wyskoczyła

[WIDEO] Kobieta wyskoczyła z pędzącego autobusu. Nie zauważyła, że…

Ten film to definicja słowa „rozkojarzenie”. Kobieta wyskoczyła z pędzącego autobusu. Wszystko wydarzyło się przez to, że kierowca zaczął otwierać drzwi, gdyż zbliżał się do przystanka. Dziewczyna stwierdziła, że maszyna już stoi i wyszła jak gdyby nigdy nic. Widać tylko jak znika gdzieś obok autobusu. Nie wiadomo jakie miała obrażenia, lecz jeżeli przeżyła to już i tak bardzo dużo.

Rozkojarzona kobieta wyskoczyła z jadącego autobusu. Przez chwilę zamyślenia i złe ocenienie sytuacji naraziła się na utratę życia. Kto wie, być może to był celowy zabieg? Próba samobójcza?

ZOBACZ:[FOTO] Anna LEWANDOWSKA pokazała się bez stanika. W rękach trzyma czarne batoniki

źródło fot. i wideo: youtube.com

[VIDEO] Zsiadł ze skutera a i tak potrącił mnóstwo ludzi. Tak absurdalnego wypadku jeszcze nie widzieliście!

Poniższe nagranie pochodzi wprost z Paryża, ale tego typu durny wypadek mógłby się wydarzyć wszędzie. Szczególnie jeśli osoba korzystająca ze skutera tak naprawdę nie ma bladego pojęcia co robi i czym jeździ.

Na nagraniu, które oglądamy teoretycznie nie mogło stać się nic złego – ludzie przechodzą przez pasy, wszyscy kierujący zatrzymali się i grzecznie ich przepuszczają. Ale nagle jeden ze skuterzystów postanawia coś sprawdzić przy swojej maszynie…

Jak widać, mężczyzna ten zupełnie nie wziął pod uwagę tego, że jego pojazd jednak trochę waży i bez podpórek sam z siebie nie utrzyma równowagi! Rozpaczliwa próba utrzymania skutera w pionie zakończyła się przekręceniem manetki gazu i staranowaniem grupy pieszych na środku przejścia!

 

ZOBACZ TEŻ: To co nosisz w portfelu, to prawdziwa bomba biologiczna! Naukowcy nie mają złudzeń – można się mocno pochorować

 

Brawo, panie skuterzysto! To co pokazałeś jest najlepszym dowodem, że nie powinieneś już kierować pojazdami mechanicznymi!

pociąg

[WIDEO] Pociąg trafił w kobietę w Czechach. Nie zdążyła przebiec!

Nieuwaga ludzi jest często aż nadto porażająca. Do tego troszkę głupoty i nieszczęście gotowe. Na tym nagraniu widać jak pociąg potrącił kobietę w Czechach. Próbowała przebiec, ale nie wiedząc czemu nagle zwolniła i maszyna dosłownie ją zahaczyła. Z tego co wiadomo, to najprawdopodobniej nie poniosła ona śmierci w tym wypadku, ale czekało ją bardzo długie leczenie.

Pociąg potrącił tę kobietę z ogromną prędkością. Nie wiadomo po co ludzie się tak spieszą. Przecież 15 sekund spóźnienia i spokojnego poczekania na to jak maszyna przejedzie, to nie jest tak dużo. Czy jest to warte długiego leczenia i takiego nieszczęścia, albo nawet życia?

ZOBACZ:[WIDEO] Poszli sobie spokojnie na ryby. Nagle z wody wyłonił się potwór!

dziecko wpadło pod śmieciarkę

Pomorze: 2-latek wpadł pod śmieciarkę. Tragiczny wypadek

Okropne zdarzenie miało miejsce we wsi Stojkowo w województwie zachodniopomorskim. 2-letnie dziecko wpadło pod śmieciarkę, gdy ta cofając wyjeżdżała z prywatnej posesji. Wygląda na to, że mamy do czynienia z niesamowicie nieszczęśliwym wypadkiem.

Przybyli na miejsce lekarze nie byli w stanie uratować dziecka. Śledztwo w sprawie wszczęła prokuratura, policjanci przesłuchali kierowcę, który prowadził śmieciarkę. Rodzinie dziecka udzielono wsparcia psychologicznego. Pomoc zaoferował także wójt gminy Dygowo.

