IRAN ZBOMBARDOWAŁ bazę z POLSKIMI żołnierzami. 150 Polaków…

iRAN

Dziś w nocy doszło do tego, czego wszyscy się spodziewali. Iran, po zakończeniu uroczystości pogrzebowych generała Kasema Sulejmaniego wziął odwet na amerykańskich wojskach w Iraku. Kilkanaście rakiet balistycznych spadło na dwie bazy wojskowe. W jednej z nich stacjonował polski kontyngent. 

Około 9 rakiet spadło na bazę Al Asad, kilka kolejnych na bazę w Irbilu, stolicy irackiego Kurdystanu. Kilka rakiet nie osiągnęło celu. Iran poinformował, że operacja była jedynie ich odpowiedzią na działania USA, która zakończyła się pełnym sukcesem: zniszczeniem infrastruktury i śmiercią wielu „amerykańskich terrorystów”.

 

Iran podjął proporcjonalne środki w samoobronie zgodnie z art. 51 Karty Narodów Zjednoczonych, uderzając na bazę, z której przeprowadzono tchórzliwy atak na naszych obywateli. Nie szukamy eskalacji ani wojny, ale będziemy bronić się przed jakąkolwiek agresją

– poinformowało irańskie MSZ.

 

 

 

W bazie Al Asad w Iraku przebywało 150 polskich żołnierzy, prowadzących od lipca ubiegłego roku misję szkoleniową dla irackiej armii. Stali się więc pośrednio obiektem irańskiego odwetu. O stratach poinformował minister obrony narodowej, Mariusz Błaszczak…

Continue reading „IRAN ZBOMBARDOWAŁ bazę z POLSKIMI żołnierzami. 150 Polaków…”

Potężny WYBUCH w Syrii. Rosjanie testują NOWĄ BROŃ?! [VIDEO]

wybuch Syrii, Rosjanie testują nową broń

Film został zarejestrowany 6 grudnia w Syrii. W czasie nalotów rosyjskich na pozycje dżihadystów wykorzystano potężną broń, która zmiotła z powierzchni ziemi cały kompleks budynków. Towarzyszył temu niesamowity efekt wizualny… niektórzy sądzą, że Rosjanie testują w Syrii nową broń.

Wojna domowa w Syrii ogranicza się w tym momencie właściwe tylko do północnego pogranicza i prowincji Idlib, która jest w całości kontrolowana przez resztki przeróżnych ugrupowań rebelianckich i islamistycznych. W ofensywnie na ich ostatni bastion siły Syryjskiej Armii Arabskiej wspiera rosyjskie lotnictwo. Rosjanie w Syrii często testują nową broń. Czy tak było tym razem?

 

ZOBACZ TEŻ: Szalony Rosjanin chciał zdemolować samolot. Pasażerowie unieszkodliwili go przy pomocy…

 

W czasie jednego z nalotów powstało poniższe nagranie, które mrozi krew w żyłach:

Continue reading „Potężny WYBUCH w Syrii. Rosjanie testują NOWĄ BROŃ?! [VIDEO]”

Ojciec z Zespołem Downa wychował zdrowego chłopca! Jego syn jest teraz…

ojciec z zespołem downa

Bardzo rzadko słyszymy o tym, aby osoby z Zespołem Downa zakładały rodziny, a już skrajnie niecodzienne jest to, by doczekiwały się potomstwa ze swoich związków. Tymczasem ten mężczyzna spłodził zdrowego syna, a co więcej wychował w wyśmienity sposób! 

Sader Issa pochodzi z małej wioski Al-Bajda w muhafazie Hama w Syrii. Właśnie jest w trakcie studiów na trzecim roku stomatologii. Nawet trwająca w Syrii wojna nie przeszkodziła mu w tym, by kontynuować naukę. Jednak to nie wojna jest najbardziej niesamowita w tej historii. Nikt nie wierzył w to, że Sader będzie w życiu kimś, bo spłodził go ojciec z Zespołem Downa. 

