drona

[WIDEO] Podglądał swoją sąsiadkę z drona jak się opalała. Nie wiedział, że aż tak tego pożałuje

Czasami lepiej się zastanowić nad tym co się robi, gdyż nasze zachowanie może mieć ogromne konsekwencje w przyszłości. Z drona koleś próbował podglądać swoją sąsiadkę. Do pewnego momentu nawet mu to wychodziło, lecz nie spodziewał się, że straci za chwilę sprzęt za parę tysięcy złotych. Głupota jak widać ma swoją cenę. I nie jest ona najniższa…

Ten facet miał znakomitej jakości sprzęt, świetnego drona i… nie równo pod sufitem. Myślał, że kobieta, którą podgląda nie będzie miała żadnych pretensji i nic złego nie może mu się stać. Czuł się bezkarny. Skończyło się to dla niego tak, że sąsiadka trafiła jego cacko podlewaczką. Na tym jego wygłupy już się skończyły. Chociaż jest popularny w sieci. Wszystko ma swoje wady i zalety.

Słyszeliście o jakichś dziwnych wypadkach z obecnością drona? Kiedyś już pisaliśmy o tym, jak mężczyzna nagrał w lesie jakąś postać. Nie wiadomo co to mogło być, lecz zrobiło niezłą sensację w sieci. Do takich celów można używać śmiało takiej wysokości sprzętu. Ale do podglądania swojej własnej sąsiadki? Litości. Zachowanie naprawdę niesamowicie dziecinne, a można nawet powiedzieć, że gimnazjalne. My mężczyźni chyba się nigdy nie zmienimy…

źródło fot. i wideo: youtube.com

olecko, sąsiadka znalazła ciało

Olecko: jej zwłoki znalazła sąsiadka. Koszmarne obrażenia

Dramat w jednym z mieszkań przy ulicy Batorego w Olecku, w województwie warmińsko-mazurskim. Pewna kobieta znalazła zwłoki swojej 69-letniej sąsiadki. Nieoficjalne informacje mówią, że ofiara miała bardzo poważne obrażenia. Kto i dlaczego ją zabił? 

Do makabrycznego odkrycia doszło w poniedziałek rano. Przez cały dzień w mieszkaniu zabitej 69-latki pracowali śledczy i prokurator. Pojawili się w mieszkaniu także we wtorek rano. Policja zatrzymała dwie osoby, które mogą mieć związek ze sprawą, jednak poza tym służby nie chcą udzielać żadnych informacji.

 

ZOBACZ TEŻ: Wiózł to w malutkim oplu. Inni kierowcy przecierali oczy ze zdumienia

 

Dziennikarze „Gazety Współczesnej” ustalili nieoficjalnie, że kobieta miała poderżnięte gardło. Mieszkała sama, jej mąż zmarł kilka lat temu. Czy więc stała się ofiarą napadu na tle rabunkowym? Tego na razie nie da się ustalić.

 

Prokuratura czeka na wyniki sekcji zwłok aby ewentualnie udzielić szerszej informacji o sprawie.

 

fakt.pl foto: google maps

mężczyzna, 15-latek

Żołnierz wrócił z MISJI i rzucił się z SIEKIERĄ na żonę w CIĄŻY. Następnie poszedł do sąsiadki i tam…

Do straszliwej tragedii doszło w miejscowości Lisów w województwie mazowieckim, niedaleko Radomia. Mężczyzna zaatakował siekierą swoją ciężarną małżonkę.

Niedawno zawodowy żołnierz wrócił z misji i nic nie wskazywało na jego makabryczne zachowanie.

34-letni mężczyzna kilkukrotnie uderzył ciężarną żonę siekierą w głowę. Kobieta, która była w 8 miesiącu ciąży trafiła do szpitala w ciężkim stanie. Tam przeszła operację i obecnie przebywa w stanie zagrażającym życiu. Dziecka niestety nie udało się uratować.

 

Badanie alkomatem wykazało, że w momencie popełnienia czynu mężczyzna był trzeźwy.

„Pobrano krew do badań na obecność środków odurzających. Po zgromadzeniu materiału dowodowego, mężczyzna zostanie przewieziony do Prokuratury Okręgowej w Warszawie do wydziału do spraw wojskowych, gdzie zostaną mu przedstawione zarzuty” – przekazał prokurator Łapczyński.

 

ZOBACZ TEŻ:Nie żyje słynna gwiazda porno Jessica Jaymes. 43-latkę znaleziono martwą w…

 

Jak dodał prokurator, napastnik po zdarzeniu poszedł do sąsiadki, której opowiedział, co zrobił. Kobieta natychmiast wezwała policję i pogotowie ratunkowe oraz zaopiekowała się synkiem pary, chłopiec ma 8 lat.

 

Źródło:polsatnews/pixabay

 

sąsiadki

Zakradł się do domu sąsiadki i wielokrotnie ją zgwałcił. Po wszystkim złożył jej szokującą propozycję!

