spłonął, strażacy w akcji, straż pożarna

Spłonął na oczach żony i córki. Strażacy byli bezradni

Przerażające zdarzenie miało miejsce we wsi Ossów pod Strykowem w województwie łódzkim. 45-letni mężczyzna przyjechał do rodziny, co do której orzeczono mu sądowy zakaz zbliżania się. Potem wydarzyło się coś strasznego.

 

Jego żona chciała wezwać policję, aby usunęła z posesji jej męża. On tymczasem wyciągnął pojemnik z łatwopalną substancją, a następnie podpalił swój samochód i siebie samego! Przerażone kobiety nie mogły mu w żaden sposób pomóc.

 

Straż pożarna, która dotarła na miejsce także była bezsilna – mężczyzna już nie żył. Jego zwłoki zabezpieczono w celu przeprowadzenia sekcji zwłok. Prokurator chce sprawdzić, czy mężczyzna był pod wpływem jakiś środków odurzających w momencie samobójstwa.

 

se.pl/ foto: zdjęcie ilistracyjne/screenshot yt

noworodka, salonie kosmetycznym, wołominie, zgwałcona, tablet, dzieci, mieszkanie, processąsiadkę, zmiażdżył, dożywocie, podpalił, skatował, torebce, kwasem, włamywacz, kanady, córeczki, gończymi, policjanci, policja, finał imprezy, śmierć, wina

Makabra w Wołominie: dwa rozkładające się ciała w zamkniętym mieszkaniu. Co tam się wydarzyło?

Właściciele jednego z mieszkań w Wołominie nie mogli skontaktować się ze swoimi najemcami. Postanowili wybrać się do mieszkania i ich odwiedzić. Jednak drzwi do lokalu były zamknięte i nikt ich otwierał. Po wezwaniu ślusarza i siłowym otwarciu drzwi dokonano makabrycznego odkrycia.

W pomieszczeniach mieszkania w Wołominie odnaleziono zwłoki 21-letniego mężczyzny i 37-letniej kobiety. Według doniesień RMF FM znajdowały się już w stanie rozkładu. 21-latek był powieszony, obok leżał list pożegnalny. 37-letnia kobieta leżała nieopodal i nie posiadała widocznych na pierwszy rzut oka obrażeń.

 

 

ZOBACZ: Polskie Archiwum X: po 40 latach wyjaśniono sprawę tajemniczego zaginięcia! Wstrząsający rezultat

 

 

Do tragedii doszło 27 października, jednak aby ją wyjaśnić potrzebna będzie sekcja zwłok obu ofiar. Policja nie ujawniła treści listu pożegnalnego, ale wiemy że badana jest m.in. hipoteza rozszerzonego samobójstwa. Według niej 21-latek mógł najpierw zabić kobietę, a następnie powiesić się. Równie dobrze jednak para mogła po prostu popełnić samobójstwa jednocześnie.

 

 

wp.pl/ foto: zdjęcie ilustracyjne

dziewczynę, broniła. policja, wyrok, sąd, ucho, córeczkom

To byłaby zbrodnia doskonała, ale morderca… postanowił poderwać nową dziewczynę! Zrobił to w bardzo durny sposób…

Derek P. z Walii miał już ponoć dosyć swojej żony. Kobieta irytowała go do tego stopnia, że pewnego dnia postanowił ją zabić. Wszystko zaaranżował na samobójstwo. Stróże prawa przyjęli tą wersję za pewnik i bez dokładnej sekcji zwłok zezwolili na kremację zwłok. Ale Derek sam zepsuł swój szatański plan…

Mężczyźnie zachciało się poflirtować. Nie czekał nawet na pogrzeb byłej żony, który był zaplanowany na kolejny tydzień. Wybrał się więc do pubu i poderwał dziewczynę. Po alkoholu szybko zaproponował jej aby z nim zamieszkała. Powiedział też o swoim sekrecie: o tym, że udusił byłą żonę, bo nie mógł z nią wytrzymać!

