Ludzie nie wierzą, że MA TYLE LAT! Kobieta ZDRADZA SEKRET NA WIECZNĄ MŁODOŚĆ!

młodość

W przypadku tej kobiety, stwierdzenie, że wiek to tylko liczba jest w 100 procentach trafne. Kobieta zdradza sekret na wieczną młodość! Nie chodzi tutaj o stan ducha, ale oczywiście o wygląd fizyczny! Będziecie zaskoczeni!

49-letnia Liu Yelin udowodniła, że wiek nie zawsze musi nieść ze sobą konkretne oznaki starzenia. Pochodząca z Chin kobieta nie ukrywa, że ludzie często nie dają wiary w to ile ma lat. Co więcej mając 22-letniego syna, często jest mylona z jego dziewczyną!

 

Jak to możliwe, że dojrzała kobieta mająca prawie 50 lat nadal wygląda jak nastolatka?

 

„Ludzie są często w szoku, gdy dowiadują się, że mam prawie 50 lat. (…) Kiedy wychodzę na zakupy i ujawniam mój prawdziwy wiek, jestem zaczepiana przez obce mi osoby, które chcą poznać moje urodowe sekrety” przekazała Yelin w rozmowie z mediami.

 

Obserwując zdjęcia na Instagramie, rzeczywiście Yelin wygląda jakby czas się dla niej zatrzymał.

Na jej twarzy nie da się dostrzec ani jednej zmarszczki, a ciało jest utrzymane w doskonałej formie dzięki regularnym ćwiczeniom. Zdaniem 49-latki to właśnie aktywność fizyczna jest kluczem do wiecznej młodości.

 

ZOBACZ TEŻ:Hamuje rozwój GRZYBÓW I BAKTERI! Poznaj jego 8 właściwości zdrowotnych!

 

 

„Pływam w jeziorze i robię trening z ciężarami każdego dnia. (…) Moją ulubioną aktywnością jest pływanie na zewnątrz w zimie”-dodała kobieta.

 

Zobaczcie sami!

 

https://www.instagram.com/p/BX4AJyylBvp/

https://www.instagram.com/p/BXa77P4F7mg/

 

 

Źródło:popularne.pl

Źródło zdjęć:Instagram

Mały chłopiec UKLĘKNĄŁ przed piłkarzem. Gdy mu to powiedział, sportowiec ROZPŁAKAŁ SIĘ!

chłopiec

Piłka nożna to emocje, czasem bardzo silny. Prawdziwy kibic swoją drużynę kocha czasem mocniej od niejednego człowieka. Nie dziwi więc, że tacy fani, szczególnie ci młodsi i mniej dojrzali, niesamowicie mocno przeżywają wszystko to, co dzieje się wokół ich ukochanego klubu. Tak jak ten chłopiec. 

Juan Miguel Callejon to 32-letni piłkarz boliwijskiego klubu Bolivar La Paz. Przez ostatnie sześć lat był związany z tym klubem, ale wreszcie nadszedł czas na zmiany. Piłkarz postanowił odejść z klubu, jak twierdzi ze względów osobistych. Kibice, w tym ten chłopiec, którzy przez te kilka lat pokochali Callejona nie kryli swojego smutku.

 

ZOBACZ TEŻ: Te znaki zodiaku WZBOGACĄ SIĘ w 2020! Sprawdź czy masz szansę na fortunę!

 

Po ostatnim meczu Callejona dla Bolivar La Paz było oficjalne podziękowanie, przemówienie piłkarza i wielka feta na jego cześć. Jednak cała impreza miała smutny przebieg – przecież ukochany piłkarz kibiców odchodził z klubu. Jednak to, co zrobił pewien 8-letni kibic klubu przejdzie do historii. Nawet sam 32-letni piłkarz nie potrafił utrzymać emocji na wodzy, gdy dziecko uklękło przed nim i przytuliło się do niego.

 

Continue reading „Mały chłopiec UKLĘKNĄŁ przed piłkarzem. Gdy mu to powiedział, sportowiec ROZPŁAKAŁ SIĘ!”

Tak się zakończyła dla niego przygoda ze sportem. „Znali go niemal wszyscy…”

44, klubu, 15-latek, podpalacza

Cztery i pół roku więzienia usłyszał mężczyzna, który niedawno był bardzo związany ze sportem, a konkretnie z piłką nożną. Znali go niemal wszyscy…

 

Ze sportem nie ma żartów, szczególnie jeśli do niego nie uczciwie się podchodzi. Mógł się o tym przekonać na własnej skórze Ryszard F. pseudonim „Fryzjer”. Mężczyzna usłyszał ponad sto zarzutów i dostał ładną nagrodę za swoje poczynania. „Fryzjer” posiedzi 4,5 roku oraz ma zakaz organizacji i uczestniczenia w profesjonalnych zawodach sportowych przez 10 lat.

