„NASIKANIE na tą reklamę może zmienić twoje życie” – IKEA podbija sieć nową reklamą i daje zniżki sikającym. O co chodzi? [VIDEO]

Marketing to sztuka zaskakiwania i przykuwania uwagi. Specjaliści pracujący w IKEA wzięli sobie to bardzo do serca i stworzyli reklamę jakiej jeszcze świat nie widział. Żeby otrzymać zniżkę trzeba bowiem na nią… nasikać.

 

 

Agencja marketingowa Akestam Holst i laboratorium Mercene stworzyły wyjątkową reklamę, która ukazała się w szwedzkim magazynie dla kobiet „Amelia”. „Nasikanie na tą reklamę może zmienić twoje życie” – głosi wielki napis. Pod nim znajduje się zdjęcie łóżeczka dla dzieci i specjalnie oznaczone do obsikania miejsce.

 

Okazuje się, że… reklama jest jednocześnie testem ciążowym! Jeśli kobieta w ciąży odda mocz w wyznaczone miejsce, pod regularną ceną łóżeczka – 995 koron pojawi się nowa, czerwona cena dla ciężarnych – 495 koron.

 

„Akceptując taką kampanię chcieliśmy pomóc matkom, ponieważ narodziny dziecka są związane z dużymi kosztami. Przy okazji chcieliśmy również zwrócić uwagę na problem osób, które nie mają wystarczających środków finansowych, aby zapewnić dzieciom godny byt”

– tłumaczą przedstawiciele IKEA.

 

Plan chyba się powiódł, bo o nietypowej reklamie piszą i mówią już media na całym świecie. Ciekawe ile pań okaże się głodnych zniżki na tyle by wykorzystać reklamę jako test ciążowy? Wychowanie dziecka to faktycznie potężne koszty, dlatego tego typu zniżek i ułatwień życzylibyśmy sobie z pewnością także w naszym kraju!

 

wprost.pl / foto:screenshot

bilbord na księżycu, lód na biegunach księżyca

Tego jeszcze NIE BYŁO! Ta firma chce już wkrótce umieścić swój bilbord na KSIĘŻYCU! Co się na nim znajdzie?

Wygląda na to, że wchodzimy w erę marketingu kosmicznego. Bardzo ambitne plany firmy iSpace Technologies mogą się ziścić już za dwa lata!

 

O kosmosie myślimy zazwyczaj w kategoriach naukowych – szukania potencjalnych śladów życia i odpowiedzi na pytanie jak funkcjonuje Wszechświat. Jednak japońska firma iSpace Technologies zamierza wykorzystać marketingowy potencjał przestrzeni kosmicznej!

 

Najpóźniej w 2020 roku na Księżycu ma stanąć bilbord firmy. Korporacja przeznaczy na niego 90 milionów dolarów, ale jest pewna, że projekt szybko się zwróci. Przestrzeń reklamową zamierza sprzedawać każdemu, kto zechce zareklamować swój biznes w ten nietypowy sposób.

 

Co istotne – na tym nie koniec. W 2021 roku łazik firmy ma ruszyć na Srebrny Glob by poszukiwać zamarzniętej wody, którą można wykorzystać do produkcji paliwa wodorowego. Takie odkrycie może w przyszłości przyśpieszyć kolonizację kosmosu.

 

Kosmicznego bilbordu nie będzie widać z Ziemi – może to i dobrze, bo już teraz ciężko nam się opędzić od reklam. Ale i tak zapewne niejedna wielka światowa firma zechce mieć swoje logo w kosmosie, które będzie można sfotografować na tle Ziemi.

 

Wykorzystanie kosmosu w reklamie i promocji nabiera tempa. Jakiś czas temu jeden z koncernów piwowarskich ogłosił, że rozpoczął prace nad wersją piwa możliwą do stworzenia na Marsie (ZOBACZ: Potężny koncern piwowarski rusza na podbój kosmosu! ), teraz dowiedzieliśmy się o księżycowych bilbordach. Co będzie dalej?

zmianynaziemi

Kolejny ODLOT Ministerstwa Zdrowia! Były króliki zachęcające do posiadania dzieci, teraz edukuje nas CZŁOWIEK-KOŃ!  [VIDEO]

Resort zdrowia idzie dalej wytyczoną ścieżką i kontrowersyjnymi spotami zwraca uwagę na ważne problemy zdrowotne.

