klapsy

[WIDEO] Jedyne takie zawody na klapsy w wykonaniu pań. Cóż za pojedynki!

W Rosji uprawia się przeróżne dyscypliny. Jedną z tych ciekawszych są zawody na klapsy w wykonaniu ślicznych dziewczyn. Wydarzenie za każdym razem przyciąga bardzo dużo ludzi, a transmisje z zawodów ogląda ogromna liczba widzów na Internecie. Nie ma się co dziwić, jest to zupełnie coś nowego. Nie trzeba również podkreślać i zaznaczać, że najbardziej tę dyscyplinę lubią mężczyźni. To co byście woleli? Meczyk przed telewizorem czy zawody na najmocniejsze klapsy?

Wybór chyba jest ciężki. Lecz zawody na klapsy brzmią bardzo ciekawe. W dodatku w wykonaniu pań nabiera to jeszcze lepszej formy. Słyszeliście jeszcze o jakichś dziwnych dyscyplinach sportu? Jeżeli tak, to piszcie w komentarzach.

ZOBACZ:Podczas karambolu na S3 bohater z Ukrainy uratował wiele osób. Niemal przypłacił to życiem

źródło fot. i wideo: youtube.com

refleks

[VIDEO] Gdyby nie unik w stylu Matrixa straciłby zęby! Co za refleks!

Baseball raczej nie kojarzy się jako sport groźny i wywołujący kontuzje. Ale i tutaj można srogo oberwać – jak podczas każdej aktywności fizycznej. Ale gdy ma się taki refleks, nawet piłeczka pędząca ponad 100km/h nie jest w stanie zagrozić!

Nagranie pochodzi z meczu baseballa w Stanach Zjednoczonych. Pałkarz zdołał odbić rzuconą mu piłkę i ta nabrawszy wielkiej prędkości, leciała wprost w rzucającego zawodnika. Ten jednak miał niesamowity refleks i odrobinę szczęścia:

 

Jak widać udaje mu się w ostatniej chwili uchylić – piłka przechodzi w przerwie pomiędzy jego brodą a rękawicami! Oj, kilka centymetrów różnicy i mogłoby się to skończyć bardzo boleśnie!

 

ZOBACZ TEŻ:  [VIDEO] Gdy półnagie modelki zobaczyły jak na nie szarżuje, uciekały w popłochu. Ledwo uszły z życiem!

 

[VIDEO] Koszmarny wypadek akrobatki. Ta kontuzja przekreśla jej karierę

Do dramatycznej sytuacji doszło w piątek na zawodach gimnastycznych w Luizjanie. Młoda Amerykanka podczas wykonywania akrobacji złamała obie nogi i tym samym przekreśliła swoją karierę sportową.

22-letnia Sam Cerio niepoprawnie wylądowała po wykonaniu trudnego ćwiczenia, co niestety wpłynęło dotkliwie na dalszą jej karierę. Bardzo mocno obciążone kolana nie wytrzymały nacisku i zmieniły swoją lokalizację.

Dramatyczny moment został uchwycony na nagraniu. Wrażliwcom odradzamy oglądanie, bo materiał jest wyjątkowo mocny.

Sam Cerio w ostatnim poście na Instagramie oficjalnie dała już do zrozumienia, że stan jej sprawności fizycznej nigdy nie powróci do tego sprzed nieszczęśliwego lądowania. „Może nie zakończyłam kariery w taki sposób jaki chciałam, ale nic nigdy przecież nie wychodzi gdy jest zaplanowane.”.

https://www.instagram.com/p/Bv9ncoRn-Eh/

Zobacz też: Poszli do łóżka w czworo, tylko ona przeżyła – tragiczny finał małej orgii!

Źródło: metro, The Sun, instagram @sam_cerio
Źródło zdjęcia: YouTube @The Sun

szaranowicza

Dramat Włodzimierza Szaranowicza, to koniec jego telewizyjnej kariery! „Zacząłem nagle…”

Włodzimierz Szaranowicz, obok Dariusza Szpakowskiego to dwie niekwestionowane legendy polskiej komentatorki. Tyleż kochani, co przez wielu kibiców znienawidzeni. Wszystko wskazuje na to, że dla 70-letniego Szaranowicza właśnie nadszedł kres telewizyjnej kariery.