 

Mężczyzna znany w środowisku przestępczym jako „Fryzjer” w latach 2003 – 2006 działał w zorganizowanej grupie przestępczej, która wręczała łapówki w zamian za ustalenie wyników sportowych na różnych szczeblach. Swoją przestępczą działalność stosował w takich klubach jak: Widzewie Łódź, Zagłębiu Lubin, Górniku Polkowice, Zawiszy Bydgoszcz, Kujawiaku Włocławek, Świcie Nowy Dwór, Pogoni Szczecin i Podbeskidziu Bielsko-Biała.

 

ZOBACZ TEŻ: Ksiądz miał zgwałcić 17-latkę. Dziewczyna chce KOLOSALNEGO odszkodowania

 

Ryszard F. był bardzo dobrze znany środowisku sportowym. Wiele osób, że „znali go niemal wszyscy”. A okazało się, że to zwykły przestępca. Co ciekawe w procesie byli oskarżeni niektórzy sędziowie, piłkarze oraz działacze sportowi. Niektórzy z nich otrzymali karę bezwzględnego pozbawienia wolności.

 

Źródło: Onet

Kamil Stoch mówi o KOŃCU kariery!

Kamil Stoch

Kamil Stoch już prawie 16 lat dostarcza wielu emocji polskim fanom skoków narciarskich. Tym bardziej, że teraz zabrał głos na temat zakończenia swojej kariery!

 

Dla polskich skoczków ten sezon zimowy, jest uważany jako „przejściówka”. Poważne, wielkie konkursy dopiero przed nami. Mistrzostwa świata dopiero w 2021 roku, a igrzyska olimpijskie w Pekinie dopiero w 2022. To tych najważniejszych zawodów jest zatem sporo czasu. A nasz 32-letni Kamil Stoch wyraził publicznie swe zdanie na temat końca swojej kariery w skokach narciarskich. Jak zareagowali na to jego fani?

 

W rozmowie z Kamilem Wolnickim (dziennikarz „Przeglądu Sportowego) nasz złoty skoczek powiedział: „Na razie cieszę się obecnym sezonem i o nim myślę. Nie wiem, co będzie dalej, ale nie myślę teraz o końcu kariery”. Fanom spadł kamień z serca i mogą spać spokojnie! Choć jak sam złoty medalista zauważa, że lata już lecą i pojawia się młodsza konkurencja…

 

„Mam świadomość, że lata lecą, czasem jestem zmęczony i zastanawiam się co by było gdyby albo w jaki sposób powinien nastąpić ten koniec. Zawsze dochodzę jednak do wniosku, że to się musi stać nagle, bo poczuję jakiś sygnał”  – mówił dla „Przeglądu Sportowego” Kamil Stoch.

 

ZOBACZ TEŻ: Dramat w życiu Małgorzaty Kożuchowskiej! Powiedziała o swojej chorobie!

 

Teraz priorytetem dla naszego złotego skoczka jest skupić się na tegorocznym sezonie i wszystkich konkursach. Przypomnijmy, że nasza kadra ćwiczy pod okiem Michala Doleżala, który zastąpił Stefana Horngachera. A my trzymamy kciuki i życzymy Kamilowi wysokich lotów i kolejnych sukcesów!

 

Źródło: „Sportowe fakty” Wirtualna Polska

Polski bramkarz starł się z niemieckimi kibolami. Żaden do niego nie podskoczył! [VIDEO]

polski bramkarz

Wczoraj po raz pierwszy w historii piłkarskie derby Berlina rozgrywały się na najwyższym szczeblu rozgrywek – w Bundeslidze. Meczowi towarzyszyły ogromne emocje pozasportowe, a część z nich musiał temperować i studzić polski bramkarz Rafał Gikiewicz. 

Union Berlin wygrał z Herthą Berlin 1:0 po bramce strzelonej z karnego w doliczonym czasie gry. Zwycięstwo nie powstrzymało jednak zamaskowanych kibiców Union Berlin przed wkroczeniem na murawę. Nie wiemy czy chcieli tylko poszpanować, czy dążyli do starcia z kimkolwiek. Tak czy siak na ich drodze stanął polski bramkarz, Rafał Gikiewicz.

 

https://www.facebook.com/briefzpl/videos/1147023438838695/

 

ZOBACZ TEŻ: Greta THUNBERG zrobiona w balona! „Przepłynęłam pół świata w złą stronę bo…”

 

Gikiewicz bez żadnych obaw i kompleksów zatarasował drogę fanom swojej drużyny i w kilku, zapewne żołnierskich, słowach wygonił ich poza obręb boiska. Gestykulacja bramkarza każe nam sądzić, że tłumaczył swoim chuliganom, że ich wybryk może kosztować Union walkower 3:0.

