makabrycznej

Tak makabrycznej zbrodni ŚWIAT nie widział. Poćwiartowane zwłoki, szatański rytuał i…

Całe Peru żyje historią makabrycznej zbrodni, której ofiarą stała się 23-letnia Sharoom Leon Jary. Wyszła ona na spotkanie z ukochanym i już nigdy nie wróciła. Poćwiartowane ciało pięknej kobiety znaleziono w jaskini. Leżało wśród martwych zwierząt, a wszystko początkowo przypominało jakiś rytuał. Okazało się jednak, że za zbrodnią stał jej wybranek. W domu czekał na nią synek. Niestety, swojej matki już nigdy nie zobaczy.

Zdjęcie pięknej Sharoom pojawiło się we wszystkich peruwiańskich mediach. Kobieta wyszła na spotkanie z ukochanym. Jak się później okazało, stała się ofiarą makabrycznej zbrodni. Zaginęła 12 marca. Dziecko trafiło do swojego ojca, który skontaktował się z jej siostrą, gdyż myślał, że ta może wie coś więcej. Udała się ona do partnera 23-latki Nicka Brayana Leona Chumpitaza. Okazało się, że miał podrapaną twarz, co skierowało podejrzenia właśnie na niego. Po kilku dniach na ciało leżące w jaskini wpadli policjanci. Zwłoki były poćwiartowane i spalone a obok nich znajdowały się martwe zwierzęta i satanistyczne przedmioty. W telefonie kobiety znaleziono wiadomość, w której Nick jej się odgrażał. Postanowiono zatrzymać mężczyznę, a ten przyznał się do winy. Nie powiedział jednak jaki był motyw tej straszliwej zbrodni.

 

ZOBACZ:[WIDEO] Dziunie odbierają AUTO od mechanika. Ich głupota nie zna granic

Nie do pomyślenia… Ciężko uwierzyć w to, że ta tragedia na prawdę się rozegrała. Brzmi to bardziej jak scenariusz jakiegoś filmu lub książki o tematyce fantastycznej. Jednak, na prawdę do tego doszło – w Peru… mrocznym Peru.

źródło: fakt.pl fot. youtube.com

głowy, czaszka, czaszki, rytuał, archeologia, historia, wykopaliska

Torturowany noworodek i ludzkie głowy na tyczkach. To co działo się w tym miejscu jeży włosy na głowie

Szwedzcy uczeni odkopali nieopodal miejscowości Kanaljorden wstrząsające pozostałości po pradawnym rytuale. W torfowisku, które powstało w miejscu niewielkiego jeziora znaleźli głowy osób dorosłych i szkielet niemowlęcia. Wszystkie odkryte szczątki noszą ślady brutalnych tortur.

Szacuje się, że odkryte szczątki mogą mieć nawet osiem tysięcy lat. Głowy należały zarówno do kobiet jak i mężczyzn i z wszystkimi obchodzono się wręcz bestialsko. Co ciekawe, dzięki specyficznym warunkom torfowiska są w świetnym stanie – w jednej z czaszek zachowały się nawet resztki tkanki mózgowej!

 

Wszystkie szczątki znajdowały się wewnątrz drewniano-kamiennej konstrukcji o wymiarach 12 na 14 metrów. Naukowcy z Uniwersytetu w Sztokholmie mówią, że głowy były zatknięte na drewnianych żerdziach. Nosiły ślady zarówno zagojonych ran jak i świeżych obrażeń, które powstały tuż przed śmiercią.

 

Niektóre miejsca na czaszkach były ranione wielokrotnie. Uczeni na razie nie potrafią rozstrzygnąć dlaczego osoby te poddano takim mękom. Jest to też pierwsze tak stare tego typu odkrycie w Europie.

 

ZOBACZ: Przez trzy wisiorki trzeba pisać historię na nowo. To archeologiczna sensacja!

 

 

Co jeszcze ciekawsze, napastnicy inaczej traktowali głowy kobiet, a inaczej mężczyzn. Bito je w inne miejsca i z inną intensywnością.

