smoleńskiej, smoleńska, przełomowego, smoleńskiej

Zagadka katastrofy smoleńskiej rozwiązana? Brytyjczycy dokonali przełomowego odkrycia!

Jak donosi prawicowy tygodnik „Sieci”, Brytyjczycy dokonali przełomowego odkrycia w związku z katastrofą smoleńską. Twierdzą, że znaleźli ślady materiałów wybuchowych na wraku Tu-154M. Eksperci podkreślają jednak, że nie należy póki co wyciągać pochopnych wniosków. Prognozuje się, że śledztwo może jeszcze potrwać dobrych kilka lat.

W artykule opublikowanym w tygodniku „Sieci” czytamy o sensacyjnym wniosku częściowych badań brytyjskiego laboratorium współpracującego z prokuraturą krajową. Anglicy twierdzą, że dokonali przełomowego odkrycia w związku z katastrofą smoleńską. Na wraku miały zostać znalezione ślady trotylu. Brytyjczycy przebadali kilkadziesiąt z 200 próbek przekazanych do laboratorium przez Prokuraturę Krajową w maju 2017 roku. Na zdecydowanej większości znaleziono materiały wybuchowe. „Prokuratura nie chce potwierdzać tych rewelacji” – czytamy w artykule. Nie należy póki co wyciągać pochopnych wniosków, gdyż cały czas trwają badania, które mają wskazać prawdę o tragedii mającej miejsce 9 lat temu na rosyjskiej ziemi.

 

ZOBACZ:Ciężarna zginęła w straszliwym wypadku. Jej dziecko ocalało w NIEWYOBRAŻALNY sposób!

 

Być może niebawem dowiemy się całej prawdy o katastrofie. Teorii na jej temat jest wiele, lecz ciężko wskazać konkretne rozwiązanie. Badania trwają i powoli zmierzają w kierunku rozwiązania tej mrocznej zagadki…

źródło: wp.pl fot. youtube.com

katastrofa

Koniec świata w piątek trzynastego? Eksperci nie pozostawiają złudzeń!

Koniec świata to temat, który interesuje chyba każdego. Każde, nawet minimalne prawdopodobieństwo tego, że coś złego może stać się naszej planecie rozpala wyobraźnię. Właśnie pojawił się temat planetoidy, która niebawem ma zbliżyć się do Ziemi. Dodatkowym smaczkiem jest to, że ma do tego dojść w piątek trzynastego, czyli pechowy dzień. Czy rzeczywiście jest się czego bać?

Hipotez na temat końca świata było już setki, o ile nie tysiące. Inwazja UFO, III Wojna Światowa i wybuch Słońca to tylko kilka z nich. Jednak teoria na temat planetoidy Apophis zyskała już wielu zwolenników. Według badań, ma ona zbliżyć do naszej planety w 2029 roku i minie ją o około 38 tysięcy kilometrów. I tu zaczyna się pojedynek naukowców ze zwolennikami teorii spiskowych. Ci pierwsi twierdzą, że Ziemia jest zupełnie bezpieczna i historia o końcu świata w piątek trzynastego nie ma żadnego pokrycia w faktach. Drudzy natomiast uważają, że w ciągu 10 lat świat przestanie istnieć. Według nich siła uderzenia może wynieść 1200 megaton trotylu. Naukowcy NASA twierdzą, że wszystkie badania tych osób nie znajdują żadnego uzasadnienia.

 

ZOBACZ:Ich spacer zamienił się w horror. W chorzowskim oczku wodnym dokonano makabrycznego odkrycia!

 

A Wy jak uważacie? Koniec świata rzeczywiście jest możliwy w najbliższym czasie czy to po prostu najzwyczajniejsze teorie spiskowe od których nigdy się nie uwolnimy? My stajemy po stronie nauki.

źródło: se.pl fot. pixabay.com