Skoki narciarskie: ustawiony konkurs? Zwycięstwo Polaka było wcześniej zasygnalizowane

W sobotnim konkursie doszło do ciekawej pomyłki. Niemiecki realizator przewidział zwycięstwo Dawida Kubackiego?

Podczas sobotniego konkursu Pucharu Świata w niemieckim Titisee-Neustadt Dawid Kubacki po raz kolejny w tym sezonie zaprezentował się znakomicie. Na swoje konto może zapisać kolejne zwycięstwo i dodatkowe punkty w klasyfikacji generalnej PŚ. Oczywistym jest, że wszyscy polscy kibice trzymali kciuki za swojego rodaka i nie ma w tym nic dziwnego. Okazało się jednak, że realizator transmisji zdawał się podzielać te nadzieje, bo przypisał Polakowi zwycięstwo jeszcze przed ostatnim skokiem. 

Czytaj także: TVP Info pokazało mszę św. w rocznicę śmierci Jadwigi Kaczyńskiej. Wystąpienie prezesa też

W momencie, kiedy zawodnik siada na belce startowej, w transmisji telewizyjnej pojawia się pasek z nazwiskiem zawodnika, narodowością, zdjęciem i liczbą triumfów w indywidualnych konkursach Pucharu Świata. Dawid do tej pory miał na swoim koncie dwa tego rodzaju osiągnięcia, ale na grafice pojawiła się informacja o… trzech. 

O tej z jednej strony zabawnej, ale z drugiej ciekawej pomyłce na swoim twitterze napisał dziennikarz TVP Sport, Paweł Baran

“Dawid #Kubacki w Titisee-Neustadt odniósł trzecie zwycięstwo w karierze, ale… realizator wiedział to już przed skokiem Polaka” – napisał dziennikarz przy zdjęciu z zawyżoną liczbą zwycięstw polskiego skoczka. 

Czytaj także: Federacja piłkarska jak mafia. Platini komentuje sytuację w FIFA

Co ciekawe, jest to siódme z rzędu podium Dawida Kubackiego. Polski skoczek “rozgrywa” właśnie swój sezon życia. Jak pójdzie mu w dzisiejszym konkursie?  Tego dowiemy się już dzisiaj po południu. Pierwsza seria niedzielnego konkursu rozpoczyna się o 15:15.

Groźny UPADEK PIOTRA ŻYŁY! Skoczek zalał się krwią! Lekarze poinformowali o jego stanie

żyła
W Wiśle miała miejsce inauguracja Pucharu Świata. W trakcie pierwszej serii niedzielnego konkursu Piotr Żyła miał groźny upadek.

Polak był w dużym szoku i miał mocno zranioną twarz. Skoczek nie doznał żadnej poważnej kontuzji. Na nagraniach widzimy, że Polak był bardzo zdenerwowany. Może się wydawać, że odepchnął nawet lekarza, który zmierzał ku niemu z pomocą. Niemniej jednak wypadek wyglądał na bardzo groźny.

 

,,Piotrek ma rozcięty łuk brwiowy oraz wargę. Na chwilę też stracił przytomność” – przekazał Adam Małysz.

 

Ze względu na upadek Piotr Żyła nie znalazł się wśród 30 najlepszych skoczków, co oznacza, że nie zobaczymy go w drugiej serii.

 

 

ZOBACZ TAKŻE: Zenek MARTYNIUK szaleje w samych kąpielówkach! Nagranie trafiło do sieci!

 

 

https://twitter.com/Magda52608/status/1198576530584227842

 

 

fot. PAP

[WIDEO] Koszmarnie wyglądający upadek zawodnika na skoczni w Planicy. On ma po prostu pecha!

upadek

Planica to obok Vikersund jedna z największych skoczni na świecie. Zawody, które się na niej organizuje zawsze wieńczą cykl Pucharu Świata. Źle będzie ją wspominał tegoroczny debiutant – Marius Lindvik, który zaliczył koszmarnie wyglądający upadek. To już trzeci w tym sezonie w wykonaniu Mistrza Świata Juniorów. Po lądowaniu na 213. metrze rozjechały mu się narty.

