6-LATEK za kierownicą, matka biła BRAWO! Jechał z prędkością… [VIDEO]

W internecie pojawił się szokujący film na którym 6-latek siedzi za kierownicą auta i jedzie z prędkością niemal 130km/h. Video nagrała matka dziecka siedząca na miejscu pasażera. 

Według doniesień mediów miejscem akcji opublikowanego filmu jest Republika Tatarstanu w zachodniej Rosji. Na Video widzimy 6-letniego chłopca, który pędzi z prędkością 130km/h przez autostradę. Obok niego siedzi matka rejestrująca telefonem całe zdarzenie.

” Niczego nie żałuję, niczego się nie obawiam. Nie potrzebuję waszych upośledzonych komentarzy. Żyję tak, jak chcę – skomentowała Agina Ałtynbajewa – matka chłopca

Niewątpliwie zachowanie matki chłopca jest karygodne. Kobieta jakiś czas temu umieściła video, na którym prowadziła auto z dzieckiem na kolanach.

Policja wszczęła śledztwo. Do sprawy dołączyły się też organy zajmujące się w Tatarstanie sprawami dziećmi – podaje „Daily Mail”.

 

źródło: dailymail, youtube, fot.unsplash

lwa

Umiesz robić żarty? Ten gość zażartował sobie z LWA

Żeby zrobić coś takiego, jak ten koleś to trzeba mieć naprawdę odwagę i stalowe nerwy. Zażartował sobie z ogromnego lwa, który zapewne nie miałby żadnych problemów z tym żeby go pożreć w całości. Jeżeli myśleliście kiedykolwiek, że jesteście żartownisiami, to nie umywacie się raczej w najmniejszym stopniu do niego.

Złapać lwa za nogi to istne wariactwo. Pił on sobie spokojnie wodę, a gość zaszedł go od tyłu i przestraszył. Często robimy sobie różne żarty ze swoich bliskich, znajomych oraz przyjaciół, lecz żeby zażartować z dzikiego zwierzęcia, to trzeba mieć niesamowitą odwagę.

ZOBACZ:Gdy zwróciły mu uwagę, że źle zaparkował, rozpętało się piekło. Zwrot w sprawie nożownika z Białegostoku

 

 

Zobaczcie, jak się bawi ten gość. Podziwiamy za to, że zrobił takie coś, lecz z drugiej strony jest to niesamowita głupota oraz przede wszystkim niebezpieczna.

źródło fot. i wideo: youtube.com

pracy

[WIDEO] Miałeś zły dzień w PRACY? Pomyśl, że mogłeś być na jego miejscu…

Każdy z nas ma czasami cięższy dzień w pracy i chce go dosłownie w momencie zapomnieć. Często jednak nie doceniamy tego co mamy i nie myślimy o tym, że ktoś mógł mieć o wiele gorzej. Na przykład ten mężczyzna, który zawisnął na ogromnym wysięgu i nie wiadomo jakim cudem w ogóle nie spadł.

Popatrzcie, jak niektórzy muszą zarabiać na życie. Wyobrażacie sobie taką adrenalinę każdego dnia w pracy? Można powiedzieć, że jest to jedna z najgorszych profesji, jaką potrafimy sobie wyobrazić. Tylko jakim cudem on nie spadł? Siła jego mięśni przechodzi najśmielsze oczekiwania…

ZOBACZ:Ten wspinacz zrobił coś NIESAMOWITEGO. Na zawsze zapisał się w historii himalaizmu

Więc jak? Może warto jednak ten dzień zapisać do tych pozytywnych. Kłótnia z szefem czy kolegą z pracy nie powinna Wam zepsuć humoru, gdy spojrzycie na niego.

źródło fot. i wideo: youtube.com

telefon, telefonu, zmarłego

Wysyłała SMS-y do zmarłego ojca. Nagle dostała odpowiedź!

