reklamówka

REKLAMÓWKA zawieszona na drzewie kryła TO! Właścicielowi grożą poważne konsekwencje!

Policjanci z Łodzi szukają właściciela foliowej reklamówki, która była zawieszona na drzewie.To co zobaczyli w środku wprawiło funkcjonariuszy w osłupienie!

Policjanci z Łodzi już wcześniej mieli podejrzenia, że w mieście tym przy ul. Traktorowej odbywa się handel środkami odurzającymi. Dlatego śledczy zaczęli uważnie przeszukiwać okolicę.

 

Wtedy spotkali dwóch wyraźnie zdenerwowanych mężczyzn, przy których jednak nic nie znaleźli, stąd podejrzani nie mogli zostać zatrzymani.

Jak się okazało rozwiązanie wisiało na pobliskim drzewie, gdzie znajdowała się foliowa reklamówka. W środku policjanci znaleźli 48 zawiniątek z folii aluminiowej.

 

„Testy na obecność środków odurzających potwierdziły, że zabezpieczony susz roślinny mógł być syntetycznym środkiem odurzającym”informują policjanci z Łodzi.

 

Łączna waga przejętego towaru wynosi 53 gram. Dwóch podejrzanych mężczyzn zostało zatrzymanych, jednak zapewniają, że nie mają nic wspólnego z foliową reklamówką zawieszoną na gałęzi. Mężczyźni zostali przewiezieni na II Komisariat KMP w Łodzi i przesłuchani.

 

ZOBACZ TEŻ:Sensacja w Karkonoszach: gdy leśnik to zobaczył, nie mógł uwierzyć własnym oczom!

 

Właścicielowi reklamówki mogą grozić poważne konsekwencje, a mianowicie 3 lata więzienia. Obecnie policjanci starają się ustalić szczegóły zdarzenia i zidentyfikować osoby mogące mieć związek ze znalezioną zawartością tego pakunku oraz handlem dopalaczami.

 

ZOBACZ TEŻ:Dlaczego kanapki z McDonald’s się nie psują? Ten rekordowy burger zmusił sieć do tłumaczeń!

 

 

Źródło:02

Źródło zdjęcia:pixabay

 

ZMIANY W KONTROLACH drogowych! Policjanci będą teraz mogli…

W sprawie kontroli ruchu drogowego weszło nowe rozporządzenie MSWiA . Dowiedz się, czego będzie dotyczyć!

W rozporządzeniu zostały zawarte nowe obowiązki i uprawnienia kierowców aut oraz kontrolujących policjantów.

 

Nowe regulacje zaczęły obowiązywać od czwartku, 7 listopada. Wyjątkiem jest paragraf 12, który dotyczy odczytu wskazań drogomierza pojazdu zatrzymanego do kontroli. Ten przepis wejdzie w życie od 1 stycznia 2020 roku.

 Nowe procedury dotyczą miejsc postoju pojazdów organów kontroli ruchu drogowego w czasie kontroli.

W akcie prawnym zapisano, że podczas prowadzenia działań kontrolnych dopuszcza się postój radiowozu w miejscu, gdzie jest to zabronione, lecz nie zagraża bezpieczeństwu ruchu drogowego.

Podczas kontroli drogowej  policjant, a także inspektor Inspekcji Transportu Drogowego, funkcjonariusz Żandarmerii Wojskowej, Straży Granicznej oraz Służby Celno-Skarbowej, będzie mógł sprawdzić przebieg zatrzymanego do kontroli pojazdu, jak i pojazdu przewożonego np. na lawecie.

Ponadto dąży się do tego by z dróg wyeliminować niesprawne pojazdy i w związku z tym po wstępnej kontroli technicznej auto np. ciężarówka czy autobus może zostać skierowane na bardziej szczegółowe badania.

 

ZOBACZ TEŻ:Horror w drodze na wesele. Rodzina zginęła w przerażających okolicznościach!

 

„Policjant będzie mógł to zrobić, jeśli np. kierowca zadeklaruje chęć zapłaty mandatu za pomocą karty płatniczej lub innego instrumentu płatniczego. Dzięki zmianom łatwiej będzie kontrolującemu wnioskować do starosty o ocenę stanu zdrowia kierującego pojazdem, jak również skierowanie kierowcy lub motorniczego na egzamin sprawdzający jego kwalifikacje”– zaznaczyli w komunikacie urzędnicy.

Od 7 listopada policjant w mundurze nie będzie miał obowiązku legitymować się każdemu kierowcy.

 

Źródło:radiozetwiadomości/pixabay

auto

Pijane dziecko prowadziło auto! Policjanci osłupieli, gdy włączyli alkomat!

Pijany chłopak prowadził auto marki Nissan. Policjanci po zatrzymaniu poddali go badaniu.

Do zdarzenia doszło koło Bielska Białej, w miejscowości Międzyrzecze Podlaskie w województwie lubelskim.

 

Nastolatek ukradł auto rodzicom, bo jak się okazało chciał w ten sposób zaimponować swoim kolegom. Dlatego zanim wsiadł do pojazdu wypił kilka piw, co w efekcie spowodowało, że miał 1,5 promila alkoholu we krwi.