 

Ostatecznie kibice Unionu Berlin dali się grzecznie wypchnąć poza boisko. To tylko pokazuje jak wielką estymą i szacunkiem cieszy się polski bramkarz – praktycznie żaden nie odważył się go nawet dotknąć, a niektórzy wręcz zaczęli odciągać swoich bardziej krewkich kolegów!

 

Union Berlin przez wiele lat błąkał się po niskich ligach. Dopiero ostatni sezon przyniósł największy sukces w historii klubu – awans do Bundesligi. Obecnie zajmuje 13 miejsce w tabeli.

[WIDEO] Wygrała DZIWNE ZAWODY. Cieszyła się w NIETYPOWY sposób…

zawody

Ogólnie oglądając ten filmik można dostrzec, że wiele tu dziwnych rzeczy. Bardzo nietypowe zawody, które polegały na tym żeby wskoczyć do wody w niestandardowy sposób. Wszystkie panie się bardzo starały zrobić wrażenie na jury, lecz ta jedna skradła ich serca. Można powiedzieć, że jej poza podczas skoku zdeklasowała totalnie rywalki. Następnie zaczęła się cieszyć…

Wypinając „tyłek” w stronę publiczności i twerkując – tak wyglądała radość triumfatorki tych zawodów. Krótko wyjaśnimy na czym one polegają. Zawodnicy i zawodniczki startują kolejno po sobie. Tak zwany „death diving” odbywający się w Norwegii polega na oddaniu jak najniebezpieczniejszego, a za razem ciekawie wyglądającego skoku do wody. Sędziowie przyznają noty od 1 do 10. Zazwyczaj jednak są to oceny od 5 w górę, gdyż jest to bardzo luźna impreza. Miriam Hamberg ze Szwecji pokazała jak się to robi. Wyskoczyła i w locie dosłownie zamarła. Wykonując dodatkowo obrót w tej pozycji dosłownie skradła serca jurorów oraz kibiców. Oczywiście wygrała te zawody.

 

ZOBACZ:Wjechał BMW w pieszego! Sąd zdecydował, że NIE będzie…

 

Jej uroda również wpłynęła na to, że obserwujący te zawody wręcz oszaleli z zachwytu. W nagrodę za tak żywiołowy doping Miriam postanowiła im zatwerkować. Panowie na pewno nie narzekali na tak spontaniczną radość pięknej dziewczyny. Cóż za promocja dla tej jeszcze można powiedzieć nieodkrytej dyscypliny sportu.

źródło fot. i wideo: youtube.com

[WIDEO] Wyskoczył na rowerze ze SKOCZNI NARCIARSKIEJ. Niestety, NIE…

skoczni

Zawsze aż się robi smutno, gdy widzimy takie sytuacje. Przypadek tego chłopaka, który wyskoczył na rowerze ze skoczni narciarskiej potwierdza, że nie opłaca się robić niektórych rzeczy. Dlaczego? Bo może się stać właśnie coś takiego. Rowerzysta niestety nie ustał lądowania i wyleciał przez kierownicę.

Po co w ogóle decydować się na takie niebezpieczne próby? Przecież mógł się zabić. Tak naprawdę ten upadek to najniższy wymiar kary. Delikatne złamania, po których na pewno niebawem wróci do uprawiania tego groźnego dla zdrowia sportu. Wpadlibyście na pomysł, żeby skakać na rowerze ze skoczni narciarskiej? Przecież to jest wręcz nielogiczne.

 

ZOBACZ:[WIDEO] Modelka robiła SESJĘ. Nagle pojawili się NIESPODZIEWANI GOŚCIE i ZAMARŁA!

 

Skoki narciarskie to bardzo niebezpieczny sport, który oglądają miliony Polaków. Każdy kibicuje co sezon Kamilowi Stochowi, Piotrowi Żyle czy Dawidowi Kubackiemu. Dawniej była Małyszomania. Pamiętacie upadki Thomasa Morgensterna albo Jana Mazocha? Wielu zawodników już straciło zdrowie. Karierę musiał między innymi zakończyć Polak Tomasz Pochwała. Oglądalibyście naszych rodaków w zmaganiach w skokach na rowerze? To by było coś! Ten chłopak jednak musi jeszcze dopracować niektóre rzeczy, bo zbytnio przechylił się do przodu.

Efekt? Poobijany z delikatnym złamaniem, lecz mógł się zabić. Jeżeli wróci do tego sportu to przyznamy, że jest naprawdę szalony!

