Student obrażał i nękał swoje koleżanki w internecie! Pomagała mu w tym (…)!

student

Policjanci z Katowic zatrzymali młodego mężczyznę i jego matkę. Obojgu postawiono zarzut nękania i kierowania gróźb karalnych wobec kilku studentek Uniwersytetu Śląskiego. Młode kobiety, były koleżankami z uczelni oskarżonego mężczyzny. Były student UŚ i jego matka znajdują się w areszcie.

25-letni student z Tychów narobił sobie przez to ogromnych problemów. Sprawa została zgłoszona na policję, a młody mężczyzna usłyszał już 40 ciężkich zarzutów. Został oskarżony min. o kierowanie gróźb karalnych, uporczywe nękanie swoich byłych koleżanek i bezprawne wykorzystywanie ich wizerunku w celu zdyskredytowania. Chłopak myślał, że atakując młode kobiety przez internet pozostanie bezkarny i robił wszystko by jak najdotkliwiej je skrzywdzić.

 

 

Z nieoficjalnych komunikatów śledczych wynika, że mężczyzna mścił się na Bogu ducha winnych koleżankach za to, że został usunięty z listy studentów. Jak się okazało nie działał sam, ale wraz z 55-letnią matką, która pomagała mu w tym haniebnym procederze. Oboje zostali zatrzymani przez śledczych w ten wtorek. Policjanci wyważyli drzwi od ich mieszkania, ponieważ oskarżeni nie chcieli ich otworzyć. 25-latek i jego matka przebywają w policyjnym areszcie. Mężczyźnie grozi do 3 lat pozbawienia wolności. Jego matka na czas śledztwa została objęta dozorem policyjnym. Miejmy nadzieję, że będzie to dla nich sroga nauczka.

 

 

ZOBACZ TAKŻE:MARCINKIEWICZ ofiarą PRZEMOCY i STALKINGU?! Boska ISABEL odpowiada, że…

 

 

źródła: o2.pl, foto pixabay.com

 

 

 

Szok i niedowierzanie! Rodzice gwałcili i znęcali się nad OPIEKUNKAMI SWOJEGO DZIECKA

Szok i niedowierzanie! To reakcja na zachowanie młodych rodziców, którzy gwałcili i znęcali się nad opiekunkami swojego 3-letniego dziecka. Dramatyczne sceny, które rozgrywały się za drzwiami rodziny z Tychów wydają się nieprawdopodobne, ponieważ nikt nie posądziłby rodziców małego dziecka o takie bestialstwo i brak empatii wobec drugiego człowieka.

 

Małżeństwo z Tychów brutalnie pastwiło się nad opiekunkami swojego dziecka. Kobiety upajano alkoholem, a następnie wykorzystywano seksualnie. Najmłodsza ofiara dwojga zwyrodnialców to 14 letnia dziewczyna.

 

Zobacz też: 3-latek próbował obudzić swoją mamę! Nie miał pojęcia, że STAŁO SIĘ COŚ STRASZNEGO!

Sprawa małżeństwa ze Ślaska ujrzała światło dzienne w czerwcu ubiegłego roku. To właśnie wtedy sprawę do prokuratury zgłosiła 46-letnia kobieta, która została wykorzystana przez 22-letnią Weronikę R. oraz jej męża 26-letniego Dawida R. Kobieta miała zaopiekować się ich 3-letnią pociechą. Zamiast tego, zgotowano jej prawdziwe piekło. Została brutalnie pobita, a następnie zgwałcona.

 

Niewiarygodna wydaje się reakcja funkcjonariuszy policji, którzy nie potraktowali poważnie słów 46-letniej ofiary. Kobieta musiała udać się do prokuratury. Oprócz 46-latki, zgwałcona i pobita została także 14-letnia dziewczyna.

 

Sprawa Weroniki R. oraz Dawida R. toczy się za zamkniętymi drzwiami. Grozi im do 15 lat pozbawienia wolności.

 

Źródło: Popularne.pl

Zdjęcie: Pixabay

 

 

Władze zadecydowały – w nocy ALKOHOLU NIE KUPISZ! OD 24 do 6 rano sklepy z zakazem sprzedaży trunków

alkoholu

Kolejne miasta korzystają z furtki, którą daje nowelizacja ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Radni w Tychach przegłosowali właśnie zakaz sprzedaży alkoholu w godzinach od 24 do 6 rano.

