anna mucha

Anna MUCHA bardzo krytyczna wobec sesji Justyny ŻYŁY: „Playboy skończył się na…”’

Gdy już wydaje nam się, że o sesji Justyny Żyły będziemy mogli powoli zapomnieć, zawsze pojawia się ktoś lub coś, co od nowa włoży kij w mrowisko. Tym razem o sesji żony skoczka wypowiedziała się aktorka Anna Mucha, która sama gościła na łamach pisma w 2009 roku.

 

Justynie Żyle obrywało się przede wszystkim za brak konsekwencji. Za to, że kreowała się na ofiarę swojego męża, następnie prosiła o uszanowanie prywatności swoich dzieci, aż wreszcie rozebrała się, by – jak to sama powiedziała w jednym wywiadzie – mąż zobaczył, co stracił.

 

Mało kto w tym emocjonalnym zamieszaniu zwracał uwagę na same zdjęcie. Sesja jako taka zeszła na dalszy plan, ale nie dla wszystkich. Anna Mucha ma zastrzeżenia do samych kwestii technicznych.

 

Przede wszystkim trzeba zadać sobie pytanie, kto robił te zdjęcia i w jakich warunkach pracował, ponieważ są to wyjątkowo niedobre zdjęcia. I moim zdaniem i nie mam zamiaru być skromna , „Playboy” skończył się na mojej sesji. Kto ma ten numer, ten wie o czym mówię.

 

Widać, że pani Mucha ma wysokie mniemanie o sobie. A czy ma rację? Cóż, nas sesja Justyny też nie porwała. Wydaje się jednak, że jakość zdjęć to sprawa zupełnie drugorzędna, podczas gdy coraz wyraźniej widać, że to tylko mały element w marketingowej układance Justyny Żyły.

 

o2.pl/foto instagram/screenshot

justyna żyła

Justyna ŻYŁA realizuje PRZEMYŚLANY PLAN? Właśnie ogłosiła jakie ma plany na przyszłość – będziecie ZASKOCZENI!

Justyna Żyła zdecydowanie króluje jeśli chodzi o częstotliwość nowych kontrowersyjnych newsów, wypowiedzi i wywiadów w prasie kolorowej. Pojawiły się już domysły, że cała jej działalność jest efektem przemyślanej taktyki, o czym pisaliśmy jakiś czas temu. [ZOBACZ] Teraz wydaje się, że otrzymujemy kolejne potwierdzenie tej tezy!

 

Justyna Żyła wystąpiła ostatnio w telewizji śniadaniowej, gdzie opowiedziała dokładnie dlaczego zdecydowała się na rozbieraną sesję do Playboya.

 

Młodo zostałam matką. Wiadomo, że były jakieś tam kompleksy. Do tej pory, wiadomo, każda kobieta jakieś ma. Ale zawsze chciałam zrobić sobie taką sesję na pamiątkę, póki teraz czuję się pewna siebie, atrakcyjna i chciałam to uwiecznić, i mieć pamiątkę na starość. Nie wiem, czy mogę powiedzieć sama o sobie, ale podobają mi się te zdjęcia, naprawdę

 

– powiedziała dziennikarzowi Dzień Dobry TVN

 

Justyna nie zamierza zasypiać gruszek w popiele. Teraz będzie się starać spełnić kolejne marzenie. Uwaga, uwaga – napisanie własnej książki!

 

Ale spokojnie – nie będą to wspomnienia zdradzonej kobiety, ani powieść-romansidło. Justyna Żyła uwielbia gotować, co pokazuje swoim fanom na Instagramie. Obecnie stołują się u niej przede wszystkim jej dzieci.

 

Justyna zamierza jednak podzielić się swoją wiedzą i wydać książkę kucharską. Czy jej się to uda? Czujemy, że wkrótce mogą się do niej zgłosić chętni wydawcy, a może… jakaś sieć handlowa? Kto wie, kto wie…Nie mamy już jednak żadnych wątpliwości, że żona Piotra Żyły wykorzysta swój czas w mediach do granic!

