trasę

SŁAWOMIR rusza w TRASĘ! Nie zgadniesz, CO zapakował do WALIZKI!? (FOTO)

Wakacje dla gwiazd muzyki, to nie czas na wypoczynek, a na wzmożoną pracę i ruszenie w trasę koncertową.

Sławomir zaplanował swoją trasę na sierpień i wrzesień. Najbliższe, sierpniowe koncerty gwiazdy rock polo odbędą się w Pszczynie, Sopocie, Brześciu Kujawskim. Na wrzesień zaplanowano kolejne pięć występów.

Teraz Sławomir zdradził, co pakuje na drogę. Jak napisał:

 

„Cześć tu Sławomir. Przede mną 4 piękne koncertowe dni. Już się spakowałem. Gotowy a Wy?”

 

Niezbędnik Sławomira na wyjazd – fot. nstagram.com/slawomir_gwiazda_rock_polo/

 

A co jest w walizce? Jak się okazuje cały bagaż wokalisty to koszulki promocyjne i butelka wódki! A konkretnie jest to Polonaise Polish Vodka. Łatwo się domyślić, że nie jest cały to ekwipunek, jaki Sławomir zabiera ze sobą w trasę, tylko reklama alkoholu.

Co więcej, nie jest to pierwszy post, w którym wokalista promuje picie alkoholu. Już 21 marca zamieścił filmik, na którym otwiera prezent urodzinowy (czyli sześciopak Polonaise), a 19 czerwca „świętuje” w towarzystwie wódki.

 

Sławomir świętuje – fot. nstagram.com/slawomir_gwiazda_rock_polo/

Jak napisał:

„Cześć tu Sławomir. 
Dzisiaj świętuję 2 bańki wyświetleń „Weekendowego Korsarza”.
Ktoś się dołączy? Bardzo WAM dziękujemy za ten wynik”

Czytaj także: SŁAWOMIR w wersji PIELGRZYMKOWEJ! Posłuchaj coveru pt. MIŁOŚĆ W CZĘSTOCHOWIE! (VIDEO)

 

Jak fani odbierają promowanie picia wódki przez Sławomira? Najwyraźniej nikomu to nie przeszkadza, bo komentarze idą raczej w tym kierunku, że… jedna butelka to mało!

 

„Ta jedna flaszka to chyba na rozgrzewkę? Masz coś więcej w zapasie? 🔥🔥🔥”

„Za mały stosunek alkoholu do koszulek 😉😊😁”

„Cztery dni, cztery koszulki i tylko jedna flaszka?”

 

Jednak naszym zdaniem reklamowanie wódki przez osoby publiczne, jest mocno kontrowersyjne. Szczególnie, że wśród fanów i obserwujących na instagramie jest także wiele bardzo młodych ludzi. Zachęta do picia alkoholu przez gwiazdę, to niejako przyzwolenie.

 

fot. nstagram.com/slawomir_gwiazda_rock_polo/

reklama

[WIDEO] Reklama Cristiano Ronaldo zszokowała jego fanów. POKAZAŁ NA NIEJ, ŻE MA…

Ogólnie ta reklama zalicza się do grupy najkomiczniejszych filmów promocyjnych ostatnich lat. Nikt chyba nie spodziewałby się tego, że wystąpi w niej piłkarz wszech czasów, magik z boiska i narodowa chluba Portugalii – Cristiano Ronaldo. A jednak, widzimy go w niej i wszystko wygląda na ponury żart. Zapewne wynagrodzenie za udział w takiej błazenadzie mocno wpłynęło na budżet zawodnika z Madery.

Cristiano Ronaldo pokazał, że ma niesamowite poczucie humoru i parcie na szkło. Ktoś zapłacił niezłą sumkę za to, że Portugalczyk pozwolił się tak skompromitować. Cóż, każdy decyduje sam za siebie. Ta reklama czy inna? Co to za różnica. Ważne żeby się kasa zgadzała.

https://twitter.com/ShopeeSG/status/1162182187506110464

Jak oceniacie reklamę z udziałem Cristiano Ronaldo?

ZOBACZ:JEDYNY WYWIAD Hitlera dla polskiej prasy. Zobacz, co mówił o Polakach!

źródło fot. i wideo: twitter

plaży

[WIDEO] Koleś handlujący kukurydzą rozwalił system. Ludzie na plaży padali ze śmiechu

Trzeba przyznać, że praca sprzedawcy produktów na plaży jest bardzo ciężka. Po pierwsze – trzeba dobrze zareklamować produkt, który chce się sprzedać. Po drugie – cały dzień spędza się w słońcu. Po trzecie – klienci bywają wybredni. Lecz ten chłopak rozwalił system melodią do której śpiewał. Mianowicie, słyszymy kościelny psalm. Do tego, sprzedawca dodaje swój bogaty zasób słownictwa. To wszystko składa się na jedną, wielką bekę na plaży.

