Przedszkolanka potrząsała i biła małą dziewczynkę! Ojciec dziecka WPADŁ W SZAŁ…

Przedszkolanka potrząsała i biła małą dziewczynkę! Ojciec dziecka WPADŁ W SZAŁ i postanowił, że nie pozwoli nigdy więcej na takie traktowanie swojej pociechy.

Do zdarzenia doszło w Qinghuamiao, które zlokalizowane jest w prowincji Hunan w Chinach. Tego dnia mężczyzna o nazwisku Li przyprowadził swoją ukochaną córeczkę do przedszkola. Nie spodziewał się, że będzie świadkiem przerażającej sytuacji. 

Chyba każdy rodzic straciłby nad sobą panowanie, gdyby widział, że ktoś próbuje krzywdzić jego dziecko. Świadkiem szokującego zdarzenia był pan Li, a ofiarą jego kilkuletnia córeczka. Gdy ojciec zobaczył, jak przedszkolanka dusi jego córkę fartuszkiem, bez wahania uderzył kobietę.

Mężczyzna w rozmowie z lokalną prasą opowiedział o szokującym zajściu, do którego doszło w przedszkolu w Qinghuamiao.

‚Tego dnia moja córeczka była w bardzo złym nastroju. Po odprowadzeniu jej do klasy, zostałem chwilę na korytarzu i śledziłem na ekranie monitoringu czy wszystko w porządku. Martwiłem się, że będę musiał wrócić i uspokoić moją córkę. Nie sądziłem, że zobaczę coś tak okropnego”- relacjonował Li.

Zajrzyj również na: Jak chronić dziecko przed szkodliwymi treściami w internecie? Oto 7 prostych sposobów!

Przedszkolanka, pani Hu, groziła jego córce drewnianym kijem i próbowała zmusić ją do założenia fartuszka. Gdy malutka dziewczynka odmówiła, przedszkolanka zaczęła bić ją drewnianym narzędziem.

Chwilę później dziecko trafiło do innej opiekunki, ale niebawem zjawiła się nauczycielka o nazwisku Hu i powtórnie zaczęła grozić dziecku. Dziewczynka nie chciała założyć stroju, dlatego kobieta ponownie potrząsała dzieckiem, próbowała na siłę włożyć jej fartuszek.

Tego było już za wiele! Mężczyzna wpadł w szał. Pobiegł do klasy swojej córki, a następnie spoliczkował, a później kopnął nauczycielkę. Nie rozumiał, dlaczego kobieta bez powodu bije jego córeczkę.

Zobacz: Nie chcesz umrzeć na zawał? TEN POPULARNY NAPÓJ może cię przed nim uchronić!

Policja aresztowała ojca dziecka, ale także nauczycielkę. Mężczyzna nie żałuje tego co zrobił. Li wyznał, że opiekunka nie wyraziła żadnej skruchy i nie przeprosiła jego córki. 

“Nie chciała przeprosić” – powiedział. “Nie obchodziło ją to, że może stracić pracę. Jej nastawienie i nastawienie je rodziny było podłe. Nie mogę się na coś takiego godzić. Przyjmuje konsekwencje swojego zachowania z pokorą, ale ta kobieta musi odpowiedzieć za swoje czyny”. – dodał Li.

Zdjęcie: Youtube

Źródło: Youtube

 

 

 

TO przedszkolanka robiła dzieciom! Nagranie z ukrytej kamery PRZERAŻA!

przedszkolanka

Do szokującego zdarzenia doszło w jednym z przedszkoli w Łodzi. Na nagraniu z ukrytej kamery udostępnionym przez rodzica widać, jak kobieta szarpie jego dzieckiem. Wyraźnie zdenerwowana przedszkolanka najpierw szamotała 3-letnim chłopcem, a później rzuciła nim jak szmacianą lalką! Za swoje nieodpowiedzialne zachowanie kobieta straciła pracę.