 

ZOBACZ TEŻ: Bielsko: była w 6. miesiącu ciąży. Mąż udusił ją gołymi rękami, bo…

 

O rodzinie zrobiło się głośno po spotkaniu z przedstawicielami Syryjskiego Towarzystwa Rozwoju Społecznego. Ich historią szybko zainteresowały się zachodnie media, Sader zaczął więc udzielać wywiadów i w ten sposób dowiedzieliśmy się więcej o jego niesamowitej historii.

 

Amerykańska National Down Syndrome Society zna zaledwie trzy przypadki by osoby z zespołem Downa miały dzieci. Sader w rozmowie z brytyjską gazetą „Metro” twierdzi, że jest ich znacznie więcej. Oczywiście osoby z trisomią 21 chromosomu mają o wiele trudniej, choćby z tego powodu, że jakość ich nasienia jest niższa. W wypadku kobiet z tą przypadłością, znacznie trudniej donosić jest ciążę, dodatkowo występuje też większe ryzyko wad genetycznych i innych chorób.

 

 

Ale Sader miał zdrową matkę. To tym bardziej dziwi ludzi – dlaczego kobieta zechciał ożenić się z mężczyzną z Zespołem Downa? Chłopak przyznaje wprost, że jego mama jest prostą kobietą ze wsi i intelektualnie stoi na podobnym poziomie, co jego ojciec, Jad. Zaznacza jednak, że oboje są wspaniałymi, troskliwymi i kochającymi rodzicami.

 

Jad całe życie ciężko pracował w młynie, by utrzymać rodzinę i odłożyć pieniądze na edukację swojego syna. Wszystkie wolne od pracy chwile i tak poświęcał swojemu pierworodnemu. Dlatego dzisiaj Sader mówi wprost – tata był jego największym wsparciem.

 

Tak, mam zespół Downa, ale wychowałem tego człowieka i zrobiłem wszystko, co w mojej mocy, by został lekarzem i pomagał innym

– powiedział Jad członkom Syryjskiego Towarzystwa Rozwoju Społecznego.

 

fakt.pl/ foto: facebook

[VIDEO 18+] Syryjski żołnierz nagrywał kolegów na patrolu. Mina szybko mu zrzedła!

syryjski żołnierz

Nagranie umieszczone na serwisie liveleak przedstawia bojowników prorządowej organizacji „Obrona Narodowa”, patrolujących okolice miasta Deir es-Zor. Choć oficjalnie mówi się już o końcu Państwa Islamskiego i stopniowym eliminowaniu niedobitków kalifatu, ci wciąż potrafią być groźni. O czym przekonał się ten syryjski żołnierz i jego koledzy. 

Wojskowy oddział poruszał się na pick-upach drogą w okolicy miasta. Dumny i zadowolony z siebie syryjski żołnierz – autor nagrania pozował do „selfie” na tle pozostałych wozów jadących z tyłu.

 

 

ZOBACZ: SAMOCHÓD-PUŁAPKA vs IRACCY ŻOŁNIERZE: tego spotkania nikt nie miał prawa przeżyć, a jednak stało się coś NIEOCZEKIWANEGO [VIDEO]

 

Wtem powietrze rozdarła potężna eksplozja, w tle widać wylatujące w górę fragmenty auta i ludzi. Nagrywający z wrażenia upuszcza telefon. Na zakończenie widzimy jego przerażoną minę. Nie tak miał się zapewne skończyć ten patrol. Jego koledzy najpewniej wylecieli w powietrze na improwizowanym ładunku wybuchowym, tzw. IED. W swoim nieopancerzonym wozie nie mieli żadnych szans. Choć być może, gdyby poruszali się po śladach wozu naszego operatora, wtedy ewentualny wybuch nie byłby aż tak dramatyczny w skutkach?

Ośmiu mężczyzn zgwałciło studentkę. Większość z nich to imigranci z Syrii

Syrii

Policja zatrzymała podejrzanych o gwałt na 18-letniej studentce. Siedmiu z nich to imigranci z Syrii, a jeden jest obywatelem Niemiec. W związku z tym wydarzeniem wczoraj na ulicach Fryburga zorganizowano demonstracje.