 

Jeden z mieszkańców miasta koło Białej Podlaskiej w woj. lubelskim powiedział, że na jego posesję wjechało auto, z którego wysiadł bardzo młody kierowca wyraźnie pod wpływem alkoholu.

 

ZOBACZ TEŻ:Uprawnia mózg i obniża ciśnienie krwi! Wystarczy przez 5 minut dziennie wykonywać to ćwiczenie!

 

Chłopak jest w wieku 14 lat i jak sam przyznał, zabrał auto rodzinie, ponieważ chciał sobie urządzić przejażdżkę. Sprawa trafiła do rodzinnego sądu w Radzyniu Podlaskim (woj. lubelskie).

 

Źródło:02/pixabay

policjanci

Policjanci w szokujący sposób potraktowali kobietę w ciąży! Po tym co jej zrobili straciła dziecko!

Dramatyczne wideo jakie pojawiło się w sieci wyraźnie pokazuje, jak ciężarna matka została porażona paralizatorem przez jednego z funkcjonariuszy. Mimo błagań 20-latki policjanci z aresztu w Columbus w stanie Ohio pozostali nieugięci i użyli tzw. tesera. Oskarżona Martini Smith została zatrzymana pod zarzutem dźgnięcia nożem swojego partnera. Kobieta wielokrotnie posądzała go wcześniej o bicie, pewnego dnia nie wytrzymała i broniąc swojego ciała dopuściła się zbrodniczego czynu.

Kiedy znalazła się w więziennej celi, policjanci kazali jej rozebrać się, zdjąć całą biżuterię i założyć regulaminowy, więzienny uniform. Problemy rozpoczęły się w momencie kiedy nie potrafiła usunąć srebrnego kolczyka z języka. Strażnicy zaczynają krzyczeć, a ona w panice manewruje palcami w ustach, jednak nie potrafi sobie poradzić. Coraz bardziej poddenerwowana 20-latka tłumaczy, że ma zdrętwiałe palce, ponieważ przez sześć godzin była skuta kajdankami. Wtedy policjant mówi, że jeżeli go nie wyjmie to porazi ją paralizatorem. Kobieta prosi o papierowy ręcznik, aby sobie pomóc, jednak strażnik jest nieugięty.

 

 

 

 

Po chwili daje jej ostatnie ostrzeżenie i razi ją prądem. Elektrody przeszywają jej nagą klatkę piersiową. Młoda kobieta pada na betonową ścianę i osuwa się na posadzkę celi. Próbuje się zasłaniać, jęczy z bólu i dramatycznie łapie oddech. Po feralnej akcji, pięć dni później Martini Smith poroniła. O swoich traumatycznych przeżyciach, od wypadku minęło 8 lat opowiedziała dziennikarzom. Okazało się, że wszelkie zarzuty pod jej adresem zostały wycofane. Swojego oprawcę raniła w obronie i sąd ją uniewinnił. Mimo to do dziś nie może się otrząsnąć z tamtych dramatycznych wydarzeń, które śnią jej się po nocach. Przyznała, że czuje jakby to było wczoraj. Opowiada o ogromnym bólu jaki czuła po stracie swojego dziecka. Amerykanka przyznała, że nie zapomni tego do końca swoich dni.

 

źródła: thesun.co.uk, foto youtube.com

alkomat

Policjanci zatrzymali go do kontroli! Kiedy dmuchnął w alkomat przecierali oczy ze zdziwienia!

Takiego wyniku w ogóle się nie spodziewali. Policjanci, którzy przyjechali na stację paliw w miejscowości Wola Cicha na Podkarpaciu byli w szoku, kiedy kontrolowany przez nich kierowca dmuchnął w alkomat! 44-latek został powstrzymany przed dalszą jazdą przez innego kierowcę, który podejrzewał, że jest pijany. Mężczyzna zabrał mu kluczyki i zadzwonił po policję.

Przypuszczenia co do stanu trzeźwości 44-latka potwierdziły się. Policjanci, którzy po kilku minutach pojawili się na stacji poprosili go by dmuchnął w alkomat! Ku ich kompletnemu zaskoczeniu kiedy kierowca to zrobił w alkomacie zabrakło skali! Mężczyzna został przewieziony na komendę, gdzie sprawdzono go ponownie. Badanie wykazało, że miał 4,15 promila alkoholu.

 

 

 

Mężczyzna od początku wzbudził wiele podejrzeń, ponieważ kierowca, który jechał za nim i zabrał mu kluczyli przyznał, że 44-latek jechał wręcz środkiem drogi. Kierowca na promilach nie dość, że stracił prawo jazdy, to za swoje alkoholowe wybryki za kierownicą będzie się tłumaczyć przed sądem.

 

 

 

źródła: fakt.pl, foto pixabay.com

 

 

kostnicy

[VIDEO]W czasie patrolu policjantów zaniepokoiły głośne dźwięki dochodzące z opuszczonej kostnicy. W środku czekała na nich przerażająca „niespodzianka”!