 

ZOBACZ: Na 9 dni zamknęła swoje dzieci w pokoju. Maleństwa z głodu jadły gips i własne odchody!

 

Na razie zdecydowanie za wcześnie na ferowanie wyroków i szukanie winnych. Niewątpliwie jest to trauma nie tylko dla rodziców, ale również dla kierowcy, który przecież z pewnością nie zrobił tego specjalnie. A siedząc w wielkim pojeździe miał minimalne szanse by zobaczyć tak malutkie dziecko w lusterku.

 

wp.pl/ foto: screenshot youtube

pociąg

Łódź: był tak pijany, że wpadł wprost pod nadjeżdżający pociąg. Strażakom opadły szczęki, gdy się do niego dostali!

Alkohol to trucizna i poważny wróg ludzi, którzy nie umieją z niego korzystać. Z drugiej jednak strony ludzie pijani mają zadziwiającą zdolność do przeżywania wypadków, które nie powinny kończyć się inaczej jak śmiercią lub trwałym kalectwem. Tak też było tym razem – pociąg to za mało, by pijaka pokonało!

Do zdarzenia doszło na stacji Łódź Niciarnia, kilka kilometrów od centrum. Mężczyzna stojący n peronie stracił równowagę i runął wprost pod nadjeżdżający pociąg pasażerski. Maszynista nie miał szans na wyhamowanie składu przed leżącym, leżący nie zdołał się podnieść i odskoczyć. Kilkaset ton stali przejechało po nim.

 

ZOBACZ: Zdradzała męża ze swoimi uczniami. Zapomniała, że jej teść jest policjantem…

 

Co stało się z mężczyzną przeczytasz na kolejnej stronie. 

pieszych

[WIDEO] Dziadek w Łukowie potrącił 4 nastolatki na przejściu dla pieszych. Takim ludziom powinno się odbierać prawo jazdy!

Niektórzy kierowcy zupełnie nie myślą lub po prostu nie są stworzeni do prowadzenia pojazdów. Ten dziadek potrącił 4 nastolatki na przejściu dla pieszych. Dziewczyny pewnie weszły na jezdnię, gdy nagle samochód z dużą siłą je staranował. Okazało się, że auto prowadził starszy pan, który zapewne nie zauważył nastolatek. Cud, że nie weszły metr dalej, bo naprawdę mogło się skończyć tragicznie. Na szczęście żadna z nich znacząco nie ucierpiała.

Jeżeli widzimy przed sobą przejście dla pieszych, to musimy zachować szczególną ostrożność. W innym przypadku możemy doprowadzić do tragedii. Cud, że tym razem skończyło się to tylko tak. Dziadek wjechał na pasy taranując 4 nastolatki. Co za bezmyślność!

ZOBACZ:[FOTO/WIDEO] Krwawy pojedynek na gołe pięści dwóch fighterów UFC. Po walce pokazali swoje twarze, POPEK przy nich to pikuś!

źródło fot. i wideo: youtube.com

Otwocku, cieszanowa, pracownka, żniwa, potrąciły go trzy samochody

Potrąciły go trzy samochody, a on chciał wstać i iść do domu. Ten 62-latek jest niezniszczalny!

Pan Ryszard zamierzał tylko pójść do sklepu po kartę do telefonu. Miał do przejścia kilkaset metrów nieoświetloną drogą, bez przejść dla pieszych. Gdy wszedł z pobocza na jezdnię został potrącony przez pierwsze auto. W kilka sekund przejechały go dwa kolejne samochody!

Najpierw pana Ryszarda staranował nissan Murano. Mężczyzna wyleciał w powietrze, fiknął koziołka i wylądował mocno potłuczony na asfalcie. W tym momencie po jego nodze przejechał równie rozpędzony co nissan volkswagen sharan. Na koniec zaś dzieła zniszczenia dokonał hyundai, który przejechał po klatce piersiowej nieszczęśnika!

 

Jak pierwszy samochód mnie walnął, to jeszcze pamiętam, potem tylko usłyszałem jak kości mi pękają „chrup, chrup, chrup, chrup” i obudziłem się w szpitalu. Podobno jak karetka przyjechała to podobno wstałem i chciałem iść do domu…

– mówi pan Ryszard.