Do gwałtu doszło dwa tygodnie temu, jednak dopiero w ubiegły piątek policjanci zatrzymali podejrzanych o jego dokonanie. Wśród aresztowanych znaleźli się imigranci z Syrii w wieku od 19 do 29 lat oraz 25-letni obywatel Niemiec. Informacja o zbiorowym gwałcie oburzyła miejscową społeczność, która zorganizowała protesty na terenie miasta.

 

 

 

Według zeznań 18-latki do zdarzenia doszło 14 października. Dziewczyna była w klubie wraz z koleżanką, gdzie poznała nieznajomego mężczyznę. Około północy opuściła dyskotekę w jego towarzystwie. Jak wyznała na policji, mężczyzna musiał jej dolać coś do drinka, ponieważ czuła się bezwolna. Wtedy doszło do zbiorowego gwałtu. Policja potwierdziła, że we krwi ofiary znajdowały się środki odurzające. Oskarżeni byli już wcześniej notowani. Większość z nich mieszkała w schroniskach dla uchodźców we Fryburgu oraz okolicach.

 

 

 

 

Wczoraj na ulice na miasta wyszło 500 protestujących przeciwko gwałtowi na studentce, którzy wzięli udział w demonstracji zorganizowanej przez Alternatywę dla Niemiec (AfD). Nie zabrakło również kontestujących, którzy oskarżali AfD o podsycanie nastrojów antyimigranckich. Przed protestami głos w sprawie zabrał burmistrz Fryburga Martin Horn, który wyraził nadzieję, że demonstracje nie doprowadzą do dalszej przemocy i nienawiści. Z drugiej jednak strony powiedział, że w mieście nie ma miejsca dla tak straszliwych zbrodni.

 

 

 

 

ZOBACZ:Kto będzie bronił porządku w Polsce? Do sejmu trafiła petycja, aby do policji przyjmować imigrantów

 

 

 

foto pixaby / źródło dw.com / radiozet.pl

 

SAMOCHÓD-PUŁAPKA vs IRACCY ŻOŁNIERZE: tego spotkania nikt nie miał prawa przeżyć, a jednak stało się coś NIEOCZEKIWANEGO [VIDEO]

terrorysta-samobójca

Uśmiech losu, zbłąkana kula czy terrorysta-samobójca popełnił fatalny błąd? Ważne, że samochód-pułapka wyleciał w powietrze za wcześnie! 

 

To nagranie od dni robi furorę w sieci. W serwisie YouTube obejrzało je już ponad milion trzysta tysięcy osób. Widzimy na nim śmiały rajd samochodu-pułapki, który kierowany przez terrorystę-samobójcę zmierza wprost na pozycje irackich żołnierzy.

 

Opancerzony wóz jest niewrażliwy na ostrzał broni lekkiej, ale za to porusza się wolniej. Mimo to ani czołg, ani bojowy wóz piechoty widoczny na nagraniu nie trafiają go ani razu! Samochód wyładowany kilogramami materiałów wybuchowych podjeżdża na odległość kilkadziesięciu metrów i wydaje się, że zaraz wyśle do Allacha wszystkich w pobliżu, aż tu nagle… zobaczcie sami:

 

 

Nie wiadomo, co spowodowało nieoczekiwaną eksplozję – wygląda na to, że ani czołg, ani BWP nie wystrzeliły z broni głównej. Czyżby zabłąkana kula, która trafiła w czuły punkt? A może to bojownik ISIS nie wytrzymał napięcia i wysadził się przedwcześnie? Tak czy siak, o największym szczęściu może mówić żołnierz widoczny w prawym dolnym rogu nagrania. I załoga BWP, obok którego przefrunął najprawdopodobniej silnik wysadzonej furgonetki.

 

Nagranie to pokazuje jak wielkie znaczenie ma szczęście na wojnie, a zarazem jak trudna jest walka z niedobitkami ISIS, które okazują ogromną pogardę dla śmierci i determinację.

