Reprezentacja Polski w skokach narciarskich nie wystartuje na mistrzostwach świata!

20 lutego w Seefeld rozpoczną się mistrzostwa świata w narciarstwie klasycznym. Zawodnicy będą zmagali się w wielu dyscyplinach, zarówno w konkursach indywidualnych, jak i drużynowych. Niestety w jednym konkursie drużynowym zabraknie reprezentacji Polski.

 

Chodzi o drużynowy konkurs w skokach narciarskich kobiet.

 

Myślę, że jeszcze jest dla nas za wcześnie – powiedział portalowi sport.pl Marcin Bachleda, trener żeńskiej kadry skoczkiń.

 

Jak wiadomo do zawodów drużynowych potrzebujemy czterech zawodniczek.

 

Mamy trzy gotowe dziewczyny. No, maksymalnie trzy. To Kamila Karpiel, Kinga Rajda i Anna Twardosz. Jednej nam brakuje, nie ma sensu kogoś narażać na zbyt duży stres i niebezpieczeństwo – dodał Bachleda.

 

Mimo to dwie z wymienionych pań mogą liczyć na udział w konkursie drużynowym, a dokładniej w mikście (dwóch mężczyzn i dwie kobiety).

 

Myślę, że tak, że w mikście się pokażemy. Ale jest jeszcze trochę czasu, zobaczymy, jak wszystko będzie wyglądało – wyznał Marcin Bachleda.

 

Źródło: sport.pl

Fot.: pixabay

[Wideo] Fenomenalny skok Kamila Stocha! Polak pobił rekord skoczni w Sapporo.

Mimo przeziębienia Kamil Stoch bardzo dobrze zaprezentował się w weekendowych zawodach Pucharu Świata w skokach narciarskich. W pierwszym konkursie na Okurayamie Polak ustanowił nowy rekord skoczni szybując na odległość 148,5 metra. 

 

Największym zwycięzcą japońskich konkursów został Stefan Kraft. Austriak zaczął ostatnio imponować formą i to on dwukrotnie stawał na najwyższym stopniu podium. Najlepiej z Polaków zaprezentował się Kamil Stoch zajmując odpowiednio 2 i 6 miejsce. Na dodatek w pierwszych zawodach Polak popisał się kapitalnym skokiem i osiągając 148,5 metra ustanowił nowy rekord skoczni.

 

 

 

Wyniki pierwszego konkursu: 

1. Stefan Kraft (Austria) 270,1 pkt (132,0/137,0 m)
2. Kamil Stoch (Polska) 260,3 (133,0/148,5)
3. Robert Johansson (Norwegia) 256,7 (141,0/127,0)
4. Roman Koudelka (Czechy) 252,7 (134,0/137,0)
5. Ryoyu Kobayashi (Japonia) 250,5 (131,0/123,5)
6. Timi Zajc (Słowenia) 247,9 (140,0/127,0)
7. Halvor Egner Granerud (Norwegia) 236,9 (135,5/130,0)
8. Daniel Huber (Austria) 233,9 (137,0/125,0)
9. Stephan Leyhe (Niemcy) 232,8 (131,5/126,0)
10. Markus Eisenbichler (Niemcy) 232,6 (133,0/130,0)
11. Piotr Żyła (Polska) 226,0 (127,5/123,5)

15. Dawid Kubacki (Polska) 219,4 (114,5/129,0)
27. Stefan Hula (Polska) 187,4 (122,5/116,5)
35. Jakub Wolny (Polska) 91,2 (116,0)
50. Maciej Kot (Polska) 37,1 (92,5)

 

 

Wyniki drugiego konkursu:

1. Stefan Kraft – 248,2 punktu
2. Timi Zajc – 238,4
3. Ryoyu Kobayashi – 236,6
4. Piotr Żyła – 236,1
4. Halvor Egner Granerud – 236,1
6. Kamil Stoch –232,3
—————-
12. Dawid Kubacki – 221,5
21. Maciej Kot – 200,4
25. Stefan Hula – 193,9
30. Jakub Wolny – 175,5

 

Źródło: youtube/tvp sport

Fot.: youtube

Sensacyjne informacje! Były polski skoczek narciarski zostanie dyrektorem Pucharu Świata?

