„Louis Vuitton”, ojca, lekarza, policji, kluczy, nożem, policjant, policjanta, zgwałcić, torturowali, wandal, policja, przestępca, areszt, złodziej, 94-letnią staruszkę. pobiła, dramat noworodka

Podkarpacie: wyszła do lekarza i zniknęła. Znaleźli ją na drugim końcu Europy!

Pani Małgorzata z Przemyśla miała umówioną wizytę kontrolną u lekarza w szpitalu. Wyszła z domu, ale na miejsce nigdy nie dotarła. Przez kilka dni rodzina szukała jej wraz z policjantami. Jednak tego co odkryją raczej się nie spodziewali!

Policjanci sprawdzili najpierw okolice szpitala. Ustalili, że kobieta nie pojawiła się w gabinecie lekarza, do którego była umówiona. Następnie przeczesano okolice rzeki, szpitale i wszystkie dworce autobusowe i kolejowe w mieście. Okazało się, że na monitoringu dworca autobusowego nagrana została 43-letnia zaginiona. Kupowała bilet, jak się okazało na autobus do… Włoch!

 

Policjanci dotarli do kierowcy, który tego dnia wyruszał w kurs na półwysep Apeniński. Potwierdził, że poszukiwana kobieta była jego pasażerką. Rodzina niezwłocznie ruszyła śladem autokaru, aby przywieźć kobietę z Włoch. W poniedziałek, gdy pani Małgorzata znalazła się w kraju, odwołano poszukiwania.

 

 

ZOBACZ:  5 lat temu zaginęła jako 13-latka. Teraz wróciła do domu i opowiedziała swoją dramatyczną historię!

 

 

Niezależnie od tego z jakich powodów kobieta wyruszyła w tak niespodziewaną podróż, cieszymy się, że odnalazła się cała i zdrowa. Chcielibyśmy, żeby wszystkie poszukiwania zaginionych tak właśnie się kończyły!

bocian, bociany

Gdzie giną polskie bociany? Mroczna tajemnica rozwikłana – chodzi o jedno miejsce w Bułgarii!

Uczeni postanowili założyć nadajniki GPS-GSM 54 ptakom, które miały wylecieć z naszego kraju do ciepłych krajów. Jak się okazało aż 23 bociany zginęły zanim w ogóle wyleciały z Europy! Badacze postanowili odkryć, które miejsce jest dla nich tak śmiercionośne. Wynik poszukiwań ich przeraził.

 

Uczeni na podstawie zapisów z GPS odkryli miejsca, gdzie umierały bociany. Z 23 padłych ptaków tylko jeden doleciał na Bliski Wschód! Pozostałe padły jeszcze w Europie. Już ten jeden fakt poddał w wątpliwość teorię, że większość boćków pada ofiarą polowań, które prowadzi się  szczególnie na Bliskim Wschodzie oraz w Afryce.

 

Z pozostałych 22 ptaków zaledwie 4 padły ofiarą drapieżników. Badacze z Instytutu Zoologii Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu dotarli do miejsc, gdzie ginęły ptaki, w Rumunii, oraz w Bułgarii. To drugie okazało się szczególnie przerażające.

 

Chodziło o wysypisko śmieci niedaleko Burgas. Jest ono wybierane na miejsce postoju przez bociany, a na nieszczęście dla nich jest całkowicie otoczone liniami wysokiego napięcia. To one powodują największe przetrzebienie wśród ptaków.

 

Na miejscu udało nam się odnaleźć jednego z martwych płatków z naszym nadajnikiem. Leżał na siedmiu innych ciałach bocianów. Sprawdziliśmy 10 słupów wysokiego napięcia w okolicy i odkryliśmy 130 martwych ptaków. Obok wysypiska takich słupów jest aż 100. To może znaczyć, że zginęło tutaj aż 1300 bocianów

 

– napisano w oświadczeniu Farmland Ecology Group, która, do której należy część z uczonych prowadzących badania.

 

 

ZOBACZ:Leśnicy w SZOKU: znaleźli w Polsce ptaka, który WYMARŁ 100 lat temu!