Niestety nie był w stanie sam opuścić skoczni. Upadek wyglądał na prawdę koszmarnie. Narty się rozjechały a Lindvik upadł z impetem o zeskok. To już kolejny taki pechowy skok w sezonie. Upadał już w Oslo oraz Lillehamer podczas cyklu Raw Air. Trzeba trzymać kciuki za zdrowie Norwega i szybki powrót, bo niewątpliwie ma on ogromny talent… i ogromnego pecha.

ZOBACZ:Jej seksowne pośladki pokochało miliony mężczyzn na świecie! By wyglądać tak jak teraz musiała (…)! (foto)

źródło youtube.com

Sensacyjne informacje! Były polski skoczek narciarski zostanie dyrektorem Pucharu Świata?

Następny sezon Pucharu Świata w skokach narciarskich będzie ostatnim dla obecnego dyrektora zawodów Waltera Hofera. Wiele wskazuje na to, że Austriaka może zastąpić były polski skoczek narciarski. I nie chodzi tu o Adama Małysza. 

 

Walter Hofer ma zrezygnować z dotychczasowej funkcji na przełomie 2020 i 2021 roku. Włodarze Fis-u powoli zastanawiają się kto mógłby zostać jego następcą. Okazuje się, że wśród kandydatów znalazł się nasz rodak.

 

 Sezon 2019/2020 będzie moim ostatnim w roli dyrektora Pucharu Świata. Nie jest to jednak moja decyzja, lecz kolej rzeczy uwarunkowana moim wiekiem. Ostatni sezon mojej przygody może być fantastyczny, więc nie zamierzam się poddawać – powiedział Hofer w rozmowie z portalem skijumping.pl.

 

Dyrektor TVP Sport, Marek Szkolnikowski poinformował, ze nowym dyrektorem Pucharu Świata może zostać Łukasz Kruczek.

 

Wróbelki ćwierkają, że duże szanse na zastąpienie Waltera Hofera ma… Łukasz Kruczek. Stay tuned! Polak Dyrektorem Pucharu Świata w skokach? – napisał na Twitterze.

 

43-latek nie osiągał wybitnych sukcesów jako zawodnik, ale pod jego wodzą Kamil Stoch zdobył dwa złote medale olimpijskie. Obecnie Kruczek jest szkoleniowcem reprezentacji Włoch.

 

Źródło: skijumping.pl/twitter

Fot.: facebook

Z ostatniej chwili. Polski skoczek nie wystąpi w Zakopanem!

zakopanem

Na starcie piątkowych kwalifikacji do konkursu Pucharu Świata w Zakopanem, zobaczymy jedenastu, a nie jak zapowiadano wcześniej, 12 zawodników. Z walki o udział w zawodach wypadł właśnie Tomasz Pilch. Skoczek na skutek przeziębienia, musi opuścić zakopiański weekend.

O ile, w niektórych miejscowościach pojawił się tej zimy problem z braku śniegu, o tyle w Zakopanem mają go za dużo. Organizatorzy zawodów, zapewniają jednak, iż Wielka Krokiew będzie idealnie przygotowana do weekendowej rywalizacji. W piątek, na starcie kwalifikacji zaprezentują się: Przemysław Kantyka, Andrzej Stękała, Paweł Wąsek, Klemens Murańka, Aleksander Zniszczoł, Stefan Hula, Jakub Wolny, Maciej Kot, Dawid Kubacki, Kamil Stoch i Piotr Żyła. Dwunasty skoczek, który miał się pojawić w piątek na belce, to Tomasz Pilch, który  niestety nie powalczy o występ w niedzielnych zawodach i pierwsze punkty w tym sezonie na skutek choroby.

 

ZOBACZ:Znany sportowiec chory na raka. Toczy najważniejszy pojedynek w swoim życiu!

 

Piątkowe kwalifikacje zaplanowano na godzinę 18. Natomiast, w sobotę czeka nas konkurs drużynowy, a w niedzielę indywidualny. Liczymy na to, że Polacy zameldują się w nim w komplecie.

źródło: skijumping.pl

fot. youtube.com