Następny sezon Pucharu Świata w skokach narciarskich będzie ostatnim dla obecnego dyrektora zawodów Waltera Hofera. Wiele wskazuje na to, że Austriaka może zastąpić były polski skoczek narciarski. I nie chodzi tu o Adama Małysza. 

 

Walter Hofer ma zrezygnować z dotychczasowej funkcji na przełomie 2020 i 2021 roku. Włodarze Fis-u powoli zastanawiają się kto mógłby zostać jego następcą. Okazuje się, że wśród kandydatów znalazł się nasz rodak.

 

 Sezon 2019/2020 będzie moim ostatnim w roli dyrektora Pucharu Świata. Nie jest to jednak moja decyzja, lecz kolej rzeczy uwarunkowana moim wiekiem. Ostatni sezon mojej przygody może być fantastyczny, więc nie zamierzam się poddawać – powiedział Hofer w rozmowie z portalem skijumping.pl.

 

Dyrektor TVP Sport, Marek Szkolnikowski poinformował, ze nowym dyrektorem Pucharu Świata może zostać Łukasz Kruczek.

 

Wróbelki ćwierkają, że duże szanse na zastąpienie Waltera Hofera ma… Łukasz Kruczek. Stay tuned! Polak Dyrektorem Pucharu Świata w skokach? – napisał na Twitterze.

 

43-latek nie osiągał wybitnych sukcesów jako zawodnik, ale pod jego wodzą Kamil Stoch zdobył dwa złote medale olimpijskie. Obecnie Kruczek jest szkoleniowcem reprezentacji Włoch.

 

Źródło: skijumping.pl/twitter

Fot.: facebook

[Wideo] Fatalny upadek Davida Siegela w Zakopanem. Przerwa skoczka potrwa nawet…

22-letni reprezentant Niemiec, David Siegel, który zaliczył fatalny wypadek podczas konkursu drużynowego w Zakopanem przeszedł już operację kolana. Skoczek będzie musiał pauzować od 8 do 10 miesięcy.

 

David ma pełne wsparcie w czasie rehabilitacji. Jeśli leczenie przebiegnie prawidłowo będzie mógł wrócić do treningów osiem-dziesięć miesięcy – powiedział lekarz Mark Dorfmueller, cytowany serwis ski-fis.com.

 

Przypomnijmy, że Niemiec doznał kontuzji podczas drugiej serii drużynowego konkursu w Zakopanem. Młody skoczek poszybował aż za 142 metr, ale nie udało mu się ustać tej próby. Po pierwszych diagnozach okazało się, że 22-latek ma zerwane więzadła.

 

 

Jakby to dobrze ująć… Warunki były dobre, zawodnicy bili rekord skoczni. Siegel to młody, niedoświadczony zawodnik. Pierwszy raz w życiu zmierzył się z taką odległością podczas konkursów. To był dla niego jeden z najlepszych skoków w życiu. Brakowało przyzwyczajenia do tak dalekich odległości. Stoch czy Kraft mogliby wylądować nawet telemarkiem. Przy takich skokach potrzeba doświadczenia. David jest wysoki. Skoczkowie o takiej budowie mają kłopoty przy lądowaniu. Tak było zawsze – powiedział Ryszard Guńka, sędzia FIS w rozmowie z portalem sport.tvp.pl.

 

Źródło: fis/sport.tvp

Fot.:  youtube

skoki w Zakopanem polski skoczek narciarski jan ziobro

W sobotę żałoba narodowa. Co ze skokami w Zakopanem?

Na sobotę zaplanowano pogrzeb tragicznie zmarłego prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. Zgodnie z zapowiedziami prezydenta Dudy, dzień pogrzebu ma także być dniem żałoby narodowej. W związku z tym wydaje się, że pod znakiem zapytania stanęły zawody Pucharu Świata w skokach narciarskich w Zakopanem.

 

Kibice obawiają się, że w tym roku nie nacieszą oczu skokami w Zakopanem. Wiele imprez masowych, w związku z tragedią w Gdańsku, jest odwoływanych.  Stąd pojawiają się pytania, co ze świętem sportu, które rokrocznie gromadzi w Zakopanem dziesiątki tysięcy kibiców i miliony przed telewizorami.