 

fakt.pl

okładka playboya z justyną żyłą

W tej kwestii Justyna ŻYŁA wyżej stawia Adama MAŁYSZA od własnego męża! ZOBACZ, co miała na myśli!

Justyna Żyła właśnie zalicza oficjalny debiut na okładce Playboya, który dziś, w piątek, pojawił się w sklepach i kioskach. Choć o sesji trąbi się wszędzie od tygodnia, dopiero dzisiaj mogliśmy się zapoznać z wywiadem, który powstał przy okazji sesji. I okazuje się, że i tutaj jest kilka ciekawostek!

 

Okazuje się bowiem, że są takie rzeczy, przez które Justyna bardziej ceni Adama Małysza od swojego męża. Uspokajamy – nie chodzi o nic złego, a jedynie o poziom sportowy!

 

Prekursorem jest Adam, niezależnie od tego, że jest moją rodziną. Od niego wszystko się zaczęło. To znaczy wcześniej były skoki w Wiśle, ale nie na taką skalę

 

Równie wysoko Justyna stawia w tej klasyfikacji Kamila Stocha, który także pod wieloma względami jest dla niej wzorem:

 

Kamil, jak Adam, jest już legendą. Podziwiam go za podejście do wiary, do rodziny, do żony, że potrafi oddzielić życie zawodowe, sportowe od prywatnego.

 

Ale, co może najciekawsze i pod adresem męża powiedziała kilka bardzo ciepłych słów:

 

Piotrek, którego zawsze będę podziwiać. Znam go pół życia i wiem, ile włożył pracy, żeby dotrzeć do miejsca, w którym znajduje się dziś, ile go to wszystko kosztowało

 

Musimy przyznać, że Justyna to prawdziwa kobieta-sprzeczność. Z jednej strony ceni Kamila Stocha za wiarę, którą chwali w … rozbieranym magazynie dla panów!

 

Z drugiej strony podziwia swojego męża, o którym niedawno wypowiadała bardzo ostre sądy. Jak myślicie, które z tych wypowiedzi są prawdziwe? My już się pogubiliśmy!

justyna żyła

Czy Justyna ŻYŁA pójdzie ZA CIOSEM? Po sesji w PLAYBOYU możemy ją wkrótce zobaczyć w nowych rolach…

Justyna Żyła zszokowała wielu, pojawiając się na okładce Payboya. Niektórzy zaczynają dopatrywać się w działaniach kobiety nie chęci zemsty na niewiernym mężu a sprytnie przemyślanej kampanii marketingowej własnej osoby. Czy Justyna Żyła ma szansę na większą karierę w polskim show biznesie?

 

Zdaniem medioznawcy Marcina Sankiewicza z Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie – tak! Justyna Żyła wkrótce może nam wyskakiwać z przysłowiowej lodówki.

 

Biorąc pod uwagę medialny rozgłos, jakiego nabrały prywatne sprawy między panem Piotrem a panią Justyną, sesja w „Playboyu” nie dziwi. Wbrew wielu komentarzom, z jakimi mieliśmy do czynienia ostatnio, nie łączyłbym jednak kwestii osobistych z decyzją o udziale pani Justyny w rozbieranej sesji zdjęciowej. To raczej przemyślana decyzja marketingowa, próba wykorzystania „pięciu minut” – trzeba powiedzieć, że całkiem udana

 

– powiedział w rozmowie z se.pl

 

Gdzie więc będziemy mogli zobaczyć jeszcze Justynę Żyłę? Kto wie czy nie w… Tańcu z Gwiazdami!

 

Odnośnie potencjalnego udziału pani Justyny w programach telewizyjnych, takich jak „Taniec z Gwiazdami”, myślę, że jest to całkiem prawdopodobne. Ten i podobne formaty w zasadzie wyczerpały już zasób gwiazd, z jakimi mamy do czynienia na co dzień. Pojawienie się nowej postaci daje potencjał nie tylko dla rozwoju jej kariery, ale także idealnie wpisuje się w nieustanną potrzebę produkowania gwiazd przez stacje telewizyjne

– dodaje medioznawca. Po raz kolejny jednak pytamy – czy to aby na pewno wyjdzie z pożytkiem dla niej i dla dzieci? Śmiemy wątpić.