O takich historiach nawet jak się pisze, to można dostać zawału serca. 23-letnia kobieta wysyłała SMS-y do swojego zmarłego ojca. Odszedł on 4 lata wcześniej. Robiła to bardziej z tęsknoty, niż z nadziei, że kiedykolwiek uzyska od niego odpowiedź. Tak się jednak stało…

Chastity Patterson pochodzi z Newport (stan Arkansas – USA). Codziennie wysyłała ona SMS-y do swojego zmarłego ojca. Zawierały one śmieszne anegdoty z jej życia oraz różne ciekawostki na temat tego, co się wydarzyło w ostatnim czasie. Pisała również o tym, że pojawił się w jej życiu mężczyzna, który złamał jej serce. Okazało się, że doszło do niesamowitej sytuacji. Wiadomości docierały do mężczyzny, który stracił wcześniej swoją córkę. Twierdzi on, że utrzymywały one go przy życiu.

 

ZOBACZ:Potężny robak siadł na jego policzku. Po chwili stało się coś strasznego

 

Nazywam się Brad i straciłem córkę w wypadku samochodowym w sierpniu 2014 roku. Twoje wiadomości utrzymywały mnie przy życiu. Kiedy do mnie piszesz wiem, że to wiadomości od Boga. Słuchałem cię od lat i obserwowałem, jak dorastasz. Od lat chciałem ci odpisać, ale nie chciałem łamać ci serca. Przykro mi, że musiałaś przez to przejść, ale jeżeli to poprawi sytuację, jestem z ciebie bardzo dumny! PS Myślę, że twój ojciec byłby z ciebie dumny widząc, że kupiłaś kolejnego psa zamiast mieć dzieci – odpisał mężczyzna. Historia z jednej strony przerażająca, a z drugiej wzruszająca…

źródło: o2.pl fot. pixabay.com

wiadomo

Wiadomo kto stoi za MORDERSTWEM 39 osób. Będą postawione ZARZUTY!

Tragedia jaka wydarzyła się 23 października wstrząsnęła całym światem. Media informują, że wiadomo kto stoi za tą masakrą. Okazuje się, ze jest to kierowca ciężarówki Maurice Robinson. Do pewnego momentu znajdywały się osoby, które twierdziły, że mężczyzna nie wiedział o tym jaki ładunek wiezie.

Irlandczyk usłyszy zarzuty 39 morderstw, handlu ludźmi i prania brudnych pieniędzy. O całym procederze miał wiedzieć. W poniedziałek ma stawić się w sądzie w Chelmsford. Usłyszał 39 zarzutów zabójstwa. Odpowie też za branie udziału w handlu ludźmi, procederze nielegalnej imigracji oraz praniu brudnych pieniędzy – poinformowała policja w Essex. W areszcie przebywają również 3 osoby zamieszane w całą sprawę. Wiadomo, że jest to dwóch mężczyzn oraz kobieta. Są to obywatele Irlandii Północnej.

 

ZOBACZ:Jego dziadkowie mieli sekrety. Gdy odziedziczył ich dom, odkrył coś niesamowitego

 

Przypominamy, że auto ciężarowe (chłodnia) zostało porzucone w parku na terenie Waterglade Industrial Estate w Essex. Dokonano w nim przerażającego i mrożącego krew w żyłach odkrycia. Znajdowało się tam 39 ciał osób, które najprawdopodobniej się udusiły. Początkowo informowano, że byli to obywatele Chin. Teraz jednak pojawia się co raz więcej ludzi z Wietnamu, którzy twierdzą, że wśród ofiar mogą być ich bliscy. To co się wydarzyło nie powinno mieć miejsca. Skala tej tragedii jest po prostu nie do opisania…

źródło: o2.pl fot. screenshot

Areszt dla 25-latka z CHORZOWA. Funkcjonariusze nie mogli uwierzyć w to, co u niego znaleźli

Czasami wydaje się, że ludzie są pozbawieni jakichkolwiek ludzkich instynktów. Przypadek 25-latka z Chorzowa pokazuje to idealnie. W jego mieszkaniu funkcjonariusze znaleźli ogrom materiałów pornograficznych na których widać małoletnich. Z biegiem śledztwa okazało się, że rozpowszechniał on filmy w sieci. Grozi mu nawet 12 lat pozbawienia wolności.

