chłopiec, telewizor,

Przywiązał mu telewizor do szyi i wyrzucił z okna. Koszmarna zbrodnia w słupskim hotelu

42-letni Piotr O. jest oskarżony o to, że brutalnie pobił swojego 45-letniego kompana, Jacka B. Następnie przywiązał ledwo żywemu mężczyźnie telewizor do szyi i wyrzucił z okna na trzecim piętrze. 

Do zdarzenia doszło 23 listopada ubiegłego roku. Piotr O. i Jacek B. wraz z jedną kobietą przebywali w jednym z hoteli w Słupsku. Cała trójka spożywała razem alkohol, gapiła się w telewizor, a atmosfera między nimi gęstniała. Panowie prawdopodobnie pokłócili się o względy swojej towarzyszki.

 

ZOBACZ TEŻ: Gdy przeczytała dziennik swojego syna postanowiła donieść na niego policji. Być może ocaliła dziesiątki osób!

 

Pomiędzy mężczyznami doszło do bójki. Piotr O. pokonał swojego konkurenta, następnie przywiązał mu do szyi hotelowy telewizor i wypchnął przez okno znajdujące się na trzecim piętrze. Jacek B. zmarł następnego dnia w szpitalu z powodu odniesionych obrażeń.

 

Piotr O. szantażował kobietę, która z nim była, by zataiła prawdę o tym zdarzeniu. Następnie ukradł samochód spod hotelu i uciekł nim z miejsca zbrodni. Został szybko zatrzymany przez policję, wydmuchał 1,5 promila alkoholu.

 

Mężczyzna nie przyznaje się do morderstwa, jedynie do prowadzenia auta pod wpływem. Biegli psychiatrzy, którzy badali Piotra O. orzekli, że w momencie popełniania zbrodni był poczytalny. Grozi nawet 25 lat więzienia lub dożywocie.

 

Wobec Piotra O. w dalszym ciągu stosowany jest środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania. Dotychczas nie był karany sądownie. Za zarzucaną mu zbrodnię zabójstwa grozi mu kara od 8 lat pozbawienia wolności, kara 25 lat pozbawienia wolności albo kara dożywotniego pozbawienia wolności; za popełnienie pozostałych przestępstw grożą mu kary do 2 oraz do 5 lat pozbawienia wolności

– powiedział Paweł Wnuk, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Słupsku, cytowany przez portal o2.pl.

 

o2.pl/ foto: pixabay. com

toalecie

[WIDEO] Bawił się telefonem w toalecie. Nie spodziewał się, że jego dziewczyna widzi obraz na telewizorze

Chyba każdy facet gdy siedzi w toalecie to patrzy w telefon. Dawniej ludzie czytali w niej gazety. Ten koleś miał pecha, bo obraz z jego telefonu przeszedł na telewizor. Chyba nie musimy mówić, co akurat przeglądał ten facet. Pech chciał, że przed telewizorem siedziała akurat jego dziewczyna i widziała każdy jego krok. W momencie wpadła w furię i postanowiła, że się z nim rozprawi. Ale przypał!

Facet siedział w toalecie i przeglądał sobie Instagram, a konkretnie dziewczyny, które na zdjęciach ukazywały swoje walory. Obraz z telefonu przypadkowo rzucił się na telewizor, przed którym akurat w tej chwili siedziała jego kobieta. Resztę możecie sobie już dopowiedzieć…

ZOBACZ:Szok i niedowierzanie. 12-latka z Bielska-Białej urodziła dziecko

źródło fot. i wideo: youtube.com