 

 

Wygląda więc na to, że największe zagrożenie czeka na nasze boćki nie w Afryce a jeszcze w Europie. Czy możemy jakoś zapobiec masowemu ginięciu bocianów? Miejmy nadzieję, że uczeni oraz dostawcy energii elektrycznej przedyskutują wspólnie ten temat.

 

o2.pl/ foto: zdjęcie ilustracyjne

Podczas kilkugodzinnej podróży SAMOLOTEM zasnęła z słuchawkami na USZACH. Chwilę później obudził ją przeraźliwy BÓL i (…)

Chwile grozy przeżyła pasażerka samolotu lecącego z Pekinu do Melbourne. Długa podróż była niezwykle nużąca, dlatego dziewczyna postanowiła, że wykorzysta ją na (…) więcej na lalapalmala.pl

 

 

 

źródła: thesun.co.uk, foto youtube.com

Polaka, śmierć polskiego podróżnika w meksyku

Odcięli mu głowę, stopę i WYRWALI SERCE. Brutalne morderstwo Polaka w Meksyku – rodzina wciąż czeka na prawdę

O tej sprawie pisaliśmy po raz pierwszy cztery miesiące temu. Krzysztof Chmielewski zaginął 19 kwietnia, a 26 kwietnia najprawdopodobniej ciało Polaka odnaleziono u stóp urwiska przy międzystanowej autostradzie[ZOBACZ]. Od tej pory rodzina walczy o sprowadzenie go do Polski i stuprocentowe potwierdzenie, że zwłoki to faktycznie Krzysztof.

O postępach w sprawie informuje na profilu Facebook Izabela Schmidtke, siostra tragicznie zmarłego Polaka:

 

„Krzysztof został zamordowany w Meksyku. Pochowany bez wiedzy i zgody rodziny. Ekshumowany czeka od czterech miesięcy na potwierdzenie tożsamości, by mógł wrócić do domu”

 

Kobieta cały czas jest w kontakcie z meksykańskim prokuratorem, polską ambasadą, prokuraturą i policją. I pomimo tego, w sprawie cały czas dominuje przedziwny bezwład i brak zdecydowanych działań.

 

Chmielewski jechał z San Cristobal do Ocosingo. Napastnicy obeszli się z nim w sposób bezwzględny. Odcięto mu głowę, stopę i wyrwano serce. Wciąż nie wiadomo jaki był motyw tego ataku.

 

Niemal w tym samym czasie, kilkaset metrów dalej odnaleziono drugie zwłoki – poszukiwanego przez dwa tygodnie niemieckiego podróżnika Holgera Hagenbuscha. Być może obu mężczyzn zamordowali ci sami oprawcy. Jednak meksykańskie służby jak na razie nie wytropiły nikogo podejrzanego o brutalne mordy.

 

Sytuacja ta tylko potwierdza, że poza kurortami turystycznymi Meksyk nie jest najlepszym miejscem dla turystów. Trwająca od lat wojna narkotykowa i rozbuchana przestępczość to główne zagrożenia dla przybyszów z innych zakątków świata.

jest dobry

Podróżowali, by udowodnić, że świat jest DOBRY. DOPADLI ich dżihadyści i…

Dwójka Amerykanów wybrała się w podróż marzeń, by udowodnić, że świat jest dobry. Niestety, gdy dotarli do państwa islamskiego zostali zaatakowani przez bojowników.

Para chciała udowodnić, że to, co mówi się na świecie o tzw. Państwie Islamskim nie jest prawdą:

Jesteśmy przekonywani, że świat to przerażające miejsce, mówi się, że ludziom nie można ufać. Nie wierzę w to. Ludzie są dobrze i cudowni, a my wmawiamy im zło tylko po to, by uspokoić własne sumienia, że nie rozumiemy osób, które mają inne poglądy.

Niestety, w pobliżu miasta Dangara podróżnicy zostali staranowani przez samochód, a następnie zadźgani nożami. Jak podaje New York Times, sprawcami ataku byli dżihadyści, którzy wcześniej przysięgli wierność tzw. Państwu Islamskiemu. Był to pierwszy znany atak tego rodzaju na zachodnich turystów w Tadżykistanie.