20-letni Timothy Walding liczył na naiwność swojej sąsiadki i był niemalże przekonany, że po tym co jej zrobił wywinie się od odpowiedzialności karno-sądowej. Młody mężczyzna zakradł się do domu sąsiadki, a następnie obezwładnił i związał ją sznurem. Później grożąc nożem kilkukrotnie zgwałcił 35-latkę. Po wszystkim co zrobił kobiecie dopadły go wyrzuty i złożył jej szokującą propozycję.

Do napaści i gwałtu na 35-letniej kobiecie doszło w październiku 2017 roku, jednak dopiero teraz sprawa znalazła swój finał przed amerykańskim wymiarem sprawiedliwości. Timothy Walding dopuścił się przerażających czynów względem swojej sąsiadki. Młody mężczyzna wykorzystał zgwałcił ją i groził nożem. Po wszystkim jak gdyby nic się nie stało zaoferował, że pomoże jej w pracach w ogródku.

 

 

Przerażona kobieta nie miała zamiaru korzystać z usług swojego oprawcy. Kiedy dostrzegł, że nie udało mu się jej przekonać poprosił by nie zgłaszała sprawy na policję. Kobieta przystała na propozycję, uścisnęła dłoń mężczyzny, a kiedy ten wyszedł z jej domu od razu zadzwoniła pod numer alarmowy. 20-latek kilka godzin później znalazł się w policyjnym areszcie. Walding stanął przed sądem, gdzie uznano go winnym i skazano na 50 lat pozbawienia wolności.

 

 

 

źródła: wprost.pl, foto youtube.com

zabił

Makabryczna zbrodnia w Małopolsce! Najpierw zabił matkę, a później potwornie okaleczył sąsiadkę!

Do przerażającej zbrodni doszło w spokojnej wsi Florynka (woj.małopolskie). 30-latek, który leczył się psychiatrycznie zabił swoją matkę, a później dotkliwie okaleczył 78-letnią kobietę mieszkającą obok. Starsza pani z poważną raną oczu do szpitala została przetransportowana przez lotnicze pogotowie ratunkowe. Agresywny mężczyzna został obezwładniony przez swoich sąsiadów.

Te wstrząsające sceny rozegrały się wczoraj popołudniu. 30-letni Stefan W. najpierw pokłócił się ze swoją matką, a następnie zabił kobietę ostrym przedmiotem. Poszkodowana miała poważne rany brzucha. To jednak nie koniec przerażających czynów agresywnego mężczyzny, który chwilę później pobiegł do domu 78-letniej sąsiadki. Rozebrany Stefan W. wybił okno przez, które wszedł do jej domu, a następnie wyłupił jej oczy nożyczkami!

 

 

 

Kobieta z bardzo poważnymi ranami została zabrana do szpitala. Niestety jego matki nie udało się uratować. Sprawca zbrodni został schwytany przez sąsiadów, a następnie przekazany w ręce policji. Z informacji jakie przekazali funkcjonariusze wynika, że 30-latek miał poważne problemy psychiczne i był leczony w szpitalu psychiatrycznym. Mężczyzna trafił na obserwację. Policja i prokuratura badają sprawę.

 

 

 

 

źródła: fakt.pl, foto pixabay.com

 

 

łódka i zwłoki

Zamordował z zimną krwią sąsiadkę na oczach świadków. Powód szokuje

73-letni J. M. – bo sprawcę znamy tylko pod inicjałami – od długiego czasu był skonfliktowany z 56-letnią Ireną K. Gdy kobieta zamówiła grupę pilarzy z podnośnikiem by obcięli gałęzie drzew znajdujących się na granicy działek jej i krewkiego emeryta, doszło do tragedii. 73-latek zamordował sąsiadkę.

Do zdarzenia doszło w lutym 2018 roku. Pilarze mieli zająć się gałęziami dębu rosnącego po stronie działki emeryta i orzechem, który rósł na działce Ireny K. i wystawał nad działkę J.M. Emeryt przyszedł do nich awanturować się. Tak całą sytuację relacjonowali przybyli na miejsce specjaliści:

 

Złapałem za gałąź, próbowałem go odepchnąć. Krzyknąłem do kolegi, żeby uruchamiał piłę motorową. On, widząc to, zadał tej pani trzy ciosy nożem w lewą stronę ciała. Chciał zaatakować kolegę, potem zaczął się cofać i poszedł na swoje podwórko

 

ZOBACZ: Zgwałcił kobietę w stanie wegetatywnym. Po 9 miesiącach personel szpitala przeżył szok

 

Innymi słowy Irena K. została zamordowana z zimną krwią na oczach świadków. Kobieta nie miała szans – otrzymała trzy ciosy w serce i brzuch. 73-latek nie przyznał się do winy i odmówił składania zeznań. Właśnie przed sądem w Białymstoku ruszył jego proces.

 

Wiemy jedynie, że konflikt między sąsiadami trwał od dawna. Drzewa były tylko jednym z punktów z spornych. 26-letni syn pani Ireny zażądał dożywocia dla sprawcy. W marcu sąd pierwszej instancji skazał sprawcę na 10 lat więzienia, ale obie strony wniosły wniosły apelacje.

