kierunek

Sprawdź do jakiego klubu trafił reprezentant Polski. Zaskakujący kierunek…

Jarosław Jach miał być przyszłością reprezentacji Polski. Rok temu trafił do angielskiego Crystal Palace i wydawałoby się, że jego kariera postępuje. Eksperci twierdzili, że wraz z Janem Bednarkiem stworzą znakomity duet obrońców. Rzeczywistość okazała się zupełnie inna. Po wypożyczeniu do Caykur Rizespor Polak obrał zaskakujący kierunek…

Jarosław Jach przechodzi do Premier League – grzmiały serwisy sportowe w całej Europie. W Crystal Palace został przywitany jak przyszła gwiazda najlepszej ligi świata. W międzyczasie transfer Jana Bednarka do Southampton i wysoka forma Kamila Glika. Wydawałoby się, że czekają nas piękne czasy i niebawem doczekamy się świetnego duetu środkowych obrońców. Niestety, w Anglii Jach kariery nie zrobił. Trzeba było pomyśleć o jakimś wypożyczeniu. Padło na Turcję, a dokładnie Caykur Rizespor. Tam Polak miał się odbudować, aby wrócić do Premier League i zawalczyć o wyjściową jedenastkę w klubie prowadzonym przez Roya Hodgsona. Czekała go jednak rozmowa na temat przyszłości i… kolejnego wypożyczenia. Ostatecznie trafił do mołdawskiego Sheriffu Tiraspol.

 

ZOBACZ:[WIDEO] Ojciec z synkiem rozprawia się z cwaniaczkami na lodowisku. I po co im to było?

 

Co to ma dać jego karierze? Bardzo niski poziom ligi, niższy niż u nas… Czy tam Jarosław Jach ma jakąkolwiek szansę, żeby powrócić na właściwe tory? Wątpliwe.

źródło: twitter.com

fot. youtube.com

Artur Boruc zwyzywany przez kibica. „Ty skur*****u, pier**l się.”

Odkąd Artur Boruc wrócił do bramki Bournemouth, jego drużyna wygrała dwa mecze, a nasz golkiper dwukrotnie zachował czyste konto. Po ostatnim wygranym spotkaniu z Chelsea, jeden z kibiców zwyzywał Boruca w mediach społecznościowych.

 

Polak powrócił do pierwszego składu „Wisienek” i od razu odmienił grę swojej drużyny. Dzięki jego interwencjom Bournemouth wygrało dwa ostatnie mecze. O ile pokonanie West Hamu przeszło bez echa to rozbicie w pył londyńskiej Chelsea nie umknęło uwadze mediów całego świata. Największe pochwały w tym meczu zebrał właśnie Boruc. Jednak nie wszyscy fani cieszyli się ze zwycięstwa Bournemouth. Pewien kibic, który postawił w zakładach bukmacherskich na wygraną Chelsea ostro zwyzywał Boruca w mediach społecznościowych.

 

– Ty sk*****nu. Swoimi dzisiejszymi obronami zniszczyłeś moje marzenia. Nienawidzę cię. Pi*** się. Wygrałbym 15000 euro. Je***y idiota – napisał sfrustrowany Ilian.

 

Artur Boruc nie przejął się zbytnią tą wiadomością.

 

Źródło: facebook

Fot.: facebook

Piłkarz z Premier League pobił członka sztabu szkoleniowego. Został aresztowany i wyrzucony z klubu.

Aboubakar Kamara kończy swoją piłkarską przygodę w klubie Fulham Londyn. Francuz kilka dni temu pobił się z kolegą z drużyny, a następnie miał zaatakować członka sztabu szkoleniowego. 

 

Kilka dni temu Francuz pobił się w szatni z Aleksandrem Mitroviciem, z którym przegrywa rywalizację o miejsce w pierwszym składzie. Sytuacja była na tyle poważna, że zawodników musieli rozdzielać koledzy z drużyny.

 

Piłkarzowi było jednak mało i za jakiś czas zaatakował jednego z członków sztabu szkoleniowego. Zawodnik został aresztowany przez policję.

 

Chcemy podziękować służbom za czujność i szybkie działanie po incydencie. Aresztowany mężczyzna ma bezterminowy zakaz odwiedzania Motspur Park i uczestniczenia w działalności Fulham – czytamy w oficjalnym komunikacie klubu.

 

Kamara rozegrał w tym sezonie 15 meczy i 5-krotnie wpisywał się na listę strzelców. Prawdopodobnie władze Fulham zdecydują się na rozwiązanie kontraktu z zawodnikiem.

 

Źródło: daily mail

Fot.: instagram