pijana

Pijana 24-latka składała mężczyznom niemoralne propozycje! Teraz grozi jej (…)!

Pijana 24-latka, która napastowała mężczyzn podczas podróży kolejką podmiejską ma teraz poważne problemy. Zdaniem świadków zdarzenia Zaddie O’Connel z Basildon była bardzo agresywna wobec innych pasażerów i narzucała się mężczyznom, którzy byli wyraźnie zniesmaczeni jej zachowaniem. Kobieta została nagrana i ma teraz kłopoty.

Zodie O’Connell z Basildon późnym wieczorem wracała do domu kolejką podmiejską. Kompletnie pijana 24-latka zaczęła zaczepiać napotkanych w wagonie mężczyzn i składać im niemoralne propozycje. Brytyjka odleciała do tego stopnia, że jednemu z mężczyzn usiadła na kolanach. Kiedy ten ją odtrącił podeszła do kolejnego i prosiła go, by „wziął” ją na siedzeniu! Pasażerowie próbowali uspokoić kobietę jednak nie przynosiło to rezultatów. Brytyjka cały czas krzyczała i napastowała kolejne osoby.

 

 

ZOBACZ:EBOLA znów zaatakowała, sytuacja WYMYKA SIĘ SPOD KONTROLI! UE wysyła specjalne samoloty

 

 

Całą scenę sfilmował jeden z pasażerów, który złożył zeznania na policji. Mężczyzna przyznał, że 24-latka kiedy zobaczyła, że jest filmowana podeszła do niego i dwukrotnie uderzyła go w twarz. Później było jeszcze ostrzej, ponieważ do pociągu wszedł ochroniarz, którego złapała za krocze! Pijana Brytyjka została ostatecznie aresztowana przez policję pod zarzutem napaści seksualnej. Wkrótce stanie przed sądem.

 

 

ZOBACZ TAKŻE:Z KRWAWEJ SCENY urządziła widowisko! ZAATAKOWAŁA MĘŻA NOŻEM, a później wysłała SELFIE do…

 

źródła: o2.pl, foto: youtube.com, wideo: youtube.com

 

 

kobieta

PIJANA kobieta MOLESTOWAŁA mężczyzn w pociągu! NAGRANIE w sieci bije REKORDY! [FILM]

Kobieta po wpływem alkoholu zaczęła się awanturować i być agresywna w stosunku do mężczyzn. Zaczęła ich także molestować.

Całe zdarzenie nagrał jeden z podróżujących świadków, a nagranie to trafiło do sieci. Teraz Brytyjka zapewne wstydzi się swojego zachowania!

 

24-letnia Zadie O’Connell z Basildon została sfilmowana podczas swojej podróży pociągem. W jednym z wagonów doszło do awantury z młodą Brytyjką w roli głównej!

 

Zajście z pasażermi miało miejsce w środę wieczorem. Kobieta usiadła jednemu z mężczyzn na kolanach, a potem podeszła do innego i powiedziała, żeby ją „wziął”. Krzyczała i zaczepiała kolejne osoby, podczas gdy pasażerowie próbowali ją uspokoić.

Nie wiadomo jak mocno była pijana pasażerka, ale sądząc po sile z jaką się kłóciła, stan upojenia alkoholowego musiał być znaczny.

 

Mężczyzna, który filmował całe zajście, twierdzi, że 24-latka dwukrotnie uderzyła go twarz. Miała również złapać ochroniarza za krocze.

 

 

ZOBACZ TEŻ:Ominął policjantów zabezpieczających wypadek! Chwilę później zginął w przerażających okolicznościach!

 

 

Policja aresztowała agresywną pasażerkę pod zarzutem 2 przypadków napaści seksualnej i 4 przypadków zwykłej napaści. Na czas śledztwa została zwolniona za kaucją.

 

 

 

Źródło:02

Źródło zdjęcia:Facebook

Źródło nagrania:YouTube

 

pociągu

Za zwrócenie uwagi pociął mu całą twarz. Krwawy atak w pociągu Warszawa – Kijów!

Kierownik pociągu PKP jadącego na trasie Warszawa – Kijów spotkał na swej drodze najgorszy typ pasażera. Nie dość, że bez kultury, to jeszcze bezwzględnego i agresywnego. Za zwykłe zwrócenie uwagi był gotów zrobić coś strasznego. 

Do zdarzenia doszło 29 listopada na stacji Warszawa Centralna. Kierownik pociągu dostrzegł w jednym z przedziałów mężczyznę, który siedział z nogami położonymi na przeciwległych siedzeniach. Poprosił go, aby zmienił pozycję i nie brudził siedzisk. Pasażer nie zamierzał go jednak słuchać i zaczął się wykłócać.