źródło fot. i wideo: youtube.com

 

[WIDEO] Chciał nauczyć SIOSTRĘ boksowania. Nie pomyślał, że tak to się SKOŃCZY!

boksowania

Starszymi braćmi rodzeństwo straszy od dawien dawna. Jeżeli jest jakiś problem w szkole, to powołuje się właśnie na nich. Boksowania również potrafią nauczyć. Jednak ten przypadek jest zgoła inny. Siostra jak widać uczyła się już wcześniej.

Początkowo widać, że dziewczynie bardzo imponuje zachowanie jej brata. Pokazuje on jak się powinno uderzać prawe i lewe sierpowe, uczy trzymania gardy i ogólnie wpaja główne zasady boksowania. Jednak końcówka filmiku ewidentnie wskazuje na to, że nie jest on mistrzem w tej dyscyplinie.

Siostra przyjęła kilka delikatnych ciosów i postanowiła, że musi zacząć się bronić. Brat troszkę ją ignorował i stwierdził, że ułatwi jej zadanie opuszczając gardę. Nie spodziewał się jednak, że dziewczyna aż tak to wykorzysta. Cios, który wyprowadziła powalił go na ziemię, a osoby zebrane w pokoju wybuchły śmiechem. Sama siostrzyczka była dosyć zaskoczona takim obrotem spraw. Raczej nie spodziewała się, że tak to się potoczy.

 

ZOBACZ:TYLE wydała KO na reklamy na Facebooku! Reszta nawet nie zbliżyła się do tej sumy!

 

Na pewno nie chciała zrobić mu krzywdy, lecz przyznajcie sami, że za ciekawie to dla niego nie wyglądało. Padł jak rażony prądem i po chłopie. Jak to mówią – nawet na największego kozaka znajdzie się większy kozak. W tym przypadku była to jego bardzo uzdolniona siostra.

źródło fot. i wideo: youtube.com

Wyciekł kodeks kar REALU MADRYT. Nie uwierzysz za co muszą płacić!

kar

Zazdrościmy piłkarzom tego, że zbudowali znakomite kariery i mają dużo pieniędzy. Ich życie jednak nie przebiega bez żadnych kar i muszą bardzo się pilnować. Do sieci wyciekł kodeks zasad Realu Madryt, których zawodnicy bezwzględnie muszą się pilnować. Niektóre mogą śmieszyć, inne wręcz przerażają.

Mimo, że kwoty kar są dosyć niskie (oczywiście względem zarobków), to jednak obowiązują i nie ma wolnej amerykanki. W kodeksie są zawarte ścisłe przepisy dotyczące utrzymania wagi, punktualności oraz korzystania z telefonu komórkowego. Więc, za spóźnienie na trening piłkarz Realu Madryt musi zapłacić od 250 do 1000 euro. Wszystko jest uzależnione od tego ile się spóźnił. Natomiast całkowite opuszczenie i nie stawienie się na treningu kosztuje 3000 euro. Łatwo przeliczyć, że jest to około 12 tysięcy złotych. Dla każdego z nas ta kwota wydaje się być bardzo duża. Biorąc jednak pod uwagę zarobki zawodników, którzy inkasują średnio po 250 tysięcy euro tygodniowo, to raczej nie mogą tego nazwać karą.

Ponadto, podczas sesji treningowych zawodnikom nie wolno jest korzystać z telefonów komórkowych. Nie ma znaczenia czy robią to podczas strzelania na bramkę, czy w czasie zabiegów fizjoterapeutycznych. I na ten przykład, podczas wizyty u fizjoterapeuty korzystanie z telefonu zostało wycenione na 250 euro. Jednak już w szatni lub autobusie wynosi ona od 500 do 1000 euro.

Jeżeli przykładowo taki Marcelo podjadłby sobie dzień wcześniej i jego waga odbiegała by od normy chociaż o kilogram, to jest on zobowiązany do zapłaty 250 euro i zrzucenia zbędnych kilogramów. Ponadto, zawodnicy muszą być dostępni do wywiadów oraz zabiegów marketingowych. Każdy z nich musi w dniu meczowym przebywać na stadionie przynajmniej do 80. minuty.

ZOBACZ:27-latka poszła na RANDKĘ. Jej 3-letni synek ZMARŁ, bo kobieta dała mu…

 

Widzimy zatem, że życie piłkarzy nie jest wcale takie kolorowe jak może nam się wydawać. Muszą być oni zdyscyplinowani i przestrzegać wielu restrykcyjnych zasad. Każdy z nas chyba za takie pieniądze by to jednak robił, prawda?

źródło: wp.pl fot. youtube.com