrutną zemstę

 

Anna Mucha także korzystała z takiej diety. Jednak jak stwierdziła na swoim Instastory, jej organizm zbuntował się przeciwko temu:

 

Po kilku miesiącach stosowania diety pudełkowej, krótko mówiąc wysiadała mi wątroba, albo tarczyca zaczęła się buntować i lądowałam w szpitalu. Nie jest to kwestia jednej firmy cateringowej. Nie jest to kwestia smaku. Nic nie wygra dla mnie ze świeżo przygotowanym posiłkiem z dobrych produktów

– powiedziała aktorka.

 

Na kolejnej stronie przeczytasz, dlaczego Mucha obwinia akurat dietę pudełkową za swój stan zdrowia. 

wieloryba

Przeżyli SZOK, gdy rozpruli brzuch martwego wieloryba. Oto, co znaleźli w środku! [FOTO]

W ręce tajskich weterynarzy dostał się bardzo słaby wieloryb, który już na pierwszy rzut oka wyglądał na chorego. Mimo 5-dniowej walki o jego życie, zwierzęcia nie udało się uratować. Lekarze postanowili sprawdzić, co zabiło to wielkie stworzenie. Sekcja zwłok przyniosła zaskakujący i przerażający rezultat.

Od samego początku zwierz wzbudzał podejrzenia lekarzy. Po odłowieniu wypluł pięć dużych plastikowych toreb. Gdy zdechł i przeprowadzono sekcję, okazało się, że w jego brzuchu znajduje się aż 8 kilogramów śmieci! De facto niemal cały żołądek wieloryba był wypełniony odpadkami!

 

Wśród nich znajdowało się aż 80 plastikowych worków i wiele innych śmieci, których nie dało się strawić.

 

Wykorzystamy ten okaz jako przykład. Zaprosimy wszystkich największych producentów i będziemy starali na nich wpłynąć, by zaproponowali rozwiązania, które poprawią sytuację w oceanach. Chcemy zmniejszyć użycie plastiku w Tajlandii

 

– powiedział Jatuporn Buruspat, minister gospodarki wodnej Tajlandii

 

Skąd w żołądku wieloryba znalazło się aż tyle śmieci? Wynika to z coraz większego zanieczyszczenia odpadami plastikowymi mórz i oceanów. Zwierzęta takie jak wieloryby w zasadzie nie są w stanie pozyskiwać pokarmu, który nie jest zanieczyszczony śmieciami.

 

 

 

Odpadki stopniowo odkładają się w ich układach pokarmowych, co prowadzi do śmierci z wygłodzenia. Mniejsze ryby i inne stworzenia morskie także zjadają plastik, który w efekcie trafia także do naszych organizmów. Szacuje się, że każdego roku do mórz trafia aż 8 milionów ton śmieci.

 

o2.pl/pixabay

walenia

Wyłowili martwego walenia. W jego brzuchu dokonali koszmarnego odkrycia!

Nieopodal filipińskiego brzegu pracownicy D’Bone Collector Museum wyłowili truchło padłego walenia. Jak zwykle w takich sytuacjach podjęli je, by przeprowadzić stosowne badania i analizy. Jednak to, co znaleźli w brzuchu padłego zwierzęcia zjeżyło im włosy na głowach.

W czasie przeprowadzania sekcji zwłok badacze wydobyli z żołądka walenia 40 kilogramów plastikowych śmieci! Wśród nich worki po ryżu, foliowe torebki i wiele, wiele innych. Niektóre odpadki zalegały w brzuchu walenia tak długo, że zaczęły się zwapniać.

 

ZOBACZ: Przeżyli SZOK, gdy rozpruli brzuch martwego wieloryba. Oto, co znaleźli w środku! [FOTO]

 

Przedstawiciele muzeum przyznali, że nie spodziewali się aż tylu śmieci w brzuchu jednego walenia. Jednak jak wynika z raportu przygotowanego przez  Ocean Conservancy oraz McKinsey Center for Business and Enviroment z 2015 roku, pięć azjatyckich krajów: Chiny, Tajlandia, Wietnam, Indonezja i Filipiny odpowiadają za 60% odpadów z tworzyw sztucznych, które trafiają do oceanów!

