Sprawdził się czarny scenariusz! Sąd Najwyższy uznał, że wybory parlamentarne…

Sprawdził się czarny scenariusz! Sąd Najwyższy uznał, że wybory parlamentarne…

Po jesiennych wyborach do polskiego parlamentu było bardzo dużo skarg. Składali je głównie Komitety Wyborcze, ale także zwykli obywatele. Dlatego Sąd Najwyższy stwierdził…

 

Przypomnijmy, że 13 października Polacy głosowali na swoich przedstawicieli do Sejmu i Senatu. Jakie były wyniki? PiS zdobył w nim 43,59 proc., KO – 27,40 proc., Lewica – 12,56 proc., PSL 8,55 proc. a Konfederacja – 6,81 proc. głosów. Ale ostatecznie Sąd Najwyższy opowiedział się dopiero dzisiaj!

 

Nie wszystkim jednak taki wynik się spodobał. Niemal każdy Komitet składał do Sądu Najwyższego skargi, wniosek o unieważnienie wyborów w konkretnym okręgu lub w całym kraju. W sumie spłynęło 279 skarg od dnia wyborów. Co ciekawe jak przyznali sędziowie aż 10 z nich zostało uznane za zasadne! Co w związku z tym?

 

Jak ogłosiła prezes Izby Kontroli Nadzwyczajnej SN sędzia Joanna Lemańska: „Po analizie sprawozdania PKW i wydanych opinii, w szczególności zaś stwierdzonych w nich uchybień, Sąd Najwyższy uznał, że żadne z tych uchybień, jak również wszystkie one łącznie nie dają podstaw do kwestionowania ważności wyborów do Sejmu RP i Senatu RP przeprowadzonych 13 października 2019 r.

 

ZOBACZ: Wielka AFERA w „The Voice Senior”! Urszula Dudziak nieoczekiwanie…

 

To z kolei oznacza, że SN uznał wybory za ważne i nie ma żadnego powodu do ich unieważnienia. To naprawdę czarny scenariusz, szczególnie dla tych, którzy z wyniku październikowego nie byli zadowoleni. I jeszcze się łudzili, że SN może coś zdziałać na korzyść ich partii. Nic bardziej mylnego. Spotkamy się za niespełna cztery lata ponownie nad urnami.

 

Źródło: „Polskie Radio 24”

Jesteś emerytem? Dostaniesz 10 tysięcy złotych! Warunek to rocznik!

Jesteś emerytem? Dostaniesz 10 tysięcy złotych! Warunek to rocznik!

Wyższe emerytury mogą dostać osoby o tym roczniku! Dowiedz się o jaki dokładnie chodzi rocznik i dlaczego!

Rząd chce, by z przeliczenia mogły skorzystać nie tylko kobiety, ale także mężczyźni. W ten sposób PiS zamierza przelicytować Senat, który ma swój pomysł na wyrównanie krzywd emerytom z pechowego rocznika.

 

Od sześciu lat osoby z rocznika 1953 r., które przeszły na wcześniejszą emeryturę, walczą o swoje pieniądze. W 2013 r. zmieniło się prawo i jeśli ktoś po wcześniejszej emeryturze przejdzie już na powszechną (czyli po ukończeniu wieku emerytalnego), dostaje mniej. To dlatego, że od emerytury, ZUS potrąca wypłacone już kwoty.

 

 

Nowy projekt przygotował resort rodziny. Przeciętna miesięczna podwyżka dla kobiet i mężczyzn, którzy skorzystają z ustawy wyniesie 197 zł miesięcznie. Co ważne, osoby te mają szanse na wyrównanie świadczenia za nawet 6 lat, dzięki czemu mogą zyskać nawet 10 092 zł – wynika z rządowych wyliczeń.

 

Dzięki projektowi niemal 76 tysięcy osób urodzonych w 1953 r. może dostać wyższe emerytury.

 

 

ZOBACZ TEŻ:ZMIANA w emeryturach?! Chodzi o PODATEK!

 

 

W momencie, gdy senat uchwali swoją ustawę, ta trafi do Sejmu i prace nad nią zostaną wstrzymane do czasu, aż rząd przyjmie swoje przepisy. To oznacza, że emeryci z feralnego rocznika dłużej mogą poczekać na pieniądze. Projekt przygotowany przez sent zostanie przyjęty w przyszłym tygodniu. Zakłada on, że także kobiety zrocznika 1953 roku będą mogłyby liczyć na przeliczenie świadczeń oraz wyrównanie.