 

W szpitalu okazało się, że poza uszkodzonym kolanem i pękniętym jednym żebrem, nic mu się nie stało! Mimo to mężczyzna jest niepocieszony, bo kontuzje uziemiły go, a tymczasem zbliża się okres prac w polu.

 

Co więcej, wiele wskazuje na to, że winnym może zostać uznany… sam pan Ryszard. Zdaniem policji poruszał się bez odblasków, po nieoświetlonej drodze, a przez to w zasadzie nie dał policjantom żadnych szans na reakcję i uniknięcie potrącenia. Najważniejsze jednak jest to, że mężczyzna przeżył i za jakiś czas powinien wrócić do zdrowia. Oby zdążył przed wiosną!

 

fakt.pl/ foto: screenshot youtube

niedźiedź niżne tatry

Niżne Tatry: Niedźwiedź wbiegł przed osobówkę. Skończyło się tragicznym wypadkiem!

Koszmarny w skutkach wypadek wydarzył się niedaleko miejscowości Liptovska Osada w Parku Narodowym Niżne Tatry na Słowacji. Pod wyprzedzające tira auto osobowe wbiegł niedźwiedź. Samochód stracił przyczepność i wpadł prosto pod wyprzedzaną ciężarówkę. Wszystko dobywało się w gęstej mgle.

W wyniku wypadku na drodze przez Niżne Tatry śmierć poniósł pasażer siedzący z tyłu samochodu oraz sam niedźwiedź. Żona kierowcy siedząca z przodu auta doznała poważnych obrażeń i została przetransportowana do szpitala.

 

To już kolejny wypadek potrącenia niedźwiedzia w ostatnim czasie. Niedawno padłą niedźwiedzicę odnaleziono w Tatrach, a wszystko wskazuje, że zdechła z powodu obrażeń odniesionych przy zderzeniu z samochodem.

 

 

ZOBACZ:Warszawa: Chciał mieć SELFIE z niedźwiedziami, wpadł na wybieg. NIE UWIERZYSZ, co zrobił potem!

 

 

Służby przypominają kierowcom aby podróżując w górach zachowywali wzmożoną ostrożność przez cały czas. Bliskie spotkanie z dzikim zwierzęciem może się bowiem skończyć tragicznie nie tylko dla niego, ale również dla nas!

 

tatromaniak.pl/ foto: cas.sk/tatromaniak

12 latek wpadł pod wywrotkę

Warszawa: 12-latek wpadł pod wywrotkę. Jej kierowca zemdlał, gdy zobaczył, co się stało

Przerażający wypadek wydarzył się wczoraj około 14 u zbiegu ulic Kolorowej i Tomcia Palucha. Kierowca prowadzący wywrotkę potrącił 12-letniego chłopca na hulajnodze. Dziecko zginęło na miejscu. Widok był tak przerażający, że kierowca zemdlał po wyjściu z kabiny.

Jak poinformowali przedstawiciele policji, kierowca ciężarówki był trzeźwy, a ustalanie okoliczności i przyczyn zdarzenia wciąż trwa. Z relacji świadków wynika, że do wypadku mogło dojść przy przejściu dla pieszych, na które 12-latek miał wjechać na hulajnodze. Niestety prosto pod wywrotkę.

 

ZOBACZ: Polski kierowca tira znaleziony martwy w Niemczech. Tajemnicza śmierć [FOTO]

 

Według jednego ze świadków, do którego dotarli dziennikarze Radia Eska, kierowca gdy wysiadł z kabiny i zobaczył potrącone dziecko, po prostu zemdlał. Kto zawinił w tej sytuacji?

 

We wtorek kierowca ciężarówki usłyszał prokuratorskie zarzuty:

 

We wtorek prokurator przedstawił kierowcy ciężarówki zarzut spowodowania wypadku drogowego, w wyniku którego śmierć poniósł 12-letni chłopiec, przechodzący przez przejście dla pieszych. Zgodnie z treścią zarzutu kierowca ciężarówki marki Scania zbliżając się do przejścia dla pieszych nie zachował szczególnej ostrożności i nie ustąpił pierwszeństwa znajdującemu się na pasach pieszemu

– powiedział Łukasz Łapczyński z prokuratury okręgowej w Warszawie. Kierowca przyznał się do winy.

fakt.pl/ foto: zdjęcie ilustracyjne