delfina

ROZKOCHAŁA w sobie DELFINA! Ten EKSPERYMENT musieli ukryć przed ŚWIATEM

Ten eksperyment udowodnił, ze istnieje miłość międzygatunkowa.

Margaret Howe Lovatt – uczestniczka eksperymentu ufundowanego przez NASA rozkochała w sobie delfina. Eksperyment miał miejsce w latach 70 XX wieku. Po zaskakujących wynikach NASA postanowiła jednak wycofać finansowanie programu „Dolphin Point” i ostatecznie go zamknąć.

 

Co takiego się wydarzyło?

Przez 6 tygodni badaczka mieszkała z delfinem w zamkniętej izolacji, gdzie karmiła go, bawiła się z nim, przez co z każdym dniem coraz silniej zacieśniała więź między ssakiem. W tym czasie uczyła także ”Petera” angielskiego, a nawet próbowała z nim oglądać telewizję.

Z czasem delfin zaczął wykazywać silne pobudzenie seksualne w stosunku do Margaret. Uczestniczka eksperymentu podjęła decyzję, by regularnie zaspokajać go seksualnie z użyciem swojej dłoni.

Sprawa ta szybko rozniosła się po naukowym świecie i postanowiono zaprzestać dalszych działań tego eksperymentu.

 

ZOBACZ TEŻ:Pracownik hotelowy napastował turystkę w windzie. Gdy to zgłosiła, nie spodziewała się takiej reakcji!

 

Po zamknięciu ośrodka „Peter” został przetransportowany do obiektu badawczego w Miami. Nagła rozłąka z Mrgaret Lovatt pozbawiła zwierzę chęci do życia i niedługo potem ssak umarł. Również kobieta przeżyła śmierć swojego podopiecznego, o czym opowiedziała w filmie produkcji BBC.

 

Źródło:focus/pixabay

olbrzyma

W morzu znaleziono martwego olbrzyma. Nie wiadomo co było przyczyną jego śmierci

Na belgijskich wodach Morza Północnego znaleziono martwego wieloryba. Zwierzę odholowano na brzeg. Teraz naukowcy starają się ustalić co doprowadziło do śmierci olbrzyma.

Zwierzę znaleziono w miejscu oddalonym zaledwie godzinę drogi od Brukseli. Znalezisko cieszy się dużym zainteresowaniem zarówno naukowców jak i gapiów. Ci pierwsi ostrzegają jednak przed zbliżaniem się do wieloryba. Nie wiadomo co doprowadziło do śmierci olbrzyma, mógł on być chory. Żeby to ustalić naukowcy z Królewskiego Belgijskiego Instytutu Nauk Przyrodniczych przeprowadzą sekcję zwłok oraz pobiorą próbki np. z żołądka.

 

 

 

Wieloryb został znaleziony na mieliźnie pomiędzy miejscowościami Middelkerke i Zeebrugge, gdzie poziom wody potrafi się zmienić o kilka metrów w ciągu zaledwie kilku godzin. Zwierzę zostało wyciągnięte na brzeg w czwartek. Naukowcy musieli rozciąć grzbiet ssaka, ponieważ pod jego grubą warstwą tłuszczu gromadziły się gazy, które mogły doprowadzić do rozerwania jego ciała.

 

 

 

 

ZOBACZ:Wpadka amerykańskiej armii. Samolot zrzucił pojazd wojskowy nie tam gdzie powinien

 

 

 

 

foto youtube / źródło gazetaprawna.pl / gospodarkamorska.pl

humbak kolo kajakarza

Niesamowite video: tuż koło kajakarza wynurzyła się potężna MORSKA BESTIA! [VIDEO]

Morza i oceany pełne są wielkich stworzeń. Jednak niewielu ludzi może je obserwować z tak małej odległości . Tego kajakarza spotkało niesamowite szczęście – nie tylko nagrał wielkiego zwierza, ale też przeżył spotkanie z nim bez szwanku!

 

Dawid Rogers pływał swoim kajakiem w okolicach Moss Landing w Kalifornii. W pewnym momencie tuż obok niego pojawił się ogromny humbak. Jest to jeden z największych morskich ssaków, może osiągać nawet 17 metrów długości i 40 ton masy!

 

Rogers nie miał dużo czasu na reakcję. Po prostu chwycił za kamerę i nagrał potężne zwierze wynurzające się z wody. Jak sam mówi – uważał tylko na to, żeby nie zgubić wiosła. Wiedział, że humbak nie zrobi mu intencjonalnie krzywdy. Ale przy tak wielkim zwierzu zawsze istniało ryzyko wypadku.