 

Kiedy to mówił, na jego twarzy nie było żadnego wyrazu. Nie miał łez w oczach, nie śmiał się. Pomyślałam: „Boże, on to zrobił”

 

relacjonowała kobieta.

 

Kolejnego dnia od razu zgłosiła się na policję i opowiedziała o swoich wątpliwościach funkcjonariuszom. Ci zbadali sprawę i przed kremacją zdążyli zorganizować sekcję zwłok.

 

 

ZOBACZ: Pentagramy na ziemi i twarz umazana krwią. 15-latka zgwałcona i zamordowana w przerażający sposób!

 

 

 

Wykazała ona, że na ciele kobiety znajduje się wiele innych obrażeń, które nie mogły powstać w wyniku samobójstwa. Zaś samo uduszenie na pewno nie było wynikiem powieszenia, a raczej zaciśnięcia czyichś dłoni na szyi kobiety!

 

Derek P. do niczego się nie przyznał. Twierdzi, że został źle zrozumiany w czasie rozmowy. Jego zdaniem opowiadał o sytuacji sprzed kilku lat, kiedy podduszał żonę w czasie seksu. Mimo to trafił do aresztu, bo oskarżenia jak i dowody są bardzo silne! Grozi mu nawet dożywocie.

 

o2/pl/ foto: zdjęcie ilustracyjne 

raper mac miller rapera

„Nos zakrwawiony, skóra niebieska” – podano wstrząsające szczegóły śmierci popularnego rapera

7 września świat obiegła informacja o śmierci popularnego rapera. Mac Miller, został znaleziony martwy w swoim domu w Studio City w Kaliforni. Teraz, dwa miesiące od tego zdarzenia, poznajemy okoliczności jego śmierci.

Od początku było wiadomo, że Mac Miller zginął z powodu przedawkowania narkotyków. Teraz wiemy, że nie tylko przedawkował narkotyki, ale wymieszał je z alkoholem i lekami. W domu rapera znaleziono puste butelki, opakowania po fentanylu – bardzo mocnym leku przeciwbólowym, oraz kokainę.

 

Rapera znalazł w domu jego asystent. Z jego zeznań dowiadujemy się, że Mac klęczał przy swoim łóżku z głową na materacu. Nos miał podrapany i zakrwawiony, a skóra przybrała kolor niebieski. Mieszanka leków, alkoholu i narkotyków doprowadziła do zatrzymania akcji serca.

 

ZOBACZ: Mazowsze: MAKABRYCZNE samobójstwo. Zabiła się piłą do żywopłotów!

 

 

Tydzień przed śmiercią Mac został zatrzymany przez policję, gdy prowadził pod wpływem alkoholu samochód. Media informowały o tym, że zmaga się z depresją, uzależnieniami, a przede wszystkim  – złamanym sercem. W maju tego roku rozstał się z piosenkarką Arianą Grande, z którą był przez dwa lata.

 

o2.pl/ foto instagram

urodzinowe, 11-latek

Potworność: 11-latek zamordował swoją babcię, potem popełnił samobójstwo. Powód kłótni jest przerażający!

Niewyobrażalna tragedia wydarzyła się w jednym z domów w Litchfield Park w hrabstwie Maricopa w Arizonie, w USA. 11-latek chwycił za pistolet i strzelił w tył głowy swojej babci, a potem sam odebrał sobie życie. Powód dramatu jest straszny.

Yvonne Woodard przez długi czas kłóciła się z wnukiem o to, by wreszcie posprzątał swój pokój. 11-latek za nic w świecie nie chciał ustąpić. Babcia chyba wreszcie poddała się, bo postanowiła odpocząć przed telewizorem wspólnie z mężem.