O problemach Szaranowicza możemy poczytać w wywiadzie, którego udzielił dla portalu tvpsport.pl. Przyznał w nim – choć nie do końca otwarcie – że jego czas w telewizji właśnie się kończy:

 

Wstaję i przełamuję się, a jak coś boli, to staram się ćwiczyć, żeby zlokalizować to miejsce i po prostu wygonić diabła. Nagle zacząłem wolniej kojarzyć, nie znosiłem stresu, uciekałem przed nim. To się nie łączyło z życiem dziennikarskim, które mnie regenerowało, tylko z tym życiem dyrektorskim. Nie mogę powiedzieć, że to były złe lata dla mnie, ale inne, wymagające innych predyspozycji

 

– powiedział w wywiadzie. Przyznał też, że kariera dziennikarska jest jak uzależnienie i trudno z telewizją zerwać ot tak:

 

CZYTAJ DALEJ NA KOLEJNEJ STRONIE

polka julia sanecka

[VIDEO] Polka chciała zostać gwiazdą Internetu. Wyszło „lepiej” niż się spodziewała!

Od małego trenujesz, wylewasz pot, krew i łzy, a Internet słyszy o Tobie dopiero, gdy Twój żart nie udał się tak jak powinien. To musi być nieco frustrujące, choć z drugiej strony – śmiech to zdrowie! Polka Julia Sanecka chciała zanurkować w śniegu – sami zobaczcie, co było dalej…

Nagranie pojawiło się wprawdzie niemal 3 tygodnie temu na stronie samej sportsmenki, ale dopiero teraz zyskuje coraz większą popularność. Polka od 5 roku życia trenuje triathlon – dyscyplinę sportową, która jest połączeniem biegania, pływania i jazdy na rowerze.

 

ZOBACZ: Piękna blond Rosjanka i lód – to nie mogło się udać! A co gorsza, skończyło się boleśnie… [VIDEO]

 

Jak widać czasem lepiej skoczyć w zaspę niż wylewać pot na treningach. Ale żeby nie było – nie hejtujemy, raczej pomstujemy nad mechanizmami tego świata. Zaś samej Julii życzymy wielu sukcesów i żeby sezon na pływanie na świeżym powietrzu wreszcie się zaczął!

 

fakt.pl facebook/ foto: screenshot fb

błąd bramkarza

Ten kiks bramkarza powinien skończyć się z golem, ale stało się coś niesamowitego! [VIDEO]

W tym nagraniu odnajdujemy wiele podobieństw pomiędzy 3. ligą argentyńską a naszą Ekstraklasą. Szczególnie jeśli chodzi o poziom prezentowany przez piłkarzy, szczególnie bramkarza. Jednak nie to jest najciekawsze. Wisienką, lub jak woli Tomasz Hajto, truskawką na torcie jest tutaj… pies, który wybawił drużynę gości z tarapatów!

Nagranie pochodzi z meczu pomiędzy Juventud Unida de Gualeguaychu a Defensores de Belgrano de Villa Ramallo. Goście już w pierwszej połowie przegrywali 3:0, a mało brakowało by skończyło się na czterobramkowej porażce. Wszystko przez błąd bramkarza.

 

ZOBACZ: Komedia pomyłek na boisku! Tylu kiksów na raz nie widziałeś nawet w polskiej Ekstraklasie! [VIDEO]

 

 

Po jego fatalnym błędzie piłka odbita od zawodnika przeciwników toczyła się do bramki. Lecz wtem pojawił sie na boisku mały kundelek, który bohatersko wybronił beznadziejną sytuację!

 

Czworonożny 12 zawodnik wzbudził ogromną sympatię wśród Argentyńczyków. Wydaje się, że nawet kibice gospodarzy nie mają za złe, że „ich” pies dopomógł przeciwnikom. Może następnym razem uda się go przekonać do gry po stronie „swoich”?

 

fakt.pl/ foto twitter

pilkarz reprezentacji niemiec, matthias ginter

Potworna kontuzja piłkarza reprezentacji Niemiec. Czeka go operacja twarzy [VIDEO]

O prawdziwym pechu może mówić 24-letni obrońca Borussii Monchengladbach i reprezentacji Niemiec, Matthias Ginter. W trakcie ostatniego meczu z Hannoverem 96 bardzo niefortunnie zderzył się z piłkarzem drużyny przeciwnej.

Ginter zderzył się pod koniec pierwszej połowy z Noahem Joelem Sarenrenem Bazee. Bazee z dużym impetem uderzył głową w twarz reprezentanta Niemiec. Ten padł na ziemię jak rażony gromem. Jednak co ciekawe, zagrał jeszcze kilka minut i dopiero został na noszach zniesiony z boiska!

