[VIDEO] Oto co stanie się, gdy twoje auto znajdzie się między dwoma TIRami. Prędkość na gra roli – lepiej patrz w lusterka!

tirami w osobówke

Niemiecka firma Dekra postanowiła przeprowadzić test, w którym sprawdzi jaki efekt będzie miało najechanie załadowanego TIRa na tył samochodu osobowego, który stoi zaraz za kolejnym załadowanym TIRem. Choć prędkość wynosiła zaledwie 43km/h, to efekt testu jest przerażający. 

Tego typu ustawienie aut zdarza się stosunkowo często, np. w okolicach sygnalizacji świetlnej. Ale również na autostradach i drogach szybkiego ruchu, jeśli przed nami są np. bramki, zwężenia, lub po prostu doszło do korka. Wtedy bardzo łatwo, by wylądować pomiędzy TIRami.

 

ZOBACZ TEŻ: Niedzica: zagadkowa śmierć 79-latka. Wszystkiemu winne tabletki na potencję?

 

Wystarczy, że w takiej sytuacji kierowca nadjeżdżającego tira zagapi się i nie wyhamuje na czas przed stojącymi samochodami. Choć w tej sytuacji prędkość w teście wynosiła zaledwie 43km/h, to auto osobowe zostało zmiażdżone! 

 

 

Ten test powinien uświadomić każdemu jak wielkie zagrożenie stanowi taka sytuacja na drodze i jak bardzo należy uważać, nawet jeśli się nie poruszamy. W takiej sytuacji nie pozostaje nam nic innego jako patrzeć cały czas w lusterka i w każdej chwili być gotowym do ucieczki np. na pobocze.

 

facebook.com/ foto: screenshot

Celnicy zatrzymali Polaków przewożących trumny. W jednej z nich ukryta była zaskakująca niespodzianka!

20

Dwaj polscy kierowcy przewożący trumny wpadli w poważne tarapaty. Mężczyźni zostali zatrzymani przez francuskich celników chwilę przed załadunkiem ich towaru na pociąg. Transport miał pojechać pociągiem pod kanałem La Manche do Wielkiej Brytanii. Podczas dokładnych oględzin okazało się, że jedna z trumien nie była pusta. Kiedy celnicy otworzyli ją, by sprawdzić co jest w środku przecierali oczy ze zdumienia.

Wyjątkowa dokładność celników sprawiła, że transport nie dotarł do Wielkiej Brytanii. Kiedy funkcjonariusze sprawdzali trumny z jednej z nich dochodziły ciche szmery. Celnicy zachowali zimną krew i postanowili sprawdzić jej zawartość. Po jej otwarciu okazało się, że pod wiekiem leżał nielegalny imigrant z Iraku, który za wszelka cenę próbował dostać się do Anglii. Polscy kierowcy zostali aresztowani. Mężczyźni początkowo tłumaczyli się, że nie wiedzieli w jaki sposób imigrant dostał się do transportu.

 

ZOBACZ:[VIDEO] Dzień po pogrzebie z grobu 16-letniej dziewczyny słychać było dziwne dźwięki. Po jego otwarciu odkryto szokującą prawdę!

 

Polacy stanęli przed francuskim wymiarem sprawiedliwości i za „pomoc cudzoziemcom o nieuregulowanym statusie” zostali skazani na 14 miesięcy pozbawienia wolności. Prokurator zarzucił im również fakt, że mężczyzna transportowany był w uwłaczających człowiekowi warunkach co przyczyniło się do takiej, a nie innej decyzji sądu.

 

 

 

 

źródła: fakt.pl, foto youtube.com

Groźne zderzenie. Ciężarówki stanęły w ogniu

Dwa samochody ciężarowe zderzyły się na skrzyżowaniu dróg krajowych 42 i 74 koło Rudy Malenieckiej (Świętokrzyskie). Oba pojazdy stanęły w ogniu, a rannych kierowców przewieziono do szpitala.

 

Do zderzenia dwóch samochodów ciężarowych doszło ok. godz. 5 rano na skrzyżowaniu dróg krajowych 42 i 74 koło miejscowości Ruda Maleniecka. „52-letni kierowca tira jadący od strony Końskich w kierunku Radomska nie ustąpił na skrzyżowaniu pierwszeństwa przejazdu innemu samochodowi ciężarowemu jadącemu w stronę Kielc” – relacjonował przebieg wypadku sierż. Piotr Przygodzki z Komendy Powiatowej Policji w Końskich.

 

Po zderzeniu obie ciężarówki stanęły w ogniu. Na czas trwania akcji gaśniczej policja wprowadziła objazdy. Obecnie w rejonie wypadku obowiązuje ruch wahadłowy. Utrudnienia w ruchu są przewidywane do godz. 11.

 

Obaj kierowcy byli trzeźwi. Rannych przewieziono do szpitala, ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

 

PAP
kd