 

źródło: youtube.com/

Rosja stawia wojska w stan GOTOWOŚCI BOJOWEJ! Sytuacja w Syrii ZAOSTRZA SIĘ – grozi nam WOJNA między mocarstwami?

awaria, wojskowy

To już kolejna eskalacja napięcia w ostatnich miesiącach, jaka ma miejsce na terenie Syrii. Po raz kolejny jako punkt zapalny służy atak chemiczny na ludność cywilną, o którą większość państw Zachodu oskarża reżim Assada i Rosję. Wkrótce po tym, na bazę lotniczą Syrii w Homs spadły rakiety, najprawdopodobniej wystrzelone przez Izrael. Do czego doprowadzi nas ten kryzys?

 

Rosja odpiera wszelkie zarzuty związane z odpowiedzialnością Basza Al-Assada za atak chemiczny. MSZ tego kraju przypomina, że wielokrotnie ostrzegało przed możliwością tego typu prowokacji, które zazwyczaj zdarzają się wtedy, gdy siły rządu w Damaszku są o krok, od kolejnego strategicznego sukcesu.

 

Donald Trump w swoim Tweecie nazwał Assada „zwierzęciem”, oraz napisał, że wspierające go Rosja i Iran „zapłacą za to”. Polska i dziewięć innych państw zwołało na dzisiaj zebranie Rady Bezpieczeństwa ONZ. Z takim samym wnioskiem wystąpiła Rosja. Oba zebrania odbędą się dzisiaj, jedno po drugim.

 

Rosja raczej nie zamierza zostawiać swojego sojusznika na pastwę losu. Pojawiają się informacje o uaktywnieniu rosyjskich systemów przeciwlotniczych, które stacjonują w Syrii. Granice kraju mają patrolować rosyjskie myśliwce. Czy jeśli któreś z państw zdecyduje się na kolejny atak, rosyjska obrona powietrzna zareaguje? Wtedy będziemy mieli do czynienia z nieprawdopodobnym wręcz ryzykiem światowego konfliktu pomiędzy mocarstwami.

 

Mamy nadzieję, że również ten kryzys uda się zażegnać drogą dyplomatyczną. Trudno nam też uwierzyć, że Assad kolejny już raz miałby kręcić na siebie bat używając broni chemicznej – którą przecież miał zdać do zniszczenia – w sytuacji, gdy jest pewny kolejnego zwycięstwa. Jednak zapewne i tym razem winni nie zostaną odnalezieni i ukarani.

 

interia.pl

„Seksualne niewolnice jak ŻYWE TRUPY” – wstrząsający raport wysłanniczki ONZ. Wśród nich są nawet MAŁE DZIECI!

seksualne niewolnice, isis, państwo islamskie

Upadek Państwa Islamskiego wcale nie kończy dramatu jaki od kilku lat rozgrywa się na Bliskim Wschodzie. Co gorsza – wygląda na to, że nawet nie przybliża końca gehenny dla wielu ludzi. W szczególnej sytuacji są kobiety które zostały porwane przez ISIS. Seksualne niewolnice są wciąż w tragicznej sytuacji.

 

Pramila Patten została wydelegowana przez ONZ do sporządzenia specjalnego raportu o sytuacji byłych więźniów dżihadystów. Przez kilka lat rozrostu Państwa Islamskiego, tysiące ludzi było porywanych przez fanatyków. Część dla okupu, część stawała się jeńcami w wyniku prowadzonych działań zbrojnych, lecz najstraszniejszy los spotykał kobiety.

 

Młode panie były masowo porywane przez islamistów i przekształcane w seksualne niewolnice. Miały rodzić bojownikom nowe pokolenia dżihadystów. Teraz, gdy zostały wyzwolone ich sytuacja wcale nie poprawiła się.

