pryszcze

Myślał, że ma na plecach bolesne pryszcze, których nie da się pozbyć. Gdyby nie interwencja znajomych mogło dojść do tragedii!

Pewien mężczyzna żył sobie nie wiedząc, jak ogromne zagrożenie tkwi w jego ciele. To co uważał za bolesne pryszcze na plecach okazało się czymś o wiele gorszym. W jego ciele w skutek ugryzienia gza zagnieździły się larwy tego owada. Amerykanin zupełnie nie zdawał sobie sprawy, że w jego organizmie żyje „obcy”, które konsumuje go na żywca. Ze złożonych przez owada larw urodziły się młode osobniki, które dosłownie „ucztowały” na jego ciele.

O problemie jaki mu doskwiera opowiedział swoim przyjaciołom. Skarżył się, że pryszcze bardzo go bolą. Kiedy ci za pomocą pęsety chcieli pozbyć się „pryszcza” wyciągnęli z jego pleców ogromną, wstrętną larwę. Mężczyzna może mówić o sporym szczęściu, gdyby nie interwencja znajomych mogło dojść do tragedii. Larwy gza są bardzo niebezpieczne dla ludzkiego organizmu. Są przyczyną zakażeń i powodują ciężkie choroby, które mogą zakończyć się śmiercią.

 

 

 

Na całe szczęście w tym przypadku do zakażenia nie doszło, a mężczyzna swoje zdrowie zawdzięcza spostrzegawczym przyjaciołom, których interwencja uchroniła go od poważnych konsekwencji. Wideo jest obrzydliwe, ale dzięki niemu możemy zobaczyć, że coś co wygląda jak zwykła krosta na plecach, może okazać się zupełnie czymś innym.

 

 

źródła: youtube.com, foto youtube.com

widły

Ostra kłótnia przerodziła się w krwawą jatkę! Wbiła swojej teściowej widły w (…)!

Do przerażającej zbrodni doszło w serbskiej wiosce Poljanice. Wszystko rozpoczęło się od ostrej kłótni między Kristiną Kulcar ze swoją teściową 59-letnią Iboją Varga. Obie panie tak się pożarły o gotowanie obiadu, że słowna sprzeczka zakończyła się krwawą jatką. Młodsza z kobiet nie mogła znieść obelg pod swoim adresem i wbiła widły w plecy swojej teściowej.

Z informacji jakie podał syn zmarłej, Zoltan wynika, że kobiety pokłóciły się o wczorajszy obiad, który nie został zjedzony. Synowa zapowiedziała teściowej, że nie będzie gotować i zjedzą to co zostało. Niestety nie spodobało się to 59-latce, która nazwała żonę swojego syna leniwą i zarzuciła jej, że nie troszczy się o męża. Młodsza z kobiet zareagowała na to bardzo emocjonalnie, chwyciła za widły i zaatakowała nimi teściową.
59-latka dostała cios w plecy i zaczęła uciekać do ogrodu. Niestety młoda kobieta dopadła ją tam i zimną krwią zamordowała. Po wszystkim zabrała dzieci na spacer i zadzwoniła do swojego męża oznajmiając mu, że zabiła jego matkę. 31-letnia Kristina została zatrzymana przez policję. Z racji tego, że jest w szóstym miesiącu ciąży i cierpi na zaburzenia emocjonalne i psychiczne nie trafi do więzienia.
źródła: fakt.pl, foto pixabay.com

ruski z nożem w plecach

[VIDEO] Rosjanin z nożem w plecach wyszedł ze szpitala. Nie uwierzysz po co!

Rosjanina byle co nie powali. Czy mowa o alkoholu czy o obrażeniach ciała! Jak widać ten jegomość niezbyt przejął się nożem w plecach tuż koło kręgosłupa i po prowizorycznym opatrzeniu rany postanowił wyjść ze szpitala! Po co? Nie uwierzycie…

Do zdarzenia doszło w mieście Zielonodolsk. 34-letni Wladimir został ofiarą domowej awantury. Szczegółów nie znamy, ale sądząc po obrażeniach, musiało być ostro. Gdy lekarze zdjęli Wladimirowi koszulę, ten wstał z nożem w plecach i… ruszył do wyjścia!

 

 

ZOBACZ: Stracił głowę na zjeżdżalni. Makabryczna śmierć 10-latka!

 

Pielęgniarki próbowały go zatrzymać, ale ten stwierdził, że koniecznie musi… zapalić! Doszedł chwiejnym krokiem za drzwi szpitala, lecz gdy nie spotkał tam żadnego palacza dał się przekonać jednemu z lekarzy do powrotu na izbę przyjęć.

 

Ostatecznie Wladimir został zoperowany. Nóż wyjęto, pacjent przeżył i dochodzi do siebie. Ciekawe czy pamięta swój spacer po fajkę? Jeśli nie, to będzie mógł się podziwiać w sieci!