 

ZOBACZ TEŻ: Udusił narzeczoną i jej dziecko. Wyrok dla bestii z Warszawy

 

Sprzeczka przerodziła się w atak niczym nieskrępowanej agresji. Pasażer wyjął nóż i kilka razy zranił nim w twarz kierownika pociągu! Ten zalał się krwią, a agresor wykorzystał zamieszanie i uciekł z pociągu wciąż stojącego na peronie.

 

Od razu o zdarzeniu została poinformowana policja. Rozpoczęły się gorączkowe poszukiwania atakującego, sprawdzano monitoringi na dworcu i w okolicach. Policjanci doszli do wniosku, że mężczyzna może pochodzić z jednej z podwarszawskich miejscowości. W związku z tym informacje o podejrzanym wysłano do okolicznych jednostek policji. Ten trop okazał się słuszny.

 

Policjanci z Żyrardowa zidentyfikowali mężczyznę jako 39-letniego Marcina, znanego im doskonale przestępcę, który pojawiał się już w kartotekach. Udali się prosto do jego mieszkania, gdzie otworzył im drzwi totalnie zaskoczony podejrzany. Nie spodziewał się, że zostanie tak szybko znaleziony.

 

Za uszkodzenia ciała grozić mu będzie do 5 lat więzienia.

Jachira

Jachira ZAATAKOWANA w pociągu! „Jesteś zwykłą k**wą!”

Klaudia Jachira nie ma łatwo. Jej kontrowersyjne zachowania wzbudzają wiele emocji. A teraz nawet atak w pociągu!

 

 

Posłanka Jachira, kiedy podróżowała pociągiem relacji Wrocław-Warszawa została publicznie zaatakowana! W stronę kobiety posypała się wiązanka wulgarnych słów. Jak do tej sytuacji w ogóle doszło?

 

Posłanka wybierała się na pierwsze posiedzenie Sejmu nowej kadencji. Gdy poszła napić się kawy do Warsu, zaczepił ją młody mężczyzna. Zapytał: –Ty jesteś Klaudia Jachira?. Posłanka potwierdziła swoją tożsamość. W odpowiedzi dostała niezłą wiązankę wulgarnych sformułowań. „Wyp***laj stąd! Jesteś zwykłą ku*wą!” Na to Jachira: „Jak już coś to ku*wą z immunitetem„. Na jej prośbę, by mężczyzna się uspokoił w ogóle ten nie reagował. Co więcej: było coraz gorzej!

 

ZOBACZ TEŻ: Koszmar Willa Smitha. Miał być śmieszny film u lekarza, a diagnoza ZWALIŁA GO Z NÓG!

 

W sprawę zaangażowali się pracownicy pociągu oraz konduktorzy. Zagrozili, że jeśli nie przeprosi posłanki skład zostanie zatrzymany i przyjedzie na miejsce policja! Agresor: „Nigdy nie przeproszę tej ku*wy!” Lecz po chwili przyszedł i zdarzyła się całkiem nietypowa sytuacja. Mężczyzna chyba się przestraszył, bo zaczynał przepraszać Jachirę za swoje zachowanie!

 

 

Przepraszam, nie powinienem tak się zachowywać. Muszę się nauczyć, że każdy może mieć inne poglądy, pani także. To było bardzo inteligentne, że Pani poszła do Sejmu. Chciałbym, żeby tam zrobiła pani coś dobrego. – mówił mężczyzna, który zaatakował Jachirę

 

 

Musiało to naprawdę dziwnie wyglądać. Szczególnie wyjątkowy był widok tego agresywnego mężczyzny z wielkim łańcuchem na szyi, który głaskał dłoń młodej posłanki.

 

Przez cały czas podajemy sobie dłoń. Uścisk trwa z 2 minuty. Nie wiem dlaczego, ale czuję, że on naprawdę zrozumiał to co zrobił i przeprasza szczerze, a nie dlatego, że zagrozili mu policją czy wysiadką. To jest właśnie nauka tolerancji.- pisze na swoim Facebooku Jachira

 

 

Na koniec ironicznie nazywa to zajście „cudem pod Jasną Górą„. No tak, a może Klaudia Jachira przypomniała sobie ekscesy, kiedy to w nagraniach śmiała się z ofiar katastrofy smoleńskiej. Albo parodię napisu  z „Bóg – Honor – Ojczyzna” na „Bób – Humus – Włoszczyzna”. Jednak internauci stworzyli alternatywne „cudowne” zakończenie: „A potem wszyscy wstali, bili brawo i wspólnie czytali konstytucję„.

 

Źródło: facebook.pl

 

 

pociąg

Cud na stacji metra! Spadł przed nadjeżdżający pociąg i (…)!