Tata chłopca, który nagrał całą sytuację z ukrytej kamery był przerażony tym co robiła kobieta. Przedszkolanka, która powinna mieć cierpliwość do dzieci i opiekować się nimi zachowała się skandalicznie. Na nagraniu, które ojciec 3-latka opublikował na Facebooku widać jak szarpie i zmusza dziecko to tego, by usiadło w ławce. Po chwili chłopczyk wstaje i idzie w kierunku drzwi. Wtedy wyraźnie poirytowana kobieta rzuca dzieckiem. Po głosie ojca słychać, że ma dość i nagranie się urywa.

 

ZOBACZ:TREGEDIA w przedszkolu! 3-letnia dziewczynka zmarła z powodu niedopatrzenia opiekunek. Jej AGONIA trwała wiele godzin!

 

 

30-sekundowe nagranie, które pojawiło się w sieci wyraźnie poirytowało internautów. Ojciec chłopca, który jest autorem filmu przyznał, że był zszokowany tym, co pani z przedszkola robiła z jego dzieckiem. Mężczyzna nie krył również zażenowania zachowaniem drugiej z kobiet widocznych na nagraniu, która w ogóle nie reagowała na to co się dzieje. Tata chłopca, w rozmowie z dziennikarzami przyznał, że poszedł do przedszkola aby sprawdzić co się dzieje, ponieważ zaniepokoiło go zachowanie synka, który bał się tam przychodzić. Jego przypuszczenia potwierdziły się.

 

 

 

 

„Wiedziałem, że coś jest nie tak. W pewnym momencie zobaczyłem, jak próbuje nim rzucić. Nie wytrzymałem i pobiegłem ratować syna. Dlatego nagranie jest urwane.”

 

 

 

Skandaliczne nagranie z udziałem przedszkolanki okazało się gwoździem do jej trumny. Po interwencji ojca kobieta straciła pracę. Wiadomo, że w łódzkim przedszkolu pracowała od kilkunastu lat i zdaniem dyrektor placówki nigdy nie było na nią żadnych skarg. Rodzice innych dzieci uczęszczających do wspomnianej placówki byli przerażeni tym co zobaczyli na filmie i mają nadzieję, że kobieta już nigdy nie będzie pracować z dziećmi.

 

Tak traktują dzieci w przedszkolu numer 22 na ulicy rybnej twierdzą że to jest stanowcze postawa i nikt nie chce zrobić z tym porządku. Prosze o udostępnianie

Gepostet von Damian Zynger am Donnerstag, 28. November 2019

 

ZOBACZ TAKŻE:Jesteś Mamą malucha? Przeczytaj jakich osiem błędów najczęściej popełniają rodzice małych dzieci!

 

 

 

źródła: wtv.pl, foto: pixabay.com

 

Przedszkolak chwalił się kolegom znaleziskiem z poligonu. Gdy nauczycielka zobaczyła co to, prawie osiwiała ze strachu!

granat i przedszkolak

Dzieci lubią się chwalić. Lubią też przynosić do przedszkola swoje nowe zabawki. Przy tym nie mają w sobie instynktu samozachowawczego by ocenić ryzyko pewnych zabaw. Gdy nauczycielka zobaczyła, co pewien przedszkolak zostawił po sobie w placówce, była przerażona! 

Do zdarzenia doszło w przedszkolu w szwedzkim mieście Kristianstadt. Co najciekawsze, nauczycielka przedszkola spostrzegła zagrożenie dopiero gdy wszystkie dzieci opuściły placówkę. Pewien przedszkolak zostawił po sobie… granat, którym chciał pochwalić się kolegom! 

 

ZOBACZ TEŻ: Wybrał się z dziewczyną na rollercoaster. Gdy zobaczył, co się święci miał ułamek sekundy na reakcję! [VIDEO]

 

Przybyli na miejsce saperzy uznali, że nie są w stanie bezpiecznie wynieść granatu z przedszkola i postanowili rozbroić go na miejscu. Na szczęście akcja zakończyła się pełnym sukcesem.

 

Saperzy podkreślają, że gdyby granat eksplodował przy dzieciach, doszłoby do prawdziwej masakry. Według oficjalnej wersji, dziecko znalazło granat na poligonie. Teren ten jest bowiem co jakiś czas udostępniany lokalnej społeczności.

