ROSJANIE rozdają KROWOM okulary! Nie zgadniesz dlaczego!

ROSJANIE

Rosjanie wpadli na innowacyjny pomysł z okularami dla bydła.

Jak widać, Rosjanie bardzo dbają o swoje krówki, bo wymyślili dla nich nową rozrywkę. Otóż zwierzętom są rozdawane okulary VR (virtual reality – wirtualna rzeczywistość).

 

Mleczne pomysły

Jak czytamy na stronie rosyjskiego Ministerstwa Rolnictwa, badacze zajmujący się produkcją mleka zaczęli zwracać większą uwagę na stan emocjonalny zwierząt. Przykłady gospodarstw mleczarskich z różnych krajów pokazują, że w spokojnej atmosferze ilość, a czasem jakość mleka znacznie wzrasta.
Amerykańscy rolnicy instalują w boksach automatycznie obracające się szczotki, które zastępują krowom masażystę. W Europie używa się  systemów robotycznych, aby zapewnić maksymalny swobodny przepływ zwierząt w gospodarstwie. Z kolei na przedmieściach Moskwy w oborach puszczana jest muzyka klasyczna. Jej relaksujący wpływ ma pozytywny wpływ na produkcję mleka.

 

Okulary VR

W rosyjskich okularach krowy mają oglądać relaksujące je obrazy. Ma to wpłynąć pozytywnie na ilość i jakość produkowanego mleka.

Twórcy studia rzeczywistości wirtualnej, we współpracy z lekarzami weterynarii i konsultantami z produkcji, dostosowali ludzkie okulary VR do potrzeb krów. A architekci rzeczywistości wirtualnej stworzyli także unikalny program do symulacji letniego pola.

Zobacz też: Wyskoczył przez OKNO z KALORYFEREM! Potem… (VIDEO)

 

Przez różowe okulary…?

Podczas pierwszego testu eksperci odnotowali spadek lęku i poprawę ogólnego nastroju emocjonalnego stada. Z kolei wpływ okularów VR na produkcję mleka zostanie wykazany w dalszych kompleksowych badaniach.

Rosyjski pomysł jest zaskakujący. Koszt badań, czy produkcji okularów z pewnością jest spory. Czy zatem zamiast pokazywać krowom wirtualne łąki nie lepiej byłoby je wprowadzić na prawdziwe pastwisko? Prościej, taniej, humanitarnie i ekologicznie. Być może jednak Rosjanie tak bardzo chcą być innowacyjni, że wolą zapomnieć o sprawdzonych, najprostszych rozwiązaniach.

 

 

 

fot/źródło: mcx.ru

Rosjanie ćwiczyli desant ze zrzutem wozów bojowych. Zaliczyli sporą wtopę! [VIDEO]

rosjanie i ich desant

Na poligonie w Orenburgu w centralnej Rosji trwają ćwiczenia wojskowe „Centr-2019”. To potężne manewry, w których udział biorą setki tysięcy żołnierzy, sztuk sprzętu z kilku różnych państw, między innymi Rosji, Chin, Indii i Kazachstanu. W ich trakcie Rosjanie chcieli przećwiczyć desant dużych sił z ciężkim sprzętem. Wyszło tak sobie… 

Co ciekawe, Rosjanie od razu uznali, że taki poziom strat w wypadku desantu jest dopuszczalny. W wozach bojowych BMD-2 nie było załóg, w zdarzeniu nikt nie ucierpiał, poza samymi wozami, które rozbiły się w drobny mak.

 

 

ZOBACZ TEŻ: APOKALIPSA: niebo przybrało kolor krwistej czerwieni, mieszkańcy w szoku. Powód jest wstrząsający

 

Jak na razie nie wiadomo, co spowodowało wypadek i dlaczego spadochrony nie zadziałały. Kilka lat temu podobna sytuacja miała miejsce w amerykańskiej armii, kiedy to zniszczono w trakcie zrzutu dwa samochody terenowe HMVV. Wtedy jednak winny był żołnierz, który umyślnie źle zamontował pojazdy, aby zemścić się na przełożonym. A przynajmniej taka była oficjalna wersja.

 

 

rp.pl/ foto: domena publiczna/ministerstwo obrony FR

Rosjanie się nie patyczkują. KRWAWY ODWET za zestrzelenie samolotu przez islamistów! [VIDEO]

rosjanie, rosja, su-25, syria, zestrzelenie, wojna, idlib

Choć Rosjanie wycofali znaczą część swoich sił z Syrii, to wciąż wspierają rząd w Damaszku. A co więcej – nie zamierzają odpuszczać nikomu, kto podnosi rękę na ich żołnierzy. Wczoraj nad jedną ze stref deeskalacji w prowincji Idlib stracili samolot Su-25. Jednak sprawcy chyba szybko pożałowali swojego czynu!

 

Su-25 został prawdopodobnie trafiony pociskiem przeciwlotniczym wystrzelonym z ręcznej wyrzutni. Do zestrzelenia maszyny przyznała się organizacja Tahrir al-Sham, fundamentalistyczna grupa islamistów wywodzących się z Al-Kaidy.

 

 

Na nagraniu umieszczonym w sieci widać, że samolot wytrzymał trafienie i przez jakiś czas pilot usiłował utrzymać maszynę w powietrzu. Jednak pożar, który rozprzestrzenił się od trafionego silnika zmusił go do katapultowania się.

 

Rosyjskie dowództwo podało, że terroryści zabili pilota, gdy wylądował na ziemi. W związku z tym Rosjanie zadecydowali o przeprowadzeniu ataków odwetowych na okolicę, w której spadł Su-25. Według źródeł rosyjskich zginęło w nich co najmniej 30 bojowników. Na Idlib spadło co najmniej kilka pocisków wystrzelonych z rosyjskich statków znajdujący się na Morzu Śródziemnym.

 

 

Prowincja Idlib to w zasadzie ostatnia duża enklawa sił walczących z Baszarem al-Asadem. Jej upadek prawdopodobnie będzie oznaczał koniec wojny domowej w Syrii.

 

o2.pl/twitter.com/foto:twitter 

 

Rosja szykuje się na WOJNĘ Z POLSKĄ

Rosyjscy przestępcy atakują domy i sklepy w Niemczech

Rosyjscy przestępcy są coraz silniej obecni w Niemczech – stwierdził Holger Münch szef tamtejszej policji kryminalnej w wywiadzie dla gazety „Die Welt”.

Rosjanie nie są już ścigani przez policję za okupy, wymuszenia i przestępstwa związane z narkotykami. Obecnie rosyjska przestępczość zagraża również domom ,sklepom, bo gangi nagminnie dokonują włamań.

— Co dziesiąty osadzony w niemieckich więzieniach mówi po rosyjsku – podkreślił Münch, dodając, że jeszcze kilka lat temu szacowano, że w Niemczech jest od 20 do 40 tysięcy przestępców z krajów byłego Związku Radzieckiego. Dziś to blisko sto tysięcy.

Niestety, ale więzienie nie służy im do resocjalizacji, a doskonaleniu warsztatu, zawieraniu znajomości i zlecaniu kolejnych napadów.
Jako przykład szef niemieckiej policji wskazuje złapanego niedawno Gruzina, który na włamaniach zarabiał 500 euro dziennie.

Katarzyna B.