 

 

 

Źródło:fakt24

Źródło zdjęcia:pixabay

Marian BANAŚ może mieć KŁOPOTY! Stanie przed KOMISJĄ!

Marian BANAŚ może mieć KŁOPOTY! Stanie przed KOMISJĄ!

Marian Banaś, prezes Najwyższej Izby Kontroli, zdaniem senackiego biura legislacyjnego jest zobowiązany do współpracy z komisją senacką! Co to może oznaczać dla polityka?

 

 

Marian Banaś może mieć naprawdę niełatwo. Widać, że zbierają się nad nim czarne chmury. Jako szef NIK-u jest zobowiązany do współpracy z komisją senacką. Gwarantuje to Biuro Legislacyjne Senatu mówiąc, że: „Przedstawiciel organu państwowego jest obowiązany do współpracy z komisją senacką w sprawach będących przedmiotem jej zakresu działania – na żądanie komisji albo jej przewodniczącego”. Skoro opozycja przejęła wyższą Izbę Parlamentu, to możemy się spodziewać niejednej sensacji!

 

Marszałek Senatu prof. Tomasz Grodzki w rozmowie z telewizją TVN dał jasno do zrozumienia, że Banasia czekają trudne chwile. Grodzki mówił: „Mogę mu [Banasiowi] zapewnić, że będzie to zgodne z kulturą i obyczajem dyplomatycznym panującym w Senacie. Jednak na pewno nie mogę mu obiecać, że nie będzie miał on trudnych pytań”. A tak się właśnie składa, że od dłuższego czasu prezes NIK-u ignoruje dziennikarzy i odmawia odpowiedzi na jakiekolwiek pytanie. Szczególnie, jeśli kamera nie ma logo TVP.

 

Główne zarzuty, jakie stawia Banasiowi opozycja to sprawa zeznań majątkowych, uchylania się od płacenia należnych podatków. Kluczową kwestią w sprawie Mariana Banasia jest jego znajomość z krakowskim „podziemiem”. Chodzi tu o głośną sprawę tzw. hotelu na godzinę, na której trop wpadli dziennikarze TVN-u.

 

ZOBACZ TEŻ: Tusk jednak wróci i stworzy NOWĄ partię?! „Ludzie mnie znają, chcę to…”

 

Opozycja, jak to opozycja, domaga się natychmiastowej jego dymisji z funkcji prezesa Najwyższej Izby Kontroli. Grzegorz Napieralski (Koalicja Obywatelska) mówi wprost: „Tych niejasności wokół prezesa NIK-u jest już tak dużo, że on sam powinien podać się do dymisji”.

 

 

Na wszystkie pytania senatorów szef NIK-u musi odpowiedzieć. O ile będzie wezwany „na dywanik”, czego jednak możemy być pewni. „Z racji tego, że w wyborze szefa NIK brał udział Senat, to Senat ma prawo oczekiwać informacji odnośnie procesu wyborczego, dlaczego nie mieliśmy pełnej informacji” – mówił Tomasz Grodzki.

 

Źródło: TVN 24

Tomasz GRODZKI uratuje Platformę Obywatelską?

Tomasz GRODZKI uratuje Platformę Obywatelską?

Tomasz Grodzki w zeszłym tygodniu został wybrany Marszałek Senatu RP X kadencji. Wygrał jednym głosem. Przypomnimy przeciw jego kandydaturze było 48, za 51, jedna osoba się wstrzymała. Jako nowy marszałek wygłosił od razu Orędzie do Narodu Polskiego, które było szeroko komentowane w mediach. Grodzki wspomniał o chorobie narodu, którą można wyleczyć, a jego zwycięstwo to zwycięstwo demokracji. Czy Grodzki uratuje tonącego Schetynę?

 

Grzegorz Schetyna nie ma dziś łatwo. I dobrze o tym wie. Nieprzychylne nastroje są odczuwalne w jego macierzystej partii. Po schedzie najpierw Donalda Tuska, a potem Ewy Kopacz Schetyna nie zrobił nic, by ratować tonący statek. Przegrali wybory, najpierw samorządowe, później europejskie, później parlamentarne. Jedynym „wypadkiem przy pracy” Schetyny jest to, że PiS nie ma większości w Sejmie. A to, że Tomasz Grodzki (PO-KO) został wybrany Marszałkiem Senatu RP nie wystarczy, by mówić o tym, że wszystko jest w porządku.

