Słoń nie reagował na komendy, więc zaczął uderzać go kijem. Rozwścieczone zwierzę zrobiło z niego (…)!

rozwścieczone zwierzę

Dzikie zwierzęta są naprawdę niebezpieczne o czym przekonał się treser słoni z Indii. Asur Polkoros postanowił wykąpać swojego podopiecznego. Dzikie zwierzę wyraźnie nie miało na to ochoty i nie reagowało na jego zawołania. Wściekły treser wziął długi kij, który miał pod ręką i zaczął nim bić zdenerwowanego słonia. Rozwścieczone zwierzę zareagowało agresją i zgniotło swojego opiekuna.

Mimo pomocy drugiego z mężczyzn, który próbował ratować swojego kolegę i odgonić słonia, Asur zginął na miejscu. Dramatyczne nagranie, które ku przestrodze pojawiło się w sieci pokazuje chwilę, w której rozwścieczone zwierzę siada na opiekunie cały ciałem. Stało się to sekundy po tym jak ten uderzył je długim drągiem. Zdaniem ekspertów słoń wyczuł zagrożenie i stąd taka, a nie inna reakcja. Zwierzę próbowało się bronić przed krzywdzicielem.

 

ZOBACZ:Gdy zobaczył, co odsłoniło morze, krzyknął z wrażenia. Może mieć setki milionów lat!

 

 

Kiedy drugiemu z mężczyzn w końcu udało się odgonić słonia i wyciągnąć swojego kolegę ten nie dawał już żadnych oznak życia. Przybyły na miejsce lekarz mógł jedynie stwierdzić zgon. Oficjalną przyczyną śmierci hinduskiego tresera podaną przez media było wielonarządowe uszkodzenie organów wewnętrznych w wyniku przygniecenia przez 400 kilogramowego słonia.

 

ZOBACZ TAKŻE:Na jego twarzy pojawiły się pęcherze! POPARZYŁ SIĘ, BO NA SŁOŃCU ZJADŁ TO!

 

źródła: dailymail.co.uk, youtube.com foto youtube.com

[VIDEO+18] Słoń nie reagował na komendy, więc zaczął go bić kijem. Rozwścieczone zwierzę rozgniotło go na miazgę!

kij

O tym, że natura rządzi się swoimi prawami, a dzikie zwierzęta są naprawdę niebezpieczne przekonał się treser słoni z południowych Indii. Aruna Panikkara postanowił umyć kilkutonowego słonia, jednak kiedy chciał żeby wstał zwierzę nie reagowało na jego komendy.  Poddenerwowany mężczyzna wziął kij i zaczął nim okładać swojego podopiecznego. Rozwścieczone zwierzę zareagowało agresją i zmiażdżyło swojego opiekuna.

Mimo szybkiej reakcji drugiego z mężczyzn, który próbował ratować swojego kolegę, życia Panikkara nie udało się uratować. Dramatyczne nagranie, które ku przestrodze obiegło internet pokazuje moment, w którym zdenerwowane zwierzę siada na opiekunie po tym jak ten uderza je kijem. Zdaniem specjalistów słoń wyczuł zagrożenie i stąd taka, a nie inna reakcja. Zwierzę po prostu próbowało się bronić.

 

 

 

 

Kiedy drugi z opiekunów odgonił zwierzę i wyciągnął spod jego ciała swojego kolegę ten nie dawał żadnych oznak życia. Przybyły na miejsce lekarz mógł stwierdzić zgon. Oficjalną przyczynę śmierci Aruna Pannikara jaką podały media było wielonarządowe uszkodzenie organów wewnętrznych w wyniku przygniecenia przez słonia.

 

 

źródła: dailymail.co.uk, youtube.com foto youtube.com

[WIDEO] Szczyt mistrzostwa w kategorii tresury psów. Ten koleś przeszedł sam siebie, a zwierzęta są cudowne!

szczyt

Pies to najlepszy przyjaciel człowieka, a dobrze wytresowany staje się również naszym osobistym ochroniarzem. To, co zrobił ten koleś to szczyt mistrzostwa w kategorii tresury psów. Zwierzaki są tak mądre, że każde po kolei jest wywoływane do swojej miski. Po wszystkim pada komenda, że można jeść, a słodziaki rzucają się na posiłek. Jeżeli chcesz obejrzeć coś, co poprawi Twój nastrój, to musisz to zobaczyć. Po prostu genialne!

Psy i konie to według naukowców najmądrzejsze zwierzęta na świecie. Patrząc się na to, co zrobił ten gość nie można temu zaprzeczyć. Osiągnął szczyt mistrzostwa jeżeli chodzi o tresurę. Widzieliście kiedyś, żeby wśród sześciu rosłych piesków wszystkie wykazywały się taką dyscypliną? Niesamowite!

ZOBACZ:Rozwiano tajemnice związane ze Stonehenge. Wiadomo, kto zbudował słynne na cały świat konstrukcje

źródło fot. i wideo: youtube.com

DRASTYCZNE sceny w cyrku. Dzieci KRZYCZAŁY z przerażenia! (VIDEO)

To miała być miła, rodzinna wizyta w cyrku. W jednej chwili rodzice na moment zamarli, a dzieci krzyczały z przerażenia. Napięcie wywołała szokująca scena w połowie pokazu, kiedy lew zacisnął szczęki wokół gardła swojego właściciela i przeciągnął go przez arenę.

 

Film ukazujący drastyczny moment został opublikowany na Facebooku. Do zdarzenia doszło w Doullens, w północnej Francji w niedzielne popołudnie. Lew zaatakował trenera, następnie przeorał nim scenę. Przestraszeni widzowie wybiegli ze swoich miejsc.

 

Arenę wypełniono dymem, aby zdezorientować dzikie zwierzę i odciągnąć je od ofiary. Mężczyzna został przewieziony z licznymi ranami do szpitala. Przedstawiciel cyrku powiedział, że treser od lat współpracuje z lwami. Mężczyzna przeszedł udaną, 5-godzinną operację. Przez kilka najbliższych dni będzie obserwowany w szpitalu. Decyzją właścicieli cyrku lew pozostanie w cyrku i nadal będzie dawał pokazy, jak tylko trener powróci na arenę.

 

W mediach społecznościowych pojawiły się komentarze o przerażeniu i horrorze, jaki w ten dzień przeżyli goście cyrku:

 

„To moja dziewczynka krzyczy na filmie! Płakała przez całą noc”.

 

Źródło: dailymail.co.uk/youtube.com
kd