Do prawdziwego cudu doszło na stacji metra w kalifornijskim mieście Oakland (USA). Mężczyzna czekający na pociąg tuż przed jego wjazdem na stację spadł z peronu na szyny. Pracownik metra, który widział całą sytuację dosłownie w ostatnim momencie uratował mu życie!

Mężczyzna przez swoją nieuwagę omal nie zginął rozjechany przez kilkutonowy pociąg. Na nagraniu z monitoringu stacji metra w Oakland widzimy jak roztargniony pasażer przemierza krawędź peronu rozmawiając przez telefon komórkowy. Chwile później traci równowagę i spada na szyny. Dosłownie w tym samym momencie na stację wjeżdża skład. Pracownik metra, który stał obok mężczyzny w ostatniej chwili wyciągnął pasażera na peron.

 

 

Z informacji amerykańskich mediów wynika, że bohaterem, który uratował życie 20-letniego studenta był pracownik metra, Johm O’Connora. Można powiedzieć, że mężczyzna był jego prawdziwym Aniołem Stróżem, ponieważ znalazł się w odpowiednim miejscu, o odpowiedniej porze. Gdyby go tam nie było, pasażer metra zginąłby pod kołami kilkutonowego pociągu. O’Connor podczas jednego z wywiadów mówił, że zrobił tylko to co należało do jego obowiązków i wcale nie czuje się bohaterem. Skromny 35-latek dodał również, że każdy zrobiłby to samo na jego miejscu.  Dyrekcja metra z Oakland zapowiedziała, że pracownika czeka zasłużona nagroda.

ZOBACZ TAKŻE:[WIDEO] Nagranie z zawalenia mostu w Tajwanie. Niektórym brakło dosłownie kilku metrów żeby przeżyć…

 

źródła: dailymail.co.uk, foto youtube.com, wideo youtube.com

 

 

 

konduktora

[WIDEO] Lepiej nie trafić na tego konduktora. Gość nie miał biletu, więc został ukarany

Chyba każdemu z nas zdarzyło się jechać kiedyś bez biletu. Gdy trafimy jednak na normalnego konduktora, to kończy się na pouczeniu i kupieniu biletu. Ostatecznością jest mandat. Natomiast nie warto wdawać się w zbędne dyskusje i wyrażać agresję. Wtedy może się to skończyć tak jak w tym przypadku.

Koleś pyskował i krzyczał jak szalony do konduktora. Mimo, że wszystko było jego winą, gdyż po prostu nie miał biletu. Zatem, przez swoje nieodpowiedzialne zachowanie został w jednej sekundzie znokautowany. Szczerze? Z jednej strony pracownik kolei nie powinien się tak zachowywać, gdyż jest w trakcie wykonywania swoich obowiązków służbowych i po prostu to nie przystoi. Biorąc jednak pod uwagę to, że pasażer zachował się tak, a nie inaczej, to najzwyczajniej puściły nerwy.

ZOBACZ:[WIDEO] Naprawiał alufelgę podczas zwykłego dnia pracy. Nagle wydarzyło się coś strasznego!

Mistrz zaczepki dostał z głowy centralnie między oczy. Tak naprawdę nie wiadomo czy coś mu się stało. Najprawdopodobniej odcięło mu tylko na chwilę prąd. Trzeba jednak przyznać, że gdyby wszyscy konduktorzy tacy byli, to chyba każdy kupowałby bilet i nie jeździłby na gapę.

A Wam zdarzyła się jakaś śmieszna lub nieprzyjemna historia z udziałem konduktora? Jeżeli tak, to napiszcie o tym w komentarzach.

źródło fot. i wideo: youtube.com

stacji

Przerażająca zbrodnia na stacji kolejowej. Podszedł do przypadkowej kobiety i wepchnął ją pod (…)!

Makabryczna zbrodnia do jakiej doszło na stacji kolejowej w niemieckiej miejscowości Voerde wstrząsnęła lokalną społecznością. 34-letnia kobieta oczekująca na przyjazd pociągu została wepchnięta pod nadjeżdżający ekspres. Morderstwa dokonał 28-letni Serb, który urodził się w Niemczech. Z ustaleń policji wynika, że zbrodniarz i ofiara w ogóle się nie znali i nigdy wcześniej się nie widzieli!

34-letnia Anja, która stała na stacji kolejowej w Voerde była przypadkową ofiarą 28-latka. Z informacji jakie przekazał prokurator wynika, że mężczyzna przyszedł tam w sobotni poranek z zamiarem zabicia człowieka, czego ostatecznie dokonał. Kobieta nie miała żadnych szans na przeżycie, ponieważ morderca zaskoczył ją od tyłu i pchnął w momencie gdy pociąg znajdował się 30 metrów od stacji.