 

Opozycja poprzez Tomasza Grodzkiego może przybrać teraz inną twarz. Na pewno nie będzie to twarz Grzegorza Schetyny, którym wszyscy są znudzeni, a najbardziej jego najbliższe środowisko. Wystawienie do pierwszego szeregu Małgorzaty Kidawy-Błońskiej było koniecznością. Kidawa była dobrze odebrana przez opinię publiczną. Ale to było za późno. Powinna ona funkcjonować jako twarz Platformy przynajmniej od dwóch lat. A sam Grzegorz Schetyna powinien pogodzić się z porażką. Okazało się, że los największej partii opozycyjnej nie jest na jego siły.

 

ZOBACZ TEŻ: Zabiła swojego męża na oczach dzieci, bo chciał ją zgwałcić.

 

Sytuacja Platformy wydaje się być teraz bardzo trudna. Jej dotychczasowi wyborcy będą się rozchodzić. Część elektoratu pójdzie do Lewicy (ze względu na radykalne poglądy ideologiczne), a część może zasilić Konfederację (ze względu na wolny rynek, przedsiębiorczość). Zresztą, podobny los spotka PiS. Tomasz Grodzki, nowy Marszałek Senatu X kadencji jest dla opozycji i dla samego Schetyny wybawieniem. To takie światełko nadziei w ciemnym tunelu rządów ekipy Kaczyńskiego. Choć i tak, sytuacji Schetyny nic nie uratuje. Pora na zmianę i on to dobrze wie.

Nowy MARSZAŁEK Senatu mówi o CHOROBIE! „Każda choroba, nawet najcięższa…”

Nowy MARSZAŁEK Senatu mówi o CHOROBIE! „Każda choroba, nawet najcięższa…”

Inauguracja Sejmu IX oraz Senatu X kadencji już za nami. We wtorek poznaliśmy szefów obu izb parlamentarnych.  Marszałkiem Sejmu została ponownie wybrana kandydatka PiS Elżbieta Witek. Natomiast, większym zaskoczeniem dla opinii publicznej były wybory przewodniczącego Senatu. Spośród stu senatorów wybrano kandydata, który startował z list Koalicji Obywatelskiej. Nowy Marszałek Senatu to profesor Tomasz Grodzki.

 

 

Wszystkie media z niecierpliwością czekały na pierwsze orędzie Grodzkiego. Wedle Konstytucji jest teraz trzecią osobą w państwie (po prezydencie i po Marszałku Sejmu). Nowy Marszałek Senatu w swoim pierwszym oficjalnym wystąpieniu mówił m.in. o zwycięstwie demokracji, a także o chorobie!

 

Zapewniam państwa, że uczynię wszystko co w mojej mocy, aby – korzystając z ogromnego potencjału pań i panów senatorów, wybranych przez dziesiątki i setki tysięcy wyborców – uczynić z Senatu miejsce, które będzie kuźnią najlepszego prawa, w którym będą królowały szacunek, przyzwoitość, praworządność, honor, prawda i normalna praca merytoryczna, zaś nie będą miały wstępu obłuda, cynizm, oszustwo, kłamstwo, naginanie Konstytucji czy regulaminu Senatu – mówił Marszałek Senatu

 

 

W trakcie swojego wystąpienia, które było mocno oklaskiwane przez polityków opozycji, Grodzki uchylił nieco swojej prywatności. Powiedział, że pochodzi ze Szczecina, „miasta nigdy niezdobytego, które najdłużej w swojej historii było stolicą potężnego Księstwa Pomorskiego. Zaś po wojnie zostało zasiedlone przez odważnych, kreatywnych ludzi ze wszystkich stron Polski”. Nowy Marszałek Senatu prof. Tomasz Grodzki, oprócz zawodu polityka, jest przede wszystkim lekarzem. W swoim przemówieniu zatem często podawał „lekarskie nawiązania”. Mówił o chorobie narodu, uzdrowieniu kraju, zatruwaniu wirusem niechęci.