źródło: wprost

Edyta HERBUŚ, Tomasz KAMMEL, Cezary PAZURA i inni – GDZIE polskie GWIAZDY spędzają WAKACJE?! (FOTO)

Luksusy, czy agroturystyka? Polska czy zagranica? Postanowiliśmy sprawdzić, gdzie polskie gwiazdy spędzają wakacje!

 

Sympatyczna tancerka, Edyta Herbuś wybrała się do Włoch, gdzie zachwyca się pięknem Rzymu:

„Miasto Mocy💙 #Wieczne💙 #Piękne 💙 #Niezniszczalne 💙 „

fot. instagram.com/edytaherbus/

 

Prowadząca Pytanie na Śniadanie, Marzena Rogalska w tym roku odwiedziła już Portugalię, a teraz czas spędza nad polskim morzem.

instagram.com/marzena_rogalska/

 

Podobnie Katarzyna Glinka, która wypoczywa na Helu:

„Słonecznie na Helu😀 a u Was? „

instagram.com/katarzynaglinka/

 

Za ocean poleciał Tomasz Kammel, który wybrał się do Kanady.

instagram.com/tomaszkammel/

 

Z kolei państwo Zamachowscy doceniają uroki polskiej wsi:

„Szczęście. W gospodarstwie pana Krzysztofa czereśnie same wskakują buzi… „

instagram.com/monikazamachowska/

A gdzie wybrał się Cezary Pazura? Tego nie wiemy. Natomiast jego żona zamieściła zdjęcie obrazujące pakowanie się na wyjazd. Chyba czeka ich daleka podróż 🙂

instagram.com/ed_pazura/

 

fot: instagram.com/edytaherbus/; instagram.com/marzena_rogalska/; instagram.com/katarzynaglinka/; instagram.com/tomaszkammel/, instagram.com/monikazamachowska/; instagram.com/ed_pazura/

20 państw do odwiedzenia w ramach world life experience

PRACA MARZEŃ: podróż przez 20 PAŃSTW i wysokie kieszonkowe – nietypowa oferta czeka na 11 śmiałków!

Osoby, które kochają podróżować i pomagać innym mogą być bardzo zainteresowane. Właśnie ruszają zapisy na kolejną edycję projektu World Life Experience. Do odwiedzenia jest 20 państw, wysokie kieszonkowe i pokrycie wszystkich innych kosztów przez organizatorów!

Projekt zakłada jedenastomiesięczną podróż przez 20 państw, m.in. Portugalię, Hiszpanię, Chile, Peru, Grecję, Japonię, Australię, Tajlandię czy Brazylię. W każdym z krajów uczestnik będzie musiał wybrać jedną z organizacji charytatywnych, z którymi nawiąże współpracę.

 

Jest to druga edycja programu, który adresowany jest do ludzi w wieku 21-39 lat. Jednak od razu uściślijmy – nie jest to wyjazd turystyczny. Jeśli chcecie leżeć na plaży i pić drinki na czyjś koszt, to raczej nie będzie na to czasu!

 

Obowiązkiem uczestnika, poza wykonywaniem zleconych zadań, będzie publikacja efektów i dzielenie się wrażeniami na portalach społecznościowych. Celem projektu jest bowiem rozpropagowanie działalności organizacji charytatywnych.

 

Organizator pokrywa koszty podróży, zakwaterowania i wyżywienia, a poza tym przekazuje każdemu śmiałkowi 2500 euro na miesiąc! Wspaniała przygoda potrwa od stycznia do listopada 2019 roku.

 

Chcemy rozwijać u naszych uczestników poczucie świadomości tego, jak różnorodny jest świat. Chcemy, aby zwiedzali, pomagali, zbierali doświadczenia, a po powrocie do kraju dzielili się nimi z innymi

– mówią organizatorzy.

 

Zaaplikować możecie TUTAJ

Polaka, śmierć polskiego podróżnika w meksyku

To był BRUTALNY MORD? Podano wstrząsające szczegóły sekcji zwłok Polaka, który zginął w Meksyku! Ktoś zataja prawdę

Nie milkną echa po odnalezieniu ciała 37-letniego Krzysztofa Chmielewskiego, polskiego podróżnika, który przemierzał od kilku miesięcy kraje obu Ameryk. Oficjalnie lokalne władze poinformowały, że był to nieszczęśliwy wypadek. Jednak pojawiają się informacje, które przeczą tej tezie – ktoś mógł zabić Polaka.