 

ZOBACZ:Strzelił szefowi dwa razy w głowę, omal nie zabił kolejnej osoby. Nowe fakty o potwornej zbrodni w Zadowicach

 

Młoda Niemka, która zginęła na miejscu osierociła 13-letnią córkę. Sprawa jest o tyle szokująca, że między mężczyzną, a kobietą nie doszło wcześniej do żadnego kontaktu, nie zamienili ze sobą nawet słowa. Po prostu znalazła się w niewłaściwym miejscu o niewłaściwym czasie. 28-latek niemal natychmiast został zatrzymany przez świadków zdarzenia. Do tej pory sądzono go za drobne przestępstwa. Za zabójstwo jakiego dokonał grozi mu dożywocie.

 

ZOBACZ TAKŻE:[WIDEO+18] Kierowcy „renówki” tak się spieszyło, że wjechał pod pociąg. Przerażający pokaz głupoty

 

źródła: fakt.pl, foto pixabay.com

4

Śląskie: 4-letni chłopiec bawił się na stacji kolejowej. Chwilę później zniknął z oczu babci bo (…)!

Do nieoczekiwanej sytuacji doszło na stacji kolejowej w miejscowości Chałupki (woj. śląskie). 4-letni maluch bawił się tam ze swoim kuzynem. Dziećmi miała opiekować się babcia. Kiedy na dworcu pojawił się pociąg z Pragi do Warszawy niezauważony przez nikogo maluch wsiadł do składu. Nim zdążył wyjść z wagonu drzwi zamknęły się, a dziecko ruszyło w nieznane. Na szczęście dzięki czujności jednego z pasażerów pociągu chłopiec szybko wrócił do domu.

Konduktor pociągu dzięki temu dotarł do 4-latka i zapytał go gdzie mieszka, a następnie zadzwonił na policję. Dzięki dobrze skoordynowanej akcji maluch został przekazany w ręce policjantów na następnej stacji. Chłopczyk został zabrany na komisariat w Wodzisławiu Śląskim, gdzie pod opieką funkcjonariuszy czekał na przyjazd swojej mamy. Kobieta o zaginięciu syna powiadomiła chwilę wcześniej komendę w Raciborzu.

 

ZOBACZ:Jest nazywana najseksowniejszą babcią na świecie. Nie uwierzysz ile ma lat!

 

 

Kiedy matka chłopca pojawiła się na komisariacie szybko okazało się, że to nie ona opiekowała się synem. Wnukiem zajmowała się jego babcia, która wraz z córką przyjechała odebrać go od policjantów z Wodzisławia Śląskiego. Kobieta zeznała, że jej wnuk bawił się na podwórku z kuzynami, a ona weszła na chwilę do domu. Kiedy wyszła dziecka już tam nie było. Sprawą babci ma zając się teraz sąd.

 

ZOBACZ TAKŻE:[VIDEO] Babcia chciała przekroić wielkiego arbuza. Takiego finału w życiu się nie domyślicie!

 

źródła: fakt.pl, foto pixabay.com

pociąg

45-latek rzucił się wprost pod nadjeżdżający pociąg! Kiedy policjanci zobaczyli co trzymał w ramionach zalali się łzami.

Do przerażającego wypadku doszło w poniedziałek 23 września w nowojorskiej dzielnicy Bronks. Świadkowie zdarzenia opowiadali policjantom o mężczyźnie, który rzucił się wprost pod pędzący pociąg z zawiniątkiem w ręku. Gapie powiadomili o zdarzeniu służby, które niemal natychmiast przyjechały na miejsce tragedii. Po dokładnych oględzinach okazało się, że mężczyzna chciał zabić siebie i 5-letnią córeczkę, którą owinął w koc by nic nie widziała.

 

 

ZOBACZ:[VIDEO] Kraków: 29-latek był tak pijany, że zaparkował auto na peronie Dworca Głównego! Wcześniej omal nie zderzył się z odjeżdżającym pociągiem!

 

Nowojorscy policjanci przyznają, że byli wstrząśnięci tym co zastali na miejscu zdarzenia, a w oczach wielu z nich pojawiły się łzy. Były to łzy szczęścia, ponieważ 5-letnia córeczka samobójcy przeżyła. Kiedy funkcjonariusze odkryli, że dziecko, na które natknęli się w ramionach ojca daje oznaki życia, od razu zabrali je do karetki. Choć jej obrażenia były dość poważne, to nie zagrażały życiu. Ze względu na dobro dziecka policjanci nie podali do wiadomości publicznej personaliów jej ojca.

 

ZOBACZ TAKŻE:[WIDEO] Kamery uchwyciły pociąg widmo. Internauci są w ciężkim szoku

 

źródła: wprost.pl, foto pixabay.com