 

ZOBACZ: To nie są wspaniali kibice tylko KIBOLE” – gorzkie słowa syna legendy polskich skoków o zawodach w ZAKOPANEM!

 

Organizatorzy zapewniają jednak, że mimo wszystko zawody PŚ w Zakopanem się odbędą. Ich oprawa będzie skromniejsza – zabraknie muzyki i niektórych pobocznych widowisk:

 

Tych zawodów nie możemy przełożyć na inny termin. Każdy pucharowy weekend jest zajęty. Do tego kibice zarezerwowali już miejsca hotelowe. Będziemy chcieli zawody przeprowadzić tak, żeby jak najlepiej uczcić pamięć tragicznie zmarłego wybitnego prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. Nie będzie muzyki, tylko głos spikera i sama rywalizacja sportowa. Kibice, którzy przyjeżdżają do Zakopanego, są najlepsi na świecie. Na pewno będą potrafili zachować się w sposób stosowny do sytuacji

 

– powiedział Wojciech Gumny, szef komitetu organizacyjnego zawodów.

 

To trzeci raz kiedy zawody w stolicy polskich Tatr odbywają się w czasie żałoby. Pierwszy był w 2006 roku po zawaleniu się Hali w Katowicach, zaś drugi w 2008 roku po katastrofie wojskowego samolotu CASA.

 

sportowefakty.wp.pl/ foto: youtube

adam małysz, igrzyska, pjongczang, wywiad, skoki

Adam Małysz ma licencjat! O TYM napisał swoją pracę!

Adam Małysz to z wykształcenia blacharz-dekarz, ale my kojarzymy go przede wszystkim jako wybitnego skoczka narciarskiego, samochodowego rajdowca, oraz dyrektora sportowego Polskiego Związku Narciarskiego. A w międzyczasie Orzeł z Wisły postanowił też dorobić się wyższego wykształcenia. Właśnie obronił licencjat. 

 

Małysz studiował turystykę i rekreację na Politechnice Częstochowskiej.W tym roku ukończył trzyletni licencjat. Jego temat pracy to: „Produkt turystyczny i jego promocja na przykładzie miasta Wisły”. Można więc powiedzieć, że oparł się na swojej rodzinnej miejscowości, w której sam miał ogromny wpływ na rozwój turystyki!

 

Jak przyznaje Małysz „ostatni raz stresował się tak na maturze”, ale prace obronił śpiewająco! Nie może to dziwić. Ale opowiedzmy wszystko po kolei.

 

Na studia Małysza namówił kierowca rajdowy Jakub Brzeziński. Obaj panowie bronili się razem, a ich promotorem był… ojciec Brzezińskiego, Andrzej. Czy w takim zestawieniu coś mogło pójść nie tak?

 

Sportowiec przyznaje też, że niełatwo było mu zmotywować się i zacząć studia.

 

Musiałem się trochę zastanowić, ale podjąłem ryzyko. Zawsze byłem na bakier z uczelniami, nauką. Miałem motywację, żeby coś zmienić. Mam zawód – blacharz-dekarz, ale wiem, że studia są niezwykle potrzebne

– powiedział.

 

Panu Adamowi życzymy dalszych sukcesów zawodowych i naukowych. Bo nauka na pewno nie pójdzie w las i przyda mu się w przyszłości!

Żyła, żyły, piotr żyła, piotrek żyła

Piotr ŻYŁA zdobył się na szczere wyznanie: „Nie mogłem poradzić sobie z emocjami. Dużo rozmawiałem z…”

Wraz z zakończeniem kolejnego sezonu Pucharu Świata w skokach narciarskich, cichnie skandal w jakim uczestniczył Piotr Żyła. A ponieważ emocje opadają, można o tym wszystkim porozmawiać na spokojnie. Skoczek opowiedział więc, co pomogło mu przetrwać trudne chwile.