 

Na całym stanowisku archeologicznym Kanaljorden odkryto jak na razie 400 drewnianych żerdzi  – czy na wszystkich były kiedyś zatknięte głowy? Taka wizja jest naprawdę przerażająca, ale póki co nie można jej ani potwierdzić, ani wykluczyć.

 

 

ZOBACZ: PRZERAŻAJĄCE odkrycie archeologów: dwie dziury w czaszce i szczątki dziecka między nogami. Tajemniczy pochówek

 

 

Być może dalsze badania i wykopaliska pozwolą ustalić więcej szczegółów tego bestialskiego rytuału sprzed tysięcy lat. Tego typu wydarzenia wiązano zazwyczaj z triumfem wojennym, gdzie zwycięzcy znęcali się w ten sposób nad pokonanymi wrogami. Być może znalezisko z Kanaljorden jest mroczną pozostałością jakiejś prehistorycznej rozprawy z pokonanym wrogiem?

 

rp.pl

zabili własną matkę

Brutalnie zamordowali własną matkę: „wyłupili oczy, wyciągnęli wnętrzności”. Powód PRZERAŻA

Bestialstwo sprawców i ich motyw dosłownie poraża i przeraża. Oto trójka rodzeństwa z Peru zamordowała swoją 75-letnią matkę, bo jak twierdzą, zamierzali przywołać diabła.

Do rytualnego mordu doszło w niewielkiej wiosce w peruwiańskich górach w prowincji Andabamba .  38-letnia Aurelia Quispe, 41-letni Percy Quispe i 46-letnia Marcelina Suane zabili swoją 75-letnią matkę. Wszystko zaplanowali tak, aby mord wypadł równo o północy.

 

ZOBACZ: Zabrze: kupił mieszkanie na licytacji, to co znalazł w środku zwaliło go z nóg!

 

Policja podała wstrząsające szczegóły tej masakry. Jedna z córek wyłupiła matce oczy, a nożem wyciągnęła wnętrzności, które zwyrodnialcy wyrzucili do stawu. Następnie wzięli kąpiel w krwi staruszki.

 

Prowodyrką mordu była Aurelia i to ona powiedziała o co w tym wszystkim chodziło:

 

Pan Ciemności mi nakazał, król demonów jest już z nami, jest nas więcej i z każdym dniem rośniemy w siłę

– miała opowiedzieć policjantom. 

 

ZOBACZ: Siostry Godlewskie będą się sądzić! Esmeralda chce pozwać Małgorzatę za to, że ta zmieniła jej hasło do (…)!

 

To ona też namówiła do zabójstwa swoje rodzeństwo. Całej trójce grozi dożywotnie więzienie – i chyba najlepiej będzie jeśli faktycznie już nie wyjdą zza krat!

 

ZOBACZ: [WIDEO] Przebrał się za bezdomnego i zapytał prostytutki, czy go obsłuży bez prezerwatywy. Nie uwierzysz, za ile zgodziła się z nim pójść!

 

o2.pl/ foto: pixabay/ zdjęcie ilustracyjne, 

rzuciły

Czarna magia podczas transmisji na żywo w sieci. Wiedźmy rzuciły czar na polityka [WIDEO]

Wiedźmy rzuciły urok na sędziego Sądu Najwyższego. Rytuał był transmitowany na żywo za pośrednictwem portali społecznościowych.

Do zdarzenia doszło w miniony weekend. Wiedźmy z Nowego Yorku rzuciły klątwę na Bretta Kavanaugh. O polityku dużo się ostatnio mówiło, kiedy to pomimo oskarżeń o molestowanie seksualne, został on wybrany na sędziego Sądu Najwyższego. Przeciwko tej decyzji protestowało wielu mieszkańców Stanów Zjednoczonych.

 

 

 

Nie przypadła ona do gustu także wiedźmom, które rzuciły czar na polityka. Ich klątwa skierowana była również do wszystkich innych osób, które dopuściły się gwałtu oraz tych, którzy ich kryją i ochraniają.

