turystów zabicie w tadżykistanie

Wakacje z horroru: zamordowano czterech turystów. „Wjechali w nich samochodem, dobijali nożami”

Dramatyczny akt przemocy miał miejsce w Tadżykistanie. Siedmiu  turystów z USA, Holandii i Szwajcarii zostało zaatakowanych przez nieznanych sprawców. Najpierw wjechali w nich samochodem, a potem dobijali przy pomocy noży.

 

Do ataku doszło około 70 kilometrów od Duszanbe, stolicy kraju, w rejonie Danghara. Czwórka turystów nie miała szans z napastnikami. Najpierw z zaskoczenia i z pełną premedytacją wjechali w rowerzystów samochodem. Potłuczonych i oszołomionych mordowali przy pomocy noży. Zabili cztery osoby, trzy uratowały się.

 

Policja usiłowała zatrzymać sprawców. Dwóch stawiających opór zostało zabitych przez służby, jeden, kierowca ich wozu, został złapany żywcem. Na razie nie są znane motywy ich działania. Prawdopodobnie mieliśmy do czynienia z atakiem terrorystycznym. Jednak póki co nie przyznała się do niego żadna organizacja.

turyści z Polski zginęli w Grecji

Pożary trawią GRECJĘ – TURYŚCI Z POLSKI wśród dziesiątek ofiar śmiertelnych! [FOTO/VIDEO]

Niewyobrażalny dramat rozgrywa się właśnie w Grecji. Niesamowicie gwałtowne i duże pożary spustoszyły znaczny rejon Attyki. Spłonęły setki domów i samochodów, zginęło co najmniej 60 osób, a ponad 150 zostało rannych. Dalsze setki uznaje się za zaginione. Wśród ofiar śmiertelnych są turyści z Polski.

 

W pożarach zginęła matka z dzieckiem z Wadowic, którzy wyruszyli na wycieczkę z biura podróży Grecos. Jak udało się już ustalić, oboje znaleźli się na łodzi, która miała ewakuować ich z plaży, na którą schronili się przed ogniem. Niestety, łódź zatonęła a z nią część z 10 osób, które do niej weszły. W tym dwójka Polaków.

 

 

Ofiary to członkowie trzyosobowej rodziny wypoczywającej w Grecji. Ojciec dziecka i mąż kobiety uratował się. Został objęty opieką psychologa, a na miejsce przybył bliski członek rodziny, aby pomóc mu poradzić sobie z tą sytuacją.

 

 

Biura podróży, oraz Ministerstwo Spraw Zagranicznych zapewniają, że w tym momencie polscy turyści są już bezpieczni. Jednak biorąc pod uwagę tragiczny bilans pożarów, oraz fakt, że wciąż setki ludzi są uznani za zaginionych – musimy być przygotowani na wiele smutnych informacji.

 

 

tvp.info/ foto: twitter.com 

Tatry, rysy, zwłoki w tatrach

Co za ludzie! Turyści ze Słowacji zrobili TO na Rysach! [FOTO]

Skoro sezon wakacyjny w pełni, to i jasnym jest, że stężenie głupoty w polskich górach osiągnie apogeum. Po raz kolejny turyści odwiedzający Tatry dali popis swojej nieodpowiedzialności i braku myślenia. Tym razem na Rysach „wsławiła się” grupa turystów ze Słowacji. 

 

Rysy to najwyższy szczyt w Tatrach, który dostępny jest znakowanym szlakiem turystycznym. Na pozostałe musimy albo wjechać kolejką, jak na Łomnicę, albo po prostu wspiąć się z użyciem sprzętu i odpowiednich umiejętności. Nie dziwi więc, że niektórzy zdobycie Rysów uważają za wielki życiowy sukces.

 

Nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie pewne zachowania, które sprawiają, że – mówiąc delikatnie – kopara opada. Jedni ryli inicjały na skałach, inni mazali sprejami, ale kolejarze… cóż. Kolejarze wnieśli na szczyt hamulec pociągowy, a do skały przybili tablicę z nazwiskami zdobywców!

 

 

Straż Tatrzańskiego Parku Narodowego już usunęła te wątpliwej jakości pamiątki. Nas za to ciekawi, czy korzystając z danych osobowych z tabliczki pociągnie tych ludzi do odpowiedzialności i wystawi hojne mandaty?

 

fakt.pl facebook.com/foto:/fb/tatromaniak 

arabowie na krupówkach

Tak się bawią SZEJKOWIE na Krupówkach – wjechali luksusowymi autami na deptak pełen ludzi!