Ludzie śmiali się wniebogłosy. Gość handlujący kukurydzą na plaży zaprezentował swój talent muzyczny. Wydaje się, że było mu już wszystko jedno i po prostu stwierdził, że zrobi niezłe pośmiewisko. I to mu się udało w stu procentach. Jakie jeszcze przyśpiewki panów od kukurydzy pamiętacie? Piszcie w komentarzach!

ZOBACZ:Tego nie wiedzieliście na pewno. Oto ciekawostki o których powinien usłyszeć każdy

źródło fot. i wideo: youtube.com

sauny

[WIDEO] Dziewczyna weszła do sauny pełnej facetów. Każdy z nich wyjął…

Dziś przedstawiamy Wam filmik na którym dziewczyna wchodzi do sauny w której jest pełno facetów. W pewnym momencie zauważa, że wszyscy mają coś dziwnego pod ręcznikami… Reklama piwa zwala z nóg i rozśmiesza do łez. W pewnym momencie sięga ona i łapie za… butelkę. Po tym wszyscy kulturalnie biorą po łyku piwka. Prawda, że świetna kampania reklamowa? Mieli fantazję!

Dobry pomysł często równa się dobrej i zyskownej sprzedaży danego produktu. Tutaj zaplanowali wszystko w bardzo ciekawy, a za razem śmieszny sposób. Bo chyba każdy jest ciekawy, co robi dziewczyna wchodząc do sauny pełnej facetów?

ZOBACZ:Wiemy co myśli o zaginięciu Dawidka jasnowidz JACKOWSKI. Czy są jeszcze nadzieje?

źródło fot. i wideo: youtube.com

[VIDEO] Burki, detonatory i pasy szahida. Tak zareklamował się pewien kebab z Sanoka!

Bar Kebab w Sanoku będzie wkrótce obchodził swoje pierwsze urodziny. Dla każdej firmy to doniosła data, więc nic dziwnego, że właściciele przygotowali huczne święto i atrakcje dla klientów. Swoje pomysły postanowili jednak zareklamować w sposób, który nie każdemu się spodobał…

Właściciele baru kebab umieścili w serwisie YouTube zaledwie 18 sekundową zapowiedź urodzin swojego lokalu. Jednak ten krótki filmik wystarczył by wywołać odpowiedni oddźwięk. Występuje w nim dwóch mężczyzn w burkach, obwiązanych „pasami szahida”, stworzonymi ze sznurków i butelek sosów.

 

 

ZOBACZ TEŻ: [FOTO] Oto najgorsze dania na wynos w HISTORII. Po tym co zobaczysz stracisz apetyt!

 

Siemanko! Chcielibyśmy was zaprosić na wielkie urodziny Baru Kebab. Mamy dla was przygotowane super konkursy, obserwujcie nasz profil na Facebooku, tam naprawdę się będzie działo

 

Trzeba przyznać, że z marketingowego punktu widzenia na pewno udało się właścicielom baru uzyskać wielki rozgłos, bowiem o ich krótkim filmiku rozpisują się już media ogólnopolskie. Nie dziwi więc, że pomysłodawcy kują żelazo póki gorące i na Facebook pojawiło się odpowiednie wydarzenie i zdjęcia promujące…

 

 

A do Was trafia taki typ reklamy? Śmiesznie, z przymrużeniem oka, czy może oburzająco? Dajcie znać, co myślicie!

wieniawa

Julia Wieniawa ma BRUDNE nogi! Zobacz VIDEO!

Popularna Julia Wieniawa jest piękne i zazwyczaj – nienaganna.

Tymczasem Wieniawa prezentuje brudne stopy. I to nie byle gdzie, a w reklamie.

Wieniawę oglądać możemy w spocie promującym Soraya Plante. Całość nagrania jest urokliwa – piękny ogród, kwiaty i piękna Julia w białej sukience. Tylko te stopy!

brudna stopa Julii – fot. screen facebook

Jak czytamy na profilu FB firmy Soraya:

„Już jest! Przedstawiamy nową linię Soraya Plante, której twarzą została Julia Wieniawa. Kosmetyki Soraya Plante to 99% składników pochodzenia naturalnego. Kompleksowy rytuał pielęgnacyjny dla kobiet w każdym wieku. #pieknaznatury”

Może to więc o tę naturalność chodziło…?

Czytaj także: Julia Wieniawa pobiła Małgorzatę Kożuchowską! Zobacz zdjęcia!