 

ZOBACZ TEŻ: CÓRKA prezydenta Andrzeja Duda znów SZOKUJE! Tym razem poszło o…

 

Ale pragnę państwa zapewnić, że każda choroba, nawet najcięższa, zwłaszcza jeśli jest mądrze leczona, kiedyś się kończy. Czasami szybciej niż ktokolwiek by przypuszczał, czego państwu i sobie życzę, gdyż przyszłość nie potrzebuje strachu, tylko wymaga natchnienia, wizji i wiary w potęgę naszego wspaniałego narodu

 

Czekamy z niecierpliwością na pierwsze, ważne decyzje Marszałka Senatu.

 

Źródło: tvn24.pl

[LISTA] Polacy wybrali. Oto lista wszystkich nowych posłów do Sejmu!

[LISTA] Polacy wybrali. Oto lista wszystkich nowych posłów do Sejmu!

Te wybory miały być historyczne i takie są. Prawo i Sprawiedliwość z olbrzymią przewagą wygrało pozostając przy władzy. Polacy wybrali ludzi, którzy będą ich reprezentować w Sejmie. Czy to dobry wybór, czy zły, to już zależy od poglądów politycznych. Chcemy dziś przedstawić pełną listę posłów.

13 października to dzień w którym padła rekordowa jak na nasze czasy frekwencja w trakcie wyborów. Polacy wybrali większością Prawo i Sprawiedliwość. Do Sejmu weszły również: Koalicja Obywatelska, Lewica, PSL i Konfederacja. Oto pełna lista posłów:

Prawo i Sprawiedliwość:

  1. Jarosław Kaczyński
  2. Mateusz Morawiecki
  3. Jadwiga Emilewicz
  4. Mariusz Kamiński
  5. Sebastian Kaleta
  6. Mariusz Błaszczak
  7. Anita Czerwińska
  8. Marek Kuchciński
  9. Bolesław Piecha
  10. Mirosława Stachowiak-Różecka
  11. Paweł Hreniak
  12. Jacek Świat
  13. Violetta Porowska
  14. Zbigniew Ziobro
  15. Anna Krupka
  16. Agata Wojtyszek
  17. Krzysztof Lipiec
  18. Michał Cieślik
  19. Piotr Wawrzyk
  20. Andrzej Kryj
  21. Dominik Tarczyński
  22. Przemysław Czarnecki
  23. Michał Dworczyk
  24. Elżbieta Witek
  25. Adam Lipiński
  26. Marzena Machałek
  27. Krzysztof Kubów
  28. Wojciech Zubowski
  29. Dariusz Piontkowski
  30. Adam Andruszkiewicz
  31. Marcin Horała
  32. Piotr Muller
  33. Aleksander Mrówczyński
  34. Marek Gróbarczyk
  35. Leszek Dobrzyński
  36. Artur Szałabawka
  37. Marek Suski
  38. Radosław Fogiel
  39. Łukasz Szumowski
  40. Maciej Małecki
  41. Jacek Ozdoba
  42. Krzysztof Tchórzewski
  43. Henryk Kowalczyk
  44. Daniel George Milewski
  45. Anna Schmidt-Rodziewicz
  46. Krzysztof Sobolewski
  47. Ewa Leniart
  48. Arkadiusz Czartoryski
  49. Dominika Chorosińska
  50. Piotr Uściński
  51. Jarosław Krajewski
  52. Paweł Lisiecki
  53. Rafał Mucha
  54. Krzysztof Zaremba
  55. Janusz Śniadek
  56. Magdalena Sroka
  57. Piotr Karczewski
  58. Ireneusz Zyska
  59. Agnieszka Soin
  60. Marcin Gwóźdź
  61. Andrzej Jaroch
  62. Mariusz Orion Jędrysek
  63. Roman Kowalczyk
  64. Tytus Czartoryski
  65. Cezary Kempa

Koalicja Obywatelska:

  1. Małgorzata Kidawa-Błońska
  2. Grzegorz Schetyna
  3. Borys Budka
  4. Marek Wójcik
  5. Katarzyna Lubnauer
  6. Dariusz Rosati
  7. Michał Szczerba
  8. Jan Grabiec
  9. Kinga Gajewska
  10. Małgorzata Tracz
  11. Michał Jaros
  12. Bartłomiej Sienkiewicz
  13. Joanna Jaśkowiak
  14. Adam Szłapka
  15. Franciszek Sterczewski
  16. Tomasz Siemoniak
  17. Monika Wielichowska
  18. Izabela Mrzygłocka
  19. Piotr Borys
  20. Robert Kropiwnicki
  21. Krzysztof Truskolaski
  22. Eugeniusz Czykwin
  23. Barbara Nowacka
  24. Joanna Kluzik-Rostkowska
  25. Marcin Kierwiński
  26. Kamila Gasiuk-Pihowicz
  27. Czesław Mroczek
  28. Zbigniew Konwiński
  29. Paweł Poncyljusz
  30. Maciej Lasek
  31. Paweł Zalewski
  32. Katarzyna Piekarska
  33. Aleksandra Gajewska
  34. Klaudia Jachira
  35. Urszula Zielińska
  36. Kazimierz Plocke
  37. Robert Tyszkiewicz
  38. Rafał Grupiński
  39. Waldy Dzikowski
  40. Sławomir Piechota
  41. Aldona Młyńczak
  42. Joanna Augustynowska
  43. Krzysztof Mieszkowski
  44. Marek Łapiński

PSL:

  1. Czesław Siekierski
  2. Władysław Kosiniak-Kamysz
  3. Stefan Krajewski
  4. Marek Sawicki
  5. Jacek Protasiewicz
  6. Stanisław Tyszka
  7. Marek Biernacki
  8. Tadeusz Samborski
  9. Paweł Kukiz
  10. Stanisław Rakoczy

Lewica:

  1. Włodzimierz Czarzasty
  2. Adrian Zandberg
  3. Andrzej Rozenek
  4. Andrzej Szejna
  5. Krzysztof Śmiszek
  6. Marek Dyduch
  7. Małgorzata Sekuła-Szmajdzińska
  8. Joanna Senyszyn
  9. Magdalena Biejat
  10. Paweł Krutul
  11. Anna Maria Żukowska
  12. Anna Tarczyńska
  13. Marek Rutka
  14. Wojciech Koronkiewicz
  15. Agnieszka Dziemianowicz-Bąk

Konfederacja:

  1. Krzysztof Bosak
  2. Janusz Korwin-Mikke
  3. Grzegorz Braun
  4. Konrad Berkowicz
  5. Robert Winnicki
  6. Dobromir Sośnierz
  7. Jakub Kulesza
  8. Artur Dziambor
  9. Krzysztof Tuduj
  10. Michał Urbaniak
  11. Krystian Kamiński
  12. Robert Iwaszkiewicz

Jesteście zadowoleni z wyników wyborów?

ZOBACZ:[VIDEO] Bogacz kupił jej Lamborghini i oświadczył się na ulicy. Wszystko wymknęło się spod kontroli…

źródło: Polska Times fot. ilustr.

 

Najnowszy sondaż poparcia. Cztery partie weszłyby do Sejmu!

Najnowszy sondaż poparcia. Cztery partie weszłyby do Sejmu!

Według najnowszego sondażu IBRIS przeprowadzonego przez Onet, gdyby to dziś były wybory, to cztery partie weszłyby do Sejmu. Już w tę niedzielę Polacy zadecydują o swoim dalszym losie. W Internecie roi się od filmików i tekstów o tym, jak bardzo ważne są tegoroczne wybory parlamentarne i dlaczego warto wziąć w nich udział.

Wygrałoby Prawo i Sprawiedliwość, a do Sejmu weszłyby jeszcze tylko 3 partie. Na partię, której prezesem jest Jarosław Kaczyński zagłosowałoby 44,3 proc. osób. To bardzo wysoki wynik. Porównując to z poprzednim sondażowym wynikiem, partia nie odniosła ani strat ani większego wyniku.

Koalicja Obywatelska, czyli ugrupowanie, które najbardziej zagraża PiS-owi, nie odnotowało wyniku, który mógłby w jakimkolwiek stopniu zagrażać partii rządzącej. Zdobyło 22,7 proc. głosów, lecz zaliczyła spadek o 1,6 proc.

Trzecie miejsce to Lewica, która może pochwalić się bardzo dobrym wynikiem 13,8 proc. poparcia u Polaków. To wzrost o 1,8 proc. względem poprzednich wyników.

 

ZOBACZ:Ojciec Rydzyk przerwał milczenie. Wiemy więcej o bezdomnym, który dał samochody!

 

Prócz tego, w Sejmie znalazłby się PSL, który do tegorocznych wyborów parlamentarnych wystartował wraz z Kukiz`15. Wynik 6,2 to jednak nie jest żadna rewelacja. Tuż pod progiem wyborczym uplasowała się Konfederacja. 3,5 procenta głosów nie wróży dobrze na przyszłość.