Żyła, żyły, piotr żyła, piotrek żyła

Piotrek ŻYŁA nie przejął się rozbieraną sesją żony! ZOBACZ jak spędził weekend [FOTO]

Niektórzy nazywają działania Justyny Żyły krzykiem rozpaczy. Inni zarzucają jej hipokryzję, zakłamanie i mnóstwo innych rzeczy. Jej sesją w Playboyu żyje chyba cała Polska z wyjątkiem… jej własnego męża! Wygląda na to, że Piotrek Żyła spędził weekend tak, że nie miał czasu na rozmyślanie o rozstaniu.

 

Skoczek od dawna utrzymywał, że stara się skupić na zawodach, treningach i szum medialny wokół rozstania nie rusza go. Część w to nie wierzyła, bo wyniki „Wiewióra” nie były w ostatnim sezonie najlepsze, ale… to chyba jednak prawda! Piotrek Żyła zachowuje się tak, jakby wszystko po nim spływało.

 

Okazuje się, że Żyła wraz z Maciejem Kotem spędzili weekend w Łodzie, gdzie w sklepie muzycznym RnR spotkali się z zespołem IRA. Co ciekawsze nasi sportowcy chwycili za gitary i zagrali razem z legendami polskiej sceny!

 

 

Wygląda więc na to, że dla Piotra Żyły życie toczy się dalej. I chyba w tym całym szumie wyjdzie mu to zdecydowanie na dobre! Wystarczy spojrzeć na komentarze dotyczące sesji Justyny i jej zachowania – może zarobiła spore pieniądze [ZOBACZ ILE DOSTAŁA JUSTYNA ŻYŁA ZA SESJĘ DLA PLAYBOYA], ale chyba straciła twarz troskliwej matki i pokrzywdzonej kobiety.

 

se.pl/ foto: instagram .com/ maciejkot

okładka playboya z justyną żyłą

WIEMY ile ZAROBIŁA Justyna ŻYŁA za sesję w PLAYBOYU! Kwota może ZWALIĆ Z NÓG!

Ewidentnie Justyna Żyła kuje żelazo póki gorące i stara się wykorzystać sprowokowane przez siebie 5 minut sławy. Wcześniej bez krępacji opowiadała mediom o szczegółach swojego rodzinnego kryzysu, teraz rozebrała się za pieniądze. Oto ile zarobiła na sesji w Playboyu. 

 

Kryzys w małżeństwie Żyłów ciągnie się od końcówki lutego 2018 roku i od tego momentu żyje nim cała tabloidowa Polska. O ile Piotr Żyła nie odnosi się raczej do sprawy – i wcale mu się nie dziwimy, wszak w tej sprawie jest raczej tą bardziej winną stroną – o tyle Justyna bryluje na Instagramie i w mediach.

 

Teraz kobieta poszła już niemal na całość i wzięła udział w rozbieranej sesji dla Playboya. Jak podaje „Super Express”, za kilka zdjęć w negliżu Justyna otrzymała bagatela 40 tysięcy złotych! 

 

Summa summarum, dla samotnej matki wychowującej dwoje dzieci, to kwota bardzo duża. Zastanawia nas jednak czy w ostatecznym rozrachunku wyjdzie to Justynie i jej dzieciom na dobre. Wydaje nam się bowiem, że te 40 tysięcy to może być jednak za mało, by osłodzić reperkusje związane z pokazaniem ciała.

 

wp.pl

 

małysz

Zapytali Adama MAŁYSZA o ROZBIERANĄ SESJĘ zdjęciową Justyny ŻYŁY. ZOBACZ co powiedział!

Wczoraj media obiegła wieść, że Justyna Żyła zgodziła się rozebrać dla magazynu Playboy. Jak twierdziła sama zainteresowana, zrobiła to by odzyskać pewność siebie i żeby Piotr Żyła „zobaczył, co stracił”. Siłą rzeczy o sprawę zaczęto pytać Adama Małysza – prywatnie przyjaciela Piotrka Żyły, a zarazem krewnego Justyny! 