 

Kontakt z Chmielewskim urwał się 19 kwietnia. Podróżował przez stan Chiapas wspólnie z Niemieckim rowerzystą Holgerem Franzem Haggenbushem, który także zaginął. Po odnalezieniu ciała Polaka twierdzono, że miał uszkodzoną czaszkę i rękę, a nieopodal znaleziono jego rower i buty. To miało być dowodem na wersję o nieszczęśliwym wypadku.

 

Jednak wkrótce w tym samym rejonie odnaleziono także ciało najprawdopodobniej należące do Haggenbusha. Dodatkowo lokalny prawnik Juanjo Gutiérrez Bringuez twierdzi, że dotarł do wyników sekcji zwłok i szczegółów dotyczących zdarzenia.

 

Twierdzi on, że ciało Polaka było pozbawione głowy i stopy. Dodatkowo nie znaleziono przy nim kamery GoPro i pieniędzy, co może świadczyć o tym, że Chmielewski jednak został uprowadzony i zamordowany.

 

Co jeszcze ciekawsze po jakimś czasie prokurator stanu Chiapas potwierdził te informacje, ale wysnuł zupełnie inne wnioski! Jego zdaniem Brak stopy i oderwanie głowy to wynik upadku z dużej wysokości.

 

Bringuez twierdzi także, że prokurator kazał mu zachować w sprawie milczenie – lokalne władze boją się, że historia o brutalnym morderstwie turystów jeszcze bardziej pogorszy opinię o Meksyku na świecie. Miejmy jednak nadzieję, że za jakiś czas poznamy pełną prawdę na temat tego smutnego wydarzenia.

 

wprost.pl

Polaka, śmierć polskiego podróżnika w meksyku

Tajemnicza śmierć POLSKIEGO PODRÓŻNIKA w Meksyku! Rodzina apeluje o wsparcie. Co się stało z 37-letnim Polakiem?

Bardzo smutne informacje podała rodzina 37-letniego Krzysztofa Chmielewskiego, a za nią czołowe media. Polak, który od kilku miesięcy przemierzał rowerem Amerykę zginął w tajemniczych okolicznościach w Meksyku. Rodzina chce sprowadzić ciało podróżnika do kraju. 

 

Chmielewski zamierzał przejechać z Kanady do Patagonii. Swoją podróż relacjonował na Facebook. Był zaprawionym podróżnikiem, który „pół życia” spędził w drodze. Kontakt z nim urwał się 19 kwietnia.

 

Ciało Polaka odnaleziono przy okazji poszukiwań innego rowerzysty – Niemca Holgera Franza Huggenbusha, który zaginął 20 kwietnia. Ciało Krzysztofa Chmielewskiego znaleziono na dnie 200 metrowej przepaści przy autostradzie w stanie Chiapas, niedaleko miasta Ocosingo.

 

Prokuratura i śledczy meksykańscy uważają, że doszło do nieszczęśliwego wypadku. Wskazują na to obrażenia Polaka – pęknięta czaszka, uszkodzenia prawej ręki, ale też fakt, że obok znaleziono rower i buty Krzysztofa. To raczej wyklucza motyw rabunkowy.

 

Być może podróżnik został uderzony przez jakiś pojazd, który wypchnął go z drogi. Rodzina apeluje o wsparcie finansowe w celu sprowadzenia ciała do kraju:

 

Krzysztof Chmielewski, nasz brat i przyjaciel. Podróżnik który udowadnial, że można i warto żyć marzeniami. Dotarł daleko, prawie na kraniec świata do Meksyku i tam zakończyl swoją ziemską wędrówkę. Krzysztof był dumny z tego, że jest polakiem. Biało-czerwona flaga zawsze towarzyszyła mu w drodze.

My, rodzina Krzysztofa, zwracamy sie z proźbą do wrzystkich jego przyjaciół na świecie oraz do ludzi którzy wierzą w siłe marzeń o wsparcie finansowe.

Kochamy Krzysztofa i bardzo chcielibyśmy żeby wrócił do Polski i odpoczął przy nas po trudach wędrówki.