Najlepsze w tym całym zamieszaniu jest to, że mieszkaniec Chorzowa nie spodziewał się wizyty policji. Zawierały pliki ze zdjęciami i filmami pornograficznymi z udziałem osób małoletnich – tak mówili funkcjonariusze o materiałach zabezpieczonych w mieszkaniu 25-latka. Mężczyzna, o ile w ogóle można go tak nazwać, ściągał z Internetu zdjęcia oraz filmy z małoletnimi i udostępniał je dalej.

 

ZOBACZ:Ludzie w Korei Północnej się KĄPALI. Nagle pojawił się KIM DZONG UN i…

 

Wobec niego został zastosowany policyjny dozór. Ponadto, policja oraz służby poszukują dzieci, które były na rozpowszechnianych przez niego materiałach. Nie jest wykluczone, że w sprawę są zamieszane inne osoby. Funkcjonariusze próbują rozwikłać tę zagadkę i dowiedzieć się kto mógł jeszcze przyczynić się do krzywdy niewinnych dzieci. Aż strach pomyśleć, że tacy ludzie mogą być wokół nas, że mogą chodzić obok i ich nie zauważamy.

Zwróćcie uwagę na zachowanie swoich dzieci. Jeżeli tylko zauważycie coś podejrzanego, to od razu z nimi porozmawiajcie, a jeżeli to nic nie da to zgłoście to odpowiednim służbom. Licho nie śpi…

źródło: o2.pl fot. ilustracyjne

ginekolog i policja, 35-latkę

GWAŁCILI kobiety na KOMISARIACIE. Wiadomo co się wydarzyło!

Krzysztof G. to sierżant o którym głośno jest już w całej Polsce. Ciąży na nim wyrok o gwałt na komisariacie, a konkretnie w toalecie. Teraz kolejny raz stanął przed sądem. Prokuratura stawia mu zarzut o gwałt, którego miał dopuścić się podczas służby na komendzie, usiłowanie gwałtu w trakcie interwencji oraz dwukrotne doprowadzenie do tzw. innych czynności seksualnych.

Nigdy nie przepadali za nim koledzy oraz przełożeni z pracy. Jednak nikt nie spodziewał się, że może on dopuścić się tak haniebnych czynów. Został już raz skazany za gwałt na komisariacie. Wtedy każdy poznał jego prawdziwe „JA”. To dzień 18 listopada 2017 roku zmienił wszystko w jego życiu. Wtedy to właśnie kobieta trafiła na izbę zatrzymań. Po jej opuszczeniu złożyła ona skargę, że została zgwałcona.

 

ZOBACZ:Ludzie w Korei Północnej się KĄPALI. Nagle pojawił się KIM DZONG UN i…

 

Sąd jednak uznał, że nie był to gwałt, a… „wykorzystanie zależności”. Dlaczego? A no dlatego, że w toalecie nie ma monitoringu. Widać na nim jednak cień Krzysztofa G. Został on wtedy skazany na 2 i pół roku pozbawienia wolności. Jak ruszył cały tok postępowania to na policję zaczęły się zgłaszać kolejne kobiety. Dokładnie były to cztery osoby. Jedna z nich twierdziła, że została zgwałcona na komendzie, co do dwóch sierżant miał się dopuścić innych czynności seksualnych, a jedną próbował zgwałcić… podczas interwencji. Jak widać, możemy się czuć bezpiecznie z takimi policjantami, przechodzącymi psychotesty i inne badania. Czyż nie?

