mężczyzna, 15-latek

Żołnierz wrócił z MISJI i rzucił się z SIEKIERĄ na żonę w CIĄŻY. Następnie poszedł do sąsiadki i tam…

Do straszliwej tragedii doszło w miejscowości Lisów w województwie mazowieckim, niedaleko Radomia. Mężczyzna zaatakował siekierą swoją ciężarną małżonkę.

Niedawno zawodowy żołnierz wrócił z misji i nic nie wskazywało na jego makabryczne zachowanie.

34-letni mężczyzna kilkukrotnie uderzył ciężarną żonę siekierą w głowę. Kobieta, która była w 8 miesiącu ciąży trafiła do szpitala w ciężkim stanie. Tam przeszła operację i obecnie przebywa w stanie zagrażającym życiu. Dziecka niestety nie udało się uratować.

 

Badanie alkomatem wykazało, że w momencie popełnienia czynu mężczyzna był trzeźwy.

„Pobrano krew do badań na obecność środków odurzających. Po zgromadzeniu materiału dowodowego, mężczyzna zostanie przewieziony do Prokuratury Okręgowej w Warszawie do wydziału do spraw wojskowych, gdzie zostaną mu przedstawione zarzuty” – przekazał prokurator Łapczyński.

 

ZOBACZ TEŻ:Nie żyje słynna gwiazda porno Jessica Jaymes. 43-latkę znaleziono martwą w…

 

Jak dodał prokurator, napastnik po zdarzeniu poszedł do sąsiadki, której opowiedział, co zrobił. Kobieta natychmiast wezwała policję i pogotowie ratunkowe oraz zaopiekowała się synkiem pary, chłopiec ma 8 lat.

 

Źródło:polsatnews/pixabay

 

12-latki, 6-latek, ratownik, mięsnym, wiaduktem, pogotowie, pracownika, olsztyna

12-latki odbijały kauczukową piłeczkę. Jedna z nich nie żyje – tragedia w Rydułtowach

Przerażająco pechowy wypadek miał miejsce w Rydułtowach w województwie śląskim. Dwie 12-latki bawiły się w domu, odbijając kauczukową piłeczkę. Traf chciał, że ta wylądowała w końcu za płytą OSB opartą o ścianę. Gdy jedna z dziewczynek weszła za nią, by wyciągnąć piłeczkę, doszło do tragedii. 

Płyta OSB przygniotła 12-latkę. Mimo szybkiego pojawienia się na miejscu służb, dziecka nie udało się uratować. Lekarz mógł jedynie stwierdzić zgon. Dziewczynka odniosła poważne obrażenia głowy. Sprawą zajęła się więc Prokuratura Rejonowa w Wodzisławiu Śląskim.

 

ZOBACZ TEŻ: Szukali w willi dyktatora zakopanych skarbów. Zamiast tego dokonali makabrycznego odkrycia!

 

Prokurator zarządził przeprowadzenie sekcji zwłok dziecka i wszczął śledztwo. Na razie nic nie wskazuje na udział osób trzecich – najpewniej był to jedynie nieszczęśliwy wypadek. Mimo to postępowanie musi się odbyć.

 

o2.pl/ foto: screenshot/zdjęcie ilustracyjne

śmieci, wysypisku śmieci

Malutkie dziecko miało związane ręce i nogi. Makabryczne odkrycie na wysypisku śmieci

Ta zbrodnia wstrząsnęła całą Armenią i zmobilizowała ogromne masy społeczne i służby do poszukiwania winnych. Na wysypisku śmieci nieopodal miasta Giumri znaleziono zwłoki 1,5-2 letniej dziewczynki. Maleństwo miało związane ręce, nogi i zakneblowane usta. 

Ciało dziecka znaleziono w minioną sobotę, 31 sierpnia. Wszystko wskazywało na to, że zostało zamordowane przez własną matkę, dlatego podejrzaną kobietę zatrzymano jeszcze tego samego dnia.

 

ZOBACZ TEŻ: Spalił byłą partnerkę, bo nie chciała seksu. Wstrząsające zeznania świadka: „z głowy wystawały mu…”

 

Kobieta miesiąc temu rozwiodła się z mężem, ale nie była leczona psychiatrycznie i poza brakiem pracy nie przejawiała żadnych problemów, które powinny zainteresować właściwe służby.

 

W czasie sekcji zwłok nie znaleziono żadnych obrażeń wewnętrznych lub zewnętrznych na ciele dziecka. Wygląda na to, że kobieta po prostu skrępowała żywe dziecko, zakneblowała mu usta, wrzuciła je do kontenera na śmieci i przysypała innymi odpadkami!

 

Co więcej, 20-latka przyznała się do zarzucanych jej czynów. Jak twierdzi, nie stać jej było na utrzymanie dziecka. Dziennikarze dotarli do wstrząsających informacji, wedle których kobieta, chciała oddać dziecko do sierocińca. Tłumaczyła, że nie ma pracy, męża i rodziny. Gdy dowiedziała się, że wniosek taki musi być podpisany przez oboje rodziców, zrezygnowała.

 

Przedstawiciele władz bronią się, że zaoferowali kobiecie pełny pakiet pomocy socjalnej, przez co ta miała zrezygnować z próby oddania dziecka do sierocińca. Nie sprawiała też wrażenia osoby niezrównoważonej. Jednak jak widać, mimo to doszło do tragedii.

 

fakt.pl/ foto: pixabay

dziecko i żonę, wypadek, stłuczka, kolizja, prowadzący, prezenter, mam talent

Spowodowała wypadek, w którym zginął jej syn! Wszystko przez…

Do tragicznego w skutkach wypadku samochodowego doszło w 2018 roku w Wielkiej Brytanii. Cloud Younger prowadziła wówczas pojazd, w którym były jej dzieci-  11-letni Tristan i 8-letnia Branwen. W pewnym momencie na ręce kobiety pojawił się pająk. Cloud tak bardzo się go wystraszyła, że spowodowała wypadek, w którym zginął jej syn. 

Córeczka Branwen, która siedziała na przednim siedzeniu, zaczęła panikować. Mama robiła wszystko by ją uspokoić, kiedy nagle, jej auto skręciło na przeciwległy pas i uderzyło w samochód dostawczy, który przewoził owce. W wyniku zdarzenia śmierć poniósł jedenastoletni syn kierującej pojazdem……………..CZYTAJ DALEJ

12-latka ZMARŁA pod kościołem. Rodzice przebywali na mszy świętej.

To miała być zwykła niedziela. Dwie zaprzyjaźnione rodziny wybrały się jak co tydzień na msze św. do kościoła na przedmieściach Chicago. Córeczki znajomych wolały jednak pobawić się przed świątynią. Nikt nie spodziewał się, że może dojść do takiej tragedii.  

Continue reading „12-latka ZMARŁA pod kościołem. Rodzice przebywali na mszy świętej.”