 

„One praktycznie nie wychodzą z obozów. W społeczeństwie są podwójnie naznaczone. Z jednej strony są ofiarami przemocy seksualnej i ich społeczności nie chcę ich teraz przyjąć, a z drugiej pojawia się podejrzenie, że współpracowały z dżihadystami i wspierały ich działalność terrorystyczną”

 

Jednak najgorsze w tym wszystkim jest to, że wśród uwolnionych kobiet jest wiele nastolatek, a nawet dzieci. Ona także nie mogą liczyć na pomoc. Z jednej strony jest to zrozumiałe – zarówno lokalne społeczności, jak i świat zachodni zna przykłady tzw. „czarnych wdów” – kobiet, których mężami byli islamscy bojownicy. Pod ich wpływem kobiety wielokrotnie radykalizowały się i same później wkraczały na drogę dżihadu.

 

Z drugiej strony Pramila Patten zwraca uwagę, że przez to nie jest im udzielana praktycznie żadna pomoc. Brakuje im środków do życia. Są jak „żywe trupy”, które nie widzą dla siebie miejsca na ziemi, ani przyszłości.

 

Autorka raportu zaapelowała o zainteresowanie się tą sprawą na forum międzynarodowym. Musimy pamiętać, że prawdziwe tragedie nie dotknęły młodych, silnych, zdrowych mężczyzn, którzy przypłynęli do Europy na pontonach. Prawdziwe dramaty działy się – i cały czas dzieją się – na miejscu.

 

wprost.pl /

Amerykanie ZMASAKROWALI Rosjan w Syrii? Coraz więcej informacji o tajemniczym starciu. ASTRONOMICZNE straty są prawdziwe?

rosjanie w syrii, rosja, syria, usa, wojna, żołnierze

Choć od tych wydarzeń mija tydzień – chaos informacyjny wciąż nie pozwala odnaleźć się w rzeczywistości. Zarówno strona amerykańska jak rosyjska mają zupełnie odmienne wersje wydarzeń. Pojawiają się też zaskakujące dane dotyczące strat sił syryjsko-rosyjskich. Podsumujmy, co wiemy o tym dziwnym wydarzeniu z Syrii.

 

Strona kurdyjska, wspierana przez Amerykanów utrzymuje, że w nocy z 7 na 8 lutego niedaleko Deir ez-Zor został przeprowadzony atak na ich bazę. Amerykanie widząc sporą kolumnę zmechanizowaną sił reżimowych, wspieranych przez Rosjan, wezwali wsparcie lotnicze.

 

Ataki z powietrza trwały niemal całą noc i dosłownie rozniosły rzekomych atakujących. Kurdowie utrzymują, że Rosjanie poprosili w pewnym momencie o rozejm, aby pozbierać zabitych i rannych z pola bitwy.

 

Strona rosyjska zaprzecza z kolei, że jakikolwiek atak miał miejsce. Zdaniem niektórych, amerykanie zaatakowali syryjsko-rosyjskie siły, które utrzymywały przyczółek na wschodnim brzegu Eufratu, który opanowany jest przez Kurdów. Po tym ataku przestał on w zasadzie istnieć i cały wschodni brzeg tej rzeki znajduje się pod kontrolą kurdyjską.

 

Równie rozbieżne są raporty o stratach. Kreml oficjalnie nie przyznaje się do żadnych. Igor Girkin „Strielkow”, znany rosyjski najemnik walczący m.in. w Donbasie podał szokującą liczbę 644 zabitych i ponad 200 rannych, jednak nie wiadomo skąd ją wziął. Rosyjscy dziennikarze twierdzą, że zidentyfikowali 20-25 rosyjskich najemników, którzy ponieśli śmierć. Amerykanie natomiast mówią o 100 wyeliminowanych żołnierzach, w tym nieznanej liczbie Rosjan.

 

Choć oficjalnie kontyngent Rosyjski niemalże wycofał się z Syrii, to wciąż spora liczba najemników z tego kraju walczy po stronie reżimu Asada. Jaki był faktyczny przebieg tego incydentu i straty? Tego zapewne nie dowiemy się nigdy. Bardziej istotne są jednak ewentualne reperkusje na arenie międzynarodowej. Tak dużego starcia między Amerykanami i Rosjanami nie było bodaj od czasów zimnej wojny.

 

 

wp.pl