 

Biorąc jednak pod uwagę lokalne uwarunkowania, na miejscu szwedzkich władz poważnie rozważylibyśmy wizytę w domu przedszkolaka. Warto byłoby sprawdzić kim są jego rodzice i czy przypadkiem wybuchowa zabawka nie pochodzi np. z terenu byłej Jugosławii…

 

o2.pl/ foto: screenshot/ youtube

Wyrodna MATKA! Oddała DZIECKO do ŻŁOBKA, bo…

ŻŁOBKA

Posłanie dziecka do przedszkola wydaje się naturalne, ale już do żłobka to zupełnie inna sprawa.

W niektórych rodzinach, to sytuacja domowa i finansowa sprawia, że dziecko trzeba oddać do żłobka. Obydwoje rodzice (lub jeden, samotny rodzic) musi pracować, by utrzymać dom. Nie ma też np. dziadków czy teściów, którzy mogli by się zająć maluchem.

Są jednak matki, które nie są zmuszone do posłania córki lub syna do żłobka, a robią to bo… [CZYTAJ DALEJ]

 

fot. pixabay

5-latek cały czas trzymał ręce w kieszeniach i dziwnie się zachowywał. Kiedy przedszkolanki sprawdziły co ukrywał były przerażone!

5

Do zaskakującej sytuacji doszło w przedszkolu w Filadelfii (USA). 5-letni chłopiec zwrócił uwagę opiekunek swoim dziwnym zachowaniem. Dziecko chodziło zawstydzone i cały czas trzymało się za kieszonkę spodni. Przedszkolanki postanowiły sprawdzić co ukrywa przed nimi maluch. Początkowo sądziły, że dziecko chciało wynieść jakąś zabawkę. Kiedy kobiety zaczęły przeszukiwać jego kieszenie okazało się, że ukryto tam woreczek z białą substancją.

Z relacji przedszkolanek wynika, że maluch od samego rana zachowywał się bardzo dziwnie. 5-latek wyglądał tak jakby miał przed nimi coś do ukrycia. Początkowo wydawało im się, że uczeń schował do kieszeni jakąś zabawkę. Kiedy opiekunki poprosiły go, by je opróżnił nie mogły uwierzyć w to co zobaczyły. Dziecko wyjęło z jednej z nich torebkę kokainy!

 

 

Przestraszone nauczycielki zabrały chłopcu woreczek i powiadomiły o sprawie policję. Na szczęście, ani chłopiec, ani nikt z jego kolegów nie spożył narkotyku. Policja sprawdza czy za sprawą nie stoją rodzice dziecka. Przedszkolak w rozmowie z policjantami nie wyjawił od kogo dostał torebkę. Dziecko przyznało się tylko do tego, że osoba, która mu je dała pouczyła go jak użyć proszku.

 

 

 

źródła: p2.pl, foto pixabay.com

W przedszkolu wybuchł POŻAR. Czworo rodzeństwa nie żyje!

pracy, logopeda

W CENTRUM OPIEKI PRZEDSZKOLNEJ WYBUCH POŻAR W WYNIKU, KTÓREGO ZGINĘŁO PIĘCIORO MAŁYCH DZIECI.

Do tragedii doszło około godziny 1 w nocy z  soboty na niedzielę. Obiekt pełnił także funkcję świetlicy. Podczas nocnej opieki znajdowało się tam 7 osób.

Ogień rozprzestrzenił się bardzo szybko. Świadkowie relacjonowali, jak dwoje chłopców w wieku około 12 i 17 lat skakało z dachu budynku. Pożar miał miejsce w miejscowości Erie w Pensylwanii…………. CZYTAJ DALEJ

5-latek łapał się za kieszenie i dziwnie się zachowywał! Kiedy przedszkolanki sprawdziły co tam ma były zszokowane!

5

Do zaskakującej sytuacji doszło w przedszkolu w Filadelfii (USA). 5-letni chłopiec zwrócił uwagę opiekunek swoim dziwnym zachowaniem. Dziecko chodziło zawstydzone i cały czas trzymało się za kieszonkę spodni. Przedszkolanki postanowiły sprawdzić co ukrywa przed nimi maluch. Początkowo sądziły, że dziecko chciało wynieść jakąś zabawkę. Kiedy kobiety zaczęły przeszukiwać jego kieszenie okazało się, że ukryto tam woreczek z białą substancją.