Turyści z Kuwejtu mieli gdzieś zakaz jazdy i tłumy ludzi, które codziennie spacerują po Krupówkach – jednym z najbardziej znanych deptaków w Polsce. Trzy ciekawej urody auta wjechały między ludzi, wzbudzając spore zainteresowanie. Oraz reakcję policji.

 

Turyści z Kuwejtu postanowili pokazać się na reprezentacyjnej ulicy Zakopanego, nie zważając na zakazy i tłumy. Reakcja turystów na miejscu była dość ciepła, wszak nie co dzień widzi się takie auta na polskich ulicach.

 

Kuwejtczycy robili sobie z Polakami zdjęcia, ale tą beztroską zabawę przerwała policja. Funkcjonariusze wlepili 500-złotowe mandaty kierowcom wszystkich trzech aut, które bezprawnie wjechały na deptak.

 

Cóż, mamy mocno mieszane uczucia, co do tej akcji. Ważne jednak, że nikomu nic się nie stało i prawo równe jest dla wszystkich. Turyści znad Zatoki Perskiej nie uniknęli odpowiedzialności. Wprawdzie 500 złotych to zapewne dla nich drobne, ale może na drugi raz się zastanowią.

 

 

 

tp24.pl/ twitter/ foto: screenshot/twitter co/tp.24.pl

 Pokaz CHAMSTWA nad Morskim Okiem! Tak źle nie było jeszcze nigdy! Pijani turyści i rodziny z dziećmi groziły pracownikom Parku, bo nie chcieli…

Niektórym sylwestrowy nastrój udzielił się za szybko. A dodatkowo ludzie totalnie nieodpowiedzialni wybrali się w góry, gdzie nigdy ich noga nie powinna postać.

 

30 grudnia na długo zapisze się w pamięci pracowników Tatrzańskiego Parku Narodowego. Prawdziwe tłumy rzuciły się nad Morskie Oko, ludzi było tak dużo, że o 13 ponad 300 osób oczekiwało na zjazd na dół!

 

300 osób, które mimo dobrej pogody, dobrej formy i w większości młodego wieku nie zamierzały schodzić pieszo. Wszyscy czekali na zjazd saniami. Niestety, miejsc nie wystarczyło. Całą sytuację opisał „Tygodnik Podhalański”.

 

„Jakiś pan w mundurze Tatrzańskiego Parku Narodowego nam powiedział, że 200 osób zjedzie, a reszta nie, bo zabraknie sań. To skandal, jak mieliśmy się dostać do Palenicy Białczańskiej, gdzie zostawiliśmy samochód?”

– oburzała się jedna z turystek.

 

Jakby tego było mało ludzi wciąż przybywało. Choć pracownicy Parku rozgłaszali, że nie ma miejsc i nie zjadą – wszyscy chcieli czekać. Wśród nich wielu pijanych, którzy prowokowali strażników TPN, ubliżali im i za wszelką cenę chcieli dostać się do sań. Prawdziwie dantejskie sceny pod Tatrami!

 

Wszystko przez alkohol

 

„Od kiedy pracuję w TPN, nie przeżyłem takiego spotkania z chamstwem i wulgaryzmami ze strony turystów. Wszystkiemu winny alkohol. Problemy z turystami zaczęły się już około południa. Kilku pijanych mężczyzn, którzy się zataczali od nadmiaru alkoholu zostało poinformowanych, że nie powinni iść w takim stanie w góry zaczęli być bardzo wulgarni w stosunku do pracowników TPN. Jeden z tych młodych mężczyzn zaczął się zbierać do bójki ze strażnikiem. Potem zaczęły się kolejne problemy z pijanymi turystami już na Włosienicy w miejscu, gdzie oczekiwali na przyjazd sań, ale nie tylko.”

– opowiedział Edward Wlazło.

 

Krewcy turyści nawet w kolejce raczyli się dalej alkoholem. Ostatecznie do godziny 17:20 udało się wszystkich zwieźć na dół. Jak mówią strażnicy, pomogli w tym, bo nie chcieli doprowadzić do powtórki z drugiego dnia świąt, gdy kilkadziesiąt osób utknęło na Włosienicy, czyli miejscu gdzie zatrzymują się bryczki i sanie.

 

Pracownikom TPN serdecznie współczujemy pracowitego i niemiłego dnia. Widocznie w związku z „Sylwestrem z Dwójką” do Zakopanego zjechało mnóstwo ludzi, którzy o górach i zachowaniu w nich nie mają bladego pojęcia. I niestety pogoda zachęciła ich do tego, żeby bez żadnego wysiłku ze swojej strony poznać ten piękny zakątek.

