dwie polki, pociąg, holandia

Dwie POLKI vs HOLENDERSKI POCIĄG! Wynik: Maszynista w szoku, kobiety w areszcie, a wszystko przez GŁUPOTĘ!

Mężczyzna siedzący za sterami pociągu nie mógł kontynuować jazdy, zaś nasze rodaczki czeka sowita grzywna. Za co? Wszystko przez idiotyczny pomysł.

 

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w miejscowości Vught nieopodal Bredy. Dwie Polki w wieku 23 i 25 lat wyszły na tory, żeby… zrobić sobie ładne selfie. Niestety, zaaferowane najwyraźniej nie zwróciły uwagi na nadjeżdżający pociąg, lub zignorowały go.

 

Maszynista rozpoczął procedurę hamowania – udało się, nikt nie ucierpiał. Ale spodziewając się, że zaraz na jego oczach zginą dwie młode dziewczyny doznał szoku, który nie pozwalał mu dalej jechać. Na miejsce została wezwana policja, która zatrzymała obie nierozsądne modelki-amatorki. Trafiły do aresztu gdzie je przesłuchano.

 

Teraz muszą poczekać na wyrok sądu, który zdecyduje jak wysoką grzywnę dostaną za stworzenie zagrożenia na torach i awaryjne zatrzymanie całego składu.

 

W pogoni za fajnymi zdjęciami na portale społecznościowe ludziom coraz częściej wyłącza się myślenie. Dziewczyny powinny się cieszyć, że nie skończyło się tragicznie. Szkoda tylko, że trafiły na tak wrażliwego maszynistę – wygląda na to, że praca na kolei na Zachodzie jest zdecydowanie mniej stresująca niż u nas.

POLSKA TO KRAJ FASZYSTÓW! Polskie studentki stanęły w obronie swojego kraju, reakcja władz była bezwzględna.

Dwie studentki z Polski, które uczyły się na Uniwersytecie Camillas zostały dyscyplinarnie wyrzucone z uczelni. Powód? Stanęły w obronie swojego kraju.

 

Na katolickim uniwersytecie Camillas w Madrycie wg. relacji studentek miało dochodzić do przekłamań historycznych, ucząc, że Polska przed wojną była krajem faszystowskim.

 

Uczący tam profesorowie, poruszając temat II wojny światowej, informowali studentów wyłącznie o krzywdzie jaką poniosły takie kraje jak Francja czy Niemcy, zapominając całkowicie o Polsce.

Z kolei na zajęciach z historii Europy w XX w. prowadząca je kobieta pomijała istotne wątki historii Europy np. rozbiory Polski i czystki, których Niemcy dokonywali w okresie rozbiorów.

 

Profesor Almudena González usytuowała Polskę i rządy sanacji wśród faszystowskich Niemiec, Włoch, Austrii czy Hiszpanii! (Nie wspomniała nic o komunizmie jako systemie totalitarnym, co jest skandaliczne!) Sądzimy, iż był to celowy zabieg umniejszenia win Niemców według retoryki występującej w zachodnich krajach: wszyscy byli nazistami (ot, taki był wtedy trend społeczny) – twierdziły Polki.

 

Studentki zbulwersowane kłamstwami, jakie miały miejsce na uniwersytecie postanowiły interweniować.

Zwróciły się o pomoc nie tylko do władz uczelni, ale również skontaktowały się z polską ambasadą w Hiszpanii. Bezskutecznie jednak. Rezultatem ich sprzeciwu i niezgody na mówienie nieprawdy było ich dyscyplinarnie usunięte z uczelni.

 

 

(mm) Źródło: Polish Express, Fot. Pixabay