 

 

 

Nie ujawniono wszystkich szczegółów oraz konkretnych zaklęć jakich użyto w podczas rytuału. Jedna z kobiet biorących w nim udział zapytana kiedy przyniesie on efekt, odpowiedziała, że najszybciej jak to możliwe. Ponadto dodała, że klątwa nie podlega jakiemuś harmonogramowi czasowemu. Do odprawiania czarów użyto między innymi zdjęcia polityka, ziemi z cmentarza, świec, stłuczonego lustra czy gwoździ do trumny.

 

 

 

 

 

Hex on Kavanaugh!

Gepostet von Catland am Samstag, 20. Oktober 2018

 

 

 

 

 

Co ciekawe w ubiegłym roku podobne praktyki zostały zastosowane wobec Donalda Trumpa. Wiedźmy uważają, że wtedy przyniosły one skutek. Świadczyć mogą o tym fakty jakie ujrzały światło dzienne, a które pokazały, że aktualny prezydent dopuścił się niemoralnych przestępstw. Jak choćby afera z udziałem Stormy Daniels, aktorki porno, która wyznała, że została wykorzystana przez seksualnie przez polityka czy też finansowania jego kampanii przez Rosję.

 

 

 

 

  ZOBACZ:Strzała przebiła jego twarz. Strażnik zamiast martwić się o swoje życie ruszył w pościg

 

 

 

 

foto facebook / źródło bbc.com / independent.co.uk

głowy, czaszka, czaszki, rytuał, archeologia, historia, wykopaliska

Ludzkie GŁOWY zatknięte na tyczkach i TORTUROWANE zwłoki niemowlęcia – odkryto pozostałości przerażającego rytuału!

Szwedzcy uczeni odkopali nieopodal miejscowości Kanaljorden wstrząsające pozostałości po pradawnym rytuale. W torfowisku, które powstało w miejscu niewielkiego jeziora znaleźli głowy osób dorosłych i szkielet niemowlęcia. Wszystkie odkryte szczątki noszą ślady brutalnych tortur.

 

Szacuje się, że odkryte szczątki mogą mieć nawet osiem tysięcy lat. Czaszki należały zarówno do kobiet jak i mężczyzn i z wszystkimi obchodzono się wręcz bestialsko. Co ciekawe, dzięki specyficznym warunkom torfowiska wszystkie są w świetnym stanie – w jednej z czaszek zachowały się nawet resztki tkanki mózgowej!

 

Wszystkie szczątki znajdowały się wewnątrz drewniano-kamiennej konstrukcji o wymiarach 12 na 14 metrów. Naukowcy z Uniwersytetu w Sztokholmie mówią, że głowy były zatknięte na drewnianych żerdziach. Nosiły ślady zarówno zagojonych ran jak i świeżych obrażeń, które powstały tuż przed śmiercią.

 

Niektóre miejsca na czaszkach były ranione wielokrotnie. Uczeni na razie nie potrafią rozstrzygnąć dlaczego osoby te poddano takim mękom. Jest to też pierwsze tak stare tego typu odkrycie w Europie.

 

Co jeszcze ciekawsze, napastnicy inaczej traktowali głowy kobiet, a inaczej mężczyzn. Bito je w inne miejsca i z inną intensywnością.

 

Na całym stanowisku archeologicznym Kanaljorden odkryto jak na razie 400 drewnianych żerdzi  – czy na wszystkich były kiedyś zatknięte głowy? Taka wizja jest naprawdę przerażająca, ale póki co nie można jej ani potwierdzić, ani wykluczyć.

 

Być może dalsze badania i wykopaliska pozwolą ustalić więcej szczegółów tego bestialskiego rytuału sprzed tysięcy lat. Tego typu wydarzenia wiązano zazwyczaj z triumfem wojennym, gdzie zwycięzcy znęcali się w ten sposób nad pokonanymi wrogami. Być może znalezisko z Kanaljorden jest mroczną pozostałością jakiejś prehistorycznej rozprawy z pokonanym wrogiem?

 

rp.pl

satanistyczny rytuał

SATANISTYCZNY RYTUAŁ i dwa trupy. Tragiczny finał sylwestrowej zabawy – co naprawdę zdarzyło się w wiosce na uboczu?