Jak myślicie? Kto wygra tegoroczne wybory? Czy będzie jakieś zaskoczenie? Czekamy na Wasze opinie.

źródło: o2.pl fot. ilustracyjne

Oficjalnie: Sejm przyjął ustawę, która zaostrzy kary za pedofilię. Wreszcie dostaną za swoje

Oficjalnie: Sejm przyjął ustawę, która zaostrzy kary za pedofilię. Wreszcie dostaną za swoje

Sejm przyjął ustawę, która zaostrzy kary za pedofilię. Nareszcie pedofile nie będą bezkarni i dostaną to na co zasłużyli. W naszym kraju od lat jest to ogromny problem, przez który cierpią małe dzieci, będące ofiarami zboczeńców. Za przyjęciem ustawy głosowało 263 posłów, trzech się wstrzymało, a trzech było przeciw. Projekt trafił do Senatu.

Od teraz za pedofilię przestępcy będą mogli pójść do więzienia nawet na… 30 lat. Ponadto, warto zaznaczyć, że za rażące przestępstwa na tle seksualnym wobec dzieci najbardziej zaburzonym osobom będzie groziło nawet bezwzględne dożywocie. Kolejną ważną rzeczą jest to, że najcięższe zbrodnie pedofilskie nie będą się przedawniać. Nie będzie również żadnych kar w zawieszeniu, a w rejestrze pedofilów będzie pokazany zawód skazanego. Nowela będzie dotyczyć dzieci poniżej 15 roku życia. Posłowie mieli pomysł żeby zwiększyć ten wiek do 16 lat, lecz nie został on dobrze przyjęty – głównie przez przeciwników aborcji, którzy twierdzili, że dziewczyna która nie ukończyła 16 lat będzie mogła zrobić aborcję twierdząc, że jest ofiarą pedofilii.

 

ZOBACZ:[WIDEO] „Pedofile niech sobie będą”. Przerażające wypowiedzi starszych ludzi po filmie Sekielskiego

 

Bardzo nas cieszą takie zmiany. Miejmy nadzieję, że dzięki nim wskaźnik pedofilii w Polsce obniży się i zmieni się na tyle, że nasze dzieci będą mogły czuć się bezpiecznie.

źródło: fakt.pl fot. youtube.com

To nie CLOWN to SENATOR RP! Poznajesz który? To już kolejny jego odlot, tym razem chodziło o… [VIDEO]

To nie CLOWN to SENATOR RP! Poznajesz który? To już kolejny jego odlot, tym razem chodziło o… [VIDEO]

Zamiast politykiem chyba powinien być cyrkowcem.

 

 

Senator Jan Rulewski z PO słynie z nietypowych stylizacji, które prezentuje na obradach Senatu. Raz przebrał się w więzienny uniform, teraz przyszedł w masce rodem z greckiej tragedii, na której wymalowane były polskie barwy narodowe. Choć wielu dopatruje się w niej maski szamańskiej.

 

W izbie wyższej parlamentu toczyła się debata nad projektem o KRS. Jan Rulewski, jako sprawozdawca mniejszości na swoje wystąpienie przywdział maskę, która miała podkreślić to, co chce przekazać. Mimo napomnień prowadzącej obrady marszałek Marii Koc, nie chciał jej zdjąć.

 

Rulewski upierał się przy swoim dowodząc, że w regulaminie Senatu nie ma zapisu o tym jak ubrany powinien być senator. Ostatecznie uległ namowom i wygłosił swoje przemówienie bez niej. Założył ją jeszcze na koniec, gdy zacytował fragment Słowackiego.

 

Oczywiście Rulewski był przeciwko projektowi o KRS, na mównicy prezentował kartkę z przekreślonym wizerunkiem posła Piotrowicza, inni senatorzy PO krzyczeli „wolne sądy!”, innymi słowy nic nowego. Wydaje się, że swoim ruchem Rulewski zamiast zwrócić uwagę na niedopuszczalny zdaniem PO projekt, odciągnął opinię publiczną od meritum.

 

Pozostaje nam teraz poczekać, co senator zaprezentuje przy następnej okazji. Może spełni groźbę z tego wystąpienia i faktycznie rozbierze się? Strach pomyśleć, co będzie dalej, bo nie wierzymy, że po tym wyskoku powściągnie swoje dziwne zwyczaje.