Z relacji przedszkolanek wynika, że maluch od samego rana zachowywał się bardzo dziwnie. 5-latek wyglądał tak jakby miał przed nimi coś do ukrycia. Początkowo wydawało im się, że uczeń schował do kieszeni jakąś zabawkę. Kiedy opiekunki poprosiły go, by je opróżnił nie mogły uwierzyć w to co zobaczyły. Dziecko wyjęło z jednej z nich torebkę kokainy!

 

 

Przestraszone nauczycielki zabrały chłopcu woreczek i powiadomiły o sprawie policję. Na szczęście, ani chłopiec, ani nikt z jego kolegów nie spożył narkotyku. Policja sprawdza czy za sprawą nie stoją rodzice dziecka. Przedszkolak w rozmowie z policjantami nie wyjawił od kogo dostał torebkę. Dziecko przyznało się tylko do tego, że osoba, która mu je dała pouczyła go jak użyć proszku.

 

 

 

źródła: p2.pl, foto pixabay.com

[VIDEO] Rosyjskie przedszkole odwiedziły pluszowe misie. Reakcja dzieci była zniewalająca!

pluszowe misie

To zapewne miał być wyjątkowy dzień dla dzieci – ich przedszkole miały odwiedzić pluszowe misie! Gdy nauczycielka zapowiedziała wejście maskotek do sali emocje sięgnęły zenitu. Niestety, gdy przyszło co do czego, reakcja łańcuchowa sprawiła, że wszystko… wyszło zupełnie na opak!

Opiekunka dzieci zaczyna wywoływać gości głośnym „Misie, misie!”, dzieci z zaciekawieniem spoglądają na drzwi. Nagle pojawia się w nich pluszowy miś… tylko, że jego zgniłozielony kolor sierści i granatowy kubrak wyglądają trochę tak, jakby wyszedł wprost z zakładu pogrzebowego – i to akurat nasze osobiste przemyślenie…

ZOBACZ TEŻ: BANANY wkrótce ZNIKNĄ z naszej diety? Może czekać je ZAGŁADA

 

Dzieci chyba pomyślały o czymś podobnym bo w jednej chwili salę opanowały krzyki, piski, wrzaski, szlochy i płacz! Wychowawcom nie pozostało nic innego jak wycofać misie jak najszybciej z sali!

Przedszkolanki myślały, że 5-latek ukradł zabawkę! Okazało się, że w kieszeni miał woreczek z (…)!

6

Do zaskakującej sytuacji doszło w przedszkolu w Filadelfii (USA). 5-letni chłopiec zwrócił uwagę opiekunek swoim dziwnym zachowaniem. Dziecko chodziło zawstydzone i cały czas trzymało się za kieszonkę spodni. Przedszkolanki postanowiły sprawdzić co ukrywa przed nimi maluch. Początkowo sądziły, że dziecko chciało wynieść jakąś zabawkę. Kiedy kobiety zaczęły przeszukiwać jego kieszenie okazało się, że ukryto tam woreczek z białą substancją.

Z relacji przedszkolanek wynika, że maluch od samego rana zachowywał się bardzo dziwnie. 5-latek wyglądał tak jakby miał przed nimi coś do ukrycia. Początkowo wydawało im się, że uczeń schował do kieszeni jakąś zabawkę. Kiedy opiekunki poprosiły go, by je opróżnił nie mogły uwierzyć w to co zobaczyły. Dziecko wyjęło z jednej z nich torebkę kokainy!

 

ZOBACZ:26-letnia nauczycielka romansowała z 14-latkiem! Udzielała mu „prywatnych lekcji” , a w ramach „nagrody”…

 

Przestraszone nauczycielki zabrały chłopcu woreczek i powiadomiły o sprawie policję. Na szczęście, ani chłopiec, ani nikt z jego kolegów nie spożył narkotyku. Policja sprawdza czy za sprawą nie stoją rodzice dziecka. Przedszkolak w rozmowie z policjantami nie wyjawił od kogo dostał torebkę. Dziecko przyznało się tylko do tego, że osoba, która mu je dała pouczyła go jak użyć proszku.

 

 

 

źródła: p2.pl, foto pixabay.com