raper

Kolejna ofiara strzelaniny w Ameryce. Zginął 34-letni raper

W poniedziałek w wyniku rany postrzałowej zginął Young Greatness. Raper został zaatakowany przez dwóch sprawców w Nowym Orleanie.

Według informacji do zdarzenia doszło przed restauracją Waffle House. Bezpośrednią przyczyną śmierci artysty była rana postrzałowa. Policja poszukuje dwóch sprawców na podstawie rysopisów. Mężczyźni ukradli także auto artysty. Wciąż nie wiadomo jaki był powód zabójstwa.

 

 

 

 

Raper zadebiutował na scenie w 2012 roku. Young Greatness naprawdę nazywał się Theodore Jones. Urodził się 19 września 1984 roku w Nowym Orleanie, z którego wyprowadził się po tym jak miasto zostało zniszczone przez huragan Katrina. Jego najbardziej znanym singlem jest utwór ”Mooolah”, który do tej pory został obejrzany  ponad 30 milionów razy. Artysta współpracował miedzy innymi z wytwórniami Atlanta’s Quality Control Music czy Cash Money.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

ZOBACZ:Postanowiła zostać gwiazdą porno. Nie do wiary co robiła wcześniej [FOTO]

 

 

 

 

foto pixaby / źródło cbsnews.com / bbc.com / wprost.pl

urodzinowe, 11-latek

Przyjęcie urodzinowe zamieniło się w krwawą łaźnię. W strzelaninie zginęły cztery osoby

Tragicznie zakończyło się przyjęcie urodzinowe w Teksasie. W wyniku sprzeczki doszło do eskalacji przemocy. W strzelaninie zginęły cztery osoby oraz jedna została ranna. Jeden z podejrzanych już trafił do aresztu. Drugi wciąż jest na wolności. 

Do zdarzenia doszło w miejscowości Taft w minioną sobotę. Policjanci dostali zgłoszenie o strzałach na jednej z posesji. Funkcjonariusze, którzy dotarli na miejsce znaleźli z tyłu domu zwłoki czterech osób. Jak się okazało był to 62-letni mężczyzna oraz jego wnuczkowie. Wciąż nie są jasne okoliczności w jakich przyjęcie urodzinowe rocznego dziecka przemieniło się w śmiertelną strzelaninę.  

 

 

 

Jak wynika ze wstępnych ustaleń policji oraz zeznań świadków przyczyną zajścia była kłótnia pomiędzy uczestnikami zdarzenia. Na całe szczęście na przyjęciu nie było żadnych dzieci. 

 

 

 

Do aresztu trafił pierwszy podejrzany. 20-letni mężczyzna został zatrzymany w swoim domu w Taft. Jeszcze nie postawiono mu zarzutów. Policja poszukuje także jego 37-letniego ojca, który również może być zamieszany w strzelaninę. Co ciekawe, córka zabitego 62-latka zeznała, że obie rodziny doskonale się znały i razem wychowywały. 

 

 

 

 

ZOBACZ:Napadli na nią z powodu napisu na koszulce. Mężczyźni wycięli jej na brzuchu znak swastyki

 

 

 

 

foto pixaby / źródło cnn.com

porywacz

Znany porywacz znowu w akcji. Tym razem działał z synem

W miniony wtorek doszło do strzelaniny w Amsterdamie. Ranny został znany holenderski porywacz. 

Do zdarzenia, w którym brał udział słynny porywacz, doszło w godzinach porannych na jednej z ulic stolicy Holandii. Policja otrzymała zgłoszenie o dziwnym zachowaniu dwóch mężczyzn. Gdy na miejscu pojawił się funkcjonariusz na motorze, podejrzani zaczęli uciekać. Jeden z nich wyciągnął broń. Wtedy strzały w ich kierunku oddał policjant.

 

W wyniku zajścia ranny został 65-latek, którego przewieziono do szpitala. Odniesione obrażenia nie zagrażają jego życiu. Aresztowany został także drugi z mężczyzn, który według niektórych źródeł jest jego synem. Prawdopodobnie szykowali się oni do napadu rabunkowego.