 

Brytyjski rząd z kolei przygotował raport, z którego wynika, że niezmienienie nawyków wśród ludzkiej populacji może wkrótce doprowadzić do potrojenia zanieczyszczeń w morzach i oceanach w ciągu dziesięciu lat! Wygląda więc na to, że możemy naprawdę zostać zasypani przez śmieci i taka groźba nie jest wcale nad wyrost.

 

wprost.pl/ foto: facebook

lidla

UWAGA! Tego produktu NIE KUPUJ! Klienci LIDLA znaleźli w nim…

Jeśli w ostatnim czasie kupowaliście jakieś produkty z Lidla, to musicie mieć się na baczności. Lidl musiał wycofać krojone pomidory z puszki, które mogą zawierać zanieczyszczenia w postaci ”plastikowego ciała obcego”.

Sklep Lidl ostrzega w oficjalnym komunikacie, że możemy zranić się podczas konsumpcji. Firma wycofuje ze sprzedaży puszki krojonych pomidorów marki „Freshona” i „Italiamo” właśnie z tego powodu. Klienci powinni zwrócić produkty i zdecydowanie zaniechać ich spożywania.

[ZOBACZ: Przerażający WYBUCH na autostradzie w Bolonii. Policja udostępniła nagranie! [ZOBACZ VIDEO]

To już druga wpadka z wycofanym produktem w Lidlu w ciągu ostatnich tygodni. Pod koniec lipca głośno było o polskiej papryce, w której przekroczone były normy związane z środkiem chemicznym stosowanym w uprawach jako regulator wzrostu i rozwoju roślin. Ethephon – bo tak nazywa się ten środek chemiczny – mógł powodować o osób, które spożyły paprykę, częstsze oddawanie moczu lub biegunkę.

źródło: wp.pl

 

wieloryba

Przeżyli SZOK, gdy rozpruli brzuch martwego wieloryba. Oto, co znaleźli w środku! [FOTO]

W ręce tajskich weterynarzy dostał się bardzo słaby wieloryb, który już na pierwszy rzut oka wyglądał na chorego. Mimo 5-dniowej walki o jego życie, zwierzęcia nie udało się uratować. Lekarze postanowili sprawdzić, co zabiło to wielkie stworzenie. Sekcja zwłok przyniosła zaskakujący i przerażający rezultat.

 

Od samego początku zwierz wzbudzał podejrzenia lekarzy. Po odłowieniu wypluł pięć dużych plastikowych toreb. Gdy zdechł i przeprowadzono sekcję, okazało się, że w jego brzuchu znajduje się aż 8 kilogramów śmieci! De facto niemal cały żołądek wieloryba był wypełniony odpadkami!

 

Wśród nich znajdowało się aż 80 plastikowych worków i wiele innych śmieci, których nie dało się strawić.

 

Wykorzystamy ten okaz jako przykład. Zaprosimy wszystkich największych producentów i będziemy starali na nich wpłynąć, by zaproponowali rozwiązania, które poprawią sytuację w oceanach. Chcemy zmniejszyć użycie plastiku w Tajlandii

 

– powiedział Jatuporn Buruspat, minister gospodarki wodnej Tajlandii

 

Skąd w żołądku wieloryba znalazło się aż tyle śmieci? Wynika to z coraz większego zanieczyszczenia odpadami plastikowymi mórz i oceanów. Zwierzęta takie jak wieloryby w zasadzie nie są w stanie pozyskiwać pokarmu, który nie jest zanieczyszczony śmieciami.

 

 

 

Odpadki stopniowo odkładają się w ich układach pokarmowych, co prowadzi do śmierci z wygłodzenia. Mniejsze ryby i inne stworzenia morskie także zjadają plastik, który w efekcie trafia także do naszych organizmów. Szacuje się, że każdego roku do mórz trafia aż 8 milionów ton śmieci.

 

o2.pl/pixabay

brokat, ostrzeżenie naukowców

Stykasz się z tym CODZIENNIE i nawet nie wiesz JAKIE TO SZKODLIWE! Grupa naukowców postuluje by NATYCHMIAST ZAKAZAĆ produkcji…

Jest wszędzie. W makijażu, na bombkach, zabawkach, ozdobach, ubraniach. Grupa naukowców twierdzi, że ma zgubny wpływ na całe nasze środowisko!