Już jest! Przedstawiamy nową linię Soraya Plante, której twarzą została Julia Wieniawa. Kosmetyki Soraya Plante to 99% składników pochodzenia naturalnego. Kompleksowy rytuał pielęgnacyjny dla kobiet w każdym wieku. #pieknaznaturyDostępne w drogeriach Rossmann

Gepostet von Soraya am Montag, 3. Juni 2019

fot. screen facebook

ulotkarza

[WIDEO] Genialny sposób na przepędzenie niechcianego ulotkarza. Nie próbujcie tego w domu

Każdy człowiek ma w swoim życiu osobę, której najbardziej nie cierpi i najchętniej nie chciałby jej na co dzień widywać. Tutaj państwo nie lubili ulotkarza, gdyż jak nikt nie otwierał drzwi to wrzucał im ulotki i różnego typu materiały reklamowe w drzwi. Wiadomo, robi się bałagan, rozwiewa to po całym placu, ogólnie nie jest to najlepszy sposób dostarczenia treści reklamowych. Zatem czego potrzeba aby raz na zawsze się pozbyć pani od ulotek?

Pięknego, zdrowego pieska! Na bank nie ma lepszego sposobu na przepędzenie raz na zawsze ulotkarza. Chyba na jego miejscu nikt już by do tego domu z powrotem nie wrócił. Ma szczęście, że nie skończyło się to o wiele gorzej i jak widać – psiak jest czujny!

ZOBACZ:[WIDEO] Tak szybko uciekał przed policją, że nie mógł go dogonić helikopter. To się nie mieści w głowie!

źródło fot. i wideo: youtube.com

reklama

[WIDEO] Oto najlepsza reklama w historii. Firma „Doritos” przeszła sama siebie!

Reklama polega głównie na spopularyzowaniu produktu i zachęceniu do jego kupna. Tylko niektóre są po prostu nie do zrozumienia. W tej konkretnej na prawdę nie wiadomo o co chodzi. Osoba, która napisała do niej scenariusz chyba była na haju. Cała sytuacja rozgrywa się w wodzie, są syrenki, pan z brzuszkiem i dosyć niekonwencjonalne zakończenie. Najprościej to ujmując…

Ta reklama na pewno łapie się w TOP 10 najdziwniejszych w historii. Chyba tylko scenarzysta wiedział, jakie ma mieć przesłanie. W każdym bądź razie – my nie wiemy o co chodzi. Może Wy to rozszyfrujecie? Na trzeźwo wydaje się to na prawdę dziwne…

ZOBACZ:Joanna Krupa jest W CIĄŻY? Nie uwierzysz, co powiedziała W „DZIEŃ DOBRY TVN”!

źródło fot. i wideo: youtube.com

imprezy

„Jak zrobić pasztet zajęczy?” – popularny klub z obrzydliwą reklamą imprezy. Internet aż kipi  

Reklama dźwignią handlu, ale czasem zbyt frywolne podejście do potencjalnych klientów może skutkować ich nagłym zdenerwowaniem i sporym skandalem. Tak stało się w wypadku klubu Wesele z Warszawy, który chciał rozreklamować swoją najbliższą imprezę. Wyszedł z tego wszystkiego… niezły pasztet.

„Pasztet sam się nie zrobi” – to oficjalne hasło imprezy klubu Wesele przy ulicy Żurawiej. Impreza ma się odbyć w piątek 19 kwietnia, czyli w Wielki Piątek. To samo w sobie nie jest nic złego, przecież nie można nikogo zmusić do przykładania się do świątecznych porządków, do wiary i uczestnictwa w katolickim święcie. Ale opis wydarzenia zbulwersował nawet tych, którzy do klubu zapewne chętnie by się udali.

 

ZOBACZ: „Jak zrobić pasztet zajęczy?” – popularny klub z obrzydliwą reklamą imprezy. Internet aż kipi  

„Jak zrobić pasztet zajęczy? 1. Idziesz na imprezę. 2. Wybierasz najbrzydszą schlaną laskę. 3. Zabierasz ją do siebie do domu. 4. I bzykasz, aż pasztet zajęczy”

 

– m.in. taki wpis reklamował to wydarzenie. Internauci, którzy uczestniczyli w wydarzeniu nie pozostawili na nim suchej nitki. Wpis został szybko usunięty.

 

Właściciel klubu usiłował się wytłumaczyć, że ludzie mają różne poczucia humoru i że nikt z obsługi klubu nie miał nic złego na myśli. Wykorzystano po prostu krążący po Internecie od dawna dowcip. Dodał też, że do jego klubu przychodzi wiele osób LGBT, jakby to cokolwiek miało zmienić.

 

Cóż, obawiamy się, że tak jak napisał jeden z internautów uwiecznionych na screenie, wszyscy będą się oburzać, a ostatecznie w piątkowy wieczór klub i tak będzie pękał w szwach. Może więc reklama wcale nie była taka nietrafiona, skoro o imprezie rozpisują się media ogólnopolskie?