 

Początkowo policja nie chciała potwierdzić tożsamości postrzelonego mężczyzny. Szybko jednak okazało się, że jest nim Frans Meijer. Znany przede wszystkim z głośnej sprawy porwania Alfreda Henryego Heinekena, potentata branży piwowarskiej. Mężczyzna w 1983 roku wraz z czterema innymi porywaczami uprowadził, nieżyjącego już dziś, Heinekena. Porwanie komentowano na całym świecie. Do dziś  nie udało się odzyskać części wyłudzonych podczas zdarzenia 35 mln guldenów. 

 

 

ZOBACZ:Najdziwniejsze oświadczyny na świecie. Co za chory pomysł [WIDEO]

 

 

foto twitter / źródło dutchnews.nl / mirror.co.uk

strzelanina

STRZELANINA podczas TURNIEJU na Florydzie! Wszystko zostało NAGRANE! [VIDEO]

W niedzielę w Jacksonville na Florydzie miała miejsce strzelanina. Zdarzenie miało miejsce podczas turnieju gier wideo w barze.

GLHF Game Bar w Jacksonville Landing zorganizował  turniej e-sportowy dla graczy EA’s Madden 19, podczas którego doszło do strzelaniny. Policja twierdzi, że ucierpiało wielu ludzi, poproszono również, by trzymać się jak najdalej od miejsca zdarzenia. Potwierdzono, że 3 osoby straciły życie, 11 zostało rannych.

[ZOBACZ: Andrzej PIASECZNY został RANNY! Na szczęście URATOWAŁA go młodociana „PIELĘGNIARKA”! (FOTO)]

Według najnowszych ustaleń zbrodni dopuścił się jeden z uczestników turnieju, a wśród ofiar są inni gracze. 27-letni Taylor „Spotmeplezzz” Robertson oraz 22-letni Eli „Trueboy” Clayton, czarnoskóry mężczyzna widoczny na poniższym filmie z ataku. Napastnikiem okazał się 24-letni David Katz, popełnił samobójstwo, wcześniej zabił dwie osoby, on sam jest trzecią ofiarą strzelaniny. 

[ZOBACZ: HORROR trwał miesiąc: gwałcili, przypalali, bili i tatuowali 17-letnią dziewczynę! „Przeżyłam piekło”]

Na nagraniu widać celownik, który chwilę przed wyłączeniem kamerki można zauważyć na czerwonej bluzie jednego z zawodników.

STRZELANINIA PODCZAS ZAWODÓW E-SPORTOWYCH NA FLORYDZIE. Aktualizacja: strzelał jeden z uczestników turnieju. Zabił dwie osoby, następnie popełnił samobójstwo.

Gepostet von KiKŚ – Konflikty i katastrofy światowe am Sonntag, 26. August 2018

źródło: wiadomości.poinformowani.pl

Przeżył 12 Zamachów! Dopadli go za 13 razem – Video

31-letni raper został zastrzelony w jednej z lokalnych pizzerii. Według policji zabójstwo było od dawna planowane. W kierunku wykonawcy oddano kilka strzałów, raper poniósł śmierć na miejscu. W sieci krąży nagranie wideo, na którym widać sprawcę ataku. Trwają jego poszukiwania. Continue reading „Przeżył 12 Zamachów! Dopadli go za 13 razem – Video”

Z OSTATNIEJ CHWILI! Strzelanina w San Francisco. Sprawca popełnił samobójstwo

Co najmniej cztery osoby zginęły w strzelaninie, do której doszło w środę w magazynach i centrum obsługi klientów firmy UPS (United Parcel Service) w San Francisco – informuje NBC News, powołując się na władze. Sprawca strzelaniny popełnił samobójstwo.

 

Według rzecznika UPS Steve’a Gauta sprawca ataku, który był pracownikiem tej firmy, otworzył ogień do innych pracowników, a potem „skierował broń przeciwko sobie”. NBC News informuje, że sprawca jest jedną z czterech osób, które straciły życie w tej strzelaninie.

 

Wcześniej lokalne media informowały, że ranne zostały cztery osoby. Przewieziono je do szpitala.

 

Źródło: PAP
kd