Tą sprawą żyje cała Grecja. Wszyscy przekonani są, że satanistyczny rytuał doprowadził do śmierci dwójki turystów. Wszystkie znaki na miejscu tragedii i powiązanie ich z datą tego zdarzenia każą sądzić, że doszło do czegoś makabrycznego.

 

Para turystów – 23-letnia Lilia Botusheva z Bułgarii i jej 30-letni partner z Niemiec udali się na grecką wyspę Kefalonia. Wynajęli pokoik w wiosce Vlachata. W noc sylwestrową doszło do tragedii. Lilia zginęła po przecięciu żył na nadgarstkach. Jej chłopak próbował tego samego, ale bezskutecznie.

 

Drugą próbę podjął w wannie – wszedł do niej, napuścił wody i wbił sobie nóż prosto w serce. Gdy odkryto ich martwe ciała, w pokoju znaleziono także wypalone świece i pentagram ułożony na dywanie. Do podwójnego samobójstwa doszło w noc sylwestrową, 24 godziny przed pierwszą pełnią księżyca w roku – greckie media kojarzą to jednoznacznie z mrocznymi rytuałami z pogranicza satanizmu i okultyzmu.

 

Facebookowy profil Lilii każe podejrzewać, że dziewczyna od dawna interesowała się takimi praktykami. Co więcej, w czerwcu uciekła z domu i przez 3 miesiące nie dawała znaku życia swoim bliskim. Policja badająca sprawę miała w końcu do niej dotrzeć – czuła się dobrze i umyślnie zerwała wszelkie kontakty z rodziną i przyjaciółmi. Co przez ten czas działo się z nią – tego nie wiadomo.

 

Nie jest także znana tożsamość jej niemieckiego przyjaciela. Biorąc pod uwagę, że Lilia zaginęła właśnie na terenie Niemiec, mógł mieć na nią ogromny wpływ. Ta mroczna sprawa zapewne nigdy nie zostanie w pełni wyjaśniona. Jak bardzo pogubioną dziewczyną musiała być Lilia, że doprowadziła się do takiego dramatu? Oby jej historia stała się przestrogą dla innych.

o2.pl/facebook.com

MORD RYTUALNY NA PÓŁNOCNYM WSCHODZIE. Są zatrzymani.

Opiekun lokalnej świątyni sufickiej na północnym wschodzie Pakistanu zamordował wraz ze wspólnikami 20 wiernych – poinformowała w niedzielę policja. Służby oceniają, że doszło tam do mordu o charakterze rytualnym.

Przedstawiciel policji Mohammad Bilal powiedział, że napastnicy zostali zatrzymani. Do morderstwa doszło w wiosce niedaleko miasta Sargodha w prowincji Pendżab. Poza stróżem do aresztu trafiło czterech jego wspólników. Wierni zginęli od ciosów zadanych nożami i pałkami. Bilal dodał, że do szpitali trafiły cztery osoby, jednak ich stan jest krytyczny.

Przedstawiciel lokalnej administracji rządowej Liaquat Ali Chatta powiedział, że główny sprawca to Abdul Waheed, emerytowany pracownik rządowy. Zdaniem Chatta’y aresztowany wydaje się „niestabilny psychicznie”. Dodał, że w przeszłości mężczyzna „bił i torturował” wiernych przez co miał doprowadzić ich do „oczyszczenia”. Waheed przyznał się do zbrodni.

Minister ds. prawnych prowincji Pendżab Rana Sanaullah dodał, że wstępne śledztwo wykazało, iż Waheed miał grono wyznawców, którzy wielokrotnie przychodzili do świątyni sufickiej, gdzie byli poddawani torturom w celu religijnego oczyszczenia.

Świątynia, której był opiekunem, została wybudowana dwa lata temu. Wcześniej znajdował się tam grób przywódcy religijnego Alego Mohamamda Gujjara. Według policji morderstwa popełniono w budynku przylegającym do miejsca kultu.

Sufizm jest mistycznym nurtem w islamie, który cieszy się w Pakistanie dość dużą popularnością.

Źródło PAP