wyzwanie

Nowe GROŹNE internetowe wyzwanie! „Tide Pod Challenge” – sprawdź co tym razem wymyślili internauci! Są już pierwsze ofiary [VIDEO]

Amerykańskie media i policja alarmują, że rozprzestrzenia się nowe i bardzo niebezpieczne dla zdrowia wyzwanie. Okazuje się, że w sieci popularność zdobywa „Tide Pod Challenge” – coś co nigdy nie powinno mieć miejsca.

 

„Jak to jest, że w 2018 roku musimy ostrzegać ludzi, żeby nie połykali detergentów do prania? Ok, no więc… Dzieciaki, nie jedzcie detergentów do prania. A poza tym, nie palcie mety”

– takie ostrzeżenie pojawiło się na Twitterze policji w mieście Lawrence w stanie Indiana.

 

 

Okazuje się bowiem, że wśród internautów za oceanem rozchodzą się lotem błyskawicy żarty o jedzeniu kapsułek do prania!

 

To, co miało być niewinnym  żarcikiem prawdopodobnie zdobywa sobie popularność jako faktyczne internetowe wyzwanie. Służby informują, że od początku roku wzrosła ilość zatruć spowodowanych spożyciem detergentów. Jak dotąd odnotowano 40 takich przypadków, z czego 20 uważa się za działanie w pełni świadome i celowe.

 

Do tej pory takie zdarzenia dotyczyły małych dzieci i ludzi np. ze starczą demencją. Kapsułki do prania są o tyle niebezpieczne, że mogą dla nieświadomej osoby wyglądać jak słodycze z jakimś rodzajem owocowego nadzienia.

 

Jak dotąd, od momentu wprowadzenia do sprzedaży kapsułek do prania odnotowano w Stanach 10 zgonów wynikających z zatrucia detergentem. 2 dotyczyły małych dzieci, a 8 osób starszych.

 

 

Czy teraz z powodu głupich memów ta ponura statystyka się powiększy? Biorąc pod uwagę wzrost liczby zatruć – jest to niestety możliwe.

 

Koniec z „gaciami” na balkonie

— Będziemy zmuszać do zdejmowania gaci z balkonów – powiedział Robert Raczyński, prezydent Lubina (woj. dolnośląskie), wywołując tymi słowami mnóstwo kontrowersji, bo mieszkańcy gdzieś pranie muszą suszyć.

Jak informuje „Gazeta Wrocławska”, zmiany zaczęły się od pomysłu likwidacji reklam, które szpecą miasta. Szpecą także Lubin, o czym wspomniał jego prezydent Robert Raczyński na antenie radia „Elka”. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że Lubin „zaśmieca” coś jeszcze.

— Docelowo będziemy zmuszać do zdejmowania gaci z balkonów, bo to jest przykry widok w nowoczesnym mieście – podkreślił prezydent Lubina.

Po tych słowach na ulicach aż huczy.

— Mandaty za wywieszanie prania? To chyba już za dużo – stwierdziła jedna z mieszkanek. — W całej Europie widać powywieszane pranie i nikomu to nie przeszkadza – dodała kolejna.

Jacek Mamiński, rzecznik prezydenta, wyjaśnił, że mieszkańcy nie mają się czego obawiać.
— Chodziło przede wszystkim o to, żeby wywołać publiczną dyskusję w sprawie estetyki w miastach – powiedział.

Jeżeli chodzi o estetykę, to chyba każdy przyzna, że nie ma nic ładnego w wiszącym praniu.

Natalia W.