 

Teraz Sąd Apelacyjny w Białymstoku utrzymał wyrok 10 lat więzienia, który się uprawomocnił.

zabił siekierą, siekierą

Okrutny mord: zarąbał siekierą sąsiadkę i trójkę jej wnucząt! Powód szokuje

Denis Daniłow z Krasnodaru w Rosji dokonał jednej z najokropniejszych zbrodni, o jakich ostatnio słyszeliśmy. Wszedł z nożem i siekierą do domu sąsiadki i w bestialski sposób zamordował ją, a potem trójkę jej wnucząt. Jednak najbardziej szokują powody, dla których to zrobił.

29-letni Daniłow mieszkał z matką Eleną, która od lat była skonfliktowana ze swoją sąsiadką. Początkowo chodziło o zatarg na tle podziału działki, później pojawiły się nowe ogniska zapalne – wnuki. Dzieci były rzekomo bardzo głośne i zatruwały swoimi krzykami życie Eleny.

 

ZOBACZ: 5 lat temu miała 13 lat i zaginęła. Nagle wróciła do domu i opowiedziała swoją dramatyczną historię!

 

Kobieta zgłosiła nawet sprawę do sądu, ale przegrała z kretesem. Prawdopodobnie to wtedy w jej głowie narodził się szatański plan. Swojego syna namówiła do przeprowadzenia masakry sąsiadów!

 

Doszło do niej zaledwie kilka dni po przegranej w sądzie sprawie. Elena nastawiła radio na pełen regulator, żeby nikt postronny nie usłyszał krzyków dochodzących z domu sąsiadki. Denis poszedł do jej domu i zamordował ją bez mrugnięcia okiem. Potem czekał jak gdyby nigdy nic na wnuczęta, które sukcesywnie zabijał: 14-letniego chłopca i dwie dziewczynki w wieku 9 i 7 lat.

 

Gdy wszyscy nie żyli Elena poszła mu pomóc. Spaliła zakrwawione ubrania, zakopała nóż, siekierę i jak sądziła, zatarła wszystkie ślady prowadzące do nich.

 

Jednak śledczy już następnego dnia zapukali do ich drzwi. Kobieta próbowała przekupić ich 50 tysiącami rubli (ok. 3 tys. złotych), zaś jej syn Denis ukrył się na kilka dni. Ostatecznie oboje stanęli przed sądem, nie przyznając się do winy.

 

Sąd skazał Denisa na dożywocie w kolonii karnej o zaostrzonym rygorze, zaś jego matkę na 15 lat więzienia i grzywnę. Nie zwróci to życia zamordowanym, ale przynajmniej dwie chore z nienawiści osoby zostały odizolowane od społeczeństwa!

 

faktpl. foto: pixabay

mężczyzna, 15-latek

Częstochowa: okradł, zabił i podpalił sąsiadkę. Sprawca nie ma nawet 18 lat!

Przerażające informacje płyną do nas z Częstochowy. W ubiegłym tygodniu pewien 16-letni młokos wdarł się do jednego z domów i napadł swoją sąsiadkę. Chciał ją okraść, jednak plan wymknął się spod kontroli. Skończyło się bardzo brutalnym mordem.

Nastolatek został zauważony przez kobietę, która zaczęła wzywać pomocy. Złodziej rzucił się na swoją sąsiadkę, która najpewniej rozpoznała go. Następnie dalej rabował pieniądze i kosztowności, nie przejmując się  obezwładnioną ofiarą.

 

 

ZOBACZ: Martwa 14-latka pod blokiem i 43-letni wielbiciel perwersyjnego seksu. Co spotkało Marię?

 

 

Gdy zabrał wszystko co chciał, wrócił do kobiety. Zadał jej jeden, silny, śmiertelny cios w głowę. Następnie wziął znalezioną benzynę, oblał jej ciało, podpalił i uciekł z domu.

 

 

ZOBACZ: Odwiedził wynajmowany dom. Dokonał MAKABRYCZNEGO odkrycia pod balkonem!

 

 

Policja w ciągu kilkunastu godzin dorwała go. Mimo, że sprawca ma 16 lat, to będzie sądzony jak dorosły. Otrzymał zarzut zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem i rozboju.

 

se.pl/ zdjęcie ilustracyjne

Samotna 3-letnia dziewczynka prosi o jedzenie, w tym czasie jej matka zabawia się z 4 mężczyznami!

W Lublinie nieodpowiedzialna matka zostawiła na pastwę losu swoją 3-letnią córeczkę. Dziewczynka błąkała się po klatce schodowej jednego z bloków i prosiła o jedzenie. W końcu dzieckiem zaopiekowała się sąsiadka. Nietrzeźwa matka w swoim mieszkaniu piła alkohol z czterema mężczyznami. Miała ponad promil alkoholu w wydychanym powietrzu.
Continue reading „Samotna 3-letnia dziewczynka prosi o jedzenie, w tym czasie jej matka zabawia się z 4 mężczyznami!”