 

Człowiek-koń to nawiązanie do słynnego i przysłowiowego końskiego zdrowia. Tym razem pomysł wydaje się bardziej trafny i mniej kontrowersyjny niż powiązanie kopulujących na potęgę królików ze zwiększaniem dzietności wśród Polaków.

 

Bohater z głową konia zachęca nas do aktywniejszego trybu życia, profilaktyki i częstszego odwiedzania lekarzy.

 

„Chcemy w ten niekonwencjonalny sposób namówić młodych dorosłych do tego, żeby zmienili styl życia, byli bardziej aktywni fizycznie, ograniczyli spożycie alkoholu i nie palili papierosów. Zwracając się do ludzi młodych w kwestiach zdrowia chcemy zasygnalizować, że troszczymy się o nich i że są dla nas ważni

 

– mówi wiceminister zdrowia Piotr Gryza.

 

Trafiają do Was poniższe spoty? Czujecie się zaopiekowani i ważni?

 

JAPOŃCZYCY ZNÓW ZASKAKUJĄ! Taką reklamę mogli stworzyć tylko ONI. Domyślisz się przed końcem czego dotyczy ten spot? [VIDEO]

Niesamowita kreatywność! 

 

Japonia słynie z bardzo dziwnych teleturniejów i zwyczajów. Rzeczy, które nam nie mieszczą się w głowie, w Kraju Kwitnącej Wiśni są normą. Nie można także Japończykom odmówić pomysłowości. Ta reklama pokazuje, że potrafią w niecodzienny sposób zareklamować zwykły produkt.

Ale żeby nie psuć Wam zabawy nie napiszemy nic więcej. Oglądajcie i spróbujcie domyślić się, co autorzy mieli na myśli.

 

POLAKU BĄDŹ JAK KRÓLIK! Nowa kampania Ministerstwa Zdrowia – strzał w „10” czy porażka? [VIDEO]

Akcja niewątpliwie ma jeden plus – coraz więcej się o niej mówi. Ale czy w taki sposób w jaki życzyłby sobie Resort Zdrowia?

 

Ogromnym problemem naszego kraju jest niski poziom dzietności polskich par. W tej kwestii nie do końca pomógł program Rodzina 500+, choć dało się zauważyć pewne symptomy ożywienia na porodówkach. To jednak wciąż za mało, aby z biegiem lat Polaków nie ubywało. Dlatego Ministerstwo Zdrowia postanowiło iść za ciosem i wdrożyć kolejną kampanię promującą rodzicielstwo.

 

„Jeśli chcesz kiedyś zostać rodzicem – weź przykład z królików” – głosi spot. Widzimy w nim kilkadziesiąt tych uroczych, puchatych stworzeń, które głosem jednego z nich mają nas zachęcić do posiadania większej ilości dzieci:

 

„Kto jak kto, ale my króliki wiemy jak zadbać o liczne potomstwo. Chcesz poznać nasz sekret? Po pierwsze: dużo się ruszamy. Po drugie: zdrowo jemy. Po trzecie: nie stresujemy się, kiedy nie musimy. I po czwarte: nie używamy sobie.”

 

– mówi króliczy narrator. I na koniec dodaje:

 

„Wiem, co mówię. Ojciec miał nas sześćdziesięcioro troje”

 

Cały spot jest niewątpliwie uroczy. Ale czy faktycznie zachęca do rodzicielstwa? W Internecie prawdziwa burza:

 

„Bez kitu.. Dobra zmiana nie chce narodu, oni chcą hodowli …państwowej hodowli..”

 

„ojciec miał nas 63, a potem wszyscy na pasztet”

 

„Czekam na kolejną kampanię pt. „bądźmy jak karaluchy” (duża płodność i wytrzymałość na zanieczyszczenie środowiska, nic tylko brać przykład).”

 

– piszą zniesmaczeni internauci.

 

Eksperci również wypowiadają się negatywnie. Profesor Bralczyk zwraca uwagę, że „króliki nie są wzorem świadomego podejścia do prokreacji, a raczej intensywnego spółkowania”. A chyba nie taka była intencja twórców spotu. Jak widać zalety przywołane przez króliki nie przekonują nikogo do zmiany nastawienia.

