biegacz

[VIDEO] Ten biegacz zrobił absolutnie wszystko by wygrać. Jest teraz gwiazdą internetu!

Sukces w sporcie to w dużej mierze talent, ciężka praca, ale i potężna wolna walki, która pozwala przesuwać granicę niemożliwego. I to chyba ten ostatni element sprawił, że amerykański biegacz Infinite Tucker efektownie – choć boleśnie – zwyciężył w biegu przez płotki.

Nagranie z SEC Track & Field Championships zostało podchwycone przez wiele agencji informacyjnych i mediów sportowych. Finałowy bieg przez płotki układał się dla Tuckera całkiem dobrze, ale na samej końcówce opadł z sił i zaczął tracić równowagę. Groziła ma spektakularna wywrotka tuż przed linią mety.

 

 

Tuckerowi nie pozostało nic innego, tylko zagrać va banque. Postanowił szczupakiem rzucić się przez linię mety, by w ten sposób wyprzedzić goniącego go zawodnika. Jak widać – opłaciło się! Tucker zdobył złoty medal i te kilka siniaków i obite żebra chyba były tego warte, szczególnie biorąc pod uwagę jaką sławę sobie zapewnił.

wiaduktem, pogotowie, pracownika, olsztyna

Bochnia: ciężko ranny 12-latek znaleziony pod wiaduktem. Powód skoku jest przerażający

Przerażające informacje z Małopolski: niedaleko ulicy Dołuszyckiej, na obwodnicy miasta jeden z kierowców zauważył ciało dziecka leżące pod wiaduktem. Okazało się, że jest to ciężko ranny 12-letni mieszkaniec miasta. Najbardziej przeraża to, dlaczego rzucił się z wiaduktu.

Na miejsce zadysponowano ratowników medycznych i policję. Chłopiec znaleziony pod wiaduktem nad Drogą Krajową nr 94 był przytomny i przyznał się policjantom, że sam skoczył. Wszystko wskazuje na to, że zrobił to z powodu otrzymania złej oceny w szkole. Miał szereg obrażeń, m.in. złamaną rękę i nogę. Przewieziono go do Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie Prokocimiu.

 

ZOBACZ: Lubelskie: pijani księża odprawiali mszę. Parafianka: „jeden z nich zwymiotował na ołtarz”

 

Na miejscu zdarzenia, przed odwiezieniem nastolatka do szpitala pojawiła się też jego przerażona matka. Jak na razie nie wiadomo czy i w jakim zakresie policja będzie badać tą sprawę. Czy ktokolwiek może usłyszeć jakieś zarzuty?

 

Jedno jest pewne – z młodymi ludźmi trzeba bardzo dużo rozmawiać. Choć z perspektywy dorosłych to głupie, ale czasem jedynka z matematyki to dla nastolatka koniec świata. Warto uświadamiać im, że choć nauka i szkoła są ważne, to nie najważniejsze w życiu. A każdą ocenę można poprawić.

 

fakt.pl/ foto: pixabay/zdjęcie ilustracyjne

stoch

Znamy zarobki polskich skoczków. Stoch z niezłą sumką, Kota nie stać na waciki!

Ostatni weekend, był dla polskich skoczków narciarskich jednym z najlepszych w historii. Kamil Stoch i Dawid Kubacki znakomicie się spisali. Ten drugi, wygrał niedzielny konkurs i awansował na czwarte miejsce w klasyfikacji generalnej. Był to dla niego spory zastrzyk gotówki.

Kamil Stoch zajął dwukrotnie trzecie miejsce. Kubacki był drugi w sobotnich zawodach, po to, by w niedzielę wygrać z ogromną przewagą przed Stefanem Kraftem. Zdetronizowany został wreszcie Ryoyu Kobayashi, który mógł przejść do historii, wygrywając jako pierwszy siódme zawody z rzędu. W drugiej próbie, jednak zawiódł i zakończył konkurs na siódmym miejscu. Nie zmienia to faktu, że pewnie zmierza po Kryształową Kulę i raczej ciężko będzie komukolwiek mu w tym przeszkodzić.