 

Z jednej strony sportowiec podkreślił, że jego zdaniem obyczajowy skandal, którego stał się główną postacią, nie wpłynął zbyt mocno na jego sportową formę. Żyła stwierdził, że wynika to z tego, że sprawa ta ciągnęła się za nim od dłuższego czasu, dlatego nie była dla niego zaskoczeniem, ani nowością. Starał się za wszelką cenę skupić na tym, co ma do zrobienia w skokach.

 

Z drugiej strony Piotr Żyła przyznał, że miał problemy emocjonalne w związku z trudną sytuacją w życiu osobistym:

 

„Nie potrafiłem sobie poradzić z tymi emocjami. Dużo rozmawiałem z trenerem Stefanem Horngacherem. To mi bardzo pomagało. Zawsze można z nim porozmawiać o wszystkim. Poza tym to świetny psycholog. Umie nas czytać. Od razu widzi, kiedy coś jest nie tak. Jakby potrafił czytać w myślach”

 

– powiedział skoczek.

 

Mamy nadzieję, że kolejny rok pracy Stefana Horngachera pozytywnie wpłynie również na formę Piotra Żyły. Oby wspólnie z trenerem poukładał sobie wszystko w głowie, skupił się na treningach i uregulował osobiste problemy. Trzymamy kciuki, aby kolejny sezon był lepszy!

 

fakt.pl

kamil stoch

Kamil STOCH znowu ZASKOCZONY przez norweską telewizję! Tym razem zrobili mu WSPANIAŁY prezent! [FOTO]

Kamil Stoch nie miał do tej pory szczęścia do występów w norweskich mediach. Gdy w czasie igrzysk olimpijskich w Pjongczang został zaproszony przez norweski Eurosport do programu „Emil i OL” zakpiono sobie z niego. Wkurzony Stoch opuścił studio. Tym razem jednak Norwegowie zachowali się wspaniale wobec naszego mistrza!

 

Stoch to zagorzały kibic piłkarski, a jego ulubioną drużyną jest FC Liverpool. Dlatego niewątpliwie strzałem w dziesiątkę był upominek przygotowany przez stację NRK Sport. Polak otrzymał od niej koszulkę meczową Liverpoolu z autografem Jamiego Carraghera, wieloletniego kapitana drużyny.

 

Nie był to jednak zwykły autograf. Obok niego znajdowała się dedykacja „Kamil Stoch – you will never walk alone”, będąca nawiązaniem do słów klubowego hymnu. Nasz sportowiec nie krył zaskoczenia i radości z tego upominku.

 

„Zdobyłeś złoty medal olimpijski w Pjongczangu, triumfowałeś w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata, wygrałeś Raw Air. Może spodoba ci się prezent od nas”

– powiedział prezenter norweskiej stacji.

 

 

Co ciekawe, pasja do futbolu i sympatia do Liverpoolu mogą łączyć tych, którzy na co dzień na skoczniach są rywalami. Rok temu Kamil Stoch pochwalił się zdjęciem z Norwegiem Danielem Andre Tande, z którym wspólnie oglądał mecz ich ulubionej drużyny.

 

To bardzo miły gest ze strony norweskiej telewizji. Tym bardziej, że Kamil Stoch w pewnym sensie „zepsuł” Norwegom turniej Raw Air, w którym mimo świetnej postawy norweskich skoczków, nie dał wydrzeć sobie zwycięstwa. Może przy najbliższej okazji TVP Sport powinno zorganizować jakiś prezent dla któregoś z Norwegów?

 

wprost.pl/foto: twitter.com/ screenshot

żyła, żona romans, piotr

Ż jak Żyła, czyli najgorętsze rozstanie roku! Czy tajemnicza KOCHANKA Piotra Żyły w ogóle istnieje? [VIDEO]  

Ostatnio bardzo dużo słów padło w temacie związku Piotra Żyły i Justyny Żyły. Większość, to tylko spekulacje, internetowe posty i różne bardziej lub mniej poważne artykuły i domysły. Jak przebiegał cały spór? Co jeszcze kilka miesięcy temu o mężu mówiła Justyna? I czy w ogóle tajemnicza kochanka Piotra Żyły istnieje? O tych wszystkich kwestiach dowiecie się z TEGO VIDEO – ZOBACZ!

 

 

youtube.com/foto: screenshot twitter