 

Małysz jak zwykle starał się pozostać dyplomatą. Skomplikowane koligacje rodzinno-towarzyskie sprawiają, że obie strony konfliktu są mu bliskie. Dlatego też, gdy dotarli do niego dziennikarze „Super Experssu” był raczej oszczędny w słowach.

 

Nie będę się wypowiadał na ich temat ani wtrącał się, bo to ich sprawy osobiste. Piotrek jest reprezentantem Polski i moim kolegą, a Justyna jest moją kuzynką. Niech sami rozwiążą to, co jest między nimi. Nie miałem okazji obejrzeć tych zdjęć, ale to raczej sprawa osobista Justyny i nie chcę się wypowiadać, czy to dobrze czy źle

 

– powiedział Małysz.

 

Otwarty dla wszystkich – bo prowadzony przez media społecznościowe – konflikt między Piotrem i Justyną trwa od końcówki lutego. To wtedy Justyna Żyła umieściła na instagramie pierwszy wpis o tym, że mąż ją zdradza i nie dba o dzieci. Para ma ich dwójkę.

 

Nie wydaje nam się aby, bądź co bądź, konserwatywne środowisko górali, z których wywodzą się skoczkowie narciarscy było zadowolone, że Justyna obnażyła swoje wdzięki w gazetce dla panów. A kryzysu małżeńskiego to raczej także nie zażegna.

 

sportowefakty.wp.pl 

 

okładka playboya z justyną żyłą

Justyna ŻYŁA w ROZBIERANEJ SESJI PLAYBOYA! Chce zaistnieć w show biznesie? [FOTO]

Jesteśmy szczerze zaskoczeni. Jak grom z jasnego nieba gruchnęła informacja, że żona Piotra Żyły, Justyna, zgodziła się na rozbieraną sesję dla Playboya. Czy kobieta nie pożałuje swojej decyzji? Na razie przekonajcie się, co ją do tego skłoniło.

 

Sesja Justyny odbyła się w typowych, górskich klimatach. Jest zmysłowa, ale odważna – kobieta pokazała naprawdę sporo. Jednak najciekawsze w tym momencie są motywy, które kierowały nią do działania.

 

Zanim do mnie zadzwoniliście, może z dwa dni wcześniej, rozmawiałam z Piotrkiem o tym, że prowadzę bloga na Instagramie, że mi przybyło obserwujących. A on mówi „tylu masz fanów, że zaraz dostaniesz propozycje sesji do PLAYBOYA”. Nagle dzwoni telefon od was… Byłam przekonana, że to on maczał w tym palce. Rok temu miałam taki pomysł, żeby zrobić mu prezent na 30-te urodziny, ale skończyło się tylko na tym, że Zenek Martyniuk mu zaśpiewał”.

 

Cóż, brzmi to pięknie, ale naszym zdaniem prawda jest nieco inna. Ktoś po prostu chce przysporzyć sobie jeszcze więcej folołersów na Instagramie i mocniej zaistnieć w mediach. Może i jesteśmy staroświeccy, ale jeśli ktoś zarzeka się rozkręcając medialny szum wokół swoich problemów rodzinnych, że chodzi mu wyłącznie o dobro dzieci… to chyba taka sesja niewiele ma wspólnego z oglądaniem się na dzieci i na to, co powiedzą teraz o ich mamie koledzy i koleżanki ze szkoły. Tym bardziej, że Justyna Żyła nie jest zawodową modelką, a gdyby nie afera na Instagramie – nie byłaby nawet szerzej znaną osobistością.

 

 

Może więc gdyby Justyna zrealizowała swój pomysł na prezent dla Piotrka, to nie byłoby tego wszystkiego?

 

Co nie zmienia faktu, że sesja zapewne będzie udana… Zainteresowanym przekazujemy, że ten numer magazynu pojawi się w sklepach 18 maja.

 

facebook.com/ foto: playboy