 

ZOBACZ:Wszyscy, prócz niej, solidaryzują się z Gdańskiem. Oburzające wpisy Pawłowicz!

 

Finansowo, również najlepiej wychodzi w tym sezonie Japończyk, który zarobił prawie pół miliona złotych. Premia Międzynarodowej Federacji Narciarskiej (FIS) za pierwsze miejsce w każdym konkursie indywidualnym, to 10 tys. franków, za drugie – 8 tys., a za trzecie – 6 tys. Ostatnią, 30. lokatę w serii finałowej FIS wycenia na 100 franków. Triumf w drużynie to 7500 franków. Oto ranking zarobków (franki szwajcarskie/złotówki)

1. Ryoyu Kobayashi (Japonia) 126 800 (ok. 492 000)
2. Kamil Stoch 69 900 (ok. 265 500)
3. Piotr Żyła 69 600 (ok. 264 500)
4. Dawid Kubacki 66 300 (ok. 252 000)

20. Jakub Wolny 16 300 (ok. 62 000)
39. Stefan Hula 2 900 (ok. 11 000)
50. Maciej Kot 1 250 (ok. 4750)

źródło: sport.tvp.pl

fot. youtube.com

rosjanka i lód

Piękna blond Rosjanka i lód – to nie mogło się udać! A co gorsza, skończyło się boleśnie… [VIDEO]

Rosjanie słyną z dziwnych pomysłów, a zarazem żelaznego zdrowia. Nie dziwota, skoro sporą część roku spędzają na siarczystych mrozach, nie strasznych im śnieg i lód, a dodatkowo hartują się w łaźniach, tzw. baniach i zamarzniętych jeziorach. Jednak nie zawsze wszystko idzie zgodnie z planem, co pokazała ta Rosjanka…

Młoda dama chciała wykonać widowiskowy skok do ściętego pierwszym lodem jeziora. Choć lód wyglądał na dość cienki, to jednak okazał się dla dziewczyny przeszkodą nie do przebicia – i to dosłownie! Rosjanka grzmotnęła jak wór kartofli!

 

 

 

ZOBACZ: NIESAMOWITE: opady śniegu dotarły już nawet na SAHARĘ! Czy zima na największej pustyni świata stanie się normą? [FOTO]

 

Skończyło się na śmiechu współtowarzysza, który nagrywał ten wyczyn i skręconej kostce, co uwieczniono zdjęciem pod filmem. Cóż – na drugi raz nasza amatorka morsowania z pewnością się dobrze zastanowi!

 

”l

 

liveleak.com/foto: liveleak screenshot/mineralwater

skok bez spadochronu

Wyskoczył z samolotu BEZ SPADOCHRONU i bezpiecznie wylądował. Jak? [VIDEO]

Są tacy ludzie, którzy uwielbiają przekraczać granice niemożliwego. Zdecydowanie należy do nich Luke Atkins – 42-letni spadochroniarz z USA. Jakiś czas temu, jako pierwsza osoba na świecie, wyskoczył z samolotu na wysokości 7 tysięcy metrów i bezpiecznie wylądował na ziemi. Tyle, że nie używał spadochronu!

 

Atkins to bardzo znany spadochroniarz. Współpracował z Felixem Baumgartnerem przy jego rekordowym skoku z granic atmosfery, sam wykonał ponad 18 tysięcy skoków na spadochronie, oraz współpracował z producentami filmowymi. Czy można osiągnąć w dziedzinie spadochroniarstwa więcej? Okazuje się, że tak! Trzeba tylko… zrezygnować ze spadochronu.

