Jest decyzja sądu w sprawie zabójcy Pawła Adamowicza. Biegli wydali opinię!

biegli, zeznania, stefan w.

Odbyło się jednorazowe badanie Stefana W., który 13 stycznia zamordował prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. Biegli dzięki niemu mieli ustalić, czy w chwili popełnienia zbrodni był on poczytalny. Zawnioskowali oni jednak o przedłużenie obserwacji sądowo-psychiatrycznej, ponieważ jedno badanie nie dało im konkretnej odpowiedzi na wszystkie pytania.

Przypomnijmy, że Stefan W. z zimną krwią zamordował prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza podczas puszczania światełka do nieba. Biegli przeprowadzili u niego jednorazowe badanie, które miało ustalić, czy w momencie popełnienia zbrodni był on poczytalny.  W sporządzonej opinii biegli zawnioskowali o przeprowadzenie obserwacji sądowo-psychiatrycznej podejrzanego Stefana W. Po jednorazowym badaniu nie byli bowiem w stanie wypowiedzieć się co do stanu poczytalności podejrzanego – poinformowała Grażyna Wawryniuk z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku. Ustalono, że nie był on pod wpływem alkoholu, ani żadnych substancji psychoaktywnych. Stefan W. nie przyznaje się do winy.

 

ZOBACZ:Kobiety noszące te imiona są najwierniejszymi partnerkami. Sprawdź, czy Twoja wybranka nosi jedno z nich!

 

Po szeregu dalszych badań, być może niebawem dowiemy się, co stanie się z zabójcą Pawła Adamowicza. Jeżeli pojawią się jakieś nowe fakty w tej sprawie, to będziemy państwa informować o nich na bieżąco.

źródło: fakt.pl fot. facebook.com

Miał zeznawać w sprawie jazdy pod wpływem. Na przesłuchanie przyjechał… na podwójnym gazie!

Instynkt samozachowawczy u niektórych ludzi zaniknął zupełnie. Oto 59-letni kierowca został zatrzymany z 3-promilami alkoholu w organizmie i zabrano mu prawo jazdy. Mimo to wkrótce wsiadł w auto i pojechał na przesłuchanie, znów trafiając na ten sam patrol drogówki!

 

Policjanci z Woli Uhruskiej w województwie lubelskim zobaczyli na drodze znajomy im wóz marki Land Rover. Znajomy, bo nie tak dawno zabrali jego właścicielowi prawo jazdy za to, że kompletnie pijany wsiadł za kółko. Wtedy miał 3 promile alkoholu!

 

Policjanci pojechali za nim i zatrzymali auto tuż pod posterunkiem. Okazało się, że za kierownicą siedzi znany im 59-letni pirat drogowy! Mężczyzna bez krępacji przyznał, że 2-miesiące temu zabrano mu prawo jazdy ,ale musiał pojawić się na posterunku, by złożyć zeznania w tej sprawie.

 

Jakby tego było mało funkcjonariusze wyczuli od niego woń alkoholu. Badanie wykazało, że mężczyzna ma niemal promil alkoholu w wydychanym powietrzu!

 

Ponieważ nie było mu już czego zabierać, po prostu zabroniono mu dalszej jazdy, a za swoje występki odpowie przed sądem. Patrząc optymistycznie można skonstatować, że kierujący zaliczył postęp – złapany za pierwszym razem miał 3 promile, teraz „zaledwie” jeden. I to nie cały!

 

A już zupełnie poważnie, mamy nadzieję, że ten pan więcej za kierownicę nie wsiądzie.

 

źródło: www. moto. interia.pl/ foto: zdjęcie ilustracyjne 

 

Są zarzuty dla policjantów, którzy BRUTALNIE SKATOWALI IGORA STACHOWIAKA!

Mundurowi, którzy pastwili się nad zatrzymanym 15 maja 2016 roku we Wrocławiu Igorem Stachowiakiem usłyszeli zarzuty. Odpowiedzą oni za przekroczenie uprawnień oraz znęcanie się fizyczne i psychiczne. Funkcjonariusze nie przyznali się do winy. Tylko jeden z nich złożył wyjaśnienia, a pozostała trójka skorzystała z prawa do odmowy odpowiedzi na pytania. Podejrzani będą nadzorowani przez policję muszą również informować o wyjazdach trwających dłużej niż tydzień.
Continue reading „Są zarzuty dla policjantów, którzy BRUTALNIE SKATOWALI IGORA STACHOWIAKA!”

Kolejne czarne chmury nad Przystankiem Woodstock. Festiwal pod lupą śledczych

Prokuratura Okręgowa w Koszalinie wszczęła postępowanie w sprawie organizacji imprezy w latach 2011-2015. Doniesienie do prokuratury złożył bloger internetowy.

 

Wcześniej tę sprawę prowadzili śledczy z Gorzowa. Sprawa została przeniesiona, żeby uniknąć zarzutów stronniczości prokuratury. Według zawiadomienia liczba uczestników Przystanków była zaniżana, natomiast nadzór nad bezpieczeństwem był niewystarczający.

 

Postępowanie toczy się w dwóch sprawach. Pierwsze na okoliczność niedopełnienia obowiązków czy przekraczaniu uprawnień przez funkcjonariuszy publicznych. Druga natomiast dotyczy przepisu o organizacji imprez masowych. Mówi się, że organizator nie dopełnił wszystkich obowiązków w związku z przygotowaniem tego typu imprezy.

 

Nikomu nie zostały postawione żadne zarzuty. Śledczy chcą przesłuchać między innymi burmistrza Kostrzyna nad Odrą i organizatora festiwalu Jerzego Owsiaka.

 

kd, źródło: onet

ZNAMY termin przesłuchania Tuska

Przewodniczący Rady Europejskiej stawi się 19 kwietnia na przesłuchaniu w warszawskiej Prokuraturze Okręgowej, gdzie ma zeznawać jako świadek.

 

Chodzi o śledztwo przeciw byłym szefom SKW o podjęcie bez zgody władz współpracy z rosyjskim FSB. Poprzednia data przesłuchania wyznaczona była na 15 marca, jednak Tusk nie mógł wówczas stawić się w prokuraturze ze względu na udział w sesji Parlamentu Europejskiego w Strasburgu.

 

PAP