morza

Para zbudowała sobie dom na środku morza. Teraz muszą się ukrywać bo grozi im kara śmierci

Rzadko się zdarza, że piszemy o tak dziwnych historiach. Para zbudowała sobie dom na środku morza, a teraz musi się ukrywać. Chad Elwartowski i jego partnerka muszą ukrywać się przed tajskimi władzami. Za zarzucane im czyny grozi w tym kraju wieloletnie więzienie, a nawet kara śmierci. Kiedy żołnierze dotarli do platformy to w środku nikogo już nie było.

Supranee „Nadia” Thepdet i Chad Elwartowski spędzili kilka tygodni w wybudowanej na morzu platformie. Znajduje się ona około 19 kilometrów od wybrzeża Pukhet. Tajskie władze zauważyły platformę, lecz gdy dotarli na miejsce, to nie było już w niej nikogo. Marynarka wojenna uważa, że naruszyli oni terytorium morskie Tajlandii. Podkreślają również, że para nie uzyskała zgody na budowę platformy. W tym kraju grozi za to dożywotnie więzienie, a nawet kara śmierci. Spędzili kilka tygodni na platformie i udokumentowali swoją przygodę. W żaden sposób nie byli zaangażowani w projektowanie, byli tylko najemcami – podkreślają Ocean Builders, grupa do której należy konstrukcja. Jest to grupa przedsiębiorców promujących ruch seasteading, czyli budowę na wodach międzynarodowych. Nie podlegają one prawu żadnego kraju. Właśnie w ten sposób powstają mikronacje, czyli małe kraje które deklarują niepodległość, ale nie uznaje ich społeczność międzynarodowa. Najbardziej znaną morską mikronacją jest Sealand. Zamieszkuje w nim… 27 osób.

 

ZOBACZ:Tegoroczna Wielkanoc będzie wyjątkowa. Zdarza się tylko raz na 19 lat

 

Dosyć ciekawa inicjatywa. Rzeczywiście można powiedzieć, że ludzie czują się tam stuprocentowo wolni. Tylko nie zawsze się zgadzają na to inne państwa. Ciekawe jak się skończy ta historia.

źródło: o2.pl fot. screenshot twitter.com

 

 

Jarosława

Szofer Jarosława Kaczyńskiego milionerem. Nowe informacje na temat Jacka Cieślikowskiego!

Szoferzy największych gwiazd ze świata polityki, sportu i show biznesu mogą liczyć na godziwe wynagrodzenie. Rzadko jednak spotyka się sytuację, że są oni milionerami. Jak widać, w naszym kraju jest to bardzo dobra „fucha”. Osobisty szofer Jarosława Kaczyńskiego może pochwalić się niebagatelnym majątkiem.

Jacek Cieślikowski – bo to o nim mowa – ma w swoim dorobku trzy domy, kilkaset tysięcy złotych w gotówce oraz działki warte prawie 2 miliony złotych. „Super Express” dotarł do informacji, z których dowiadujemy się, że szofer Jarosława Kaczyńskiego to m.in.: warszawski radny, prezes spółki Geranium oraz jeden z członków zarządu spółki Srebrna, o której ostatnio zrobiło się tak głośno. To syn kolegi z pielgrzymek na Jasną Górę, sam polecałem go do pracy – tak o Cieślikowskim mówił Tadeusz Kopczyński, były kierowca prezesa PiS. Jak sam opowiada w książce „Kaczyński – cała prawda” autorstwa Michała Krzymowskiego, początkowo woził Tadeusza Mazowieckiego, dopiero później Kaczyńskiego.

 

ZOBACZ:[WIDEO] Zrobił teściowi taki żart, że ten prawie zszedł na zawał! Ale to było dobre!

 

Zatem, jak widać, można dobrze zarobić będąc kierowcą z prawem jazdy kategorii B. Ale… trzeba się dobrze zakręcić. Co sądzicie o takim zawodzie?

źródło: o2.pl , se.pl

fot. youtube.com

SZOK! KOBIETA CHCIAŁA WSIĄŚĆ DO METRA, OSTATECZNIE ZMIENIŁA ZDANIE, ALE UTKNĘŁA W DRZWIACH. POCIĄG CIĄGNĄŁ JĄ PO PLATFORMIE! (VIDEO).

Jak poinformowała wczoraj telewizja NBC NEWS, 43-letnia kobieta chciała wsiąść do metra w Rzymie, ale w ostatniej chwili zmieniła zdanie i jej torba utknęła w drzwiach. Ku przerażeniu zgromadzonych na platformie ludzi, pociąg ciągnął kobietę przez moment, pasażerowie wcisnęli hamulec awaryjny, ale najwidoczniej nie zadziałał, koniec końców kobieta została uwolniona, ale doznała poważnych obrażeń.

 

Video pod linkiem:

 

http://www.today.com/video/woman-dragged-

Źródło NBC NEWS

MM

WYPADEK podczas pochodu. Są ranni studenci

Jak powiedział oficer prasowy Komendy Miejskiej PSP we Wrocławiu Mariusz Piasecki, platforma, która się zapaliła znajdowała się na czele studenckiego pochodu.

 

„Do pożaru doszło w okolicach Mostu Zwierzynieckiego. Nie wiemy na razie co było przyczyną pojawienia się ognia”.

 

Siedem osób zostało rannych w wyniku pożaru pojazdu z platformą, na której przemieszczali się uczestnicy juwenaliowej parady studentów ulicami Wrocławia. Poszkodowani mają oparzenia pierwszego stopnia.

 

Juwenaliowy pochód studentów przeszedł w czwartek ulicami Wrocławia spod kampusu Politechniki Wrocławskiej na Pola Marsowe. Brało w nim udział kilkaset osób.

 

PAP
kd

TA INNOWACJA MA CHRONIĆ KOBIETY NIE TYLKO PRZED GWAŁTEM, ALE I INNYMI NIEBEZPIECZEŃSTWAMI! Warto się w nią wyposażyć.

Kobiety jak wiadomo bardziej niż mężczyźni narażone są na niebezpieczeństwa takie jak napady, gwałty i pobicia. Do takiego wniosku doszli również twórcy aplikacji Safr, i zaproponowali nowe rozwiązania, które będą mogły uchronić słabszą płeć przed czyhającymi na nie niebezpieczeństwami. Safr to innowacyjna usługa start-upu, która pozwala zarówno kierowcy, jak i pasażerom, skorzystać z opcji podróży z osobami wybranej płci, krótko wyjaśniając, jeśli kobieta zamawia taksówkę, ma możliwość wyboru kierowcy, jeśli uważa, że lepiej będzie się czuła z przedstawicielką własnej płci za kierownicą to wybiera kierowcę płci żeńskiej. Pomysłodawcy nie ukrywają, że ich grupą docelową są przede wszystkim kobiety, co nie zmienia faktu, że mężczyźni również będą mogli skorzystać z tej platformy. Rozważane jest rozszerzenie usługi o możliwość przewozów dzieci np. ze szkoły i do szkoły, przy wykorzystaniu specjalnych bezpiecznych i przyjaznych pojazdów.

Radio Zet

MM