 

W 2016 roku Atkins podjął próbę skoku bez spadochronu z samolotu lecącego na wysokości 7 kilometrów. Zgodnie z planem, miał wylądować na siatce o wielkości 36 na 36 metrów. Dużo? Nie do końca, jeśli zdamy sobie sprawę z tego, że skacząc z pułapu 7 kilometrów Atkins nie mógł jej nawet widzieć!

 

Drogę do bezpiecznego lądowiska wyznaczały mu specjalnie rozmieszczone światła. Na ziemi czekała jego żona, dzieci i wielu znajomych, oraz fanów. Rekordowy i niecodzienny skok zakończył się kompletnym sukcesem – Luke wylądował bezpiecznie na siatce!

 

 

 

 

W ten sposób stał się pierwszą osobą, która dokonała czegoś takiego w sposób zaplanowany. Jak myślicie, znajdą się kolejni śmiałkowie do czegoś takiego?

 

twitter.com

zwłoki, narwi, rzeka, łomża, narwią

MAKABRA nad Narwią: z rzeki wyłowiono ZWŁOKI dwóch osób! Policja już je zidentyfikowała – ofiary to…

W środę nad Narwią doszło do smutnego zdarzenia – wyłowiono zwłoki dwóch mężczyzn. Jak podała policja są to poszukiwani od soboty mężczyźni – jeden z nich skoczył z mostu Hubala w Łomży, zaś drugi, spędzający czas na plaży miejskiej, rzucił mu się na ratunek.

 

Mężczyzn poszukiwali łomżyńscy policjanci, strażacy pożarni, grupa ratownictwa wodnego, a nawet samolot Straży Granicznej. Niestety poszukiwania tuż po zdarzeniu nie przyniosły spodziewanych rezultatów.

 

W środę unoszące się na wodzie ciała zauważył wędkarz, który spędzał czas nad Narwią i wezwał służby. Jak podał przedstawiciel prokuratury w Łomży, Karolina Szulkowska, rodziny potwierdziły tożsamość odnalezionych ciał. Aktualnie trwają czynności mające ustalić przebieg i okoliczności zdarzenia.

 

Wszystko wskazuje na to, że 28-letni mężczyzna, który wskoczył do wody na ratunek drugiej osobie zginął niosąc pomoc. Jeśli podejrzenia te znajdą potwierdzenie, to mamy do czynienia z wielkim aktem bohaterstwa. Szkoda tylko, że zakończył się on tak tragicznie.

 

o2.pl/ pixabay

SKOCZYŁ ZE SPADOCHRONU I WYSŁAŁ ŻONIE FILMIK Z INFORMACJĄ, ŻE NIE ZAMIERZA GO OTWORZYĆ! NA NAGRANIU PRZYZNAŁ RÓWNIEŻ, ŻE WYBIERA SIĘ DO LEPSZEGO ŚWIATA.

27-letni Vitantonio Capotorto skoczek spadochronowy wyskoczył z samolotu, ale zanim to zrobił poinformował żonę o tym, że zamierza popełnić samobójstwo i nie otworzy spadochronu.

Na filmie powiedział swojej żonie, Costansie Litellini, że „wybiera się do wspaniałego miejsca”, a następnie zabił się skacząc z wysokości ponad 4 kilometrów.

Żona skoczka po osłuchaniu wiadomości natychmiast udała się do centrum skoków w DeLand na Florydzie i zaczęła błagać pracowników, by ci powstrzymali jej męża. Pracownik natychmiast skontaktował się z pilotem, jednak było za późno, Capotorto już wyskoczył z samolotu.

Policja znalazła ciało samobójcy niedaleko lotniska w DeLand, gdzie mieści się ośrodek dla skoczków.

Vitantonio Capotorto był doświadczonym skoczkiem, na swoim koncie miał 600 oddanych skoków. Dlaczego popełnił samobójstwo? Nie wiadomo.

Znajomi i przyjaciele Capotorto twierdzą, że nic w jego zachowaniu nie wskazywało, na to, że chciałby się zabić.