 

Ustawa daje możliwość, aby samorządy same określały strefy z zakazem sprzedaży alkoholu lub jego czasowe ograniczenia. Na Śląsku z tego prawa skorzystał już Bytom, teraz jego śladem idą Tychy. W Katowicach trwają konsultacje społeczne.

 

Zakaz nocnej sprzedaży będzie obowiązywał na terenie całego miasta. Wprowadzono też limity w ilości zezwoleń na sprzedaż trunków oraz na ich spożywanie w miejscach sprzedaży.

 

Czy zakaz rozwiąże jakiekolwiek problemy? Naszym zdaniem nie. Historia już niejednokrotnie pokazywała, że ograniczenia w sprzedaży alkoholu są pożywką dla różnych nielegalnych działań i dla pomysłowości samych ludzi. Zamiast rozwiązania problemu może pojawić się kilka nowych. A poza tym, lepsza od zakazów jest edukacja!

ZDEMOLOWAŁ TAXI i chciał wyjść przez… szybę. Pijany mężczyzna ZAWSTYDZIŁ ALKOMAT… o 10 rano! Zamiast do aresztu trafił prosto do szpitala

taxi

Albo wczorajsza impreza była bardzo gruba, albo ktoś tu ma poważny problem z jednej strony i strasznie mocną głowę z drugiej. 30-letni mężczyzna, który awanturował się w TAXI trafił ostatecznie do szpitala, a stamtąd do aresztu.

 

Zdarzenie miało miejsce w Tychach przy ulicy Piłsudskiego. 30-latek, który nie chciał zapłacić za kurs taksówki wykłócał się z kierowcą i był bardzo agresywny. W związku z tym kierowca TAXI wezwał policjantów.

 

Zanim ci przybyli na miejsce, pijany mężczyzna chciał wyjść z auta przez… szybę. Kilkukrotnie kopnął ją, ale nie udało mu się jej wybić. W tym momencie przybyli policjanci. Taksówkarz swoje straty ocenił na 1000 złotych, dlatego mężczyznę postanowiono zabrać do aresztu – po uprzednim badaniu trzeźwości.

 

I tu największe zdziwienie – 30-latek miał… 5 promili! Policjanci widząc wynik uznali, że lepiej będzie oddać go do szpitala, bo takie stężenie alkoholu zagrażało jego zdrowiu. Dopiero po badaniach w szpitalu trafił na „dołek”.

 

Za zniszczenie mienia grozi mu 5 lat pozbawienia wolności. Mamy nadzieję, że to wydarzenie skłoni go do refleksji nad życiem i podejściem do alkoholu . Choć jak widać może go pić wiadrami, to jednak takie ilości zdecydowanie nie służą mu. A co gorsza – nie pozbawiają go też sprawności na tyle, aby nie był w stanie wyrabiać takich głupot!

 

se.pl

MARTYNA WOJCIECHOWSKA POPROSIŁA O POMOC FINANSOWĄ, ABY SPŁACIĆ DŁUGI! NA REAKCJĘ INTERNAUTÓW NIE TRZEBA BYŁO DŁUGO CZEKAĆ!

Jak poinformował serwis pomponik.pl Martyna Wojciechowska poprosiła o pomoc, a konkretnie o ponad 640 tys. złotych. Bez obawy! Pieniądze nie są dla Martyny, na jej kolejną podróż, ale na szlachetny cel, w który dziennikarka jest zaangażowana.

Aby zobaczyć całe zdj., niestety trzeba w nie kliknąć.

640 tys. zł to pieniądze potrzebne na „Świetlikowo” stacjonarne hospicjum dla nieuleczalnie chorych dzieci w Tychach. Taka zawrotna kwota pozwoli na spłatę długów i zamknięcie pierwszego etapu budowy.

W związku z tym dziennikarka zaapelowała o wsparcie finansowe. Darczyńcy mogą wspomóc hospicjum kupując specjalny charytatywny kalendarz za 100 zł ze zdjęciami Stanisławy Celińskiej, Wojtka Mazolewskiego czy Stanisława Soyki.

Niestety prośba Martyny Wojciechowskiej zbulwersowała internautów, wywołując falę krytyki. Zarzucają oni dziennikarce, że zbiera ona pieniądze na kolejne podróże i aborcję, oskarżają również fundację TVN „Pomagam” o to, że pieniądze zbierane na szlachetne cele, często znikają bez śladu i wcale nie trafiają do tych najbardziej potrzebujących.