 

 

ZOBACZ: Makabryczne samobójstwo na Podhalu: mężczyzna wysadził się w powietrze! „Zostawił list pożegnalny”

 

 

Wtedy 11-latek sięgnął po pistolet należący do dziadka. Na razie nie wiadomo jak zdobył do niego dostęp. Podszedł do babci i strzelił jej w tył głowy. Dziadek początkowo rzucił się za nim w pościg, jednak po kilku krokach zawrócił by ratować małżonkę. Wtedy usłyszał drugi strzał – chłopak popełnił samobójstwo.

 

Policja będzie teraz wyjaśniać dokładne okoliczności zdarzenia. Dziadkowie byli pełnoprawnymi opiekunami wnuka, ale widocznie nie działo się między nimi najlepiej. Jednak tej tragedii na pewno można było uniknąć.

szukali go na dnie jeziora, modelki

Pomorze: marzyła o karierze modelki, a jej zwłoki wyłowiono z jeziora. Tajemnicza śmierć hostessy

Sara D. od dawna starała się by rozpocząć karierę modelki. Kobieta, która miała bardzo jasne plany i pragnienia w pewnym momencie po prostu zniknęła. Przez kilkanaście dni szukała jej rodzina i policja. Finał poszukiwań był tragiczny.

Sara D. mieszkała w Gdańsku, a pochodziła z Malborka. Przez kilka lat pracowała jako kelnerka i hostessa, jednak jej największym marzeniem było zostanie modelką. Ze względu na wzrost – 160cm – miała problemy z tym, by dostać angaż modelki. Ale próbowała z całych sił. Brała udział w lokalnych konkursach piękności, była bardzo zmotywowana.

 

Jednak życie w tym wypadku było dość brutalne i Sara mimo niezaprzeczalnej urody nie zdołała zostać modelką. Wtedy pojawiły się problemy z narkotykami, przez które kobieta trafiła do Ośrodka terapii Uzależnień w miejscowości Ciemna. To właśnie stamtąd uciekła i zaginęła.

 

 

ZOBACZ: W tym jeziorze spoczywają setki szkieletów. Ich tajemnica okazała się makabryczna!

 

 

Co ciekawe, znajomi lekceważą jej problemy z narkotykami, uznając że nic takiego nie miało miejsca. A jednak z jakiegoś powodu Sara trafiła na terapię.

 

Po ucieczce z ośrodka policja sprawdzała wszelkie możliwe tropy. Przeczesano okoliczne lasy, pytano wśród jej znajomych. Z nikim się nie skontaktowała. Wreszcie, policja dostała sygnał o zwłoka pływających po jeziorze Kamieniczno. Okazało się, że to zwłoki Sary.

 

Sekcja zwłok, której wyniki powinniśmy znać w listopadzie powinna pomóc w określeniu przyczyn śmierci i ewentualnego zamieszania w to osób trzecich. Być może sprawa ma jeszcze wątki, których nie zgłębiły służby, ani nie zna ich najbliższa rodzina?

samobójstwo

Makabryczne samobójstwo na Podhalu: mężczyzna wysadził się w powietrze! „Zostawił list pożegnalny”

Wstrząsające wiadomości dotarły do nas z Bańskiej Niżnej na Podhalu. Pewien mężczyzna wyszedł na pole i popełnił samobójstwo poprzez wysadzenie się w powietrze. Służby przybyłe na miejsce zastały przerażający widok.

Zgłoszenie do policji i straży dotarło dopiero nad ranem. Na miejscu – niedaleko ulicy Topory – strażacy natknęli się na lej po eksplozji i porozrzucane ludzkie szczątki. Kobieta, do której należała działka przyznała, że w powietrze wysadził się jej syn. Popełnił w ten sposób samobójstwo, nie był to wypadek. Miał zostawić list pożegnalny.

 

 

ZOBACZ: NIEWIARYGODNA historia. Kobieta doznała URAZU podczas SEKSU. Za wszystko wini producenta łóżka

 

 

Prokuratura w Nowym Targu potwierdziła śmierć jednej osoby, jednak nie chce udzielać żadnych dalszych informacji. Skąd mężczyzna miał materiały wybuchowe i dlaczego zdecydował się na taki krok? Te informacje może zawierać list pożegnalny. Być może za jakiś czas śledczy ujawnią więcej szczegółów.