 

Grupa uczonych pod wodzą dr Trisii Farelly, antropologa środowiska z Uniwersytetu Massey w Nowej Zelandii ogłosiła ostatnio, że produkcja i sprzedaż brokatu powinna zostać natychmiast zatrzymana. Mikroplastik składający się na brokat to jedno z najgroźniejszych zanieczyszczeń, które zalega w oceanach, układach pokarmowych zwierząt i ludzi, a także coraz mocniej zaburza równowagę w środowisku.

 

Zgubne skutki zanieczyszczania środowiska tworzywami sztucznymi widać już teraz. Na rafach koralowych powstają nowe rodzaje skał złożone nie tylko z organicznych osadów, ale także odpadków tworzyw sztucznych! Tylko w ciągu ostatniej dekady ilość tworzyw sztucznych niszczących środowisko wzrosła 20-krotnie. Wielkie ławice plastikowych śmieci pływają po oceanach, a niektóre bakterie wyewoluowały już w tym kierunku by… rozkładać i żywić się węglem pozyskiwanym z plastiku!

 

Szczególnie groźne są tutaj najmniejsze drobiny plastiku, z których np. składa się rzeczony brokat. Ciężko odfiltrować je od wody, a przez to dostają się do układów pokarmowych ryb i innych morskich organizmów, które biorą go za pokarm. Potem  ludzie spożywający owoce morza automatycznie dostają w gratisie mikroplastik! Jest go także bardzo dużo np. w soli morskiej.

 

Czy brokat kiedyś zostanie zakazany? Kto wie, już wiele produktów, bez których ludzkość nie wyobrażała sobie życia odeszło do lamusa. Może kiedyś przyjdzie też czas na popularny, błyszczący proszek? Jego zgubny wpływ na środowisko nie podległa dyskusji choć wydaje się, że wciąż za mało się o tym mówi.

 

zmianynaziemi.pl

Ugryzł burgera, po chwili zobaczył co jest w środku… OBRZYDLIWE [ + FOTO ]

Restauracje typu fast-food cieszą się najmniejszym zaufaniem, ale za to największą popularnością. Fast znaczy szybko, ale czy w przypadku tego burgera chyba było zbyt szybko?

Continue reading „Ugryzł burgera, po chwili zobaczył co jest w środku… OBRZYDLIWE [ + FOTO ]”

NADZY sprzedawcy promują NAGIE produkty! PRZECZYTAJ o nietypowej akcji PROMOCYJNEJ, która miała na celu…

„Jeśli pokazanie naszych pup zainspiruje konsumentów i przemysł do rozważenia praktyk opakowaniowych, to z pewnością stwierdzimy, że było to warte tych kilku rumieńców” – mówi Brandi Halls, dyrektor ds. komunikacji marki Lush Cosmetics.

 

W tym tygodniu od Vancouver aż do Montrealu, pracownicy sklepów Lush nie mieli nic na sobie, poza czarnymi fartuchami.  Jaki był cel chodzenia nago?

 

Lush Cosmetics to firma zaangażowana ekologicznie, która zwraca uwagę na ilość opakowań jaka jest produkowana. Większość pudełeczek i tubek jest z plastiku, który bardzo szybko ląduje na wysypisku, dlatego firma specjalizuje się w „nagich” produktach – bez opakowań i bez konserwantów.

 

facebook.com/pg/lushcosmetics

 

facebook.com/pg/lushcosmetics

 

Jak czytamy na facebookowym profilu firmy:

 

35% naszych produktów jest całkowicie nagich, podobnie jak niektórzy z naszych pracowników! Dzielni „lushies” w całej Ameryce Północnej (dobrowolnie) rozebrali się by rzucić światło na oddziaływanie na środowisko nadmiaru opakowań. 🍑

 

35% of our products are completely naked, just like some of our employees today! Brave lushies across North America…

Publié par Lush Cosmetics North America sur mercredi 31 mai 2017

 

Trzeba przyznać, że „rozebranie” pracowników to odważna i sympatyczna akcja promocyjna. Z pewnością zwróci ona uwagę na kwestię nagich kosmetyków, nie mówiąc już o nagich pracownikach!

 

ms, źródło: huffingtonpost.ca, facebbok