 

 

Okazało się, że ma złamaną szczękę i kość jarzmową. Dzisiaj miała odbyć się jego operacja. Wyrazy wsparcia i otuchy wyrazili piłkarze grający z nim na co dzień w Borussii oraz w reprezentacji.

 

 

ZOBACZ: Ta dziennikarka pokazała się nago, bo jest… kontuzjowana! Wybuchł skandal [FOTO]

 

Ginter zadebiutował w kadrze Niemiec w 2014 roku i tym samym stał się złotym medalistą Mistrzostw Świata w piłce nożnej. Przed przejściem do Monchengladbach grał w Borussii Dortmund i SC Freiburg.

 

wprost.pl/twitter/

gola

Ta bramka to majstersztyk – czegoś takiego jeszcze nie widzieliście !

Zlatan  Ibrahimović (36 l.) w sobotę strzelił gola numer 500 w swojej piłkarskiej karierze. Mimo, że jego drużyna przegrała 3:5 to z pewnością kibice długo pamiętać będą jego jubileuszowe trafienie.  

 Szwedzki napastnik słynie z przepięknych bramek zdobywanych niejednokrotnie w ekwilibrystyczny sposób. Nie inaczej było tym razem. W 43. minucie wyjazdowego spotkania piłkę do Ibrahimovicia zagrał jego kolega z drużyny Jonathan dos Santos.  Zlatan zagranie zza pleców wykończył fenomenalnym uderzeniem z półobrotu. Z pewnością i tym razem atrakcyjności jego zagrania dodaje fakt, iż piłkarz w przeszłości trenował Taekwondo. 

 

Sam zawodnik po meczu wypowiedział się na ten temat w typowy dla siebie sposób – Prawdopodobnie mam więcej bramek, niż reszta facetów na boisku zagrała w sumie meczów. Nie wiem ilu piłkarzy zdobyło 500 bramek w karierze, ale ja jestem jednym z nich. 

 

To kolejne nietuzinkowe trafienie tego piłkarza. W swojej karierze zdobywał on już podobne bramki, zarówno reprezentując Szwecję czy też jeden z klubów, w którym występował. Cały jego dorobek to już 500 goli, w tym 438 strzelonych w rozgrywkach klubowych oraz 62 zdobyte dla reprezentacji. 

 

Youtube.com

tragarz

Słowacki TRAGARZ dokonał niemożliwego – nie uwierzysz ile kilogramów wniósł na Śnieżkę!

Czy kiedykolwiek zastanawialiście się skąd w górskich schroniskach biorą się napoje, piwo, jedzenie i setki innych produktów? Owszem, do wielu można dojechać autem, lub wysłać zaopatrzenie kolejką, ale są miejsca, gdzie wciąż jeszcze schroniska zaopatrują… ludzie! Jeden z nich, tragarz Vladimir Hyžnay ze Słowacji, postanowił na Śnieżce pobić rekord ciężaru wniesionego przez jedną osobę.

 

Wraz z dwoma towarzyszami – Zdenkiem Pácha z Frýdku-Místku oraz Milanem Marhanem z Pragi wyruszył z Domu Śląskiego Drogą Jubileuszową do góry. Pacha niósł na plecach 150kg wody, zaś Marhan 80 kilogramów. Sam Hyžnay załadował na swoje nosidło aż 165,5 kilograma wody!

 

Panowie razem weszli na szczyt Śnieżki bijąc dotychczasowy rekord należący do Roberta Hofera. Mężczyzna ten w 1948 roku wniósł na Śnieżkę potężną 160-kilogramową rurę. Od tamtego momentu nikt nie dał rady wnieść na plecach więcej. Aż wreszcie pojawił się Hyžnay!

 

Nie była to jego pierwsza próba bicia takiego rekordu. W ubiegłym roku Hyžnay próbował wnieść do Srchoniska Zamkovskiego, położonego na wysokości 1475 metrów w Tatrach Wysokich ładunek o wadze 172,5 kilograma. Wtedy jednak 400 metrów przed celem musiał zdjąć z nosideł 22 kilogramy, aby bezpiecznie dotrzeć do celu. Tym razem się udało!

 

Hyžnay swój rekord zadedykował pokoleniom tragarzy, którzy przez dziesięciolecia nosili na plecach do schronisk wszystkie niezbędne produkty. Trzeba przyznać, że ich praca jest naprawdę niesamowita!

 

naszesudety.pl/ foto: Fot. Kateřina Vaníčková / idnes.cz