 

Miejmy nadzieję, że spot przynajmniej nie wywoła efektu odwrotnego do zamierzonego. Zresztą, to raczej nie najlepiej świadczyłoby o człowieku, gdyby decyzję o rodzicielstwie podejmował po 30-sekundowym filmie. Czy w takim razie jest sens wydawać miliony złotych na takie kampanie? Spece z ministerstwa na pewno mogliby te pieniądze wydać rozsądniej, podejmując działania faktycznie wspierające młodych rodziców.

 

Tutaj możecie obejrzeć produkt Ministerstwa:

Kontrowersyjna reklama McDonald’s – SKANDAL

Reklama dźwignią handlu, często im bardziej kontrowersyjna, tym więcej mówimy na temat danego produktu, ale tego chyba po światowej sieci fast foodów McDonald’s nikt się nie spodziewał.

Continue reading „Kontrowersyjna reklama McDonald’s – SKANDAL”

Penelope CRUZ i Jan WIECZORKOWSKI razem! ZOBACZ, co łączy polskiego aktora i hiszpańską gwiazdę filmową (VIDEO)

Hiszpańska aktorka Penelope Cruz wraz z Janem Wieczorkowskim ( polski aktor znany m.in. z serialu „Czas honoru”) wystąpiła w spocie reklamowym piwa bezalkoholowego Karmi.

 

Cruz znana między innymi z filmów Pedro Almodovara ma przekonać potencjalnych konsumentów, że piwo Karmi, produkowane przez koncern Carlsberg, jest nie tylko dla kobiet. Dowodem na to krótki, ale wymowny dialog pomiędzy aktorami. 

 

Nie za słodko? – pyta ironicznie Wieczorkowski, widząc grupkę motocyklistów, którzy piją Karmi.
Nie tak słodko jak myślisz – odpowiada po polsku Penelope Cruz.

 

Nowa kampania reklamowa marki Karmi pod hasłem „Nie za słodkie, nie za gorzkie” wystartowała 1 czerwca. Spot z udziałem hiszpańskiej aktorki będzie emitowany w ogólnopolskich stacjach telewizyjnych. Za jego przygotowanie i produkcję odpowiadają Red8 Advertising oraz Propeller Film.

 


MM, Źródło FAKT24.PL, vimeo.com

Wprowadzono nowy podatek. Teraz restauracje zapłacą za…

Jak wyjaśniono na łamach gazety, ten nowy podatek jest „radykalną i kreatywną” interpretacją przepisów, umożliwiających pobieranie dodatkowej opłaty w przypadku reklamowania własnej działalności poza jej miejscem. A zatem, w świetle tych przepisów, umieszczenie nazwy lokalu lub sklepu na słomiance przed nim lub na serwetkach w barze stanowi taką właśnie reklamę.

 

Podatek od wycieraczek, a także od serwetek w barach wprowadzono w Modenie na północy Włoch. Dziennik „Corriere della Sera” informuje we wtorek, że wezwanie do zapłacenia tej należności rozesłano do kilkudziesięciu sklepów i lokali.

 

„Może to mieć nawet podstawę prawną, ale nie ma nic wspólnego ze zdrowym rozsądkiem” – tak skomentował to sekretarz federacji usług w Modenie Fulgenzio Brevini, cytowany w artykule. Zauważył przy okazji, że handlowcy i restauratorzy już faktycznie płacą za wycieraczki w podatku od zajmowanej powierzchni.

 

Federacja usług domaga się uchylenia nowego podatku. Wezwanie do jego zapłaty rozesłała prywatna firma, zajmująca się ściąganiem wszelkich opłat w mieście. Przedstawiła też warunki uregulowania należności. W przypadku natychmiastowego wniesienia opłaty zniżka wynosi 50 procent.

 

Podano przykład jednego z najbardziej znanych i najstarszych barów, którego właściciel musi zapłacić 1000 euro.

 

Dziennik zauważa, że ten najnowszy pomysł fiskusa przypomina uznany dotąd za najbardziej oryginalny podatek we Włoszech: od cienia rzucanego na ziemię przez szyldy sklepów. Wprowadzono go kilka miesięcy wcześniej w Conegliano w Wenecji Euganejskiej.

 

PAP
kd