 

Jak nie prośbą, to groźbą

 

Uważamy, że dopóki straż parku i policja nie zaczną twardo egzekwować od niedzielnych turystów używania mózgu ta sytuacja się nie zmieni. Jeśli nie pomagają prośby i kampanie informacyjne, to należy zastosować środki bardziej stanowcze – mandaty i grzywny. Jak głupi i przemarznięty spacerowicz dostanie dodatkowo kilkaset złotych mandatu na następny raz już będzie wiedział jak się zachować. A inni w strachu przed konsekwencjami nie popełnią tego samego głupstwa.

 

Dopóki roszczeniowi ludzie będą mieli świadomość, że ktoś zawsze pomyśli za nich i wyciągnie do nich rękę, ich postawa nie zmieni się. Mimo to życzymy Tatrzańskiemu Parkowi Narodowemu aby w 2018 roku odwiedzało go nadal dużo turystów, ale bardziej rozsądnych i lepiej przygotowanych do wędrówek!

24tp.pl

JANUSZE TURYSTYKI ZNOWU TO ZROBILI! Morskie Oko trzeci raz z rzędu pokonuje nieodpowiedzialnych. Tym razem służby były STANOWCZE!

Po raz kolejny zimowe ciemności zaskakują turystów zmierzających nad Morskie Oko. 45 osób utknęło wczoraj po 17 w jego rejonie. I po raz kolejny nieodpowiedzialni ludzie żądali transportu od służb mundurowych i TOPR. Tym razem grubo się przeliczyli.

 

Do takich samych idiotycznych sytuacji dochodziło rok temu i dwa lata temu. Wtedy służby pewną część turystów zwiozły na dół. I to chyba był błąd – bo zamiast nauczyć ludzi odpowiedzialności, to pokazano, że w razie czego zawsze ktoś pomoże i za głupotę nie będzie trzeba płacić.

 

Tym razem turyści dzwoniący do TOPR i wszystkich możliwych służb przeliczyli się. Ustalono, że wszyscy są zdrowi i w pełni sił i mogą schodzić pieszo. Policja, która przyjechała na miejsce pomogła jedynie nielicznym dzieciom z grupy pokonanych przez asfaltową drogę do Morskiego Oka. Reszta, korzystając z oświetlenia radiowozu schodziła na dół o własnych siłach.

 

Turyści tłumaczyli, że na postoju bryczek byli punktualnie, ale tych było za mało, by zabrać wszystkich chętnych. Tymczasem od dawna w mediach trąbiono o tym by rozsądnie planować takie spacery. Przy wejściu na teren Tatrzańskiego Parku Narodowego jeszcze raz turyści słyszeli napominania do szybszego powrotu na dół. Nie pomogło.

 

Droga nad Morskie Oko to szeroki, asfaltowy, odśnieżany regularnie trakt. Wydaje się jednak, że te dobre warunki są zgubą, a nie ułatwieniem. Tam gdzie trzeba brodzić w śniegu po kolana lub po pas pewna grupa ludzi się nie zapuści. Tam gdzie nawet zimą można dojść w adidasach niestety wyłącza się myślenie.

 

 

Za drinka zgodziła się na SEX z 24 mężczyznami! – VIDEO 18+

Ilu turystów tyle sposobów spędzania wakacji. Jedni jeżdżą na wczasy typowo wypoczynkowe, inni pozwiedzać, a trzecia grupa poimprezować. Po alkoholu młodym ludziom wpadają do głowy różne pomysły, ale to co zrobiła 18-letnia Brytyjka to już gruba przesada. Podczas wakacji w hiszpańskim Magaluf dziewczyna uprawiała oralny sex z 24-osobową grupą mężczyzn. Continue reading „Za drinka zgodziła się na SEX z 24 mężczyznami! – VIDEO 18+”

Turyści najechali na Hel! Ludzie nie mogli pomieścić się w pociągu! (VIDEO)

 

Jak co roku tak samo i tym razem wielu Polaków na miejsce swojego wakacyjnego wypoczynku wybrało Morze Bałtyckie. Jednym z najczęściej odwiedzanych miejsc jest oczywiście Półwysep Helski. Jednak chyba nikt nie spodziewał się aż takiego oblężenia nadmorskiego kurortu przez turystów. Continue reading „Turyści najechali na Hel! Ludzie nie mogli pomieścić się w pociągu! (VIDEO)”