 

tatromaniak.pl/ foto: michał adamowski/podhale24.pl

Znak czasów: oto maszyna do SAMOBÓJSTWA. Jest zgodna z najnowszymi trendami i może pełnić także inne funkcje…

Twórcą tej maszyny śmierci jest znany zwolennik eutanazji.

 

Dr Philip Nitschke  z Australii zaprezentował swoje najnowsze dziecko – maszynkę do popełniania samobójstwa o nazwie Sarco. Do skorzystania z kapsuły wystarczy kod dostępu. Po wejściu jeden przycisk pomoże nam zakończyć swoją ziemską egzystencje. Kod zdobędziemy po wypełnieniu kwestionariusza w Internecie. Bajecznie proste!

 

Maszyna powstała w Holandii, co biorąc pod uwagę jej przeznaczenie, raczej nie dziwi.  Jej główne komponenty powstały przy wykorzystaniu druku 3D, dzięki niewielkim rozmiarom może być przenoszona z miejsca na miejsce i montowana gdziekolwiek.

 

W jaki sposób możemy się w niej zabić? Hermetyczna kapsuła zostaje wypełniona ciekłym azotem, który obniża ilość tlenu w środku. Śmierć następuje w kilka minut. Co ciekawe sama kapsuła może być zdjęta z podstawy i wykorzystana jako nowoczesna, designerska trumna…

 

Tym samym Nitschke ziszcza powoli swój szalony plan, by każdy mógł w dowolnym świecie zakończyć swoje życie w sposób absolutnie bezbolesny. Czy tak mają właśnie wyglądać ma rozwój człowieka? Zamiast leczyć i doskonalić medycynę będziemy zabijać?

 

Projekt Nitschke’go dotyka kontrowersyjnej i bardzo intymnej sfery życia człowieka. Z pewnością wywoła ogromne dyskusje, bo odziera śmierć z pewnego tabu, które jej towarzyszyło.  Lepiej byłoby, gdyby uczeni i wizjonerzy na świecie pracowali nad przedłużaniem ludzkiego życia, eliminacją chorób i cierpienia i wypracowaniem skutecznych sposobów na pomoc osobom, które utraciły nadzieję na lepsze jutro.

 

wprost.pl/twitter.com

benzynę

Przyniósł ze sobą benzynę. MAKABRYCZNE wydarzenia w świątyni [WIDEO]

Do sieci trafiło nagranie, na którym widać jak 52-letni mężczyzna niesie ze sobą benzynę, a po chwili staje w płomieniach. Policja podejrzewa samobójstwo. W kieszeni zmarłego znaleziono losy na loterię oraz wyciągi z konta bankowego. 

Mężczyznę zarejestrowała kamera monitoringu. Filmik przedstawia 52-letniego Peeraponga jirakunarata niosącego który niesie ze sobą benzynę. Następnie mężczyzna kuca przy schodach budynku, aby po chwili stanąć w płomieniach. Do zdarzenia doszło w Pattaya, w Tajlandii. 

 

 

 

 

 

 

Tkwiącego w tym samym miejscu znaleźli mieszkający tam mnisi. Rankiem zastali wciąż palące się zwłoki 52-latka. Udało się go zidentyfikować dzięki fragmentom dokumentów znalezionych w kieszeni zmarłego. Były to wyciągi z konta bankowego oraz losy na loterię. 

 

 

Trwają czynności wyjaśniające zdarzenie. Nie mniej jednak na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego policja uważa, że było to samobójstwo. 

 

 

 

 

 ZOBACZ:Śmiertelny finał pościgu policji. Przyczyną zgonu był stres [WIDEO]

 

 

 

 

 

 

foto tweeter / źródło dailymail.co.uk