drzemkę

Zainstalował kamerę, ponieważ podczas snu miał poważne problemy z oddychaniem. Kiedy odkrył kto za tym stoi był zszokowany!

Mieszkający w Bangkoku Lomphonten Lomphontan od jakiegoś czasu zaczął martwić się o swoje zdrowie. Taj podczas snu miewał bardzo poważne problemy z oddychaniem i często wybudzał się przerażony nie mogąc złapać tchu. Mężczyzna postanowił sprawdzić jak przebiega jego sen dlatego zainstalował w sypialni kamery. Kiedy odkrył kto stoi za jego problemami był zszokowany.

30-letni Taj ostatnimi czasy martwił się o swoje zdrowie, ponieważ nie mógł się w ogóle wyspać i skarżył się na złe samopoczucie. Mężczyzna myślał, że nabawił się jakichś problemów z sercem, bo w czasie snu miewał problemy z oddychaniem. W nocy budził się zlany potem i nie mógł złapać tchu. Czuł się tak, jakby ktoś próbował go dusić kiedy śpi.

 

 

 

Przerażony mężczyzna postanowił sprawdzić co dzieje się w jego pokoju, więc zainstalował kamery. Kiedy zobaczył kto stoi za jego problemami oniemiał z wrażenia. Jedna z kamer uchwyciła jak kilkukilogramowy kot mężczyzny kładzie się na jego ciele i tym samym go przydusza. Taka sytuacja powtarzała się co kilkanaście minut. 30-latek przyznał, że po tym co zobaczył kamień spadł mu z serca. Na szczęście był to tylko kot, a nie coś gorszego!

 

 

źródła: dailymail.co.uk, foto youtube.com

11-latek nie żyje

Nie żyje 11-latek. Rodzice nie domyślali się, co robi w swoim pokoju

Internet zbiera śmiertelne żniwo, szczególnie wśród najmłodszych i tych z przeróżnymi problemami i zaburzeniami.  Rodzice nie zawsze widzą zgubny wpływ sieci na swoje pociechy. Tak stało się również tym razem – 11-latek zginął w swoim własnym pokoju.

Carson Brodkins poszedł do swojego pokoju, żeby spakować się na rodzinną wycieczkę. Gdy długo nie wychodził, jego mama poszła by sprawdzić, co dzieje się z chłopcem. Znalazła go nieprzytomnego na podłodze pokoju. Mimo reanimacji i szybkiego przyjazdu służb 11-latek nie przeżył.

 

 

ZOBACZ: Nowe GROŹNE internetowe wyzwanie! „Tide Pod Challenge” – sprawdź co tym razem wymyślili internauci! Są już pierwsze ofiary [VIDEO]

 

 

Okazało się, że 11-latek był fanem tzw. „choking challenge”, czyli podduszania się w celu odurzenia i uzyskania swoistego „haju” z powodu braku tlenu. Nastolatki zazwyczaj duszą się do momentu utraty świadomości lub zawrotów głowy. Wykorzystują do tego smycze lub sznurki przywiązane do mebli lub dłonie własnych rówieśników. Czasem swoje popisy publikują w Internecie, znajdując w ten sposób naśladowców.