źródło: se.pl fot. screenshot

katastrofy

Doszło do KATASTROFY! 189 osób runęło DO MORZA

Nie ma czasu w którym coś by się nie stało i nie doszłoby do katastrofy. Niestety, musimy poinformować o kolejnej. Samolot Boeing 737 runął do morza. Na pokładzie było 189 osób. Eksperci informują, że przyczyn katastrofy, w której wszyscy zginęli było przynajmniej dziewięć. Samolot linii Lion Air runął w otchłań wody. Tragedia była jedną z przyczyn uziemienia tych maszyn.

Raport z katastrofy, która miała miejsce w październiku 2018 roku ujawnia, że Boeing 737 MAX w ogóle nie powinien wzbić się w powietrze. Pierwszym powodem, który pokazali w raporcie eksperci był kokpit. Kłopotliwy oraz niesamowicie trudny w opanowaniu. Wszystko wydarzyło się przez to, że wcześniej nikt we właściwy i racjonalny sposób nie zgłosił tej usterki. Przez to konstruktorzy nie wiedzieli o wadzie, która być może przesądziła o śmierci tak wielu osób. Prócz tego, było zepsute oprogramowanie MCAS. Jego podstawowym zadaniem jest zapobieganie przeciążeniom. Podczas tragicznej katastrofy system miał nie zadziałać tak jak należy, przez co nos maszyny skierował się do dołu. Piloci utracili wtedy kontrolę nad samolotem.

 

ZOBACZ:Śmierć Piotra WOŹNIAKA-STARAKA. Opublikowali wyniki testów na obecność narkotyków: „Koniec z…”

 

Niestety, smutna historia, której można było uniknąć. Jak zwykle zawiniły zarówno aspekty ludzkie, jak i mechaniczne. Ktoś mógł wcześniej dostrzec usterkę. Być może dziś te osoby by żyły.

źródło: o2.pl fot. screenshot

ewakuacja

[PILNE] EWAKUACJA w USA! Zagrożone TYSIĄCE osób!

To nie jest najlepszy okres w historii Stanów Zjednoczonych. Właśnie dowiedzieliśmy się o tym, że na terenie Ameryki Północnej odbywa się ewakuacja z powodu pożarów, które po raz kolejny trapią Kalifornię. Około dwóch tysięcy osób zostało ewakuowanych, a ponad 300 tysięcy domostw jest już odciętych od prądu. Niestety, nie zapowiada się, że będzie lepiej.

Na południu stanu podmuchy mogą osiągać prędkość dochodzącą prawie do 90 kilometrów na godzinę. Na niektórych obszarach przy wybrzeżu ich prędkość będzie jeszcze większa, do 120 kilometrów na godzinę. Taka pogoda nie osłabnie do końca weekendu – mówił meteorolog Marc Chenard, przedstawiciel Narodowej Służby Pogodowej. Jeżeli pojawiłyby się tylko pożary, to ewakuacja nie dotyczyłaby aż tylu osób. Niestety, w tym wszystkim ogromną rolę odgrywa wiatr, który przekracza 120km/h. Przez to pożar rozprzestrzenia się bardzo szybko i zagraża co raz większej ilości osób.

 

ZOBACZ:Pokazywał jak użyć GRANATU. Prawie doszło TRAGEDII…

 

Wśród osób, którym nakazano się ewakuować są również takie, które same gaszą pożary. O dziwo, natura nie dotknęła kataklizmem m.in. stolicy McDonald’s San Bernardino, Venturzy czy Geyserville. Należy wspomnieć, że od początku miesiąca pożary strapiły już ok. 2000 hektarów ziemi. Jeżeli sobie wyobrazimy jakich rozmiarów jest ten teren, to widzimy całkowitą skalę tego dramatu. Ogień co chwilę z roku na rok trapi Kalifornię…

źródło: o2.pl fot. [PILNE]