 

Źródło pomponik.pl

WSTRZĄSAJĄCE ZNALEZISKO W TYCHACH! Policja już dokonała wstępnych ustaleń.

Na torach kolejowych w Tychach (przy ul. Kolejowej) policjanci znaleźli 32 – letniego mężczyznę, natomiast zwłoki jego o rok starszej partnerki odkryli w ich wspólnym mieszkaniu. Do szokującego znaleziska doszło w sobotę 28 maja w godzinach rannych (koło 6.00) Policja nie wyklucza, że mężczyzna zamordował kobietę, a później rzucił się pod pociąg. W sprawę mogą być również zamieszane osoby trzecie, poinformowała Barbara Kołodziejczyk z Komendy Miejskiej Policji w Tychach.

 

Para nie była małżeństwem, ale miała dwójkę dzieci, dziewczynki 2 i 4 lata, które znajdowały się pod opieką babci. Policja w Tychach wyjaśnia jak doszło do tragedii, o losach dziewczynek zadecyduje sąd rodzinny.

Źródło Radio ZET

MM

Alarmy bombowe w całej Polsce!

W całej Polsce doszło do kilkunastu alarmów bombowych. Grudziądz, Częstochowa, Tychy, Warszawa, Radom, Wrocław – między innymi w tych miastach zgłoszono informacje o podłożonych ładunkach wybuchowych.

Wczoraj rano ewakuowano sąd na wrocławskim Podwalu. Sprawcą alarmu był e-mail informujący, że w budynku jest bomba. Następnie podobna sytuacja miała miejsce w sądzie przy ul. Energetycznej. W wyniku identycznego e-maila została także ewakuowana prokuratura, izba skarbowa oraz urzędy skarbowe na Piłsudskiego, Sztabowej i Klimasa we Wrocławiu.

Alarm bombowy ogłoszono także w sądzie w Radomiu oraz w urzędzie skarbowym i sądzie w Wadowicach. W Tychach e-maile o bombie przesłano do prokuratury, urzędu celnego i skarbówki. W Częstochowie – sąd. W Grudziądzu – urząd miasta, a w Katowicach z powodu alarmu bombowego przerwał pracę Urząd Wojewódzki.

Podobna akcja miała już miejsce pod koniec maja. Kto chce sparaliżować Polskę?

Natalia W.

W których miastach Polski żyje się najlepiej?

Wśród polskich miast najlepiej żyje się w Warszawie, zaraz potem w Sopocie i Bielsku-Białej – wynika z ogłoszonego rankingu Europolis.

Jak informuje portal schuman.pl, w pierwszej dziesiątce zestawienia znalazły się: Poznań, Koszalin, Wrocław, Bydgoszcz i Gdynia.

Ranking „Europolis. Zrównoważony rozwój miast” został zaprezentowany w Centrum Nauki Kopernik w Warszawie. W zestawieniu wzięto pod uwagę 66 polskich miast na prawach powiatu.

Spośród metropolii wysokie noty uzyskały także Gdańsk, Kraków i Poznań. Wśród miast od 100 do 300 tysięcy mieszkańców wysokie miejsce zajęły: Gdynia – 10 miejsce oraz Tychy – 11. Tychy zajęły również najwyższą lokatę pośród miast Górnego Śląska. Z miast poniżej 100 tysięcy mieszkańców oprócz Sopotu, dobry wynik uzyskało także Świnoujście – 13 miejsce.

Jak zauważyli autorzy raportu, poniżej 50 pozycji dominują miasta małe, czyli takie od około 50 do około 100 tysięcy mieszkańców. Są to między innymi. Biała Podlaska, Chełm, Konin, Legnica, Przemyśl, Wałbrzych. Z większych miejscowości znalazły się tam Płock i Sosnowiec.

Z raportu wynika, że największe atuty stolicy to silna gospodarka i dobre warunki do życia.

— To tutaj jest najwięcej firm i inwestycji, relatywnie wysokie zarobki. Warszawa jest także jednym z niewielu polskich miast, któremu stale i wyraźnie przybywa mieszkańców. Jest także miastem zielonym. Prawie jedną czwartą powierzchni zajmują lasy i parki – zaznaczono w raporcie.

Możliwie, że dobrze żyje się w Warszawie, ale czy ktoś lubi codzienny poranny tłok, zanieczyszczone powietrze i pełno korków?

Zobacz także: W którym mieście Polacy żyją najdłużej?

Natalia W.