Źródło Polish Express

MM

 

 

 

Oszukana i gwałcona. Zbiórka pieniędzy dla młodej Mołdawianki zebrała spore żniwo. Kwota znacznie przekroczyła wymaganą sumę

Zbiórka pieniędzy trwała od poniedziałkowego rana. Środki maja być przeznaczone na leczenie i pomoc dla 34-letniej Mołdawianki, która po przyjeździe do Polski padła ofiarą gwałtu. Uciekając przez oprawcami kobieta wyskoczyła z mieszkania na czwartym piętrze. Odniosła bardzo poważne obrażenia.

 

O historii kobiety oraz zbiórce na jej leczenie pisaliśmy w poniedziałek TUTAJ

 

W wyniku zbiórki zebrano ponad 253 tysięcy złotych. Jak poinformował Paweł Buczyński z Fundacji Gdańskiej na konferencji prasowej:

 

„We wtorek o g. 17. przyjmowanie wpłat zostało wstrzymane. Od tego momentu wysłane pieniądze nie są księgowane, wracają do osób które je wysyłały. Decyzję taką podjęto, bo zaksięgowana kwota znacznie już przewyższyła sumę (około 100 tys. zł) konieczną do leczenia kobiety.”

 

Pieniądze wpłaciło około 2,5 tysiąca osób. Informacje o sposobie wydawania środków będą na bieżąco aktualizowane i podawane między innymi na stronie internetowej fundacji.

 

W przyszłym tygodniu Svietlana ma przejść operację rekonstrukcji miednicy. Następnie czeka ją długi okres rehabilitacji. Tomasz Stefaniak, zastępca dyrektora gdańskiego Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego, w którym od końca maja przebywa Mołdawianka, ocenia, że jest duża szansa na odzyskanie sprawności przez kobietę. Ostateczne rokowania będą znane dopiero po zabiegu i rehabilitacji.

 

Na konferencji obecna była również Julia Szawłowska z Centrum Wsparcia Imigrantek i Imigrantów w Gdańsku. Kobieta odczytała list od poszkodowanej kobiety, w którym dziękuje wszystkim, którzy jej pomogli:

 

„Dziękuję wszystkim ludziom, którzy wpłacili pieniądze na moją operację i rehabilitację. Jestem bardzo wdzięczna za to, że tak szybko zebraliście państwo pieniądze dla mnie. (…) Dzięki państwu nie czuję się samotna w tej sytuacji. (…) Dziękuję Polsce i Polakom.”

 

kd, źródło: rmf24

Nie pomogły negocjacje, musieli interweniować antyterroryści

Dzięki ryzykownej i przemyślanej akcji policji zostało uratowane życie 22-latka. Chłopak groził, że wyskoczy z 10 piętra wieżowca w Zielonej Górze. Policjanci rozpoczęli akcję od negocjacji, kiedy to nie pomogło wezwano policyjnych antyterrorystów.

 

Zgłoszenie o zdesperowanym czynie chłopaka wpłynęło około 16.

 

Mężczyzna nie działał racjonalnie, w dodatku był pod wpływem alkoholu, nie wykluczone, że również środków odurzających. W każdej chwili mógł wyskoczyć z okna albo odkręcić gaz w mieszkaniu. Na wszelki wypadek dopływ gazu został odcięty.

 

Po nieudanych negocjacjach na miejsce został wezwany Samodzielny Pododdział Antyterrorystyczny Policji z Gorzowa Wielkopolskiego. Zgodnie z decyzją zdecydowano o działaniu funkcjonariuszy z dwóch stron. Jedna grupa podjęła tzw. „wejście siłowe” do mieszkania przez drzwi. Druga natomiast weszła do lokalu z dachu wieżowca przez okna.

 

W wyniku działań mężczyzna nie miał szans na jakąkolwiek reakcję. Funkcjonariusze przekazali go pod opikę lekarza.

 

Źródło: polsatnews
kd