180km/h na torze

[VIDEO] Pędzili 180km/h, gdy wydarzyło się coś przerażającego. To cud, że żyją!

Na torze wyścigowym Phillip Island Grand Prix Circut na australijskiej wyspie Phillip Island doszło do bardzo groźnego i raczej niecodziennego wypadku. Motocykliści pędzący ponad 180km/h  wpadli w niezłe tarapaty, ale na szczęście wyszli z tego bez szwanku!

Wszystko zostało nagrane dzięki kamerze umieszczonej na jednym z motocykli. Tuż po wyjściu z zakrętu, gdy kierujący maszyną z kamerą dodał gazu i zabierał się do wyprzedzenia z prędkością ponad 180km/h, w motocyklistę przed nim uderzył sporej wielkości ptak!

 

 

 

Motocyklista z „przyklejoną” do boku gęsią stracił na moment panowanie nad motocyklem i zajechał drogę motocyklowi z kamerą. Doszło do wywrotki, na szczęście nikomu nic się nie stało.

 

 

ZOBACZ: Zgłosiła hejtera z Facebooka na policję. Jej donos uratował dziesiątki osób!

 

Przy takich prędkościach uderzenie w zwierzę mogło zakończyć się znacznie gorzej niż tylko „szlifem” i potłuczeniami. Jednak jest to ryzyko, którego na otwartych torach nie sposób wyeliminować w stu procentach.

 

wp.pl/ youtube.com

skowronek

W Europie wymierają ptaki. Odpowiedzialne unijne programy rolne?

W całej Europie obserwuje się masowe wymieranie populacji pospolitych gatunków ptaków. Od 198o roku ich liczebność spadła o około połowę. Odpowiedzialne za to mogą być unijne systemy wsparcia dla rolnictwa.

Badania prowadzone w ramach monitoringu ptaków polnych prowadzony w całej Europie wykazuje drastyczny spadek populacji tak niegdyś pospolitych gatunków jak skowronek, szpak, czajek czy kuropatw.

Z raportu Europejskiej Rady Liczenia Ptaków (European Bird Census Council) w holenderskim Nijmegen wynika, że pomiędzy 1980 a 2016 rokiem populacje pospolitych gatunków zmniejszyły się o 56%. Według danych Niemieckiej organizacji ochrony środowiska NABU, w Niemczech populacje zmniejszyły się nawet o 40%.

Jest kilka czynników odpowiedzialnych za ten katastrofalny stan. Mówi się tu o chemizacji środowiska i fragmentacji oraz zajęciu siedlisk. Za najważniejszy czynnik uznaje się przede wszystkim intensywny system produkcji rolnej. W Unii Europejskiej promuje się monokulturowe, wielkoobszarowe uprawy. Ich zakładanie powoduje zanik środowisk wilgotnych i urozmaiconych. Zanikają siedliska korzystne dla populacji ptaków. Znikają też populacje owadów, ziół i chwastowisk a więc baza pokarmowa ptaków.

W krajach niedawno przyjętych do Unii sytuacja jest jeszcze gorsza. Spadek wielkości populacji ptaków postępuje szybciej. Odpowiedzialne są za to niekorzystne zmiany środowiska, których przyczyną są unijne programy rolne. Wspierają one produkcję rolną szkodliwą dla środowiska.

W całej Europie ornitolodzy starają się realizować programy przywracające tradycyjne formy rolnictwa.

Źródło: dw.com

Fot. Media Nauka

ZOBACZ TEŻ: https://wpolityce24.pl/szok-rolnicy-robia-dziury-w-zywych-krowach-z-jakiego-powodu/

 

bocian, bociany

Gdzie giną polskie bociany? Mroczna tajemnica rozwikłana – chodzi o jedno miejsce w Bułgarii!

Uczeni postanowili założyć nadajniki GPS-GSM 54 ptakom, które miały wylecieć z naszego kraju do ciepłych krajów. Jak się okazało aż 23 bociany zginęły zanim w ogóle wyleciały z Europy! Badacze postanowili odkryć, które miejsce jest dla nich tak śmiercionośne. Wynik poszukiwań ich przeraził.

 

Uczeni na podstawie zapisów z GPS odkryli miejsca, gdzie umierały bociany. Z 23 padłych ptaków tylko jeden doleciał na Bliski Wschód! Pozostałe padły jeszcze w Europie. Już ten jeden fakt poddał w wątpliwość teorię, że większość boćków pada ofiarą polowań, które prowadzi się  szczególnie na Bliskim Wschodzie oraz w Afryce.

 

Z pozostałych 22 ptaków zaledwie 4 padły ofiarą drapieżników. Badacze z Instytutu Zoologii Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu dotarli do miejsc, gdzie ginęły ptaki, w Rumunii, oraz w Bułgarii. To drugie okazało się szczególnie przerażające.

 

Chodziło o wysypisko śmieci niedaleko Burgas. Jest ono wybierane na miejsce postoju przez bociany, a na nieszczęście dla nich jest całkowicie otoczone liniami wysokiego napięcia. To one powodują największe przetrzebienie wśród ptaków.

 

Na miejscu udało nam się odnaleźć jednego z martwych płatków z naszym nadajnikiem. Leżał na siedmiu innych ciałach bocianów. Sprawdziliśmy 10 słupów wysokiego napięcia w okolicy i odkryliśmy 130 martwych ptaków. Obok wysypiska takich słupów jest aż 100. To może znaczyć, że zginęło tutaj aż 1300 bocianów

 

– napisano w oświadczeniu Farmland Ecology Group, która, do której należy część z uczonych prowadzących badania.

 

 

ZOBACZ:Leśnicy w SZOKU: znaleźli w Polsce ptaka, który WYMARŁ 100 lat temu!

 

 

Wygląda więc na to, że największe zagrożenie czeka na nasze boćki nie w Afryce a jeszcze w Europie. Czy możemy jakoś zapobiec masowemu ginięciu bocianów? Miejmy nadzieję, że uczeni oraz dostawcy energii elektrycznej przedyskutują wspólnie ten temat.

 

o2.pl/ foto: zdjęcie ilustracyjne

Pozytywne działanie PETÓW! Jak to możliwe?

 

O szkodliwości wyrobów tytoniowych jest coraz częściej i coraz głośniej, ale okazuje się, że niedopałki papierosów są wykorzystywane w dość nietypowy, ale jednak praktyczny sposób.

Continue reading „Pozytywne działanie PETÓW! Jak to możliwe?”