Sceny jak z horroru zarejestrowała kamera, która towarzyszyła dwóm brazylijskim policjantom. Mężczyźni dostali zgłoszenie o niepokojących dźwiękach dochodzących z opuszczonej kostnicy. Kiedy postanowili bliżej przyjrzeć się niepokojącemu zjawisku okazało się…

Chyba nie ma nic bardziej przerażającego niż trzaskające drzwi w opuszczonym, ciemnym korytarzu. Jeszcze straszniej robi się, kiedy nie ma przeciągu, a tym miejscem jest stara kostnica. Nie jeden z nas wziąłby nogi za pas. Jednak dwaj brazylijscy stróże prawa postanowili stawić czoło nieznanemu. Co więcej całą akcję sfilmowali.

 

 

 

Kiedy zbliżyli się do drzwi, okazało się, że była to… zwykła szafka z pompą wodną i prawdopodobnie stąd całe zamieszanie! Co ciekawe kiedy mężczyźni byli dość blisko przestała trzaskać, a w pomieszczeniu prócz nich nikogo nie było. Panowie najedli się strachu, a historię jaka im  się przydarzyła będą wspominać jeszcze bardzo długo.

 

źródła: youtube.com, foto youtube.com

upartej

[WIDEO] Tak upartej kobiety policjanci jeszcze nie widzieli. Zapamiętają tę kontrolę do końca życia

Kobiety zawsze mają jakieś swoje niezadowolenia i grymasy. Wahania nastroju to już norma. Lecz tak upartej kobiety ci policjanci nie widzieli chyba przez całą swoją karierę. Zatrzymali ją do kontroli wraz z ekipą TVN Turbo. Twarze zawsze są zamazane, więc mogą korzystać z tego materiału i emitować go w swoich programach. Ta pani jednak uparcie twierdziła, że nie życzy sobie kamer. I tak przez jakiś czas…

Kontrola policji, która mogła trwać parę chwil zamieniła się w wymianę utarczek słownych dotyczących tego, czy panowie mogą nagrywać auto kobiety czy nie. Postanowiła nie dawać za wygraną. Dawno nie widzieliśmy tak upartej pani. Z jednej strony mogła sobie tego nie życzyć, ale z drugiej jeżeli twarz jest zamazana to ekipa chyba może wykorzystać takie nagranie. Co o tym myślicie?

ZOBACZ:Niesamowita akcja Centralnego Biura Antykorupcyjnego. 17 osób zatrzymanych

źródło fot. i wideo: youtube.com

policjantach

[WIDEO] Przy takich policjantach wymiękają największe koksy. Szybka akcja i po chłopie

Policja na ogół stara się nie nadużywać środków przymusu bezpośredniego. Zdarza się jednak tak, że muszą. Przy takich policjantach jak Ci nawet największe koksy wymiękają. Koleś wyskoczył bojowo nastawiony z samochodu, a tu ciach! Dostał gazem porządnie od dwóch funkcjonariuszy, że nie wiedział co się z nim dzieje. Jeżeli ktoś zachowuje się w ten sposób w stronę służb to właśnie tak powinien kończyć. Szybka lekcja pokory.

Przy tych policjantach można się czuć bezpiecznie i nie trzeba martwić się o swoje bezpieczeństwo. Nie ma przyzwolenia na takie akcje, żeby mężczyzna w cywilnych ciuchach wyskakiwał bezpośrednio do funkcjonariusza z pięściami lub niebezpiecznymi narzędziami. Brawo!

ZOBACZ:Tak przedstawia się Polska pod względem wskaźnika korupcji na świecie. Dane zaskakują

źródło fot i wideo: youtube.com

patyczkują, nagrywanie

[WIDEO] W USA policjanci nie patyczkują się gdy ktoś ich nagrywa. Rozprawili się z dziewczyną w 3 sekundy

W Polsce znany jest proceder, że obywatele nagrywają policjantów, jeżeli uważają, że np. zostali niesprawiedliwie potraktowani. W USA policjanci się nie patyczkują w takich sytuacjach. Jeżeli ktoś zaczyna kamerować ich telefonem, to mają prawo użyć środków przymusu bezpośredniego. W Polsce natomiast raczej do takich sytuacji nie dochodzi, gdyż często funkcjonariusze się boją. Amerykanie w jakieś 3 sekundy rozprawili się z dziewczyną. Płeć tam nie gra żadnej roli…

Gdyby w Polsce doszło do takiego czegoś, to jesteśmy skłonni przypuszczać, że ten policjant stanąłby przed sądem. W USA jednak policjanci się zbytnio nie patyczkują. Potwierdza to nagranie, na którym widać dziewczynę, która próbuje nagrać funkcjonariuszów. Sekunda – obalenie, i po filmie. Nie ma znaczenia płeć. To było naprawdę mocne…

ZOBACZ:[VIDEO] 2-letnia dziewczynka wbiegła na boisko i omal nie została staranowana! Uratował ją piłkarz, który w ostatniej chwili zrobił coś niesamowitego!

źródło fot. i wideo: youtube.com